Wasze oczekiwania względem Mass Effect 3
#976
Posté 06 septembre 2011 - 09:44
#977
Posté 06 septembre 2011 - 09:48
Mogło by być tak, że na jednej z misji Shepard zostaje oddzielony od reszty squadu i kontaktuje się z nim zwiastun, coś tam obiecuje (np. że zostawi paru ludzi przy życiu by gatunek nie wymarł całkowicie) ale w zamian Shepard zamiast wypełniać główną misję (czyli walkę z Kosiarkami) będzie ją sabotować właśnie przez takie zadania jak zabijanie towarzyszy (i tu też mały punkt zwrotny, ponieważ trzeba to robić tak by inni się nie połapali, że służymy dla Żniwiarzy inaczej szybko zostaniemy zdemaskowani) czy po prostu kłócenie z sobą ras (np. zamiast pokoju Gethów i Quarian namawiać do wojny, Krogan przeciw Salarian itp.).
No błagam... Jakby wyskoczyli z czymś takim to z miejsca zorganizowałbym bym ekipę i poszedłbym do siedziby Bio z pochodniami, bo to najbardziej tandetne rozwiązanie jakie słyszałem. Od samego początku Shepard wie, że Żniwiarze są największym zagrożeniem znanym galaktyce i możliwość dołączenia do nich po prostu nie wchodzi w rachubę, chyba że odbyło by się to na zasadzie indoktrynacji, a nie pogawędki ze Zwiastunem czy kto im tam przewodzi i opcji dołączenia. Chociaż nie, indoktrynacja też nie wchodzi w grę, bo tak szybko to nie działa - ekipa Cerberusa na wraku Żniwiarza i Saren trochę czasu przebywali z kosiarkami...
#978
Posté 06 septembre 2011 - 09:57
#979
Posté 06 septembre 2011 - 10:01
Shepard był już nie raz narażony na indoktrynacje w ME, nawet latał obok artefaktów Żniwiarzy,
Gdzie w ME był artefakt kosiarek? Kojarzę tylko Object Rho z Arrivala i jakiś tam w kopalni pełnej zombiaków, ale to wszystko w ME2. Poza tym - żeby być podatnym na indoktrynację, to trzeba przebywać przez dłuższy czas w obecności artefaktów. Więc kwalifikuje się do tego tylko Object Rho, ale nie wiem, czy dwa dni to nie za mało.
#980
Posté 06 septembre 2011 - 10:04
Co do tego że Shepard mógłby i powinien być kilka razy z indoktrynowany patrząc na inne postacie/historie jak to działa oraz oddziałuje, ale wiadomo że zawsze musi byś coś nie logicznego w całej fabule by była możliwość jej kontynuowania.
Teraz na obecnym etapie pewnie skupiają się typowo na mechanice rozgrywki, prowadzenie fabuły, cutscenek i tym podobnym rzeczą.
Z tego co wiem na obecną chwilę o ME3 to wychodzi świetnie i się martwić nie muszę.
#981
Posté 06 septembre 2011 - 10:37
A w Rachubę wchodzi zabijanie członków oddziału mimo iż wiadome, że sobie bez nich nie poradzi? Albo nieulepszanie Normandii w ME2 i niewerbowanie niektórych członków załogi? Też nie a mimo to mamy taką możliwość w ME2 i w ME1 (tu tylko niewerbowanie).Od samego początku Shepard wie, że Żniwiarze są największym zagrożeniem znanym galaktyce i możliwość dołączenia do nich po prostu nie wchodzi w rachubę
#982
Posté 07 septembre 2011 - 08:43
Modifié par Andmag, 07 septembre 2011 - 08:48 .
#983
Posté 07 septembre 2011 - 09:21
A w Rachubę wchodzi zabijanie członków oddziału mimo iż wiadome, że sobie bez nich nie poradzi?
Idąc tym tokiem myślenia Shepard-renegat powinien nie poradzić sobie bez raknii albo gethów-heretyków, po drodze wybijając Radę i nie przyjmując statutu Widma z powrotem.
#984
Posté 07 septembre 2011 - 02:22
Czy Shepard poradziłby sobie w ME2 bez towarzyszy? Prosta odpowiedź, NIE. Musieli by wtedy bardzo zmienić ostatnią misję. A zabicie raknii itp. na pewno się w ME3 odbije i to sporo, bo z tego co rozumiem po przeczytaniu twojego posta wszystko co wymieniłeś nie powinno mieć wpływu na wydarzenia w ME3 ponieważ Shepard renegat będzie miał ciężej, niestety jak ktoś zabija sojuszników to tak jest.Idąc tym tokiem myślenia Shepard-renegat powinien nie poradzić sobie bez raknii albo gethów-heretyków, po drodze wybijając Radę i nie przyjmując statutu Widma z powrotem.
A statusu Widma nie da rady chyba w ME2 odzyskać jeśli dawna rada zginęła.
#985
Posté 07 septembre 2011 - 02:30
A statusu Widma nie da rady chyba w ME2 odzyskać jeśli dawna rada zginęła.
Jeżeli Anderson jest radnym, to się da.
Modifié par Nero Narmeril, 07 septembre 2011 - 02:31 .
#986
Posté 08 septembre 2011 - 10:08
BlindObserver wrote...
@rumi_1
No mako ma model jazdy tak plastikowy, że Trackmania przy nim to symulator. Także rzeczywiście zajefajny.
Ty grałeś w tą samą grę ? Trackmania to rzeczywiście śmiech na sali ale ja nie mówię o fizyce świata i przewracaniu się na koła mimo tego, że lądowaliśmy na dachu, tylko o modelu jazdy. Ten, jak na tego typu grę, jest całkiem niezły.
#987
Posté 11 septembre 2011 - 05:43
Andmag wrote...
Moje oczekiwania hmm przede wszystkim, to polskiej wersji w
Dub. (aby dali te sama osobe za shepa co 1 albo ewntualnie w 2 ale nie
znomowu nową, utrzmania zanych głosów w przypadku starych bohateró mowa o
polskiej wersji bo wtakie gram )
No błagam, polski dubbing był straszny, a w szczególności Shepard... W jedynce jeszcze niebyło tragicznie, ale już dwójka to dla mnie zupełna porażka dubbingowa... najgorszy głos miał główny bohater, ja rozumiem że można
by ( a właśnie że nie można, ale niech tam ) dać gorszych aktorów dla postaci drugoplanowych... ale jeśli drugoplanowe mają lepszy dub niż Shepard... no nic. Dlatego jestem zwolennikiem polonizacji kinowej.
A co do trójki, to w kwestii dodatków też wolał bym, aby był one dostępne również w wersji pudełkowej. [smilie]../../../images/forum/emoticons/angel.png[/smilie]
Witaj w klubie, ja nienawidzę dystrybucji elektronicznej, w tych sprawach jestem oldskulem, lubię poczuć w rękach co kupuję i polansować się pudełkiem
Modifié par totosiowaty, 11 septembre 2011 - 05:45 .
#988
Posté 11 septembre 2011 - 06:10
No nie mówię o lądowaniu na dachu, tylko o modelu jazdy. Co tam jest takiego ciekawego? I w ogóle po co w tego typu grze takie pierdoły. Pojeździć to sobie mogę w Dirt 3 czy innym Gridzie. Mako było najbardziej denerwującym elementem tej gry, takim zapychaczem, bo żeby odkryć wszystkie surowce/satelity/co tam jeszcze było to trzeba było sobie trochę pojeździć (stracić czasu). Pytanie tylko po co, bo jeżdżenie dla samego jeżdżenia w pseudo "erpegu" jest bez sensu. Może niech BW zacznie robić gry wyścigowe. Z takim modelem jazdy "sukces" mają gwarantowany.
@totosiowaty
Ja chcę mieć wybór, a nie być skazany tylko na polonizację kinową/tylko dubbing. W niczym to nie przeszkadza, a jeśli mają robić dubbing to przecież nie jest jakąś specjalnie trudną rzeczą, żeby wkleili tekst, który czytają aktorzy.
#989
Posté 11 septembre 2011 - 06:19
Czego oczekuje godnej kontynuacji, na obecny czas ME i ME2 mnie nie zwiódł więc nie martwię się o ME3.
Co do modelu jazdy, uważam że powinny być poduszkowce, podobne "samochody" jak w Shadow Broker - pościg, tylko lepiej dopracowane.
Modifié par mareczekpr0, 11 septembre 2011 - 06:19 .
#990
Posté 11 septembre 2011 - 06:49
BlindObserver wrote...
@totosiowaty
Ja chcę mieć wybór, a nie być skazany tylko na polonizację kinową/tylko dubbing. W niczym to nie przeszkadza, a jeśli mają robić dubbing to przecież nie jest jakąś specjalnie trudną rzeczą, żeby wkleili tekst, który czytają aktorzy.
Napisałem że jestem zwolennikiem kinówki, a nie żeby było tylko tak, jak mi się podoba. Właśnie w dwójce brakowało mi możliwości wyboru między kinówką a pełną polonizacją. Nie miałbym nawet nic przeciw pełnej, gdyby aktorstwo stało na ospowiednim poziomie.
#991
Posté 13 septembre 2011 - 09:19
#992
Posté 13 septembre 2011 - 02:58
Liczę jednak na możliwość wyboru wersji językowej gry. A jeśli go nie będzie to mam nadzieję, że zmiana dubbingu będzie tak prosta jak ta w Mass Effect 2.
I jeszcze co do zwrotu akcji mam nadzieję, że nie będzie to coś w stylu zakończenia gry SPORE.
That is a joke...
Modifié par kurzi5, 13 septembre 2011 - 02:59 .
#993
Posté 14 septembre 2011 - 12:44
I co o tym myślicie? Bo nie wiem czemu ale jak tego newsa przeczytałem to mi zaraz przypomniało się pewne powiedzonko "Obiecanki cacanki a głupiemu radość"
No ale trzymam kciuki
#994
Posté 14 septembre 2011 - 01:07
To tak z przymrużeniem oka, ale po przeczytaniu tego artykuliku od razu nabrałem niepewności co do ich jakości... Jestem za opcją mniej, ale z głową i mądrze, bo nawrzucać nic nie wartych kilobajtów tekstu potrafi średnio rozgarnięty gimnazjalista... Oczywiście bez obrazy dla tych rozgarniętych
#995
Posté 14 septembre 2011 - 02:22
Ogólnie news cieszy i dla mnie jest z tych wyczekiwanych. Mam również nadzieje, że nie popełnią błędu polegającego na podzieleniu gry na ewidentne części z akcją i części dialogowe.
#996
Posté 14 septembre 2011 - 02:41
#997
Posté 14 septembre 2011 - 02:49
Nie mogę się już doczekać!
#998
Posté 14 septembre 2011 - 05:23
Cool story bro!
Mam spore wątpliwości co do jakości tych dialogów patrząc na poprzednie części ME. Ot, kolejne przerwy między strzelaniem i odkrywaniem historii ratowania wszechświata
#999
Posté 14 septembre 2011 - 05:57
Zależy dla kogo bo jak dla mnie ME2 dialogami nie grzeszył przez co wymuszał na mnie omijanie "gadaniny".a dialogi w całej serii są bardzo przyjemne
#1000
Posté 14 septembre 2011 - 08:00
Zależy dla kogo bo jak dla mnie ME2 dialogami nie grzeszył przez co wymuszał na mnie omijanie "gadaniny".
Moje odczucia są właśnie takie same - w jedynce chętnie słuchałem czy to rozprawek o kulturze Asari, czy o Kroganach i ich problemach, a w dwójce dialogi wydawały się być tylko pretekstem żeby pchnąć akję do przodu, i żeby co bardziej ortodoksyjni fani nie czepiali się o uproszczenia i casualowość. Bo dla mnie fabułę dwójki dałoby się opowiedzieć samymi przerywnikami, a w jedynce człowiek czekał na kolejne informacje, czy nawet tak błahe rzeczy jak pogaduszki z załogą na temat misji
Modifié par totosiowaty, 14 septembre 2011 - 08:02 .





Retour en haut





