Aller au contenu

Photo

Wasze oczekiwania względem Mass Effect 3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1153 réponses à ce sujet

#776
Miradokus

Miradokus
  • Members
  • 59 messages
Do życzeń Rurka7, z którymi oczywiście się w pełni zgadzam, życzyłbym sobie by gra nie była tak merytorycznie upośledzona jak 2 względem 1. Tzn żenowały mnie np. romanse w które Shepard mógł się wdać po wymianie zaledwie kilku zdań z bohaterami niezależnymi. Trącało to lekką naiwnością. Pół biedy romanse, ale jak fabułę przedstawią tak samo(za pomocą 2-3 zdań max coby biedny gracz nie musiał dużo czytać(O ZGROZO)) to może wyjść z tego epicka kaszana w stylu CoD MW2

#777
Pacojana

Pacojana
  • Members
  • 2 messages
Z tego co czytałem niestety będzie jeszcze bardziej uproszczone. Naprawdę szkoda. W ME3 przydałyby się więcej akcji renegata jak podczas wywiadu w ME2. Ale w końcu Żniwiarze już nadeszli. Chyba nie będzie czasu na takie pierdoły jak w poprzednich częściach. Akcja, akcja i tylko akcja. No i mogliby dać taki profil online jak w DA.

#778
ADAMUSEK

ADAMUSEK
  • Members
  • 355 messages

Pacojana wrote...

Z tego co czytałem niestety będzie jeszcze bardziej uproszczone. Naprawdę szkoda. W ME3 przydałyby się więcej akcji renegata jak podczas wywiadu w ME2. Ale w końcu Żniwiarze już nadeszli. Chyba nie będzie czasu na takie pierdoły jak w poprzednich częściach. Akcja, akcja i tylko akcja. No i mogliby dać taki profil online jak w DA.


a gdzie czytałeś? -
daj lineckzi to imy poczytamy Image IPB

#779
Zakhai

Zakhai
  • Members
  • 6 messages

Pacojana wrote...

Z tego co czytałem niestety będzie jeszcze bardziej uproszczone. Naprawdę szkoda. W ME3 przydałyby się więcej akcji renegata jak podczas wywiadu w ME2. Ale w końcu Żniwiarze już nadeszli. Chyba nie będzie czasu na takie pierdoły jak w poprzednich częściach. Akcja, akcja i tylko akcja. No i mogliby dać taki profil online jak w DA.


Właśnie zapowiadali "Richer RPG Features", bodajże Muzyka parę miesięcy temu w wywiadzie.

Nawet na ME-Wikia jest to oznaczone jako "confirmed informations", ale co ja tam wiem. <_<
Możliwe "mylło ci się", bo schemat akcja-akcja-akcja jest forsowany w DA2.

W ME3 chętnie bym zobaczył nowe bronie. Fajnie by było, jakby było wzorowane na już obecnych, takie futurystyczne P90 to by było coś. ^_^
Modyfikacja broni też by była miła (taka jak np. w przedmiotach IX, X w ME1, 2 sloty na ulepszenia i 1 na amunicje)
Możliwość opancerzenia swoich squadmate'ów i zdejmowalne hełmy. Ostatnie dostarczałoby klimatu przy interakcjach czy rozmowach. Nie byłoby przynajmniej sytuacji jak w ME2, gdzie Shepard pije przez wizjer :huh:
Image IPB
A, że jako mój Infiltrator używa Recon Hood (w polskiej wersji zgrabnie okaleczonym nazwą "Kaptur zwiadowczy"), to forsowałbym tą opcję jak mogę.

Modifié par Zakhai, 04 janvier 2011 - 07:12 .


#780
Templariusz

Templariusz
  • Members
  • 1 messages
Ja chce aby była dłuższa (na dzisiejsze czasy to nie możliwe :P) od 2, albo chociaż więcej questów pobocznych. oczekuje więcej broni oraz MOŻLIWOŚCI INSTALACJI W JĘZYKU ANGIELSKIM BO POLAKĄ DUBBING W ME2 WYSZEDŁ GÓWNIANIE

#781
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1 198 messages
Ja chciałbym żeby goście z bio wzięli to najlepsze było w ME1 (dużo skillów, ekwipunek i modyfikacja broni i pancerzy) i z ME2 czyli część strzelankową. Później wymieszać te przyprawy i składniki z ME1 i 2 w jednym kociołku, nałożyć na talerz i tak powstał ME3.

#782
wojtekdpo

wojtekdpo
  • Members
  • 18 messages
Sporo napisaliście. Ciekawe pomysły i słuszne sugestie.

-Ja bym chciałaby aby związek nie ograniczył się do seksu. Fajnie żeby były jakieś reperkusje, zazdrość itp.

-Misja w Polsce...powiedzmy polegająca na odkopaniu szczątek protean na Wawelu :D

#783
waldakus

waldakus
  • Members
  • 2 messages
Stwierdzenie, że Lech to proteanin i oddanie go do badań? :P



A ja bym chciał aby misje poboczne były na dużej rozległej przestrzeni, tak jak te z hammerhead'a, tamta planeta była naprawdę zajebiście zrobiona i nie miał bym nic przeciwko sobie odwiedzić kilka takich.

#784
b8008s

b8008s
  • Members
  • 163 messages

waldakus wrote...

A ja bym chciał aby misje poboczne były na dużej rozległej przestrzeni, tak jak te z hammerhead'a, tamta planeta była naprawdę zajebiście zrobiona i nie miał bym nic przeciwko sobie odwiedzić kilka takich.


To by było prawie jak misje z Mako w jedynce, tyle że Młot powinien dostać osłony bo teraz to nawet Shepard ma lepszy panerz. :)

Co do misji to chodzi o te z Nadzorcy czy  z Hefajstosa?

#785
ADAMUSEK

ADAMUSEK
  • Members
  • 355 messages

wojtekdpo wrote...

Sporo napisaliście. Ciekawe pomysły i słuszne sugestie.
-Ja bym chciałaby aby związek nie ograniczył się do seksu. Fajnie żeby były jakieś reperkusje, zazdrość itp.
-Misja w Polsce...powiedzmy polegająca na odkopaniu szczątek protean na Wawelu :D


Misja w Polsce
bardzo dobry pomysł....
Shepard tropi agentów żniwairzy (pewnie nie tylko ich) w sród polski elit...
bardzo mi się podoba....
Image IPB

#786
Rurek7

Rurek7
  • Members
  • 36 messages

wojtekdpo wrote...

Sporo napisaliście. Ciekawe pomysły i słuszne sugestie.
-Ja bym chciałaby aby związek nie ograniczył się do seksu. Fajnie żeby były jakieś reperkusje, zazdrość itp.
-Misja w Polsce...powiedzmy polegająca na odkopaniu szczątek protean na Wawelu :D


Dobre ;)

Też mi się wydaje, że romanse są jakieś płytkie....

Z tą misją w Polsce to, czemu nie? W końcu jeden ze statków Przymierza podczas bitwy o Cytadele nosił nazwę "Warszawa"

Mówiąc jeszcze o oczekiwaniach, chętnie zobaczył bym w grze przedstawicielki płci pięknej takich ras jak Turian, Krogan, Drellów, Salarian itp. (Niby są wytłumaczenia fabularne, że u Salarian i Krogan samice to 10%, czy coś w tym stylu, drellów jest mało, ale Turian! Pełno ich wszędzie i same chłopaki!).

Modifié par Rurek7, 06 janvier 2011 - 09:41 .


#787
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages

wojtekdpo wrote...
Misja w Polsce
bardzo dobry pomysł....
Shepard tropi agentów żniwairzy (pewnie nie tylko ich) w sród polski elit...
bardzo mi się podoba....
Image IPB

to pewnie by nasz cały rząd wytropił B)

#788
kasmo

kasmo
  • Members
  • 181 messages
Czego oczekuję ?



- ostrej gadki ( pamiętamy wszyscy zwłaszcza Wrexa) - w końcu ta gra jest pegi 18

- rozmów pomiędzy członkami drużyny - i nie tylko pomiędzy towarzyszami lecz także Shepardem

- więcej możliwości nawiązywania bliższych znajomości z większa liczbą osób ( Nie tak jak me 2)

- Podczas wykonywania jednej z misji pobocznych shep wpada na trop wielkiej afery korupcyjnej wśród polskich elit i w.....a to w k.....e ( ach jak miło pomarzyć ;p

- Shep jest głównodowodzącym wojsk i organizuje coś na kształt nato


#789
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Jedno życzenie masz spełnione - Systems Alliance jest czymś na wzór NATO, tylko w większej skali xD

#790
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages
Chyba jeszcze nie napisałem niczego od siebie w tym temacie (straszenie banem się nie liczy!). W każdym razie chciałbym:

- aby Shepard nauczył się CQC; machanie ramieniem do efektywnych sztuk walki nie należy,

- trójkąta Kelly-Shepard-Liara; zastanówcie się nad tym - to idealna kombinacja,

- lepszej kajuty kapitana; w tym: automatycznego dozownika karmy dla ryb, większego stojaka na modele statków i półki na wszystkie bibeloty Sheparda,

- nowych towarzyszy; seriously, jeśli chciałbym przechodzić grę z tymi samymi kompanami, to po prostu chwyciłbym za ME1 lub ME2,

- większej roli dla Legiona(/nu?), po tym jak BioWare skróciło niemiłosiernie jego czas antenowy w ME2; niech stracę, może nawet zostać znowu towarzyszem (co w przeciwieństwie do reszty potencjalnych samobójców będzie mieć sens),

- modyfikowanego (choćby w małym stopniu) pancerza dla całej drużyny,

- większej płynności w rozgrywce; Tranzycje w ME1 dobrze spisywały się w kreowaniu poczucia skali całej galaktyki. Ekrany ładowania i np. brak możliwości wyjścia z Hammerhead'a w ME2 nie sprzyjały wczuwaniu się w grę.

- przynajmniej jednego miejsca z respawnującymi się przeciwnikami, nie dla doświadczenia lub nagród lecz dla samej frajdy skopania tyłka NPcom,

- udoskonalenia minigierki z gromadzeniem surowców, wyjaławianie planet ze wszystkich dóbr naturalnych było dobrym uczuciem (niemal pozwalało wejść w buty Galactusa), ale sama czynność była stanowczo za żmudna i monotonna,

- możliwości sprzedawania nadwyżki surowców; logiczne i zachęca do farmienia wszystkich planet,



To na razie tyle.

#791
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
W JE była bardzo przyjemna mini-gierka "Ważka" jak podróżowałem Normandią po galaktyce zabrakło mi czegoś podobnego. Można by dostosować tą gierkę z JE do walki Normandią np. w układzie słonecznym taka mini-gierka była by ciekawsza niż wszystkie obecne w obu częściach ME.

#792
Azet

Azet
  • Members
  • 6 messages
Z mojej strony dorzucę że ME3 mógłby mieć tak samo mroczny (lub bardziej) klimat jak Me2. Do tego ktoś powinien zginąć tak bez względu na decyzję (no, chyba że decyzja bedzie polegać na rodzaju śmierci: powolny dajacy czas na ucieczkę lub rachciachciach i bijesz sie z 5 mechami Ymir naraz).

Z trailera wynika że nie będzie czasu na zwiedzanie planet i wdawanie się w romanse, co nie wróży najlepiej. Sama akcja to była w mario albo nfs2 :P

Inna sprawa to to że pewnie będzie przez całą grę dotrzeć do szefa szefów żniwiarzy i wpakować mu atomówkę w oko. A potem w drugą w drugie oko. W międzyczasie ucieknie do Galaktyki Andromedy i po drodze może być czas na romanse... cóż, pożyjemy zobaczymy.

#793
Sokart

Sokart
  • Members
  • 123 messages
Chciałby żeby w ME3 w zależności od decyzji pojawiały się wątki/misje poboczne np: oddzielne misje dla Ash/Kaidan/Wrex - jeśli któreś nie przeżyło nie będziemy mogli kontynuować wątku, rozwinięcie misji pobocznych z ME2 - siostra Mirandy (cerberus po jej odejściu może ją wykorzystać jako atut), Vito i Zaeed jeśli przeżył, Heretycy, Quarianie, Rakni jeśli królowa przeżyła, Balack jeśli pościliśmy go wolno itd.. a ciekawi mnie czy wykożystan zostaną wątki z kamer szpiegowskich z LofSB



Wtedy można by ME3 przejść kilaka razy i za każdym razem inaczej ukończyć grę

#794
XDestinyX

XDestinyX
  • Members
  • 121 messages
Ciekawi mnie właśnie jak rozwiązana zostanie kwestia romansów z 1 i 2. I czy gracze, którzy od 1 części np. byli wierni Ash będę mieć z tego tytułu jakieś profity w porównaniu do osób, które zaczynają zabawę z serią ME na części 3.

#795
Sokart

Sokart
  • Members
  • 123 messages
Jeśli już namieszali z romansami to dobrym pomysłem byłby wybór misji/wątku np: romans z Ash w 1 części w 2 z Mirandą a w 3 dostajemy zadanie w którym mamy zdecydować czy pomożemy jednej lub drugiej i z nią udajemy się na misję (oddzielne misje z której możemy wybrać tylko jedną, w drastycznym przypadku zakończone śmiercią jedną z bohaterek - większy dylemat co wybrać). Misje ala Virmir gdzie decydowaliśmy co zrobić ale bez jedynego słusznego wyboru (zabicie Wrrexa i tak prowadziło do zniszczenia bazy)

Modifié par Sokart, 09 janvier 2011 - 01:30 .


#796
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
@up up: oby XD Kai/Ash zostali odsunięci w dwójce tak brutalnie, że coś im się należy za tę absencję. Poza Andersonem i Hackettem są naszym jedynym kanałem powrotu do Alliance (jeśli gracz tego chce). Anderson, Sanders i turianka niedawno podjęli akcję samowolnie, być może za to odpowiedzą.

Kai/Ash wydają się logicznie jedną z niewielu osób, które mogą wstawić się za nami, pamiętajmy też, że dowództwo chce przejąć Shepard/a, jednak Hackett odmawia poparcia tej decyzji.

Chciałabym wielkiego powrotu Kai/Ash, jako zdeterminowanych żołnierzy. My uratowaliśmy ich już kilka razy - niech oni tym razem w jakiś sposób ocalą nasze tyłki, udowadniając, że są równi Shepard/owi, zarówno jako wojownicy, jak i ewentualni partnerzy uczuciowi.
W Kaidanie najbardziej podobało mi się to, że nie musiałam go naprawiać, prowadzić za rączkę i pomagać z jakimś problemem, by zyskać jego lojalność - w ME1 to on był zawsze wtedy, kiedy Shepard potrzebowała wsparcia (a ja nie lubię, kiedy Shepard zachowuje się przez większość gry jak strzelająca cegła zadająca setki pytań). Oby to się nie zmieniło.

Z kilku rzeczy, najbardziej chciałabym zobaczyć dwie. Skład z jedynki i nie zmuszanie gracza do brnięcia głównym wątkiem. Fakt, że w momencie kiedy szlajamy się po kosmosie, krewetki wyżynają Londyn, mógłby być już dosyć stresujący.

Modifié par AkodoRyu, 09 janvier 2011 - 01:55 .


#797
ADAMUSEK

ADAMUSEK
  • Members
  • 355 messages
dla mnie istotnym powinno być w me3 to aby wszystkie wybory z me1 i me2 - dotyczy pozostawienia przy życiu lub nie spotkanych na naszej drodze osób, to w jaki sposób się z nimi obeszlismy itd

miało znaczący wpływ na rozgrywkę...

np:

Pięść - ginie lub nie... jeżłei zgnie to ie ma go w 2 i nie będzie go zapewne w 3

ale

jeżeli przezyje to jako pracownik doków (tak chyba mówi stojąc z laskami przy barze), w jednym z kluczowych momentów z gry jego obecnośc pozwolina uchronic np. normandie przed zniszczenie co uchroni nas przed latanien takim wynalazkiem Image IPB



Uploaded with ImageShack.us



po galaktyce i npieranie na żniwierzy maczugą herkulesa... co napewnow końcu doprowadiz do ich zniszczenia.. ale ile tzreba będzie maczug??



a sporo było postaci o przyszłości których decyduje Shepard

:)

ciekawe co z baalakiem - jeżeli przezył...

sporo tego jest i mają naprawde wiele możliwości...

i rozwiązań..

#798
mikemindless

mikemindless
  • Members
  • 3 messages
Nie sądzę żeby twórcy, kazali nam szwendać się po galaktyce w czasie żniw na ziemi, raczej obstawiałbym że pozbawieni wątków pobocznych ruszymy w kierunku ziemi.

Oczywiście najpierw sprawa wypowiedzenia pracy w konsorcjum Cerberus... która skończy się odebraniem Normandii i przesiadką na jakiś złom Zjednoczenia, lub alternatywnie będziemy mogli usprawnić Normandię wedle gustu (coś a la simsy), jeżeli się z TIMem nie pogniewamy. Generalnie już na początku mamy poczuć że decyzje z 1 i 2 robią różnicę.

Załoga raczej będzie zgodna z naszymi decyzjami z poprzednich części, czyli kto przeżyje ten leci z nami, zarówno żywi z 1 jak i z 2. Ewentualnie może się okazać że będziemy musieli okroić ekipę do czwórki towarzyszy,np. Większość interakcji z załogą będzie miała miejsce w wątku głównym, w drodze na ziemię, bo w końcu się spieszy i czas na RPGi i eksploracje będzie po zwycięstwie.

Liczę że na początku to będzie więcej shootera i akcji jak po sznurku, ale za to w zależności od tego co w przeszłości narobiliśmy będziemy mieli różne fabuły. Czasem przyjdzie zginać już w Londynie (oczywiście po iluś tam godzinach rozgrywki), inni gracze po odparciu ataku na ziemię zginą dopiero goniąc Żniwiarzy. Tylko nielicznym dane będzie zasmakować glorii, większość będzie pluć sobie w brodę widząc wsparcie Rakni dla Żniwiarzy albo ginąc w ataku Krogańskiej armii odrodzonej po uleczeniu geno****ium.

No a jak się komuś uda przeżyć żniwa, to będzie miał całą dotychczasowa galaktykę, ze wszystkimi lokacjami do dyspozycji, tysiące romansów do przeżycia (ze scenami włącznie), a cały ten miód w super ekskluzywnych DLC za punkciki...

Właściwie nawet bym się nie pogniewał jak by tak było... już widzę te epickie wkurwienie graczy, którzy po 20 godzinach rozgrywki już wiedzą że przegrali i że trzeba wgrać na nowo pierwszą część. To było by epickie RPG, decyzje których nie cofniemy wgrywając ostatniego save'a, tru lajf.

Olać by można levelowanie, zbieranie złomu i inne duperele...

Galaktyka czeka na Bohatera!


#799
ForumHelper

ForumHelper
  • Members
  • 364 messages
Całkiem fajnie by tak było:) W sumie bardzo dobry pomysł.

#800
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 230 messages
Niekoniecznie fabuła ME3 otworzy się w momencie przybycia i niszczenia Ziemi przez "kosiarki", może zostać zastosowany zabieg, że musimy się na to przygotować, a moment ukazany w trailerze ME3 moze być umieszczony pod koniec gry.
Tak jak w przypadku ME2 dopóki nie polecieliśmy po moduł identyfikacyjny, to nie byliśmy zmuszeni od razu lecieć przez Omega4, był czas wykonać wszystko i dopiero potem wypełnić tego questa. Myślę, że w przypadku ME3 będzie podobnie, zresztą w ME1 przed Illos(?) chyba też tak jest?

mikemindless wrote...
[...] Oczywiście najpierw sprawa wypowiedzenia pracy w konsorcjum Cerberus... która skończy się odebraniem Normandii i przesiadką na jakiś złom Zjednoczenia, lub alternatywnie będziemy mogli usprawnić Normandię wedle gustu (coś a la simsy), jeżeli się z TIMem nie pogniewamy. [...]


Hm, ja bym stawiał, że zostaniemy na Normandy SR2 a TIM nie pokusi sie o odebranie jej. No chyba, że Przymierze podaruje nam swój tajny projekt, czyli... Normandy SE3 w "barwach" Przymierza :P


Moje oczekiwania odnośnie ME3 są proste, niech to nie będzie gra nastawiona jeszcze bardziej na strzelanie, to co jest obecnie w ME2 - pasuje, niech nie zrobią z tego prostej strzelanki.
Dodatkowo satysfakcjonująca by była możliwość jaką dało ME2 podczas misji samobójczej, tj. różna kombinacja zakonczeń odnośnie członków załogi (tzn. może ktoś zginąć, albo wszyscy przeżyć)
Ogólnie rzecz biorąc, możliwość złego i dobrego zakończenia. Co by mogło zmusić do kilkukrotnego przejścia gry.

Modifié par xsas7, 21 janvier 2011 - 06:49 .