Modifié par KKs_45, 07 juin 2010 - 07:42 .
Romanse - z kim, czemu, i jak? + Ogólne przemyślenia.
Débuté par
Przemo_No
, avril 09 2010 04:23
#301
Posté 07 juin 2010 - 07:42
@Przemo: "pouczenie": nasze wakacje są identyczne
#302
Posté 07 juin 2010 - 07:46
do Ashii6 i KKs_45: " skromne przeprosiny" : oj tak mi sie tylko wypsnelo...
ale milo pomarzyc, prawda?
Leszek: Przemo_No, dziękuję, ze mnie poprawiłeś, ostatnimi czasy posługuję się jedynie ukraińskim i rosyjskim językiem, więc wybacz mi ten błąd, wyszło niechcący.
Jeśli chodzi o Twoje doświadczenie na forach, to się cieszę, ze takowe zdobyłeś, ale na tym forum nie piszemy post pod postem, mozna równie dobrze zedytować poprzednią wiadomość, stuknąć kilka razy klawisz Enter i dopisać co się chce.
Chcesz zebym zmienił cel? Pisz wszystko w jednym poście.
ale milo pomarzyc, prawda?
Leszek: Przemo_No, dziękuję, ze mnie poprawiłeś, ostatnimi czasy posługuję się jedynie ukraińskim i rosyjskim językiem, więc wybacz mi ten błąd, wyszło niechcący.
Jeśli chodzi o Twoje doświadczenie na forach, to się cieszę, ze takowe zdobyłeś, ale na tym forum nie piszemy post pod postem, mozna równie dobrze zedytować poprzednią wiadomość, stuknąć kilka razy klawisz Enter i dopisać co się chce.
Chcesz zebym zmienił cel? Pisz wszystko w jednym poście.
Modifié par Leszek, 07 juin 2010 - 08:34 .
#303
Posté 07 juin 2010 - 08:24
Niepohamowana radość: Wakacje w rodzinnym mieście! Aż się chce robić pogo!
Nagły smutek: po wakacjach... *sniff* To taka duża kupa czasu :<
Nagły smutek: po wakacjach... *sniff* To taka duża kupa czasu :<
#304
Posté 07 juin 2010 - 09:22
Szczery smutek: szkoda, że ominęły mnie w tym roku dłuższe wakacje...
Zakłopotanie: jaki był temat bo się pogubiłem
Zakłopotanie: jaki był temat bo się pogubiłem
#305
Posté 07 juin 2010 - 09:26
Heh, ciagle w temacie, tylko skupienie na 'ogolnych przemysleniach'
#306
Posté 07 juin 2010 - 09:30
Ale tematem jest rozmowa o erotyzmach w ME... znaczy romansach
#307
Posté 07 juin 2010 - 10:25
Oh sorki, nie dodalam 'sarkastyczna wypowiedz'
:)
#308
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 11:42
Guest_nabuhodonozor_*
Szkoda, że nie można zwabić 2 osoby do kajuty - łóżko jest dość duże więc w czym problem? W me 1 było jeśli się kręciło z dwiema paniami to na dywanik w sali odpraw i "którą wybierasz" - mimo uporczywego wciskania "a nie mogę mieć was obu" nic takiego się nie działo (chba takie coś było też w DA ale tam szło to jakoś zorganizować). W ME2 jest trochę babek na statku więc dlaczego nie można zaromansować nieco inaczej? i szkoda że kasumi jest obojętna na wszystko tylko wyklepuje swoją formułkę - ale pewnie po nocy z nią obudził bym się nagi, okradziony i związany w przewodach wentylacyjnych
#309
Posté 08 juin 2010 - 02:24
Kasumi to kleptomanka 
Oczywiście, świetny topic nie obyłby się bez kłótni
Oby nie wyszło z tego nic kiepskiego. Ludzie, wakacje się zbliżają! A wy się kłócicie xD
Ah, wiecie co? Nie czytam już żadnych ficków Shenko. Coraz mniej przez nie lubię Kaidana.
Oczywiście, świetny topic nie obyłby się bez kłótni
Ah, wiecie co? Nie czytam już żadnych ficków Shenko. Coraz mniej przez nie lubię Kaidana.
#310
Posté 08 juin 2010 - 03:47
Heh, nie zapominajcie że Kasumi niedawno straciła miłość swego życia (jak ktoś mi nie wierzy, przyglądajcie się "zdjęciom", które pojawiają się kiedy Kasumi przegląda zawartość greyboxa).
#311
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 04:17
Guest_nabuhodonozor_*
...a zatem czy nie chciała by być przytulona przez Shepa w największym i najmiększym łożu na Normandii?! i pooglądać sobie dla relaksu rybki i ordery
#312
Posté 08 juin 2010 - 04:26
Burak...nabuhodonozor wrote...
...a zatem czy nie chciała by być przytulona przez Shepa w największym i najmiększym łożu na Normandii?! i pooglądać sobie dla relaksu rybki i ordery
#313
Posté 08 juin 2010 - 04:27
nabuhodonozor wrote...
przytulona przez Shepa w największym i najmiększym łożu na Normandii
Kasumi pewnie by poszła do niego do kajuty, jedynie po to zeby sie przespać na takim łózku, no bo ile mozna spać na sofie?!
#314
Posté 08 juin 2010 - 04:30
Przecież ona ma łóżko w swojej kabinie...Leszek wrote...
nabuhodonozor wrote...
przytulona przez Shepa w największym i najmiększym łożu na Normandii
Kasumi pewnie by poszła do niego do kajuty, jedynie po to zeby sie przespać na takim łózku, no bo ile mozna spać na sofie?!
#315
Posté 08 juin 2010 - 04:37
Ups, nie zauważyłem. Pamiętam tylko po lewej stronie jakieś stoliki, szafki, różę na stole, sofę, wielką szybę i po prawej stronie barek. Ale dzięki za info, ale i tak się założę, że Shepard ma i tak najbardziej miękkie łóżko na Normadnii, on jest w końcu księżniczką w swoim zameczku.
#316
Posté 08 juin 2010 - 05:37
Skoro tyle wydali na Normandy SR-2 to na pewno zafundowali Shepardowi lepsze łóżko
#317
Posté 08 juin 2010 - 05:55
Przewidzieli to, że Shepard:
a) potrzebuje dużego łóżka ze względu na to, że w nocy się rozkłada jak gwiazda.
lub
Bedzie shagi-shagi, więc musi mieć miejsca.
Ale TIM i tak ma większe.
a) potrzebuje dużego łóżka ze względu na to, że w nocy się rozkłada jak gwiazda.
lub
Ale TIM i tak ma większe.
#318
Posté 08 juin 2010 - 06:13
TIM ma duży pokój na ukrytej stacji kosmicznej w nieznanym układzie z fajnym słoneczkiem(bez skojarzeń proszę),także nawet nie ma co poruwnywać
#319
Posté 08 juin 2010 - 06:22
Obym w ME3 się dowiedział, gdzie on mieszka. Muszę mu sprzedać Falcon Punch'a za wszystko... i turiańskiemu kanclerzowi również... Krew już mnie zalewa.
#320
Posté 08 juin 2010 - 06:24
Słoneczkiem...?
Tak, tak, zbawiciel galaktyki potrzebuje bardzo, bardzo dużego łóżka, miękkiego i dwuosobowego. Coś mu się należy za uratowanie milionów tyłków
Tak, tak, zbawiciel galaktyki potrzebuje bardzo, bardzo dużego łóżka, miękkiego i dwuosobowego. Coś mu się należy za uratowanie milionów tyłków
#321
Posté 08 juin 2010 - 06:51
No słoneczko to na pewno nie mogło być, był za blisko i nie dałby rady patrzeć nawet na to, gdyby to była gwiazda, jest to raczej swego rodzaju planeta gazowa, której kolor się zmienia pod koniec gry
#322
Posté 08 juin 2010 - 06:59
Ta planeta za nim... Ja po przejściu gry myślałam, że on mieszka na stacji kosmicznej poza Omegą 4... Może Timmy jest Żniwiarzem? To by wyjaśniało, czemu chciał zatrzymać bazę. No, ale to chyba wybiega poza temat ;F
To co, wracamy do inteligentnych rozmów na temat Sexbox?
To co, wracamy do inteligentnych rozmów na temat Sexbox?
#323
Posté 08 juin 2010 - 07:08
TIM sam mówił dlaczego chce zatrzymać bazę...Wejki wrote...
Ta planeta za nim... Ja po przejściu gry myślałam, że on mieszka na stacji kosmicznej poza Omegą 4... Może Timmy jest Żniwiarzem? To by wyjaśniało, czemu chciał zatrzymać bazę.
Z resztą nie trzeba być geniuszem, żeby samemu się domyślić.
Modifié par Ashii6, 08 juin 2010 - 07:09 .
#324
Posté 08 juin 2010 - 07:12
Wracamy, wracamy, chyba.
TIM nie jest Żniwiarzem!
TIM nie jest Żniwiarzem!
#325
Posté 08 juin 2010 - 07:23
Gadanie o technologii Żniwiarzy było dla mnie odrobinę naciągane, no ale w porządku, niech będzie. TIM nie jest Żniwiarzem, a ja mam udar słoneczny, albo wypiłam za dużo mleka. Wybaczcie mi.





Retour en haut




