Poza tym gra miała być mrocznym Rpg, a gdzie ten mrok był? Pustka jakoś mało straszna, ciągle tylko ta nudna horda.. Za mało pustkowi i klimatycznych lokacji do zwiedzania, tajemnic do rozwiązania..właściwie tylko Las Brecilian, Stary Dąb i Łaki:) trzymały poziom..najwieksze rozczarowanie to Denerim z jedną większą lokacją - Targiem..
Co jeszcze by tu..o np.brak intryg ze zwrotami akcji, w które jesteśmy bezpośrednio zaangażowani, drużyna jest tylko od rozwiązywania problemów i zbierania nagród..to psuje klimat według mnie..
A w Baldursie pamietacie jak oszukiwały wampiry:)?, albo jak my oszukiwaliśmu drowy:)? Wybór władcy Orzamaru i spiskowanie przeciwko temu drugiemu to troche za mało jak na taką grę. Główny watek jest Ok, ale też za krótki, wszystko sie sprowadza [spoiler]do znalezienia prochów, a potem już tylko zjazd Możnych i tylko arcydemon z tych zlych pozostaje do ubicia[spoiler]
Może się czepiam ale żaden następca dla BG2 to nie jest i nigdy nie będzie..





Retour en haut






