Romanse - z kim, czemu, i jak? + Ogólne przemyślenia.
#326
Posté 08 juin 2010 - 07:28
#327
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 07:38
Guest_nabuhodonozor_*
Ashii - a byraczane to niby co: przytulanie do Sheparda na najlepsiejszyn, najmiękciejszym legowisku we galaktyce czy oglądanie rybek i orderów? Zapomniałem dodać jeszcze, że można posłuchać muzyki, pooglądać modele statków lub pobawić się w przymierzanie pancerzy (tak jak ubrań w amerykanckich filmach) - jednym słowem jest co robić a to jedyne takie miejsce na Normandii i dla czego Kobiety z załogi/drużyny nie miały by sięna to skusić ;]
Wejki - uważaj na latanie po drodze mlecznej, jak się zważy to jest ferment
Modifié par nabuhodonozor, 08 juin 2010 - 07:40 .
#328
Posté 08 juin 2010 - 07:39
Dodasz jeszcze wspólny prysznic? :>nabuhodonozor wrote...
Ashii - a byraczane to niby co: przytulanie do Sheparda na najlepsiejszyn, najmiękciejszym legowisku we galaktyce czy oglądanie rybek i orderów? Zapomniałem dodać jeszcze, że można posłuchać muzyki, pooglądać modele statków lub pobawić się w przymierzanie pancerzy (tak jak ubrań w amerykanckich filmach) - jednym słowem jest co robić a to jedyne takie miejsce na Normandii i dla czego Kobiety z załogi/drużyny nie miały by sięna to skusić ;]
#329
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 07:42
Guest_nabuhodonozor_*
#330
Posté 08 juin 2010 - 07:43
#331
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 07:49
Guest_nabuhodonozor_*
Jeszcze co do Edi to mam nadzieję że jest odłączona od prysznica bo nie mam zamiaru usłyszeć z nienacka: "masz otwartą śluuuzeee" albo że "lubi widok ludzi na kolanach" akurat w tym miejscu - to takie mind freek
Modifié par nabuhodonozor, 08 juin 2010 - 07:52 .
#332
Posté 08 juin 2010 - 07:51
Muszę powiedzieć, że wspólny prysznic byłby ciekawy
#333
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 07:54
Guest_nabuhodonozor_*
Wejki wrote...
Muszę powiedzieć, że wspólny prysznic byłby ciekawyMogliby z tym zrobić jakiś achievement.
Np. wytrzymaj z Jack 1.30 pod prysznicem bez zadrapania a dostaniesz +20 do pancerza
#334
Posté 08 juin 2010 - 07:54
Modifié par Leszek, 08 juin 2010 - 07:56 .
#335
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 07:58
Guest_nabuhodonozor_*
#336
Posté 08 juin 2010 - 08:04
#337
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 08 juin 2010 - 08:15
Guest_nabuhodonozor_*
Modifié par nabuhodonozor, 08 juin 2010 - 08:16 .
#338
Posté 08 juin 2010 - 08:19
Rupert był boski
#339
Posté 08 juin 2010 - 08:28
#340
Posté 08 juin 2010 - 08:36
#341
Posté 08 juin 2010 - 08:40
#342
Posté 08 juin 2010 - 08:43
Joker załamany... A sądziłam, że po tym wszystkim co przeszedł, no wiecie, śmierć i powrót jego CO, to nic go nie złamie... Huh!
Jack i Zaeed... Tu by mi pasowało "I've cleaned the engine room" yay!
#343
Posté 08 juin 2010 - 08:44
#344
Posté 08 juin 2010 - 08:47
#345
Posté 08 juin 2010 - 08:50
Obiecałam, że nie wydam ich tajemnicy no, ale... Oni są zbyt zajęci sobą, żeby się pokapować...Wejki wrote...
A co z Gabby i Kenem? "I love it when you talk dirty" wygrywało, za każdym razem gdy przechodziłam grę, na tym momencie wypluwałam wodę/śliniłam klawiaturę!
Otóż Gabby jest zazrosna o Mirandę. I o jej pewne krągłości, a Ken jak na złość cały czas rzuca docinki.
Ale do rzeczy. Kiedyś sobie spacerowałam po Normandii. No i kieruje się do tej dwójki, aby zagrać w karty, a oni co? Obściskują się na moich oczach!
Modifié par Ashii6, 08 juin 2010 - 08:52 .
#346
Posté 08 juin 2010 - 08:57
#347
Posté 08 juin 2010 - 08:59
I my na tym śpimy? Rany boskie... Mam nadzieję, że ktoś zmienia nam pościel.Wejki wrote...
Czasem mam wrażenie, że podczas naszej nieobecności parę osób wykorzystuje naszą kabinę do niecnych celów... :/
#348
Posté 08 juin 2010 - 09:10
#349
Posté 08 juin 2010 - 09:14
#350
Posté 08 juin 2010 - 09:15





Retour en haut




