W ME2 kompletnie nieprzydatne, czego? Bo Shepard zbyt często sam się odzywa. W ME1 mieliśmy nad nim większą kontrolę w dialogach a teksty "dodatkowe" wypowiadali nasi towarzysze co było strzałem w 10, nie tylko pomogło mi bardziej utożsamić się z Shepardem ale i postacie które za mną chodziły nie były kukłami a prawdziwymi przyjaciółmi, stwarzało taką fajną iluzję, że wszyscy których z sobą na misji mam uczestniczą w przygodzie aktywnie zamiast spać a nie tylko Shepard. W ME2 towarzyszy zepchnęli raczej do roli dodatkowych mocy bo jakieś 75% gry (jak nie więcej) są to manekiny które nie mają nic do powiedzenia, czasem któremuś zaskoczy mózg ale zdarza się to rzadko, głównie na lojalkach. W ME2 odzywki towarzyszy zastąpili (niestety) samowolnym odzywaniem się Sheparda co skutecznie odrywało mnie od niego, często tekst który zaznaczyłem w kółku był dość dobrym odzwierciedleniem tego co Shep powie ale... co z tego skoro za chwilę palnie 3 dialogi samowolnie, miałem wrażenie, że wybieram tylko pomiędzy "Chcę być dobry albo zły" a resztę robi za mnie główny bohater, bo przecież wybieranie dialogów to dość ważna cecha gry kandydującej do gatunku RPG (lub jak kto woli Action-RPG). W ME1 gdy któryś z członków teamu coś mówił to było zrozumiałe bo czułem, że wyraża swoje zdanie a nad nim nie mam przecież kontroli więc mówi to co chce ale Shepard powinien zawsze mieć minimum 2 rozmówki przy każdym dialogu. Naprawdę ja wolałbym aby w ME3 było już mniej dialogów ale niech będą zrobione dobrze i z życiem bo nie liczy się ilość a jakość, niestety z tego co widzę po gamepleyach z ME3 raczej się to nie zmieni, towarzysze to nadal chodzące manekiny. Swoją drogą może w przyszłości Bioware kompletnie uprości dialogi i zamiast tekstów będziemy wybierali tylko na początku gry Idealistę lub Renegata a później zobaczymy jak bohater postępuje w grzeDzisiaj skończyłem już któryś raz ME 2, i wiecie co by się przydało? Obok tego kółeczka dialogowego, jeszcze mogliby dać taki pasek z fragmentem tego co Shepard chce powiedzieć, bo czasami naprawdę mnie zaskakiwała moja pani Shepard.
Ale ja bym się nie obraził na więcej emocji u Sheparda, może jakieś dodatkowe okienko w dialogach? (np. podłożone do WSAD?), od czasu do czasu można by tym "wywołać" jakieś emocje u głównego herosa jak np. złość, smutek, radość, pocieszenie itp. Ale cóż, może jakaś inna firma wpadnie na to by taki pomysł spróbować wprowadzić do jakiejś gry.
Modifié par SKODR, 08 octobre 2011 - 08:42 .





Retour en haut




