Romanse - z kim, czemu, i jak? + Ogólne przemyślenia.
#751
Posté 26 novembre 2010 - 11:54
#752
Posté 26 novembre 2010 - 01:08
#753
Posté 26 novembre 2010 - 02:37
Mnie by nie śmieszyło że Tali umiera i to Z NASZEJ WINY chyba bym się załamał, a Shep by został alkoholikiem
#754
Posté 26 novembre 2010 - 03:32
#755
Posté 26 novembre 2010 - 03:59
Moze nie do konca jest mozliwe zeby czlowiek mial dzieci z Quarianka
W tym momencie dziecko Sheparda jest pierwszym quarianinem majcym normalny system immunologiczny i moze chodzic bez skafandra.Co za tym idzie Mordin przed smiercia (staruszek jest nie ma co ukrywac) opracowuje metode przywrocenia systemu immunologicznego Quarianom.
Jeden romans a ile radochy.
#756
Posté 26 novembre 2010 - 05:00
Mordin ma tak naprawdę 30 lat ( wiek 50 jest odpowiednikiem lat ludzkich) jest jeszcze przed nim sporo życia jeśli przeżył ME2 z pewnością udzieli nam pomocy medycznej z obcymi ( wymyśli sposób by były bezpieczne dla obojga ) oraz podzieli się ciekawymi poradami medycznymi związanymi z zbliżeniami seksualnymi Shepard/a.
Modifié par drakon 760, 12 juin 2011 - 06:24 .
#757
Posté 26 novembre 2010 - 05:21
Modifié par Neofita, 26 novembre 2010 - 05:21 .
#758
Posté 26 novembre 2010 - 05:26
Modifié par drakon 760, 06 septembre 2011 - 01:42 .
#759
Posté 26 novembre 2010 - 06:23
jacsty wrote...
Tez jakiś czas temu to mi przysżło na myśl - jaka byłaby masakra jakby romans z Tali kończył się jej śmiercią w trójce, i to na samym początku. Opcja niesamowicie ciekawa ale... NIE!!! Mam nadzieję, że tego nie zrobią. Poza tym lepiej nie wkładać do ME miłosnych tragedii bo chyba nie mógłbym się skupić na głównym wątku jakbym miał na sumieniu Tali. ME3 - zemsta Shepa. Shepard niszczy wszystkie gethy, które wygnały quarian z rodzinnej planety przez co zupełnie stracili odporność. Następnie zabija quarian za stworzenie gethów, które ich wygnały. Potem, w bojowym szale zabija turian, salarian i asari bo nie kiwnęli palcem aby pomóc quarianom. A na koniec oddając cześć Tali układa stos z miliona ciał i podpala go promieniem lasera z działa ostatniego żywego, lecz ciężko uszkodzonego żniwiarza:P
Ja aż tak to sobie mrocznie nie wyobrażałem.
Pierwsze co BioWare powinnien zrobić to,to że Shep ma przestać być skałą to czy kogoś kocha czy nie, nie robi na nim wrażenia a to mi nie pasuję.
Ale jeżeli odrzucimy to co zrobią a raczej co NIE zrobią w ME i jakieś super teorie mordu nie z tej ziemi to fakt powinnien się Shep zamienić w prawdziwego bydlaka bez możliwości wybierania opcji idealisty, co to za życie bez tej jedynej ? a masz koło siebie kata ? zaraz komuś by robiła się kolejna dziura we łbie taka prawda nie wiem czy nawet Shep by się ogarniął w 100 % po tym
#760
Posté 26 novembre 2010 - 07:29
#761
Posté 26 novembre 2010 - 07:39
Ciekawe ile nowych romansów pojawi się w ME3 . Jednym z ciekawszych mógłby być romans Wrexa z panią komandor.
Modifié par drakon 760, 06 septembre 2011 - 01:42 .
#762
Posté 26 novembre 2010 - 07:51
#763
Posté 26 novembre 2010 - 08:42
drakon 760 wrote...
Ciekawe ile nowych romansów pojawi się w ME 3, jednym z ciekawszych mógłby być romans Wrexa z panią komandor.
Ani jeden nowy nie powinien być. Tak samo nikogo nie dodawać do drużyny. Znowu dodadzą 5 nowych squaddies, 4 nowe romanse i z każdym npc raptem 3x będzie można zagadać żeby usłyszeć coś innego niż "później Shepard. Idź się pobaw klockami". W dwójce poszli na ilość i jeszcze nie spotkałem osoby która byłaby zadowolona z poziomu interakcji. Lepiej zostawić 6 sztuk, ale dialogi rozwinąć tak, że szczęka opadnie (w pozytywnym znaczeniu).
I mam jakieś dziwne wrażenie, że w jedynce towarzysze bardziej się różnili, mieli rózne umiejętności i różną wytrzymałość. W dwójce nieważne, czy żołnierz czy biotyk, wszyscy oprócz grunta mają swoje 230HP i jedną/dwie do niczego niepotrzebne (oprócz sondy Legiona i Tali) umiejętności.
#764
Posté 26 novembre 2010 - 10:11
Ale obawiam się że tak będzie ponieważ aż 3/4 może nam zginąć squadu więc pewnie BW pomyśli sobie ooo trochę więcej ludzików będzie a walić jakieś poboczne romansowanie znów się wrzuci z 3-5 rozmów i basta rozwalaj Shepie dalej
Choć i tak te gdybanie o romansach jest dość bezcelowe bo nie wiadomo nadal jak rozwiąże się sprawa live czy dead jak byśmy mieli info co z nimi się stanie to wtedy można mówić o romansowaniu w końcu nie jeden albo nie jedna się napalili na rozmowy z Kaidanem/Ashley a tu proszę nie chcą nas może się tak stać z Thanem i innymi ;/
#765
Posté 27 novembre 2010 - 10:51
#766
Posté 01 décembre 2010 - 08:27
#767
Posté 01 décembre 2010 - 10:11
#768
Posté 01 décembre 2010 - 10:34
#769
Posté 01 décembre 2010 - 02:33
Modifié par drakon 760, 12 juin 2011 - 06:23 .
#770
Posté 01 décembre 2010 - 02:46
#771
Posté 01 décembre 2010 - 03:10
#772
Posté 01 décembre 2010 - 03:16
Modifié par drakon 760, 01 décembre 2010 - 03:17 .
#773
Posté 01 décembre 2010 - 03:23
#774
Posté 01 décembre 2010 - 04:30
i pare innych drobiazgow jak wspolne obiady zalogi,narady,klotnie,przyjaznie oczywiscie wszedzie rozmowa, to calkiem niezle Mass Effect the Sims by wyszlo
#775
Posté 01 décembre 2010 - 05:27
www.youtube.com/watch
Modifié par David Kaus, 01 décembre 2010 - 05:30 .





Retour en haut




