Ashii6 wrote...
Wcale nie jest idealna. Jej najgorszą wadą była ślepa wiara w cele Cerberusa. Ale... zmieniła podejście, gdy się ją wzięło na walkę z Human Reaper'em.
@Leszek: Mam nadzieję, że Garrusa i Tali nie będzie już w ME3. No offence, ale mieli już swoje chwile w obu częściach. Teraz czas na Liarę, Ash/Kaidana i Wrexa.Tali niech wraca do floty, a Garrus do C-sec czy gdzieś tam...
Ohh, Ashi , lamiesz mi serce. Nie mozna tak tylko garnac pod siebie


ME nie zmusza gracza do kontaktow z towarzyszami. Wlasciwie mozna nie rozmwiac.
A wlasciwie, to dobrze, ze postacie nie sa idealne.
BW poleglo na czym innym - stworzyli postacie ktore w ogolnej koncepcji sa genialne, ale w szczegolach zabraklo dla nich czasu. To ze nie chca z nami romawiac, ze nawet nie zapytaja od czasu do czasu co slychac...
Nowe postacie wypadly lepiej. Mozna je poznac i jest z nimi wiecej dialogow. Natomiast kompletna porazka jest kontakt ze 'starymi znajomymi'. Bardzo duzo osob juz o tym wspominalo w wielu miejscach na tym forum, wiec wielu to boli...

Ja bym chciala,. zeby byli wszyscy (szczegolnie Garrus, bo tak naprawde nie wyobrazam soebie ME bez niego

)
mam nadzieje, ze w ME3 i w laczacych ME2 i ME3 DLC, rozwina troche ten slaby punkt...