Wasze oczekiwania względem Mass Effect 3
#451
Posté 25 août 2010 - 10:20
#452
Posté 25 août 2010 - 10:27
Tak to jest.
Miłość między człowiekiem i obcym różowa nie jest. Ale jakże piękna. ;-)
#453
Posté 25 août 2010 - 10:32
Aneczka wrote...
Tali może nie mieć (czy quarianie to ssaki? chyba nie, może to co mają na klatce piersiowej do czegoś innego im służy...).
A miranda jest perfekt- na 1000% ma. ;-)
Robin Blackett - proszę bardzo. ;-)
I to pewnie ze dwie pary
Moje jedyne oczekiwanie wobec ME3 jest takie by (Proszę! Proszę! Proszę!) nie spie...przyli finału trylogii jakimś idiotyzmem. Ma być epicki, zaskakujacy i zapadający w pamięć. Czy to w ogóle możliwe w dzisiejszych czasach?
#454
Posté 25 août 2010 - 10:35
A już do tematu: Kroganie (i możliwe. że inne rasy też) najprawdopodobniej mają "odpowiednie narządy" podobne do ludzkich (sugeruję się mailem "POWIĘKSZ SOBIE WSZYSTKO"). Wynika z niego także to, że pozostałe rasy są też podobnie zbudowane (słowa: "jak na twój gatunek" - w mailu nie jest przedstawiona rasa odbiorcy, więc przypuszczam, że to SPAM uniwersalny, dla wszystkich - ludzi, turian, volusów etc.
#455
Posté 25 août 2010 - 10:39
1) nagrody za to, że było się wiernej jednej osobie
2) bardzo chętnie zobaczyłbym Ashley ( i nie tylko i mogli by dodać więcej takich strojów) w jakiejś kusej kiecce;
3) więcej ekwipunku, ale w takiej postaci jak jest. Dlaczego? BO JAKI DEBIL TASZCZY ZE SOBĄ NA POLE BITWY CAŁY ARSENAŁ?
4) finału tak wgniatającego w fotel jak ten z ME2;
5) wielkiej, epickiej bitwy w obronie galaktyki przed Żniwiarzami;
6) Wrexa i armii krogan, KONIECZNIE.
7) wszystkich towarzyszy jakich do tej pory zgromadziłam .
Fajnie by było zobaczyć Shep jak chodzi po mieście czy jakiejś innej lokacji bez zbroi , a zakłada ją jak jest taka potrzeba.
Mogli by dopracować chód postaci - kobieca shep dziwnie chodzi (przy wcisniętym ctrl) , i jak biegnie to też tak niezbyt to wygląda - obraca głowę w jedną stronę tylko. Mogli by dać coś pośredniego do poruszania się.
#456
Posté 25 août 2010 - 10:44
megi wrote...
Fajnie by było zobaczyć Shep jak chodzi po mieście czy jakiejś innej lokacji bez zbroi , a zakłada ją jak jest taka potrzeba.
Bogu niech będą dzięki za zdolnych moderów, którzy takie coś wprowadzili do gry!
#457
Posté 25 août 2010 - 10:50
Pewnie mają uh... ukryte,wysuwane.
A tak od 1 mnie trochę to irytuje że Shep między ludźmi, w spokojnych miejscach zawsze chodzi w pełnym rynsztunku.
Modifié par Aneczka, 25 août 2010 - 10:54 .
#458
Posté 25 août 2010 - 10:56
Przecież na concept arcie np. Sheparda czy dowolnego innego człowieka takich "szczegółów" nie będą rysować, co?
#459
Posté 25 août 2010 - 11:00
Modifié par Aneczka, 25 août 2010 - 11:00 .
#460
Posté 25 août 2010 - 11:04
#461
Posté 25 août 2010 - 11:06
I chcę widzieć klatę Garrusa w ME3. ;-)
#462
Posté 25 août 2010 - 11:09
EDIT: To ja chcę w takim razie zobaczyć "klaty" Ash, Liary i Mirandy.
Modifié par Robin Blackett, 25 août 2010 - 11:12 .
#463
Posté 25 août 2010 - 11:13
Ja widziałam klatę Kaidana
i niestety klatę Jacoba (na screnach).
Modifié par Aneczka, 26 août 2010 - 12:30 .
#464
Posté 26 août 2010 - 11:15
#465
Posté 31 août 2010 - 09:52
Renegat który sprzedał getha legiona cerberusowi na badania nad bronią antygethową i który zachował bazę powinien mieć o niebo a nawet kilka potężniejsze bronie i zbroje niż idealista który współpracował z gethem i zniszczył stację (tu gethy mogą mu dać dobrą technologię jednak i tak stworozna specjalnie do niszczenia maszyn będzie lepsza).
Ciekawe jak ciężko będzie zabić człowieka iluzję jako idealista, by nie rządził całą galaktyką / jako renegat, aby samemu rządzić galaktyką?
Modifié par Zarddin, 31 août 2010 - 09:55 .
#466
Posté 01 septembre 2010 - 05:47
#467
Posté 01 septembre 2010 - 06:24
Modifié par Robin Blackett, 01 septembre 2010 - 06:35 .
#468
Posté 01 septembre 2010 - 07:21
Więc jak dla mnie więcej pancerzy i broni i wolałbym system ulepszania pancerzy i broni z części pierwszej gdzie wkładało się ulepszenia amunicji danego typu w broń a nie była jako umiejętności i wolałbym tak obszerne i ciekawe drzewko umiejętności jakie było w ME1.
No i już wolę jeździć MAKO niż skanować planety...
#469
Posté 02 septembre 2010 - 02:15
#470
Posté 02 septembre 2010 - 04:56
#471
Posté 03 septembre 2010 - 06:42
#472
Guest_Argawen_*
Posté 03 septembre 2010 - 10:32
Guest_Argawen_*
#473
Posté 03 septembre 2010 - 10:41
Robin Blackett wrote...
Akurat to było konkretnie do niczego (patrz: punkt 3. mojego posta na poprzedniej stronie). Zgadzam się na sporo więcej pancerzy/broni/whatever. Ale nie w takiej formie i ilośći jak w ME1. Bo to było TRAGICZNE. EQ z ME2 jest lepszy, ale go za mało.
Chodziło mi o taki wybór jak w me2 tzn. na misję zabieramy tylko po jednej sztuce broni danego typu , ale powinni nam dać więcej pancerzy , więcej tekstur aby można było poeksperymentować. I wolałem system ulepszeń z jedynki.
#474
Posté 03 septembre 2010 - 12:04
Robin Blackett wrote...
Akurat to było konkretnie do niczego (patrz: punkt 3. mojego posta na poprzedniej stronie). Zgadzam się na sporo więcej pancerzy/broni/whatever. Ale nie w takiej formie i ilośći jak w ME1. Bo to było TRAGICZNE. EQ z ME2 jest lepszy, ale go za mało.
I kto by wtedy kupował te wszystkie zestawy broni/nowe zbroje, przygotowywane w pocie czoła przez pracowników Bioware'u żyjących tylko po to, by na naszych zmęczonych (cena zarywania nocy przed komputerem/konsolą), pooranych zmarszczkami (od nieustannego krzywienia się, gdy jesteśmy zmuszani do wstawania od naszych ukochanych maszyn i robienia jakichś bezsensownych, zupełnie niepotrzebnych rzeczy, jak na przykład praca) twarzach pojawił się uśmiech? No kto!?
A jeśli chodzi o ME3, to wystarczy mi, żeby było "to samo co wcześniej, tylko więcej i lepiej". Po cichu dodam, że moim marzeniem byłby Mass Effect 1,5. ME2 pod pewnymi względami jest, owszem, ogromnym krokiem naprzód (filmowość, cutscenki, walka, projekt lokacji w których mają miejsce zadania poboczne), ale pod innymi sporym krokiem wstecz (główny wątek (zadań lojalnościowych nie wliczam), "romanse" opierające się na zaciągnięciu wybranka/ki do łóżka tuz przed finałową bitwą*, "rolplejowość" (kiedy ostatnio mieliśmy możliwość "przegadania" naszego głównego (powiedzmy...) wroga?), rezygnacja z możliwości modyfikacji broni i zastąpienie jej mocami aktywującymi amunicję). Ciekawi mnie też, jak wyglądać będzie sprawa dlc ukazujących wydarzenia między drugą a trzecią częścią gry (i nie tylko) i ich wpływie na Mass Effect 3. Poza tym, choćbym się zes...tresował, to nijak nie mogę sobie wyobrazić implementacji tych wszystkich "wyborów mających zadecydować o losach galaktyki" bez obniżenia jakości produktu... Znając życie, zostana one olane na tyle, na ile to możliwe... A szkoda, bo naprawdę wiele z nich dawałoby spore pole do popisu scenarzystom... I gwarantuję Wam, że jeśli dostane Ashley/Kaidana różniących się jedynie wyglądem i głosem, nie będę szczęśliwą małpką.
*No dobra, w "jedynce" chodziło z grubsza o to samo, ale nie było to tak nachalnie podane... i mocniej powiązane z głównym wątkiem
Modifié par Galanthel, 03 septembre 2010 - 12:05 .
#475
Posté 05 septembre 2010 - 07:02
1.Dłuższa fabuła
2.Więcej przestrzeni,przynajmniej w głównych lokacjach
3.Możliwość odwiedzenia planet-Turian,Hanarów czy Volusów
4.Odkrycie przez Mordina lekarstwa na geno****ium i podjęcie decyzji przez Shep co z nim zrobić
5.Misja na Ziemi połączona z szansą powrotu Shepard do Przymierza
6.Awans Shep,czy zawsze będzie panią komandor?
7.Większa różnorodność broni i pancerzy [lekki dla adepta,ciężki dla żołnierza,itd.tak jak było w ME1], więcej
ulepszeń
8.Sojusz Quarian z Gethami
9.Powrót Kaidana do drużyny i w związku z tym rozwój wątku romantycznego i jego szczęśliwy finał- w końcu to koniec przygód komandor Shepard!
10.Więcej dialogów!
11.Więcej komentarzy członków naszej drużyny i rozmów między nimi, także na nasz temat i naszego wybranka
12.Aby Kaidan nie był postacią "zamienną" z Ash-inne zachowanie i opcje dialogowe- przecież to zupełnie odmienna postać!
13.Powrót admirała Hacketta,a przynajmniej jego głosu
14.Podoba mi się pomysł Leszka, aby Shep miała dom na Ziemi
15.Szukanie sprzymierzeńców do walki ze Żniwiarzami
16.Spotkanie z osobami, które pisały do nas maile i miały takie życzenie
17.Widoczne konsekwencje naszych decyzji z ME1 i ME2
18.Więcej "smaczków",chociażby zainteresowania osobą Shepard ze strony dziennikarzy czy "szych" z Przymierza- w ME2 wracamy po 2-óch latach nieobecności i ...nic,nawet Anderson nie okazuje zbytnio zdziwienia,nie mówiąc o fakcie,że jesteśmy z Cerberusem,czyli organizacją przestępczą,ktorą sami ścigaliśmy i to też nie robi na nikim specjalnego wrażenia [no,oprócz Kaidana,który jasno mówi co myśli o Shep]
19.Gdyby Człowiek Iluzja miał mordercze zamiary względem Shepard [po zniszczeniu bazy Zbieraczy] możliwość znalezienia go i zabicia lub aresztowania w zależności czy gramy paragonem czy renegatem
20.Czy jest szansa,że Shep zobaczy się wreszcie ze swoją matką?
21.Epicki finał i spotkanie w Cytadeli przedstawicieli wszystkich ras,uhonorowanie Shepard i jej drużyny przez Radę,przy czym radny Turianin prosi Shep o wybaczenie za głupie teksty pod jej adresem
22.Filmik ukazujący Shep i jej miłość w domu na Ziemi
23.Znalezienie "obcej" broni lub technologii,która pomoże nam zniszczyć Żniwiarzy, no chyba że dane,które pokazuje Joker pod koniec ME2 właśnie tego dotyczą?
24.Odkrycie wszystkich tajemnic Żniwiarzy i tych,którzy są jeszcze potężniejsi od nich
25.I jeszcze raz- więcej dialogów i interakcji!
FIN





Retour en haut




