Aller au contenu

Photo

Wasze oczekiwania względem Mass Effect 3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1153 réponses à ce sujet

#601
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages

Ubiquit wrote...

Nie wiem jak wy, ale ja w kolejnej części chętnie bym spotkał więcej Widm. W końcu są to niezłe kozaki podobno, a jak na razie tylko z trzech było dane nam spotkać.


+ Jedno Prawie-Widmo, Andersona. :)

Modifié par Robin Blackett, 25 octobre 2010 - 09:40 .


#602
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Prawie robi wielką różnice.

#603
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Gdyby zrobili tak że można być wolnym strzelcem lub tak jak zostało wymienione wcześniej więcej Widm.Może taka swoista grupa powstałaby w której byłyby same widma z całej galaktyki i na ich czele Shepard.Byłoby bardzo ciekawie

#604
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Mogliby dać możliwość rozegrani misji związanych z profilem psychologicznym Shepa, np. w innych kampaniach jak w DAO. Ciekawie były by zobaczyć jak shep stał się bohaterem Elizjum, jak udało mu się przeżyć w spotkanie z miażdżypaszczami na Akuze, jak zasłużył sobie na opinie osoby bezwzględnej na Torfanie.



System chłodzenia broni mógł by zostać ulepszony, albo mogliby powrócić do tego z jedynki, a jeśli nie to dać chociaż możliwość zakupu broni która się przegrzewa, ale za to nie potrzebuje pochłaniaczy ciepła.




#605
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Pochłaniacze rządzą! Przy przegrzewaniu taktyka: "Stanę se tu, pokampię i wystrzelę wszystkich, a potem pójdę dalej." Przy pochłaniaczach: "Stanę se tu, pokampię i wystrzelę wszy... O K***A, SKOŃCZYŁY SIĘ POCHŁANIACZE! No to strzelba w dłoń i SZAAARŻAAAAA!" IMO dużo ciekawsze.

#606
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 messages
Żadnego powrotu do broni z jedynki proszę. Pochłaniacze są ok. i wreszcze poszczególne modele torchę się różnią. W Jedynce każdy kończył z bronią WIDM.

#607
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Oba oddzielnie są uciążliwe. Oba razem byłyby świetne. Kiedy masz pochłaniacz, jesteś ograniczony ilością strzałów, jakie możesz oddać przed jego wymianą. Kiedy dojdziesz do 0, wtedy aktywuje się pasek przegrzania - możesz strzelać dalej, albo wymienić pochłaniacz. Przy okazji owe pochłaniacze powinny być odnawialne - po wyrzuceniu, po pewnym czasie oddadzą ciepło do otoczenia i znó staną sie zdatne do użytku.

Ale - BioWare w ME2 wyraźnie poszło w stronę dynamiki i efektownej strzelaniny. Taktyką tam wiele nie zdziałasz...

Modifié par _KamiliuS_, 28 octobre 2010 - 06:06 .


#608
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 messages
Chyba żartujesz. W ME1 broń widm właściwie się nie przegrzewała. Aby pokonać Sarena/Suwerena na Szaleńcu wystarczyło biegać w lewo/prawo z włączoną falą ognia.

Strzelanina w ME2 jest nie tylko bardziej efektowna ale i bardziej taktyczna.

#609
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Masz rację, napisałem głupotę - ME1 nie jest taktyczne. Jedyne taktyczne strzelanki w jakie miałem przyjemność grać, to seria Rainbow Six, Brother in Arms oraz Operation Falshpoint ;P

#610
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 messages
No do tych powyżej (w B in A nie grałem ale wierzę na słowo) to owszem ME2 sporo brakuje (taktycznie). Ale to chyba było by przegięcie w drugą stronę i ograniczyło mocno grono odbiorców ME. Chociaż mi by się na pewno podobało.

Część strzelankowa ME2 jest do przyjęcia i lepsza niż w ME1. Wolałbym żeby Bioware skupiło się na reszczcie. Niech wrócą duże rozbudowane misje w stylu Feros i Noverii, niech popracują nad dialogami i może trochę mniej liniowo.

Modifié par David Kaus, 28 octobre 2010 - 09:58 .


#611
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Tylko z tymi pochłaniaczami ciepła jest jeszcze problem, że jest to krok do tyłu w jedynce mieliśmy broń, która się przegrzewała, ale można było z niej strzelać bez pochłaniaczy, które w dwójce robią za ,,magazynki" chociaż nimi nie są. Mogliby lepiej wyjaśnić dlaczego ludzkość i obcy mając broń z której można cały czas strzelać, przesiadła się na broń z której bez pochłaniacza ciepła nigdy się nie wystrzeli czyli logicznie tamta broń była lepsza. System przegrzewania broni to też ciekawy pomysł a w dwójce mamy słabszą pod tym względem broń, a rozwiązanie z pochłaniaczami jest podobne to większości FPS`ów, tamto było wygodniejsze i ciekawsze, można było przegrzać broń wroga samemu tym oberwać. To, że było łatwiej w jedynce nie ma znaczenia przecież mogliby zrobić taki sam system i wprowadzić większe utrudnienia. W każdym razie wolałbym by ten system w 3 zmineili lub w ostateczności poprawili.

W 1 jest wiele rodzai broni, natomiast w 2 jest tylko kilka w 1 można było ulepszać broń według upodbań w 2 można poprawiać skuteczność broni poprzez badania na Normandii 2,  ale to tylko namiastka. W 1 amunicje były dostępne dla każdej z klas teraz są to moce żołnierza,szturmowca i szpiega oraz nie które moce dodatkowe. W 3 mogliby amunicje znów oddać wszystkim klasom ,a żołnierzowi,szturmowcowi i szpiegowi dać inne nowe moce.

ME 1jest grą RPG z elementami Shootera natomiast ME 2 jest Shooterm z elementami RPG. Miło by był gdyby ME 3 tak jak część pierwsza był grą RPG z elementami Shootera.

Modifié par drakon 760, 13 mai 2011 - 09:11 .


#612
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 messages
ME1 ma po prostu dobrze zrobione elementy RPG ale kiepsko elementy strzelanki a ME2 na odwrót.Proporcje RPG do strzelanki w obu częściach są podobne. ME3 jak dla mnie powinno mieć fabułę klasy ME1 i elementy strzelanki klasy ME2 (lub lepsze). Rozwój postaci w obu częściach jest do poprawy.

Jeśli podobają ci się modele broni w ME1 różniące się cyferką od 1 do 10 a przy tym i tak po 2 misji fabularnej (o ile grasz nową postacią) kupujesz broń widm i wszystkie inne stają się zbędne to ok. Ja wolę mniej ale rzeczywiście różnych jak w ME2.

Nielimitowana amunicja w ME1 to prawdziwe SF:D, wychodzi na to że największy postęp ludzie dokonali w broni palnej. Broń strzela bez ładowania, pozwala oddać tysiące strzałów bez zużycia lufy a jak już w końcu rozgrzeje się do czerwoności to po kilku sekundach znowu jest gotowa do strzału, no i nigdy się oczywiście nie zacina. Ale to ME2 jest strzelanką!

Zgoda co do amunicji - to nie powinna być umiejętność postaci. Shepard wzrokiem zapala tą amunicję czy co?

Modifié par David Kaus, 28 octobre 2010 - 02:43 .


#613
Ubiquit

Ubiquit
  • Members
  • 110 messages

Zgoda co do amunicji - to nie powinna być umiejętność postaci. Shepard wzrokiem zapala tą amunicję czy co?


W ME2 do amunicji mają dostęp klasy i postacie z dość bojowym nastawieniem. Jak na mój gust można sobie to tłumaczyć odpowiednim szkoleniem. Tak samo jak inżynier nie potrafi obsługiwać karabinów maszynowych, tak samo nie będzie potrafił używać specjalnej amunicji.

Jeśli podobają ci się modele broni w ME1 różniące się cyferką od 1 do 10 a przy tym i tak po 2 misji fabularnej (o ile grasz nową postacią) kupujesz broń widm i wszystkie inne stają się zbędne to ok. Ja wolę mniej ale rzeczywiście różnych jak w ME2.

Również rozwiązanie w ME2 z bronią wydaje mi się lepsze. W ME1 postać taszczyła ze sobą tony broni i zbroi, a i tak z reguły na najaktualniejszą broń posiadały trzy postacie,co też ograniczało motywację do ich zmiany z misję na misję. Chociaż jeżeli miałbym coś zaliczyć na plus to parametry broni, wiadomo było co i o ile jest lepsze. W ME2 opisy czasem nie wystarczały.

#614
xemir

xemir
  • Members
  • 26 messages
Jak dla mnie to pochłaniacze będą potrzebne. Ale może np. zrobili by tak, że można zmieniać się w sprzymierzeńców tak jak w Dragon Age

#615
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
W 2 dziwne jest również to, że teraz każdą klasą można otworzyć ,, zamek" a w jedynce to tego potrzebny był inżynier, taki postęp technologi, że teraz każdy może wszystko otworzyć i brak omni-żelu by można było pominąć te gierki (które czasem bywają uciążliwe). W 1 było dziwne, że Shepard jeśli nie był technikiem mógł rozbroić bomby Sarena, by było logiczniej powinien to zrobić Kaidan. Chciałbym by ME 3 był grą w której logika działa poprawnie. Postęp technologiczny nie może się cofać w tył.

Rozumiem, że ME 1 i 2 to są strzelanki , ale niech nie piszą w instrukcji że system pochłaniaczy ciepła uznali za lepszy od systemu przegrzewania (który jest fajną innowacją, z liczeniem nabojów lub ,,pochłaniaczy" mamy do czynienia w większości fpsów, mogliby napisać, że system przegrzewania został np zakazany i mogli wymyślić jakiś racjonalny powód). Gdyby ktoś z was miał karabin szturmowy, który cię przegrzewa to czy zamienił by go na taki do którego potrzebne są pochłaniacze ciepła?  
 
W mocach dodatkowych można się nauczyć używać którejś z amunicji, a inne klasy poza żołnierzem też mogą się nauczyć korzystać z nowej  broni. Chociaż ta moc dodatkowa i wyszkolenie w broni to lepsze rozwiązanie niż w 1(chociaż przydałoby się logiczne wyjanienie dlaczego np. żołnierz i technik może skorzystać z mocy biotycznej , skoro biotycy potrzebują korzystać z implantów wszczepionych w ich organizm) kiedy do kolejnej postaci można sobie dobrać moc dodatkową .  

Jeśli chodzi o bronie w ME2 to nie zauważyłem jakiś wielkich różnic po między różnymi rodzajami broni,są bardzo do siebie podobne i trudno stwierdzić, która z nich jest lepsza i w czym, można by z tego wyłączyć tylko broń ciężką, ale najbardziej skuteczna jest zabawka od zbieraczy i ewentualnie zabawka z ,, atomówką", ale przez ładowanie skuteczna tylko przez chwilkę, a jak się spudłuje to staje się bezużyteczna. Może w 3 znajdą lepsze rozwiązanie niż w obu częściach.


W ME 2 można było zmienić sobie klase na inną, nie jest to zły pomysł ale w zapowiedziach miał być uzasadniony fabularnie,(może to przeoczyłem i to jest).Trudno jest sobie wyobraźić jak adept z 1 w dwójce zostaje inżynierem, lub strażnik czystym żołnierzem itd. W 3 prawdopodobnie też będszie taka możliwość, ale mogliby by ją uzasadnić fabularnie.

Modifié par drakon 760, 22 novembre 2011 - 11:45 .


#616
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Wprowadzenie pochłaniaczy jest uzasadnione fabularnie (czytałeś cały Kodeks?). Otóż wymyślili je Gethy. Kidy inne rasy sądziły, że w kwestii uzbrojenia opartego na akceleratorach masy wymyślono już wszystko (mocniejsza broń byłaby bezużyteczna z powodu natychmiastowego przegrzania), Gethy skonstruowały karabiny o jeszcze większej sile ognia i szybkostrzelności, wprowadzając wymienne pochłaniacze, absorbujące ogromne ilości ciepła wydzielanego przy każdym strzale. Inne rasy szybko skopiowały wynalazek i zmodyfikowały własne uzbrojenie. Dlatego w ME2 mamy tak mały wybór broni bez cyferek obrażeń i szybkostrzelności. Wszystkie są po prostu dopakowane na maksa.

#617
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Czytałem i kodeks i uważam, że poprzednie rozwiązanie było praktyczniejsze (dlatego to wyjaśnienie jest trudno zaakceptować) i mogliby wymyśleć coś lepszego niż to że skopiowali to od gethów. W 1 można im było im przegrzać broń czyli nie mieli pochłaniaczy ciepła.

Modifié par drakon 760, 22 novembre 2011 - 11:45 .


#618
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Skoro jednak już podwędzili informacje od gethów i ulepszyli bronie to nie ma bata w 3 też będą pochłaniacze ! ostatecznie coś NAD pochłaniaczami i przegrzewaniem.

Poza tym różnice w uzbrojeniu są !

Szybkostrzelność albo siła ognia, duży magazynek albo siła ognia niby małe ale są !

#619
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
A czy ja napisałem że ich nie ma, po prostu są niewielkie.

Modifié par drakon 760, 06 novembre 2011 - 02:27 .


#620
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 messages
Różnice wcale nie są niewielkie np. karabin Motyka strzela mało ale mocno i celnie a dla odmiany Zjawa wypluwa z siebie całą masę amunicji ale na średnim dystansie jest już bardzo niecelny. Strzelba Getów może ładować się przed strzałem, który jest wtedy znacznie mocniejszy itd. Są to różnice sensowne, podobne są w dzisiejszej broni a nie takie jak w ME1 gdzie jeden producent produkuje broń z cyferkami 1-10 różniącą się coraz lepszymi parametrami (przecież to absurd - przeniesienie pomysłów rodem z Diablo do gry w zupełnie innych realiach). Jak byś wytłumaczył sytuację że Shepard - na początku ME1 ma najgorszą możliwą broń a banda wyrzutków parę misji dalej o niebo lepszą?

Wszystkie bronie w ME2 są mocniejsze niż najlepsze z ME1 dlatego potrzebują pochłaniaczy bo możliwości pochłaniania ciepła przez samą broń już się wyczerpały - Gethy stwożyły mocniejszą broń wprowadzająć dodatkowe pochłaniacze. Wytłumaczenie jest trochę naciągane ale za to rozwiązanie sensowne. Nielimitowana amunicja bardzo spłyca rozgrywkę.

Co do samej amunicji to lepszym rozwizaniem niż to z ME2 było by przesunięcie jej do wynalazków. Ktoś kto umie strzelać ze snajperki potrafi raczej strzelać z niej różnymi rodzajami amunicji itd.

Modifié par David Kaus, 29 octobre 2010 - 05:02 .


#621
Guest_Czapel7_*

Guest_Czapel7_*
  • Guests
Odchodząc od tematu broni a wracając do Cytadeli, zastanawiał sie ktoś kiedyś co to za obszar nad którym chodzimy szpiegując pewnego turianina podczas misji lojalnościowej Thane'a? bo nie są to ani okręgi zakera, ani nic co było w pierwszej części. Swoją drogą chętnie bym zwiedził tamte okolice w ME3 ;)

#622
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Ale w ME 1 można było sobie udoskonalić broń ,, wkładająć" do niej np. nanosmary X i wybrać odpowiednią amunicje do broni np . inferno X. Pod tym względem ME2 mocno ogranicza rozwój broni, (choć oczywiście niektóre klasy i moce dodatkowe pozwalają skorzystać z jakiegoś rodzaju amunicji, ale w porównaniu do 1 to słabe rozwiązanie). W 2 mamy pochłaniacze ciepła od gethów ciekawe jak rozwiązanie od zbieraczy zostanie zastosowane w 3.

Zgadzam się, że nielimitowana amunicja może spłycać rozgrywkę. Ale jak pisałem rozwiązanie z jedynki było innowacyjne mogli wymyśleć coś co sprawiało by że nawet przy zachowania systemu z jedynki rozgrywka była by dynamiczniejsza a zamiast tego zastosowali rozwiązanie z większości FPS`ów.

Nawet jeżeli broń z 2 jest mocniejsza niż ta z 1, to ta z 1 jest lepsza daje ona przewag taktyczną na polu bitwy.

Modifié par drakon 760, 06 novembre 2011 - 02:28 .


#623
David Kaus

David Kaus
  • Members
  • 141 messages
Co do nanosmarów itp. to zostały zastąpione w ME2 przez badania/ulepszenia. Moim zdaniem sensownie.

Amunicja zaś wylądowała w umiejętnościach - tu moim zdaniem mniej sensownie - też widział bym ją w wynalazkach.

Pochłaniacze - dla mnie dobre rozwiązanie to to z ME2.

Jeśli już ME3 ma poprawiać ten element (TPS) to mam inne oczekiwanie: poprawa wydawania rozkazów sojusznikom - skoro mamy aktywną pauzę to można to zrobić naprawdę dużo lepiej. Na razie połowa mojej uwagi skupia się na tym by ich zachować przy życiu.

Okręg Zekara ma wiele poziomów - ogólnodostępne są tylko 3 (i to chyba tylko ich część). Więc jeśli działa tam Kpt. Bailey to jest to raczej inna część okręgu Zekara bo to jego rewir. Myślę, że większości z nas nie podoba się ograniczenie Cytadeli do jednej knajpy, gabinetu i kilku sklepów co pewnie dociera jakoś do Bioware.  Jest więc szansa, że coś z tym zrobią. O ile nie wpadną na pomysł, w którym grupa voluskich terrorystów wysadzi Cytadelę aby zapobiec powrotowi Żniwiarzy.:P

Modifié par David Kaus, 29 octobre 2010 - 03:23 .


#624
David_Shepard-SSV

David_Shepard-SSV
  • Members
  • 25 messages
Witam wszystkich fanów MASS EFFECT. Tak sobie myślałem nad jedną rzeczą: w większości recenzji ME 2 dostał ocenę 10/10?. Czy ME 2 jest grą doskonałą?. Oczywiście że nie..., a ile brakuje do doskonałości?, do ideału?, - BARDZO DUŻO!. Oczywiście nie mam tutaj na myśli samego uniwersum ,,LEKSYKONU" - czyli wszystkich zasad świata ME, bo jak do tej pory jest to bardzo piękne i najbardziej sensowne uniwersum jakie dotąd powstało!. Chodzi mi o sposób przedstawienia tego uniwersum za pośrednictwem gry - bo jak dotąd jest to lekkie marnowanie potencjału tego świata, mianowicie: brak realizmu!!!. Czego oczekuję od Mass Effect 3?? - REALIZMU!. A co poprawić żeby osiągnąć realizm w takim uniwersum? - WSZYSTKO!. Zacznijmy od początku: silnik graficzny na jakim jest ME to szajs! - cienie ułożenie względem oświetlenia nie prezentują się jak w rzeczywistości, a w dodatku są pourywane. Efekty oświetlenia ,,rozproszone - rozmyte światło''? - w rzeczywistości tak nie ma; owszem jest ale jak jakiś gaz zakrzywi drogę światła. Co tu dużo pisać..., UNREAL ENGINE nie nadaje się!. ME ma sprawiać wrażenie prawdziwego świata - żeby patrząc na grę można było rzeczywiście w niego uwierzyć. A w tym przypadku silnik graficzny do ME powinien być: CRY ENGINE 3 lub lepszy, ale coś mi się wydaje że na potrzeby ME 3 powinni stworzyć całkowicie nowy silnik - lepszy niż Cry Engine 3!. Modele postaci w ME 2 też są kiepskie..., powinny wyglądać jak w rzeczywistości..., a te włosy postaci???. Wyglądają jak posklejane - powinny wyglądać jak w rzeczywistości i być wrażliwe na ruchy głowy. A gdzie model zniszczeń: podczas walki powinna być pełna interakcja z otoczeniem! - od rozwalania wszystkich przedmiotów, możliwości rozwalania ścian wyrzutnią rakiet po całkowite równanie z ziemią futurystycznych budynków, mini wyrzutniom bomb atomowych. Obecnie jak taki pocisk wybuchnie w ME 2, nic szczególnego się nie dzieje; poza zniknięciem przeciwników. Żeby był realizm wszystko powinno fruwać zgodnie z prawami fizyki. W świecie ME powinna być większa rozpierducha niż w Bad Company 2. A gdzie super płynne ruchy postaci i odwzorowanie zachowań..., hmmm - niby jest ta interakcja, ale postacie nigdy nawet nie spojrzą sobie w oczy..., zawsze paczą gdzieś na boki. Ogólnie źle są robione ruchy postaci, oni wszystko robią na kompie. Tu powinna być użyta technologia Motion capture. A gdzie uczucie ogromu świata ME - w takim uniwersum, tak małe stacje kosmiczne i planety..., planety z ME powinny mieć dużą powierzchnię, dużo przeróżnych fajnych miejsc i możliwość latania pojazdami. Powierzchnia głównych planet powinna wynosić minimum 20 km* (kwadrat). A na Cytadeli powinno się zwiedzać wszystkie Okręgi wraz z Prezydium. Przejście z końca jednego okręgu do prezydium (pieszo) - powinno zająć min. 30 min. Taka powinna być przestrzeń. Oglądaliście film AVATAR ta gra powinna tak wyglądać pod względem grafiki i efektów. I nie piszcie mi, że to niemożliwe..., wystarczy zrobić silnik graficzny, który wygeneruje taką ilość detali i efektów a sceny dialogowe nagrać w studiu filmowym z użyciem aktorów i jest THE BEST!. GDYBY BIOWARE ZROBIŁO W MASS EFFECT 3, TO WSZYSTKO CO NADMIENIŁEM ,,AVATAR" MOŻE SIĘ SCHOWAĆ (BIORĄC POD UWAGĘ FAKT, ŻE TO BYŁA BY - GRA). Myślę że BioWare odniosło by większy sukces niż film AVATAR. B)

#625
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
To gra nie musi być w100 % realistyczna :X