Modifié par petekxd, 10 août 2010 - 09:41 .
Wasze oczekiwania względem Mass Effect 3
#401
Posté 10 août 2010 - 05:36
#402
Posté 10 août 2010 - 07:20
#403
Posté 10 août 2010 - 07:33
#404
Posté 10 août 2010 - 07:38
#405
Posté 10 août 2010 - 07:43
#406
Posté 10 août 2010 - 07:45
#407
Posté 10 août 2010 - 07:46
Do Starcrafta też dać simsy przecież to taki barwny świat...
Modifié par Michalsky, 10 août 2010 - 07:48 .
#408
Posté 10 août 2010 - 08:00
#409
Posté 10 août 2010 - 08:04
Jak slysze ze gra jest nudna bo trzeba za duzo gadac, to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera.
ME1 byla bardziej realistyczna, wlasnie przez wieksze ilosci rozmow, windy, dekondaminacje itp. Wszystko bylo wytlumaczone i jakos scalone. Czul sie naprawde, ze zwiedza sie swiat. Myslalam, ze to zostanie, ze gra bedzie udiskonalona, ze bedzie wiecej interakcji...
W ME2 poprawili walke, jest naprawde lepsza i bardziej wciagajaca, wprowadzili rewalacyjne postacie i dali im historie. Uwielbiam te gre...
ALE, wlasnie zaesze jest jakies ale - zabrali czesc realizmu z ME1 - konczymy misje dziwnym raportem pisame diabli wiedza przez kogo i do kogo, nie wchodzimy juz do Normandii, tylko gapimy sie w dzwi. Milon razy dokujemy do jednej lokacji. Sklepy maja jakies idiotyczne kioski i katalogi. Niczego nie mozna sprzedac... Zdobywamy idiotyczne ilosci surowcow, z ktorymi nie wiadomo co zrobic... no i w porownaniu do ilosci surowcow, ktore mozna zdobyc na misjach, jest to jakies straszne zaburzenie proporcji. ja ma sie zabijac dla 500 jednostek piezo, jak na jednej planecie ze skanu moge zdobyc kilka tysiecy...
No i oczywiscie nikt nie wpadl na to, zeby mozna bylo tym pochndlowac...
No i czego mi najbardziej brakowalo? Sarena.
Zwiastun byl marnym głownym czzarnym charkaterem... Wlaka z Sarenem miala klase, w ME2 bylo to raczej jak zabawa w kotka i myszke z diabli wiedza kim...
Co chcialabym zobaczyc ( porzadek przypadkowy):
1.Handel - oficjalne sklepy i czarny rynek - nie bardzo rozbudowany system, ale jakikolwiek system. Nie powinnismy sprzedawac tony zlomu, ale surowce i technologie.
2. Glownego wroga, kogos, na kim naprawde mozna by sie bylo skupic. Kogos, kto niespodziewanie sie nim staje i miesza nasze plany. Kogos, z kim warto byloby walczyc - nie tylko sieczka, ale tez intrygi.
3. Swobodnego poruszania sie po lokacjach, bez raportow i calowania klamek. Powortu do lokacji. WIEKSZYCH LOKACJI.
4.Stoczni dla Normandii. Fajnie mntuje sie dzial w kosmosie. Kocham Garrusa, ale tu stal sie prawie cudotworca, takie wielkie dziala... taki wielki pancerz..
5. Ulepszenia hammera - bez przesady, ale mozna by bylo nieco dostosowywac ten pojazd do zadan. I zdecydowanie opcja opuszczania go jest niezbednym elementem pogodzenia sie z brakiem MAKO. Podobalo mi sie w ME1 ze moge walczyc z wrogiem tak jak ja chce. nie che wiecej wykopywac danych z ziemi podemna....
6 Sojusze i budowanie armii - wyboru pomiedzy opcjami - Przymierze, Cerberus i srodki wlasne, oparte na kontaktach wlasnych (np.Aria i czarny rynek)Tu moglyby sie przydac surowce. Nie mowie, ze mamy zarzadac armia, ale to przeciez logiczne, po takiej ilosci zdrad i idiotyzmu ze strony rzadow i organizacji, ze trzeba niektore sprawy wziac we walsne rece:)
7. Wiekszy wybor ekwipunku, nie tylko dla siebie i pelne helmy zamiast idiotycznych masek dla niektorych. Stac nas na to
8. Mniej liniowa rozgrywka - chcialabym, zeby gra mogla zaskoczyc mnie drobiazgami przy kolejnych przejsciach.
9. WIECEJ DIALOGOW, zdecydowanie. Zmanana nastawienia towarzyszy i otoczenia w zaleznosci od podejmowanych decyzji. Powinna byc odczuwalana. Zmiana nastawienia LI kiedy juz jest LI:)
Na razie tyle, choc to oczywiscie nie jest wszystko:)))
#410
Posté 10 août 2010 - 08:23
Modifié par David_Shepard-SSV, 10 août 2010 - 08:24 .
#411
Posté 10 août 2010 - 08:27
ME3 ma byc lepsze:)))
#412
Posté 10 août 2010 - 10:21
[...]
Co chcialabym zobaczyc ( porzadek przypadkowy):
1.Handel - oficjalne sklepy i czarny rynek - nie bardzo rozbudowany system, ale jakikolwiek system. Nie powinnismy sprzedawac tony zlomu, ale surowce i technologie.
[/quote]
Bardziej sklepy z opcją sprzedazy (przepraszam ale nie działa mi z z kropką) tylko w ME nie było za bardzo co sprzedawać. Moze oprócz wymienionych przez Ciebie surowców ale było to zbędne. Jeśli w ME3 przydała by się taka opcja to całkowicie popieram, wszystko zalezy od tego jak będzie wyglądał nasz ekwipunek w ME3.
[quote]
2. Glownego wroga, kogos, na kim naprawde mozna by sie bylo skupic. Kogos, kto niespodziewanie sie nim staje i miesza nasze plany. Kogos, z kim warto byloby walczyc - nie tylko sieczka, ale tez intrygi.
[/quote]
Saren był świetny zaś Zwiastun, ze pozwolę tak się wyrazić nie byl "bezpośrednim" głównym wrogiem. Przeciwnikami byli Proteanie/Zbieracze przedstawieni ogólnie jako całość a nie jako jeden Zwiastun. W pierwszej części oponentem był Saren ale nie powiesz "Saren i Gethy" tylko Saren, poniewaz to jego było najwięcej, to z nim często rozmawialiśmy. Nie ma co porównywać obu tych przeciwników gdyz obaj oscylują wokół całkiem innej materii. Głównym wrogiem w trzeciej części będą Zniwiarze, zobaczymy jak zostanie rozwiązana kwestia, o której mówisz. Oczywiście lepiej walczyć z kimś pokroju tak charyzmatycznej i zlozonej postaci jak Saren ale pozostawmy tą kwestię twórcom. Zaufajmy im
[quote]
3. Swobodnego poruszania sie po lokacjach, bez raportow i calowania klamek. Powortu do lokacji. WIEKSZYCH LOKACJI.
[/quote]
Tutaj się zgadzam. Większe lokacje i swoboda oczywiście. Raporty mi są całkowicie obojętne, mogą być ale nie muszą.
[quote]
4.Stoczni dla Normandii. Fajnie mntuje sie dzial w kosmosie. Kocham Garrusa, ale tu stal sie prawie cudotworca, takie wielkie dziala... taki wielki pancerz..
[/quote]
Nie sądzę, ze w trzeciej części znowu będziemy latać tą samą Normandią. Imo zmiana gry - zmiana statku. Pamiętajmy czym jest teraz Normandia i do czego takie rzeczy/istoty mają tendencję. Jest to tylko moje osobiste zdanie nie musicie się z nim zgadzać. Co do stoczni - na czym to by miało polegać, czemu słuzyć i czy to była by jakaś prywatna kwatera Shepa czy co? Zapytam w stylu Legiona - Doprecyzuj. Tez kocham Garrusa, jakby byl z nim romans dla male to bym się nie wahał.
[quote]
5. Ulepszenia hammera - bez przesady, ale mozna by bylo nieco dostosowywac ten pojazd do zadan. I zdecydowanie opcja opuszczania go jest niezbednym elementem pogodzenia sie z brakiem MAKO. Podobalo mi sie w ME1 ze moge walczyc z wrogiem tak jak ja chce. nie che wiecej wykopywac danych z ziemi podemna....
[/quote]
I znowu. Moim zdaniem wymyślą coś nowego. To zbieranie surowców było trochę głupie ale krótkie przyjazdy w Nadzorcy - palce lizać. Chciałbym powrotu mako ale to tylko marzenia
http://www.superchea...me2part2s59.jpg
[quote]
6 Sojusze i budowanie armii - wyboru pomiedzy opcjami - Przymierze, Cerberus i srodki wlasne, oparte na kontaktach wlasnych (np.Aria i czarny rynek)Tu moglyby sie przydac surowce. Nie mowie, ze mamy zarzadac armia, ale to przeciez logiczne, po takiej ilosci zdrad i idiotyzmu ze strony rzadow i organizacji, ze trzeba niektore sprawy wziac we walsne rece:)
[/quote]
Juz wypowiadałem się o sojuszach w innym temacie więc nie będę tutaj nic długiego pisał. Moze krótko od pauz:
- Choćby wszyscy się ******* nie są w stanie nawiązać bezpośredniej walki ze Zniwiarzami
- Mówicie, ze w 2 części było za duzo błękitnych słońc za mało Zbieraczy. Jak by wygladała gra oparta na tym samym co poprzedniczka?
- Shep to nie polityk
- Ogólna głupota tego pomysłu mnie przeraza
Opcja romansowa z Arią
- Moze tu wrócę
- Moze tu będę :]
[quote]
7. Wiekszy wybor ekwipunku, nie tylko dla siebie i pelne helmy zamiast idiotycznych masek dla niektorych. Stac nas na to
[/quote]
Hełmy zamiast debilnych masek - TAK. Ale jestem za zostawieniem domyślnych dwóch ubranek dla kazdego albo więcej, ale nie zakuwania wszystkich w pancerze. Teraz postacie się roznią i to mi się podoba. Reszta ok.
[quote]
8. Mniej liniowa rozgrywka - chcialabym, zeby gra mogla zaskoczyc mnie drobiazgami przy kolejnych przejsciach.
[/quote]
Nie osiągniesz tego głupimi sojuszami. Chcesz zeby gra była zaskakująca a ządasz głupiego latania po galaktyce i zbierania sojuszy. Chcemy świetnego zaskoczenia a nie magiczny sposób - Grunt przyklejony do Normandii i srający w Zniwiarzy antymaterią ratuje świat.
[quote]
9. WIECEJ DIALOGOW, zdecydowanie. Zmanana nastawienia towarzyszy i otoczenia w zaleznosci od podejmowanych decyzji. Powinna byc odczuwalana. Zmiana nastawienia LI kiedy juz jest LI:)
[/quote]
TAK TAK TAK
[quote]
Na razie tyle, choc to oczywiscie nie jest wszystko:)))
[/quote]
Czekam na więcej
[quote]David_Shepard-SSV wrote...
Starcraft to szajs!. Dla mnie liczy się uniwersum ME, bo nie jest to tak bardzo przesadzone jak np. STAR WARS i o wiele bardziej logiczne. Dla mnie ME to najlepsza gra na ŚWIECIE!, nie ma lepszej!, i długo nie będzie...
[/quote]
Starcraft jezd gópi
Edit.
Rekord posta pobity
Modifié par petekxd, 10 août 2010 - 10:29 .
#413
Posté 10 août 2010 - 10:46
David_Shepard-SSV wrote...
Starcraft to szajs!. Dla mnie liczy się uniwersum ME, bo nie jest to tak bardzo przesadzone jak np. STAR WARS i o wiele bardziej logiczne. Dla mnie ME to najlepsza gra na ŚWIECIE!, nie ma lepszej!, i długo nie będzie...
Taki mały off-top zrobię. To tak dziwicie się dalej że można mieć zachwyt nad danym uniwersum? Jak widać nie jestem jedynym wielkim fanem konkretnego uniwersum(ja akurat bardzo lubię uniwersum DA więc się nie napal David_Shepard_SSV). A do ciebie konkretnie kierowane jeżeli sądzisz że uniwersum ME jest "idealne" to zrób cos dla niego. Ja dla mojego ulubionego próbuje coś zrobić. Wychodzi jak wychodzi, ale w końcu chęci się liczą. Nie możesz o sobie powiedzieć, że jesteś prawdziwym fanem bo żenujesz na pracy BW(no dobra kupić to jedno, ale tworzyć to drugie). Jeżeli moje stwierdzenia są trafne to jesteś tylko fanem który potrafi kupić grać i mieć czyjs trud głęboko w... No chyba każdy wie gdzie
#414
Posté 10 août 2010 - 10:49
#415
Posté 10 août 2010 - 11:13
Stocznia dla Normandii - walka o realizm. Uwazam ze do zrobienia ulepszen powinnismy zbierac nie tylko surowce, ale znalezc miejsce, gdzie te ulepszenia mozna zainstalowac. To powinno byc kosztowne i wiazac sie z dodatkowym zadaniem. Row niez pozwolic nam wybrac od kogo przyjmniemy pomoc, co mogloby miec wplyw na pozniejsza fabule.
Uwazam, ze instalacja dzalek, pancerza i tarcz podczas pobytu w kosmosie jest raczej malo realne. Poza tym, Normandia niezle oberwala podczas ostatniej misji. Uwazam, ze powinny byc trzy miejsca, gdzie mozna by bylo dokonac zmian i napraw, nalezace do Przymierza, Cerberusa lub przyjaciol Shepard, niezwiazane z zadan powyzsza organizacja.
Sojusze - nie chodzi mi o polityke, raczej o mozliwosc wyboru. nie che juz pracowac dla Cerberusa (ale moze sa ludzie ktorzy cha, wiec powinna byc taka opcja) ani dla Przymierza(chociaz uwazam, ze rowniez powinna byc taka opcja) ale dla siebie, korzystajac z wlasnych kontaktow ( za poparciem rady jako widmo, lub bez). To daje 4 opcje sojuszy - nie mowie o polityce ale o odrobinie wolnosci i mozliwosci wyboru. Uwazam, ze w ME2 wyborow nie bylo za wiele, swobodnych wyborow:)
I pozwole sie nie zgodzic. W ME3 bedzie Normandia i bedzie Hammer i wszyscy towarzysze. W koncu ME2 to taki wstep do finalu, gdzie zajmujemy sie zbieractwem:)))
dodam cos - MAILE
Swetny pomysl, wybitnie irytujaca realizacja.
Chcialabym mozliwosci wyboru odpowiedzi na maile, chociazby w taki sposob jak w opcjach rozmowy - ogolny ton odpowiedzi i czy sie zgazam czy nie)
Mozliwosci reakcji na maile - jesli ktos chce zebym go odwiedzila, to che miec ta opcje dostepna.
#416
Posté 10 août 2010 - 11:29
rinoe wrote...
Stocznia dla Normandii - walka o realizm. Uwazam ze do zrobienia ulepszen powinnismy zbierac nie tylko surowce, ale znalezc miejsce, gdzie te ulepszenia mozna zainstalowac. To powinno byc kosztowne i wiazac sie z dodatkowym zadaniem. Row niez pozwolic nam wybrac od kogo przyjmniemy pomoc, co mogloby miec wplyw na pozniejsza fabule [...]
Pomysł ciekawy, bo masz rację to trochę nie realistyczne z tymi ulepszeniami robionymi "na statku". Ale nie wiem czy taka opcja będzie w ME3. Wprowadzenie czegoś takiego byłoby ciekawe lecz wszystko zalezy jakby rozwiązało to Bioware.
Sojusze - nie chodzi mi o polityke, raczej o mozliwosc wyboru. nie che juz pracowac dla Cerberusa (ale moze sa ludzie ktorzy cha, wiec powinna byc taka opcja) ani dla Przymierza(chociaz uwazam, ze rowniez powinna byc taka opcja) ale dla siebie, korzystajac z wlasnych kontaktow ( za poparciem rady jako widmo, lub bez). To daje 4 opcje sojuszy - nie mowie o polityce ale o odrobinie wolnosci i mozliwosci wyboru. Uwazam, ze w ME2 wyborow nie bylo za wiele, swobodnych wyborow:)
Takie elementy zapewne się pojawią, ale wątpię, zebyśmy mieli latać po galaktyce jak idioci i ślinić się do np. vorchów zeby posłużyli jako amunicja do dział
I pozwole sie nie zgodzic. W ME3 bedzie Normandia i bedzie Hammer i wszyscy towarzysze. W koncu ME2 to taki wstep do finalu, gdzie zajmujemy sie zbieractwem:)))
A jak komuś wszyscy towarzysze w ME2 zginęli? Nie będzie Normandii
dodam cos - MAILE
Swietny pomysl, wybitnie irytujaca realizacja.
Świetny pomysł, średnia realizacja
Chcialabym mozliwosci wyboru odpowiedzi na maile, chociazby w taki sposob jak w opcjach rozmowy - ogolny ton odpowiedzi i czy sie zgazam czy nie)
Mozliwosci reakcji na maile - jesli ktos chce zebym go odwiedzila, to che miec ta opcje dostepna.
Popieram
Sam chciałem zrobić oklep temu szajbusowi z czyśćca.
Modifié par petekxd, 10 août 2010 - 11:30 .
#417
Posté 11 août 2010 - 08:16
#418
Posté 11 août 2010 - 10:04
Modifié par petekxd, 11 août 2010 - 10:10 .
#419
Posté 11 août 2010 - 12:05
1. FABUUUUUŁA... Dłuższa.
2. Misje poboczne, które wykonywaliśmy dla członków drużyny powinny się pojawić w 3 ale powinno ich być więcej i ciągnąć się dłużej. ( Nie był bym zawiedziony gdyby nie które łączyły się z wątkiem głównym, o!
No i mam nadzieję, że zachowają wszystkie pomysły które były w ME i ME2
Modifié par adix19, 11 août 2010 - 12:07 .
#420
Posté 11 août 2010 - 01:04
#421
Posté 11 août 2010 - 01:32
petekxd wrote...
rinoe wrote...
I pozwole sie nie zgodzic. W ME3 bedzie Normandia i bedzie Hammer i wszyscy towarzysze. W koncu ME2 to taki wstep do finalu, gdzie zajmujemy sie zbieractwem:)))
A jak komuś wszyscy towarzysze w ME2 zginęli? Nie będzie Normandii, nie będzie Hammera
, nie będzie Jack
(przynajmniej u mnie, zresztą i tak zdziry nie lubiłem
).
W każdym przypadku czy zgineła cześć oddziału lub cały łącznie z nami, 2 postacie zawsze żyją, Liara i Ash/Kaidan.
Reszta oddziału powinna być bonusem dla tych co mają trochę oleju w głowie.
David_Shepard-SSV wrote...
Jasne że chciałbym coś zrobić
dla uniwersum ME. Ale nie bardzo wiem w jaki sposób..., chciałbym np.
zasugerować coś twórcom z BioWare, - coś co ulepszy to uniwersum. Ale
nie wiem jak do nich dotrzeć drogą elektroniczną... GDZIE NAPISAĆ? -
JAK, CO?. Może ktoś z was coś wie..., jeśli TAK, to mnie
nakierujcie...???.
Możesz zrobić to tu albo napisać wiadomość do konkretnej osoby. Zawsze masz cień szansy, że przeczytają co napisałeś.
#422
Posté 11 août 2010 - 09:11
maja tutaj nasze pomysly, nasze opinie, nasze ankiety. jesli chca wiedziec co mysli wiekszosc, wystarczy zapytac.
Czy macie pojecie jak wielkie pieniadze kosztuja tego typu badania na rynku? A oni tu maja opinie rynku miedzynarodowego.
Bardzo dobre posuniecie, byleby tylko umieli skorzystac z wynikow
#423
Posté 11 août 2010 - 10:20
Modifié par TTTr96, 12 août 2010 - 12:51 .
#424
Posté 12 août 2010 - 10:46
Napiszę tylko takie "najbardziej główne".
1.Fajnie i stylowo nakreślony cel tj. najlepiej jakiś charakter jak miało to miejsce w jedynce (Saren) Ale fajniejszą opcją byłoby moim zdaniem "Drzewko" znane z Assassin Creed 2 tj. "drzewko spiskowców" , w samym środku główny bad-guy a na gałęziach pomniejsi spiskowcy którzy ujawniali by się z czasem.
W AC2 doskonale budowało to klimat i moim zdaniem było świetnym pomysłem.
2.Większa możliwość interakcji ze światem. Świat ME jest jednym z najlepszych jeżeli nie najlepszym jakie widziałem w grach , to pewien fenomen bo powstawał przecież praktycznie od zera , nie było dla niego większych podwalin. Dobrze by było aby był bardziej interaktywny , mam tu na myśli bardziej "zwiedzanie" niż gadki z miejscowymi.
3.Trochę więcej graficznych bajerów.
Nie żebym się czepiał grafiki samej w sobie bo ta jest doskonała , chodzi mi raczej o upiększacze , Trafiają się w jedynce i dwójce co prawda prawdziwe perełki ale jak dla jest tego za mało (widoki widoki !) Już nawet pierwszy unreal tournament oferował więcej "widoczków" , aż łezka się w oku kręci jak przypomnę sobię mapę na asteroidzie z jakimś "gazowym olbrzymem" w tle , tego jest w ME ZA MAŁO jak na tak bogate uniwersum. Grając w ME i ME2 cały czas czekałem na takie "widoki" i się nie doczekałem (nie doczekałem się tego co oczekiwałem) co mnie lekko rozczarowało , chyba napiszę nawet do BW z tą sprawą bo to w końcu nie taka tytaniczna robota dodać "trochę artystycznych teksturek" którymi BTW zajmuje się (o podobnej tematyce tj. Space Art) niemała rzesza ludzi , wystarczy zajrzeć w deviantart.
Kiedyś napiszę więcej
No tak prawie zapomniałem dodać najważniejszego , NAPEWNO lepsze zakończenie niż w dwójce które było moim zdaniem (pod samiutki koniec) zdeka "buraczne" , szczególnie po zakończeniu gry gdy mamy możliwość dalszej eksploracji planetek rozmowy z "kumplami" brzmią jakby właśnie podpierniczyli skrzynkę browca z monopola a nie ocalili galaktykę. STRASZNIE się na tym zawiodłem.
Modifié par turbolol, 12 août 2010 - 10:58 .
#425
Posté 13 août 2010 - 06:36
turbolol wrote...
Nie żebym się czepiał grafiki samej w sobie bo ta jest doskonała
Do doskonałości jeszcze długa droga.





Retour en haut




