Aller au contenu

Photo

Romanse - z kim, czemu, i jak? + Ogólne przemyślenia.


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1007 réponses à ce sujet

#826
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
To z Tali to ciekawe, może jakieś DLC wyjdzie czy coś. A tak w ogóle to nie można tego wykorzystać w grze? To jest możliwe tylko do odsłuchania, tak?



Dziwię się, że wycięli to, co wcześniej zamierzali umieścić. Jak dla mnie to wykręt, po premierze jedynki, gdzie było w sieci oburzenie z powodu lesbijskiego romansu. Tylko dziwne, że na Dragon Age'a nikt nie nalatuje, albo na Fable, już tam można było się hajtnąć z facetem i co? Nic.

No, a że nie było lesbijskiego romansu to głupie tłumaczenie. Sama Liara powiedziała, że jej rasa ma jedną płeć, a nie, że są bezpłciowe. Więc takie tłumaczenie później, to głupie usprawiedliwianie się, moim zdaniem zupełnie bez sensu.

I jak dla mnie usuwanie tych romansów to głupota, w końcu nikogo do niczego nie namawiają, gracz nie musi romansować wcale z nikim, społeczeństwo jest "lekko" przewrażliwione. No i to homofoby ;)

#827
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Nie wyjdzie żadne DLC, ME to nie dating sim. BW skompromitowałoby samych siebie i markę, zmarnowałoby czas i zasoby, wypuszczając coś w tym rodzaju.
Chłopcy, zamiast ciągle marzyć, popatrzcie czasem z innej perspektywy. Poza tym, z jakiej ****** należałoby się "romance" DLC postaci, która już swoje pięć minut w grze dostała. Liara w LotSB nie została "uprzywilejowana" - stała się ważną dla fabuły postacią, a ta część wątku potrzebowała rozwiązania. Stąd LotSB.

Cóż, szanuję decyzję BW, a właściwie trzy. Plus za to że chcieli wprowadzić s/s romanse jedynce. Ale woleli uniknąć jakiegoś spięcia, opcję usunęli, dobra. Nigdy nikt nie wyjaśnił dlaczego. EDIT: Od tej przygody z Fox'em, ME jest na celowniku, czy możemy winić twórców za to, że chcą uniknąć problemów i wydać grę, którą stworzyli, którą traktują jak dziecko i chcieliby ją pokazać graczom? - takie moje pytanie dla Was.

Plus za to że chcieli wprowadzić opcję s/s dla Tali/Garrusa - byli nowymi postaciami, więc czemu nie (podkreślam - nowymi dostępnymi LI, bo przerabianie "starych" już by jakoś wpłynęło na ich ogólne charaktery, to by się pewnie dało ładnie obejść dobrym scenariuszem, ale jak czytam wypowiedzi ludzi, cześć uważa, że byłoby to nieco dziwne *shrug*).

Jednak widać uczucia pomiędzy ludźmi tej samej płci są dla opinii mediów straszniejsze niż sceny przemocy i wiadra krwi lejące się w innych grach i BW zdecydowało się opcje "przykryć", jednak wciąż modyfikując grę, można się do nich dostać. Trzeci plus, nawet jeśli było to niezamierzone.

Co do asari - to jeden wielki wygłup ze strony designerów. Monogendered female-like. Coś tu nie wyszło. Jakkolwiek z perspektywy kultury asari wydają się ciekawą rasą, moim zdaniem za bardzo przesadzili z ich podobieństwem do ludzkich kobiet i jednocześnie luźnym podejściem do seksu, chociaż po przeczytaniu Retribution każda bez wyjątku asari ma w sobie coś nieodpartego, jest to część ich fizjologii (feromony? Tylko szybka teza) i jasnym jest raczej, że wykorzystują to na własną korzyść.
Nasuwa mi się słowo na "sz" ale nie chcę powiedzieć za dużo. Jednak nie wierzę, że BW chciało stworzyć rasę "kosmicznych ladacznic", coś się za tym musi kryć.

@Rose: Mówiąc "przewrażliwione społeczeństwo", chyba masz na myśli Polaków jedynie, bo jakoś nie widzę, żeby reszta fan-bazy miała coś przeciwko.

Definiowanie preferencji Sheparda przy tworzeniu postaci? Bzdurny pomysł. Czy w realu mamy na czołach wypisane jestem hetero/******/bi? Jeśli ktoś spoza waszej grupy zainteresowania zaczyna żywić do was uczucia i zdecyduje się je wyznać, nie weźmie tego pod uwagę. Znaczy, pewnie weźmie, ale chcąc pozostać ze sobą lub z tą osobą szczerym, wyzna je tak czy siak. Czego gracze się boją? Ninja romansów poprzez niezbyt uważne prowadzenie rozmowy - ME1 się kłania. Przez to Liara czy Kaidan dostali po tyłkach od jakiejś części fanbazy, choć nie można powiedzieć że to "ich" wina, a gracz "tyko chciał być miły". Niektórzy do tej pory nie odróżniają, że koło dialogowe nie dzieli się TYLKO na paragon/renegade, ale też na odpowiedzi "pozytywne" i "negatywne" w sensie "tak" (góra), "może" (środek), "nie" (dół). Odmawiając komuś nie znaczy, że Shepard zaraz będzie dupkiem renegatem i zepsuje to doświadczenie gracza.

Modifié par AkodoRyu, 26 décembre 2010 - 09:24 .


#828
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages

AkodoRyu wrote...

Nie wyjdzie żadne DLC, ME to nie dating sim. BW skompromitowałoby samych siebie i markę, zmarnowałoby czas i zasoby, wypuszczając coś w tym rodzaju.

BW już skompromitowało siebie z powodu bigoterii, jaką zaprezentowali przy tej okazji. Wielu ludzi odpiera ten zarzut wskazując na inne ich gry, ale zapominają, że w nich wszystkich przewija się jeden człowiek - David Gaider. Przy ME go zabrakło.
Wielu ludzi poczuło się z powodu posunięć BW wykluczonych, a zarazem zapowiada, że bez wahania kupiłoby taki DLC. Tak więc nie uważam za zasadne gadanie o "marnowaniu czasu i zasobów", a tym bardziej o "kompromitacji marki".

Poza tym ME to nie dating sim? I dlatego wsadzili aże 6 romansów? Najwidoczniej jednak jest to jeden z ulubionych elementów gry. No ale jak się ma co chce, to się nie patrzy na tych, co nie mają.

Chłopcy, zamiast ciągle marzyć, popatrzcie czasem z innej perspektywy. Poza tym, z jakiej ****** należałoby się "romance" DLC postaci, która już swoje pięć minut w grze dostała. Liara w LotSB nie została "uprzywilejowana" - stała się ważną dla fabuły postacią, a ta część wątku potrzebowała rozwiązania. Stąd LotSB.

Po pierwsze, co za "chłopcy"? A po drugie, mnie naprawdę mało obchodzi, jak to załatwią, z jaką postacią, byleby było. W tych warunkach żebrak nie może wydziwiać.

Cóż, szanuję decyzję BW, a właściwie trzy. Plus za to że chcieli wprowadzić s/s romanse jedynce. Ale woleli uniknąć jakiegoś spięcia, opcję usunęli, dobra. Nigdy nikt nie wyjaśnił dlaczego. EDIT: Od tej przygody z Fox'em, ME jest na celowniku, czy możemy winić twórców za to, że chcą uniknąć problemów i wydać grę, którą stworzyli, którą traktują jak dziecko i chcieliby ją pokazać graczom? - takie moje pytanie dla Was.

Uważanie, że zaszkodziłoby to grze, jest irracjonalne - popatrz na Fallout New Vegas, Simsy i Fable, a także DAO.

Czytałaś wywiad z Caseyem Hudsonem w którym zapytano się go, czemu femShep nie może romansować z Tali? Odpowiedział, że chcieli (chciał) aby ten romans był "niewinny i zabawny".
Czy zatem tak trudno zrozumieć, że usunięto opcje s/s najwidoczniej dlatego, bo po prostu uprzedzony buc się dorwał do zarządzania tym stuffem?
Człowiek bez uprzedzeń nigdy nie odpowiedziałby w taki sposób.

Jak już mówiłam, cieszę się w związku z tym że ME2 jest finansową porażką.

Plus za to że chcieli wprowadzić opcję s/s dla Tali/Garrusa - byli nowymi postaciami, więc czemu nie (podkreślam - nowymi dostępnymi LI, bo przerabianie "starych" już by jakoś wpłynęło na ich ogólne charaktery, to by się pewnie dało ładnie obejść dobrym scenariuszem, ale jak czytam wypowiedzi ludzi, cześć uważa, że byłoby to nieco dziwne *shrug*).

Co? Tali i Garrus zostali opcją romansową, bo ludzie się tego domagali. I równie dużo osób chciało, żeby byli s/s. No i to, że nagle oni zaczęli coś czuć go Shep to jest IMO zmiana charakterologiczna, no ale to gra, więc komu to przeszkadza. Tylko gdyby miałaby być opcja ******, to ludzie nagle wyskakują z wszelkimi irracjonalnymi zarzutami jakie znajdą pod ręką.

Jednak widać uczucia pomiędzy ludźmi tej samej płci są dla opinii mediów straszniejsze niż sceny przemocy i wiadra krwi lejące się w innych grach i BW zdecydowało się opcje "przykryć", jednak wciąż modyfikując grę, można się do nich dostać. Trzeci plus, nawet jeśli było to niezamierzone.

Jak już zauważyłam, bzdura. Popatrz sobie na wyniki sprzedaży na poprzedniej stronie.

Nasuwa mi się słowo na "sz" ale nie chcę powiedzieć za dużo. Jednak nie wierzę, że BW chciało stworzyć rasę "kosmicznych ladacznic", coś się za tym musi kryć.

Please, Asari to typowe "blue skinned space babes". Przecież domyślny Shepard to the man, więc wzorem Kirka musi poużywać sobie z udziałem kilku kosmicznych lasek zanim ocali wszechświat.

Warstwa fabularna ME to typowa space opera, niezbyt pomysłowa i raczej infantylna. Niestety więc Asari to nic innego jak przede wszystkim kosmiczne striptizerki. Zresztą, popatrz na inne kobiece postacie, zwłaszcza w ME2 - niemal wszystkie są zrobione pod stereotypowe męskie gusta (nadzwyczaj ciasne ubrania, zbliżenia w czasie rozmowy na tyłek, ogromne dekolty, wychodzenie na akcję w wysokich obcasach). To tak żenujące że aż śmieszne.

Definiowanie preferencji Sheparda przy tworzeniu postaci? Bzdurny pomysł. Czy w realu mamy na czołach wypisane jestem hetero/******/bi?

Jest coś takiego jak lesdar/gejdar :)

Swoją drogą w Falloucie NV właśnie coś takiego wprowadzili (ale tam również trzeba wziąć osobny perk dla możliwości flirtowania hetero):

http://fallout.wikia...erchez_La_Femme

Niektórzy do tej pory nie odróżniają, że koło dialogowe nie dzieli się TYLKO na paragon/renegade, ale też na odpowiedzi "pozytywne" i "negatywne" w sensie "tak" (góra), "może" (środek), "nie" (dół). Odmawiając komuś nie znaczy, że Shepard zaraz będzie dupkiem renegatem i zepsuje to doświadczenie gracza.

Zdaje się w DA2 będzie wyszczególniona ikonka dla opcji romansowych.

#829
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Po pierwsze, nie chłopcy ;)

Po drugie jednak niby nie dating sim, ale jednak romansów jest dość dużo i nie uważam, żeby homoseksualne popsuły grę, czy jak to ująć. Nikt przecież nie musi zaraz z tego korzystać, nie mówię, żeby zaraz po Normandii paradowały tylko lesbijki, nie, ale takie opcje TEŻ by mogły być.

Wymienione gry jak Fable, czy Fallout jednak żadnego skandalu nie przeżyły, czy DA, a tam jednak sceny były. W Simsach simka mogła się ożenić z simką i jakoś o tym nikt nic nie mówił. Nie wiem więc, dlaczego się tak uczepili tego ME.

No i też przecież nie definiować orientacji Sheparda przy rozpoczynaniu gry, no bez przesady. Po prostu żeby było więcej opcji romansowania, to jednak by urozmaiciło grę, między misjami typu "idź do przodu, zabij wszystko". Trochę więcej chyba niczemu by nie zaszkodziło, wręcz przeciwnie. Trochę więcej tych opcji i nie robić szumu wokół tego, a jak robić to wokół wszystkich gier, Fable, The Sims, DA, Fallout.

#830
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
To jest właśnie wada kółka dialogowego i ile z Liarą przy dobrym jej traktowaniu jest opcja "zostańmy przyjaciółmi" i z nią nie ma problemu, to z Ash i Kaidanem już występuję. Dla mnie zaskoczeniem była kłótnia Liary i Ash kiedy romansowałem z Liarą, rozmawiałem ze wszystkimi członkami drużyny o ile z Liarą w dialogach widać było, że może do czegoś dojść to z w dialogach z Ash nie było to oczywiste. Przy ostrzejszym jej traktowaniu z pewnością do kłótni nie dochodzi, ale nie widzę powodu by Shepard z tego powodu miał zmieniać swoje zachowanie.

Pamiętam jak swoją 3 postacią postanowiłem romansować z Ash i raz przy rozmowie z kiedy rozmawiała z siostrą wybrałem odpowiedź, która znajdowała się na dole (na pierwszy rzut oka nie wydawała się tak drastyczna) to Shepard tak skrzyczał biedną Ash( normalny mobbing), że zablokowały się pozostałe opcje dialogowe byłem zmuszony wczytać grę i wybrać górną albo środkową i wtedy było już w porządku oczywiście można jej powiedzieć kilka nieprzyjemnych rzeczy w tej rozmowie, ale w jakim celu. Ale przynajmniej romans z Ash przebiega spokojnie.

Dlaczego romansując z Liarą u Ash nie ma opcji by zostać przyjaciółmi. Z Kaidanem było podobnie a wpajać mu poglądy bardziej proludzkie kiedy Shepard takich nie ma mija się z celem. Chociaż Kaidana po kłótni można jeszcze przeprosić, że nic ze znajomości nie wyszło a Ash już nie.

Ale to nie jest kwestia tylko w pierwszej części ME w ME2 też to jest i też dotyczy 2 postaci Jack i Thane`a i tylko kłótni nie ma między zainteresowanymi. Jack narzuca się komandorowi w pewnym momencie karze się zdeklarować, co jest dziwne odwiedzałem ją tylko żeby ją lepiej poznać żadnych podtekstów seksualnych ze strony Sheparda a tu takie zaskoczenie.

Grając femShepard było jeszcze dziwniej zwłaszcza, że podteksty seksualne się pojawiały np. Shepard od Jack "Fascynujesz mnie" a w ostatniej rozmowie nie pamiętam dokładnie, ale Jack mówi chyba Nie będę się bawić w twoje gierki Shepard (oczywiście zostało to wycięte, ale przez to dialogi są dziwne).

A teraz Thane z nim trzeba uważać by nie wdać się w romans Shepard była dla Thane`a na zmianę miła i arogancka. W jednym z dialogów wybrałem środkową opcję dialogową i włączyła się muzyka jak z jakiegoś melodramatu a Thane do Shepard Sija. Wczytałem stan gry i wybrałem inną opcję dialogową by przypadkiem nie wdać się w romans a Thane`m a on znowu Sija kiedyś powiem ci co to znacz,y ale już muzyka się nie włączyła, i była to ostatnia opcja dialogowa teraz jak Shepard przychodzi do Thane`a to on na szczęście rozmyśla a w rozmowach z nim trzeba było uważać by nie wdać się z nim w romans nie to co z Garrus`em któremu, wystarczy zaproponować pojedynek bokserski by nie było żadnych rozmów na temat romansów .

Mam nadzieję, iż w DA 2 nie będzie żadnych ikonek a nawet gdyby była a pozostałe odpowiedzi można by uznać za agresywne to trzeba by wybrać taką agresywną tylko dlatego, że opcja romansowa jest miła. Dlaczego jak się jest miłym dla towarzyszy podróży to tylu się zakochuje w bohaterce/bohaterze?

Na początku wspomniałem o kółku dialogowym w ME o ile w grze się sprawdza to dobrze to w opcjach romansowych nie jest najlepsze. Czytamy zdanie które, składa się najczęściej z 3 słów a potem Shepard rozwija je w pełne zdania w opcjach z innymi bohaterami to nie przeszkadza ale, przy rozmowach z ewentualnymi postaciami romansowymi wolałbym widzieć cały tekst. W DA dialogi głównej postaci trzeba przeczytać dlatego nie będziemy mieć takich problemów z romansami jakie, mogą się zdarzyć w pierszej części ME i ME2 nie wiadomo jak będzie w ME3.

Modifié par drakon 760, 30 novembre 2011 - 11:55 .


#831
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ogólnie w ME żeby się wdać w romans wystarczy być miłym, co jest rzeczywiście dość dziwne. Wybierasz tylko opcje górną, jesteś miła (no czy miły) i zaraz baran Kaidan jest zazdrosny o Liarę :D

Dziwne to faktycznie, że jestem miła, a to zaraz rozpoczyna romans. Nie można być miłą bez podtekstów. Bo zwykle dolne dialogi to wprost "odwal się", środkowe niby miły, ale sugerujący "odwal się", a górne są miłe, Shepard się interesuje tym co dana postać ma do powiedzenia, ale jak to jest postać z którą można romansować, to wybieranie tych opcji (czasem niestety) prowadzi do romansu.

Lepiej, żeby można było być po prostu miłą/miłym, a jeśli chce się wdać w romans wybrać jakąś dodatkową opcję, jak np w Vampire the Masquerade Bloodlines, teksty uwodzicielskie były zaznaczone na różowo. W ME też by się takie coś przydało, bo np Kaidan czy Thane mnie czasem denerwują.



I też nie wiem jak wy, ale wolałabym żeby były rozmowy trochę bardziej rozbudowane i misje nie tylko nastawione na walkę. Np misja Samary strasznie mi się podobała. A dialogi trochę mnie wkurzają, co widać lepiej w jedynce - nowe opcje pojawiają się po wykonaniu jednej z głównych misji. Wiem, że np w DA można zbyt szybko doprowadzić do romansu, ale przynajmniej można pogadać, a w ME jest to trochę sztuczne. No i teraz Ziemia zniszczona to inne typy misji by się przydały, może jakiś sabotaż i działanie w ukryciu?

#832
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Z góry przepraszam, jeśli tekst będzie źle sformatowany i nieczytelny, wklejam odpowiedź z notatnika, postaram się w miarę szybko poprawić. I - WOW, w bbcode podkreśla błędy!

misoretu9 wrote... BW już skompromitowało siebie z powodu bigoterii, jaką zaprezentowali przy tej okazji. Wielu ludzi odpiera ten zarzut wskazując na inne ich gry, ale zapominają, że w nich wszystkich przewija się jeden człowiek - David Gaider. Przy ME go zabrakło.
Wielu ludzi poczuło się z powodu posunięć BW wykluczonych, a zarazem zapowiada, że bez wahania kupiłoby taki DLC. Tak więc nie uważam za zasadne gadanie o "marnowaniu czasu i zasobów", a tym bardziej o "kompromitacji marki".

Poza tym ME to nie dating sim? I dlatego wsadzili aże 6 romansów? Najwidoczniej jednak jest to jeden z ulubionych elementów gry. No ale jak się ma co chce, to się nie patrzy na tych, co nie mają.


1. Już dodając nowych LI BW zapędziło się niejako w kozi róg, bo dopiero teraz po reakcjach graczy/fanów wychodzi, jak im to wyszło. Ten ma dorobione dialogi! A tamten nie! Ten miał więcej czasu ekranowego! Ten był bardziej fajny! A chcemy, żeby nasz ulubieniec też był tak fajny! Itd., itp. IMHO? Znów chcieli dobrze, ale znów coś się rypło i rzeczywiście uważam, że nie byli w stanie sprostać swoim planom.
Istnieją jeszcze odgórne założenia do kogo gra ma trafić. W przypadku ME, to ja się już pogubiłam, ale nadal nie widzę przy kategorii gry "dating sim", więc jakieś opcje będą okrojone i BW będzie trwać przy swoim. Zakładam (między innymi), że to jakaś kwestia honoru i że będą w tym brnąć.
Dlatego nie sądzę, by jeszcze dodatkowa robota, przy już dużym projekcie, który i tak okazał się wadliwy, uratowałaby ten produkt. ME z Shepardem powinien się już skończyć, devi powinni zasiąść do czystych kart, a nie łatać coś, co już się na dobre popsuło.

misoretu9 wrote... A po drugie, mnie naprawdę mało obchodzi, jak to załatwią, z jaką postacią, byleby było. W tych warunkach żebrak nie może wydziwiać.


2. No właśnie, rolą graczy jest czasem to, że muszą tupnąć nóżką i stwierdzić "tak ma być, bo ja chcę, a jak będzie to kupię", jednak dobrze by było, gdyby wzięli pod uwagę dlaczego nie jest tak, jak chcą i zastanowić się, czy nie ma innego wyjścia. W najgorszym przypadku przerodzi się to w "whine, whine, whine".

misoretu9 wrote... Uważanie, że zaszkodziłoby to grze, jest irracjonalne - popatrz na Fallout New Vegas, Simsy i Fable, a także DAO.


3. ME nie powstało w tym samym składzie co DA:O. Devi ME nie udzielają się tak chętnie w dyskusjach jak devi DA:O. ME dostało po tyłku jak mało która gra i jeśli się boją czegoś zaimplementować, mogę to uszanować. Tylko niech się w końcu przyznają, czemu tak naprawdę nie ma opcji s/s, a na pocieszenie wrzucają taką Kelly. I - patrz pkt 1.

misoretu9 wrote... Czytałaś wywiad z Caseyem Hudsonem w którym zapytano się go, czemu femShep nie może romansować z Tali? (...).


4. CHud mówił też, że nowym LI trudno będzie się oprzeć.
Nie przepadam za CHudem i nie biorę jego wypowiedzi na poważnie, robi dziwne pomyłki, zakłada dziwne rzeczy, umie zareklamować swój produkt, ale potem jakoś mu się wszystko plącze. A co do buca - patrz wyżej. Nadal pamiętam wypowiedzi Bohosiewicz (sp?) i Dorocińskiego z których wynika, że s/s miało być. Ale może poszli drogą "nie chcemy psuć doświadczenia graczom", tak jak to było z polskim tłumaczeniem w LotSB? Też zakładam taką możliwość, choć wiem, że jest co najmniej dziecinna.

misoretu9 wrote... Tali i Garrus zostali opcją romansową, bo ludzie się tego domagali. (...)Tylko gdyby miałaby być opcja ******, to ludzie nagle wyskakują z wszelkimi irracjonalnymi zarzutami jakie znajdą pod ręką.


5. Źle to ujęłam, już wyjaśniam: Garrus i Tali mogliby być świetnym przykładem że "BW chce", dodano ich jako nowych LI, czyli w ME1 nie wiedzieliśmy o ich seksualności nic i kwestia s/s w ich przypadku nie byłaby ani dziwna, ani dyskusyjna (naiwna jestem...). Chciałam odnieść się do Ash/Kai, którzy *gdyby* mieli w ME2 większą rolę i nagle "doszła im opcja s/s", to by miało jakiś wpływ na ich osobowość - ale tu masz rację, ten argument jest przegięty, ale nadal memłany.

misoretu9 wrote... Jak już zauważyłam, bzdura. Popatrz sobie na wyniki sprzedaży na poprzedniej stronie.


6. Wyniki sprzedaży pozwól że zignoruję. Jeszcze raz przypomnę, po pierwszej przygodzie z ignorantką z Foxa, ME jest najczęściej wspominanym produktem kiedy dochodzi do tego typu dyskusji. Słyszeliście coś złego o Heavy Rain (18+)? Ja nie. O Jade Empire(16+)? Też nie.
Nie pamiętam już, jak to się w ogóle zaczęło i czy w momencie, kiedy przeszło to przez media, ME miało już określony przedział wiekowy, czy nie. Bo co do innych wspomnianych gier, od samego początku wyraźnie widzę "ten produkt jest dla pełnoletnich". Inna sprawa, kto pozwala swoim dzieciom na kupno produktów przeznaczonych dla pełnoletnich, temat rzeka, inny dział.
Przez ten incydent cierpi również druga część gry i nie daj Boże, by ucierpiała trzecia.


misoretu9 wrote... Please, Asari to typowe "blue skinned space babes". Przecież domyślny Shepard to the man, więc wzorem Kirka musi poużywać sobie z udziałem kilku kosmicznych lasek zanim ocali wszechświat.(...) To tak żenujące że aż śmieszne.


7. Amen, !@#$%, ale wciąż mam nadzieję...

misoretu9 wrote... Jest coś takiego jak lesdar/gejdar :)
Swoją drogą w Falloucie NV właśnie coś takiego wprowadzili (ale tam również trzeba wziąć osobny perk dla możliwości flirtowania hetero)


8. Fajny perk, mogłabym grać totalną podstępną zdzirą, muszę się w końcu zabrać za tę grę.
Osobiście uważam, że jednak parę rzeczy można by zostawić w gestii autorów, mechaniki gry, losowości i umiejętności przewidywania gracza, ale chyba za dużo wymagam.

misoretu9 wrote... Zdaje się w DA2 będzie wyszczególniona ikonka dla opcji romansowych.


9. Nie interesuję się DA i nie mogę dużo na temat powiedzieć, jednak pomysł wydaje się dobry. Co niektórym* już niestety trzeba palcem pokazywać.

* - nie mylić z casualami

A "chłopców" mi wybaczcie, moje koleżanki też się za to wkurzają.

Modifié par AkodoRyu, 26 décembre 2010 - 04:05 .


#833
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages

AkodoRyu wrote...

Słyszeliście coś złego o Heavy Rain (18+)? Ja nie. O Jade Empire(16+)? Też nie.
Nie pamiętam już, jak to się w ogóle zaczęło i czy w momencie, kiedy przeszło to przez media, ME miało już określony przedział wiekowy, czy nie. Bo co do innych wspomnianych gier, od samego początku wyraźnie widzę "ten produkt jest dla pełnoletnich". Inna sprawa, kto pozwala swoim dzieciom na kupno produktów przeznaczonych dla pełnoletnich, temat rzeka, inny dział.
Przez ten incydent cierpi również druga część gry i nie daj Boże, by ucierpiała trzecia.


Tylko, że ME jest także 18+, a jakieś oburzenia były. Swoją drogą dziwne jest, że filmy (także 18+) gdzie krew i flaki fruwają po całym kinie są recenzowane nawet nieźle, albo sceny erotyczne, jednak jak pojawi się lesbijka czy gej to zaraz wszyscy skupiają się na tym i jadą jak po łysej kobyle.

#834
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Tu nawet nie chodziło o żadnych gejów czy lesbijki, tylko o sam fakt obecności sceny erotycznej. Doszło do debaty, gdzie podano wiele nieprawdziwych faktów na temat gry i rozmawiano o wpływie treści erotycznej na male dzieci w grze dla pełnoletnich (FFS!). EA nigdy nie wytoczyło sprawy prawnej, jedynie odwołało się do uczciwości stacji telewizyjnej i poprosiło o wyjaśnienia.
Nie dziwi mnie, że producenci gry postanowili dmuchać na zimne i wprowadzić zmiany. Od tamtej pory nie słyszy się o innych przypadkach, tylko o Foxie (który jest najbardziej zakłamaną stacją ever, ale to temat na inny wątek) i ME.

Modifié par AkodoRyu, 26 décembre 2010 - 05:08 .


#835
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
No tak, ale gra jest od 18 lat, twórcy nie mogą mieć wpływu na to kto to kupi, kto w to zagra. Nie są w stanie tego kontrolować. Przecież idziesz do Empika czy gdziekolwiek i kupisz Mass Effecta, albo do kina wejdziesz na Piłę, czy cokolwiek innego.
Jak wyszła pierwsza cześć ME to też byłam niepełnoletnia, ale nie skrzywiło mi to psychiki ;)

Modifié par Rose20, 26 décembre 2010 - 05:12 .


#836
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Nie można z góry zakładać, czy ktoś jest nad wiek rozwinięty czy nie. Prawo i regulacje istnieją z jakiegoś powodu, nie można też przestrzegać prawa i jednocześnie je omijać, nie będąc obłudnym. Ale system nie jest idealny, zupełnie jak ludzie którzy go stworzyli, dlatego powtarzam, że to temat na oddzielną rozmowę.



Nie jestem pewna, ale na czas kiedy to się działo, ME jeszcze nie miało określonej PEGI.

#837
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
No tak, ale nie można mówić, że "nie stworzymy czegoś w grze od 18 lat, żeby nie deprawować małolatów", bo z definicji gra dla nich nie jest.
Skoro gra jest dla pełnoletnich, to osoby poniżej 18 roku życia nie powinny w nią grać w takim razie, a twórcy nie powinni zwracać uwagę na tych młodszych. Twórcy już i tak nie mają wpływu na to kto w to zagra.

Modifié par Rose20, 26 décembre 2010 - 05:50 .


#838
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages
[quote]AkodoRyu wrote...

1. Już dodając nowych LI BW zapędziło się niejako w kozi róg, bo dopiero teraz po reakcjach graczy/fanów wychodzi, jak im to wyszło. Ten ma dorobione dialogi! A tamten nie! Ten miał więcej czasu ekranowego! Ten był bardziej fajny! A chcemy, żeby nasz ulubieniec też był tak fajny! Itd., itp. IMHO? Znów chcieli dobrze, ale znów coś się rypło i rzeczywiście uważam, że nie byli w stanie sprostać swoim planom.[/quote]
Ale o jakich planach może być mowa w tym konkretnym przypadku? Fakty są takie - nagrano głosy, poddano obróbce, ponoć wszystko było cacy, aż tu nagle jakiś buc kazał wszystko usunąć. A twórcy zaczęli jednocześnie obrażać ludzką inteligencję gadaniem, że romans z Liarą broń boże nie miał nic wspólnego z lesbijstwem, Shep jest zatwardziałym heterykiem a homoseksualizm nie jest zabawny ani tym bardziej nie niewinny.

Można co najwyżej mówić, że część zespołu chciała dobrze.

[quote]Istnieją jeszcze odgórne założenia do kogo gra ma trafić. W przypadku ME, to ja się już pogubiłam, ale nadal nie widzę przy kategorii gry "dating sim", więc jakieś opcje będą okrojone i BW będzie trwać przy swoim. Zakładam (między innymi), że to jakaś kwestia honoru i że będą w tym brnąć.[/quote]
Jeśli tak, to zwiastuję trójce jeszcze większą klapę.

[quote]Dlatego nie sądzę, by jeszcze dodatkowa robota, przy już dużym projekcie, który i tak okazał się wadliwy, uratowałaby ten produkt. ME z Shepardem powinien się już skończyć, devi powinni zasiąść do czystych kart, a nie łatać coś, co już się na dobre popsuło.[/quote]
Jaka dodatkowa robota, skoro wszystko już było przygotowane?

[quote]2. No właśnie, rolą graczy jest czasem to, że muszą tupnąć nóżką i stwierdzić "tak ma być, bo ja chcę, a jak będzie to kupię", jednak dobrze by było, gdyby wzięli pod uwagę dlaczego nie jest tak, jak chcą i zastanowić się, czy nie ma innego wyjścia. W najgorszym przypadku przerodzi się to w "whine, whine, whine".[/quote]
Nie, w najgorszym wypadku "pierniczę, nie kupuję". Zwróć uwagę, że ten konkretny aspekt stał się szeroko jednak słyszalny w necie. Nie dotyczy to tylko gejów i lesbijek. Pamiętam recenzję, w której facet (hetero) mocno się obruszył z powodu traktowania lesbijek i gejów jako graczy drugiej kategorii, co stało się szczególnie wyraźne przy takiej ilości opcji hetero i odebraniu "pseudo" les, jaka była w pierwszej części.

To również wpływa na wizerunek marki. I pomyśleć, że EA niedawno wypuściła filmik z cyklu "It gets better" (mający na celu podnosić na duchu osoby LGBT, i bez wątpienia będący przy okazji działaniem marketingowym - i tu jeszcze raz widać, jak bezsasadne były domniemania niektórych, że nie ma romansów s/s pewnie przez EA, no bo przecież nie przez światłe Bioware).

[quote]3. ME nie powstało w tym samym składzie co DA:O. Devi ME nie udzielają się tak chętnie w dyskusjach jak devi DA:O.[/quote]
O tym właśnie mówię. Bioware nie jest jednorodne - są w nim i buce, i porządni ludzie. Niestety szef szefów (Muzyka), biorąc pod uwagę wywiady, nie jest człowiekiem zbyt roztropnym (głupszego i bardziej wkurzającego tłumaczenia chyba nie mógł wymyśleć) ani odważnym.

[quote]ME dostało po tyłku jak mało która gra i jeśli się boją czegoś zaimplementować, mogę to uszanować. Tylko niech się w końcu przyznają, czemu tak naprawdę nie ma opcji s/s, a na pocieszenie wrzucają taką Kelly. I - patrz pkt 1.[/quote]
Oni w jedynce usunęli opcje s/s (poza Liarą, ale z nią obłudnie i w gruncie rzeczy homofobicznie się tłumaczyli, że nie jest kobietą) zanim zaszła cała ta sprawa z Fox.
No i bądźmy poważne. Lesbijski seks z kosmitkami. Łojeju, juz widzę jak od tego sprzedaż spada na łeb, na szyję.
Podejrzewam jednak, że Fox News wpłynął na wzrost sprzedaży jedynki (ME2 ciągle nie pobił wynikami ME1).

[quote]4. CHud mówił też, że nowym LI trudno będzie się oprzeć.
Nie przepadam za CHudem i nie biorę jego wypowiedzi na poważnie, robi dziwne pomyłki, zakłada dziwne rzeczy, umie zareklamować swój produkt, ale potem jakoś mu się wszystko plącze.[/quote]
A niestety ten facet jest najważniejszym gościem w teamie ME.

[quote]A co do buca - patrz wyżej. Nadal pamiętam wypowiedzi Bohosiewicz (sp?) i Dorocińskiego z których wynika, że s/s miało być. Ale może poszli drogą "nie chcemy psuć doświadczenia graczom", tak jak to było z polskim tłumaczeniem w LotSB? Też zakładam taką możliwość, choć wiem, że jest co najmniej dziecinna.[/quote]
Przecież oni tylko czytali to, co było na dysku. To dopiero w dalszej obróbce okazało się, że dialogi s/s, które przetłumaczyli, nie zostały zaiplementowane w grze.

[quote]5. Źle to ujęłam, już wyjaśniam: Garrus i Tali mogliby być świetnym przykładem że "BW chce", dodano ich jako nowych LI, czyli w ME1 nie wiedzieliśmy o ich seksualności nic i kwestia s/s w ich przypadku nie byłaby ani dziwna, ani dyskusyjna (naiwna jestem...). Chciałam odnieść się do Ash/Kai, którzy *gdyby* mieli w ME2 większą rolę i nagle "doszła im opcja s/s", to by miało jakiś wpływ na ich osobowość - ale tu masz rację, ten argument jest przegięty, ale nadal memłany.[/quote]
No dobra, ale przecież takie rzeczy się zdarzają. Także ja miałam sytuację, że zakochałam się w dziewczynie, z którą się przyjaźniłam od lat. A gdzie w jedynce było powiedziane, jaką orientację mają Kaidan bądź Ash? Przecież mogą być bi (tak w ramach ciekawostki, według danych Armii Amerykańskiej, nieproporcjonalnie dużo kobiet zostaje u nich wyrzucona z wojska na podstawie artykułu 125 - czyżby w armii przymierza nagle wszystkie kobiety stały się grzeczne i heteroseksualne, tak że Shepard musi się uganiać za kosmitkami <_< ).

[quote]6. Wyniki sprzedaży pozwól że zignoruję. Jeszcze raz przypomnę, po pierwszej przygodzie z ignorantką z Foxa, ME jest najczęściej wspominanym produktem kiedy dochodzi do tego typu dyskusji. Słyszeliście coś złego o Heavy Rain (18+)? Ja nie. O Jade Empire(16+)? Też nie.
(...)
Przez ten incydent cierpi również druga część gry i nie daj Boże, by ucierpiała trzecia.[/quote]
A jednak wyniki sprzedaży są przydatne. Zwróć uwagę, że początkowo ME2 miał całkiem wysoką sprzedaż (dużo wyższą niż jedynka). Ale około 5 tygodnia wszystko się załamało. I gdy w analogicznym czasie taki Fallout New Vegas sprzedaje się w liczbie 150 tysięcy tygodniowo, Mass Effect 2 jedynie w liczbie niecałych 17 tysięcy (ponad dwukrotnie mniej niż ME1).

Z tego wynika, że nie chodzi tu o żadne uprzedzenia z powodu Foxa, a po prostu ludzie po jakimś czasie się zorientowali, że to przereklamowana gra. Kolega powiedział koledze i tak to się rozeszło. No i lubię myśleć, że potraktowanie przez twórców gejów i lesbijek jako graczy drugiej kategorii też miało w tym jakiś swój udział.

[quote]8. Fajny perk, mogłabym grać totalną podstępną zdzirą, muszę się w końcu zabrać za tę grę.
Osobiście uważam, że jednak parę rzeczy można by zostawić w gestii autorów, mechaniki gry, losowości i umiejętności przewidywania gracza, ale chyba za dużo wymagam.[/quote]
Zaimplementowanie tego w formie perku było wymogiem z racji tego, że Bethesda w FO3 zrobiła coś takiego z dialogami o zabarwieniu erotycznym (trzeba było mieć perk Black Widom/Ladykiller), ale Obsidian nie boi się reakcji homofobów jak Bioware.
W czasie gry parę razy zdarza się, że poboczne postacie same się do ciebie przystawiają, lub w czasie rozmowy wspominają o swoich partnerach tej samej płci.

[quote]9. Nie interesuję się DA i nie mogę dużo na temat powiedzieć, jednak pomysł wydaje się dobry. Co niektórym* już niestety trzeba palcem pokazywać.[/quote]
Inna sprawa, że to kółko nie jest zbyt precyzyjne (a w DA2 będzie właśnie kółko jak w ME). Dzięki temu przynajmniej człowiek sobie oszczędzi sytuacji jak z Jacobem.

#839
jacsty

jacsty
  • Members
  • 262 messages
Chyba za bardzo ten aspekt romansowania wpływa na resztę gry. ME2 gorzej się sprzedaje, bo stanowi regres w stosunku do jedynki. Zbyt dużo uprościli, zbyt dużo usunęli. Podejrzewam, że gdyby pozostawili rabowanie poległych (nie mówię, że jak wj edynce, bo tamten system też miał wady - zbyt ogromne ilości sprzętu, którego nie można było zostawić, czasem trzeba było każdy pojedynczo zmieniać w mediżel). Poza tym gdyby zrobili rozwój postaci jak w jedynce, ale z dodaniem wybierania specjalizacji przy każdej maksymalnie rozwiniętej specjalizacji i zostawili towarzyszy w liczbie 6, z jednoczesnym rozwinięciem dialogów i zachowań to nikt by nie patrzył na to, że "dlaczego Kaidan to nie geeeej? Tak chciałem się z nim pobawić w kopanie gliny! homofoby jedne, łeee!" czy dywagacje na temat "orientacji seksualnej Jacoba w kontekście Sheparda-hermafrodyty, który jest w ciąży z samym sobą".

#840
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages

misoretu9 wrote...

AkodoRyu wrote...

1. Już dodając nowych LI BW zapędziło się niejako w kozi róg, bo dopiero teraz po reakcjach graczy/fanów wychodzi, jak im to wyszło. Ten ma dorobione dialogi! A tamten nie! Ten miał więcej czasu ekranowego! Ten był bardziej fajny! A chcemy, żeby nasz ulubieniec też był tak fajny! Itd., itp. IMHO? Znów chcieli dobrze, ale znów coś się rypło i rzeczywiście uważam, że nie byli w stanie sprostać swoim planom.

Ale o jakich planach może być mowa w tym konkretnym przypadku? Fakty są takie - nagrano głosy, poddano obróbce, ponoć wszystko było cacy, aż tu nagle jakiś buc kazał wszystko usunąć. A twórcy zaczęli jednocześnie obrażać ludzką inteligencję gadaniem, że romans z Liarą broń boże nie miał nic wspólnego z lesbijstwem, Shep jest zatwardziałym heterykiem a homoseksualizm nie jest zabawny ani tym bardziej nie niewinny.

Można co najwyżej mówić, że część zespołu chciała dobrze.


No właśnie, skoro już było to dlaczego wycinać? Bo jakiemuś bucowi się nie podobało. Porażka zupełna. Ale skoro nawet uznamy, że romans femShepard z Liarą nie jest lesbijskim romansem, to co w takim razie z Lelianą czy Zevranem w DA? Przecież tam nie ma kosmitów jednopłciowych, a do tego się nikt nie przyczepił.
Widać niestety wszystko zależy od szefa, a jak szef ME jest homofobem to nie mamy na co liczyć ;) 

#841
Galanthel

Galanthel
  • Members
  • 46 messages

Rose20 wrote...

misoretu9 wrote...

AkodoRyu wrote...

1. Już dodając nowych LI BW zapędziło się niejako w kozi róg, bo dopiero teraz po reakcjach graczy/fanów wychodzi, jak im to wyszło. Ten ma dorobione dialogi! A tamten nie! Ten miał więcej czasu ekranowego! Ten był bardziej fajny! A chcemy, żeby nasz ulubieniec też był tak fajny! Itd., itp. IMHO? Znów chcieli dobrze, ale znów coś się rypło i rzeczywiście uważam, że nie byli w stanie sprostać swoim planom.

Ale o jakich planach może być mowa w tym konkretnym przypadku? Fakty są takie - nagrano głosy, poddano obróbce, ponoć wszystko było cacy, aż tu nagle jakiś buc kazał wszystko usunąć. A twórcy zaczęli jednocześnie obrażać ludzką inteligencję gadaniem, że romans z Liarą broń boże nie miał nic wspólnego z lesbijstwem, Shep jest zatwardziałym heterykiem a homoseksualizm nie jest zabawny ani tym bardziej nie niewinny.

Można co najwyżej mówić, że część zespołu chciała dobrze.


No właśnie, skoro już było to dlaczego wycinać? Bo jakiemuś bucowi się nie podobało. Porażka zupełna. Ale skoro nawet uznamy, że romans femShepard z Liarą nie jest lesbijskim romansem, to co w takim razie z Lelianą czy Zevranem w DA? Przecież tam nie ma kosmitów jednopłciowych, a do tego się nikt nie przyczepił.
Widać niestety wszystko zależy od szefa, a jak szef ME jest homofobem to nie mamy na co liczyć ;) 


Ale w DA postacie były w bieliźnie. W ME nie. Fox to amerykańska stacja. O Amerykanach się nie wypowiadam, ponieważ staram się uchodzić za człowieka dobrze wychowanego i nie rozprzestrzeniać stereotypów krzywdzących dla części tego społeczeństwa. Liara "Miło mi Cię poznać, Shepard. Czy masz ochotę porozmawiać o rytuałach płciowych Asari?" T'Soni & Asari Company to podręcznikowy przykład romansu i rasy wymyślonych na zasadzie jeszcze-jednego-powodu-by-gracz-płci-męskiej-zechciał-zagrać-postacią-kobiecą. W końcu grających kobiet jest znacznie mniej niż mężczyzn, a my jak każdy chcemy, by ogrom prac włożony w naszą grę został doceniony przez jak najwięcej osób. Niezależność Bioware legła w gruzach gdy firma została wykupiona przez EA. Wątpię więc, czy jeśli szef Bioware rzeczywiście jest homofobem, to jego głos był decydujący w tej sprawie. Myślę, że było po prostu podobnie jak w przypadku Fallouta 3 i pancernych dzieci - ma nie być skandalu, ponieważ zachodnie media nas zjedzą i dostaniemy kategorię ESRB "Adults Only" (przypomnę - w ogólnoeuropejskim PEGI występują oznaczenia "16+" i "18+". W amerykańsko-kanadyjskim ESRB występują: M – Mature 17+ oraz AO – Adults Only 18+. Kategoria AO oznacza odmowę sprzadaży produkcji przez sporą część amerykańskich sklepów, zakaz rozprowadzania gry na terenie Australii,  bojkot rozmaitych mądrych, nie mających w ogóle pojęcia o czym mówią ludzi oraz, w bliskiej perspektywie, krucjatę obrońców moralności "naszych dzieci" z pochodniami i widłami w łapach na siedzibę twórców). Oto, jak w dzisiejszych czasach część ****** Sapiens reaguje na niezakryty materiałem kawałek damskiego/męskiego łokcia w grze komputerowej oraz kwestię równouprawnienia mniejszości seksualnych. Cóż, pozostaje nam możliwość oglądania przerabianych na papkę ludzi. Przypomnę może, który mamy dziś wiek. XXI...

jacsty wrote...

Chyba za bardzo ten aspekt romansowania wpływa na resztę gry. ME2 gorzej się sprzedaje, bo stanowi regres w stosunku do jedynki. Zbyt dużo uprościli, zbyt dużo usunęli. Podejrzewam, że gdyby pozostawili rabowanie poległych (nie mówię, że jak w jedynce, bo tamten system też miał wady - zbyt ogromne ilości sprzętu, którego nie można było zostawić, czasem trzeba było każdy pojedynczo zmieniać w mediżel). Poza tym gdyby zrobili rozwój postaci jak w jedynce, ale z dodaniem wybierania specjalizacji przy każdej maksymalnie rozwiniętej specjalizacji i zostawili towarzyszy w liczbie 6, z jednoczesnym rozwinięciem dialogów i zachowań to nikt by nie patrzył na to, że "dlaczego Kaidan to nie geeeej? Tak chciałem się z nim pobawić w kopanie gliny! homofoby jedne, łeee!" czy dywagacje na temat "orientacji seksualnej Jacoba w kontekście Sheparda-hermafrodyty, który jest w ciąży z samym sobą".


Wydaje mi się, że Bioware chciało złapać za dużo srok za ogon i w efekcie zostali z niczym (no... przesadziłem). Próbowali pogodzić wielbicieli FPS-ów i PRG-ów, zamiast tego wyszła im masa niezadowolonych ludzi, którzy narzekają że jakaś część została potraktowana po macoszemu. Gracze wychowani na Baldurach czy KotOR-ach narzekają na prostacką mechanikę oraz zbyt małą liczbę dialogów. Gracze lubujący się w FPS-ach uznali grę za przegadaną, i do tego niezachwycającą jako strzelanina. I po co aż 10/12 towarzyszy? Też uważam, że szóstka z "jedynki" to adekwatna liczba do takiej "hybrydy". Panowie z Bioware powinni też się zastanowić, czy rozdzielanie części "rolplejowej" i "strzelanej" to naprawdę taki dobry pomysł. Ale to nie miejsce na rozstrząsanie takich tematów.

#842
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
No były w bieliźnie, ale ME jest od 18 lat jednak. Ale tak czy siak w bieliźnie czy nie, ja pamiętam (nawet można znaleźć te artykuły) oburzenie lesbijskim seksem z kosmitką. Nie chodziło o samą Liarę, tylko o to, że może z nią romansować femShepard.

Tylko tak czy siak nie rozumiem po co wycinać coś, co już było gotowe (zahaczam znów o Tali), przecież gra jest od 18 lat. Z DA nie było takiego problemu, a jeśli chodzi o nagość, to niech tak piszą, a nie czepiają się homoseksualizmu, bo jak tak to powinni się przyczepić jeszcze do kilku gier. W tym do Simsów. W końcu tam można zawrzeć homoseksualne małżeństwo.

#843
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
To ja się tutaj wtrącę, żeby dodać swoje kilka groszy.

Po pierwsze... Ludzie. Mass Effect to GRA, a nie tzw REAL LIFE. Geez... Sama gra to również nie sam romans. Co wy chcecie uber date dlc pack? Mają w nim dodać romanse s/s? Przyznam, że sama bym chciała jakieś romanse s/s, ale również nie będę płakała dlatego, że ich nie ma. Jedyna Li, która do mnie przemawia to Ash i dlatego gram male Shepem. Żeby z nią romansować. Z LI dla kobiet nikt mnie nie interesuje. Może Kaidan, ale z drugiej strony nie mogłabym zostawić Ash na Virmire. Także spokojnie. To tylko gra. I przestańcie z tym " Whiny, whiny " bo nie ma s/s.

#844
Guest_Argawen_*

Guest_Argawen_*
  • Guests
Mnie się wydaje, że szum stacji Fox był na temat ME2. A tam to raczej nie było nagich ciał. W ME to inna sprawa.

#845
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Hmm... ależ tu literek... skąd wy je wszystkie bierzecie?



Przeczytałbym to wszystko, ale rozmach niektórych postów mnie odstrasza :P Napiszę więc tylko tyle:

Dajmy sobie spokój z romansami. Będzie więcej miejsca na strzelanie w ME3 :D

#846
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages

Ashii6 wrote...

To ja się tutaj wtrącę, żeby dodać swoje kilka groszy.
Po pierwsze... Ludzie. Mass Effect to GRA, a nie tzw REAL LIFE. Geez... Sama gra to również nie sam romans. Co wy chcecie uber date dlc pack? Mają w nim dodać romanse s/s? Przyznam, że sama bym chciała jakieś romanse s/s, ale również nie będę płakała dlatego, że ich nie ma. Jedyna Li, która do mnie przemawia to Ash i dlatego gram male Shepem. Żeby z nią romansować. Z LI dla kobiet nikt mnie nie interesuje. Może Kaidan, ale z drugiej strony nie mogłabym zostawić Ash na Virmire. Także spokojnie. To tylko gra. I przestańcie z tym " Whiny, whiny " bo nie ma s/s.


No ja też nie płaczę jak nie ma i płakać nie będę, tylko dziwi mnie, że do ME się przyczepili, a do np DA nie, Fable, The Sims, Fallout New Vegas.
Też myślę, że gdyby zrobili tak jakby im się podobało, bez usuwania niczego, to nie spowodowałoby to spadku sprzedaży.

Ale pamiętam, że, dość dawno bo chyba w marcu, chcieli stworzyć "Romance DLC" jednak pewnie nic z tego nie będzie ;)

Modifié par Rose20, 27 décembre 2010 - 07:17 .


#847
Deturis90

Deturis90
  • Members
  • 619 messages

_KamiliuS_ wrote...

Hmm... ależ tu literek... skąd wy je wszystkie bierzecie?

Przeczytałbym to wszystko, ale rozmach niektórych postów mnie odstrasza :P Napiszę więc tylko tyle:
Dajmy sobie spokój z romansami. Będzie więcej miejsca na strzelanie w ME3 :D

Mniej babrania więcej akcji, jestem za.

#848
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
E tam, niech trochę rozbudują inne kwestie ;)

Skoro teraz na Ziemi to może jakieś działania w ukryciu i sabotaże?

Mniej strzelania, więcej gadania ;)

A, że w przerwach sobie Shepard poromansuje...

#849
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Ta, jasne. I może jeszcze trudne wybory moralne i wplecione w grę kwestie natury filozoficznej i egzystencjalnej? Podam teraz trzy argumenty, które rozwieją te marzenia i uczynią z ME3 jeszcze bardziej nasiąkniętą akcją i uproszczoną strzelankę:



1. Mass Effect

2. BioWare

3. EA

#850
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ale wracając do romansów to przynajmniej o DA2 nie ma się co martwić:
Starszy pisarz BioWare David Gaider wystąpił w obronie romansów takich samych płci pomiędzy postaciami w grze, gdyż spotkały się one z liczną krytyką i wzbudzały sporo kontrowersji wśród fanów.
"Jeżeli takie romanse są opcjonalne i nie wymagają tego, żeby gracz w nich uczestniczył, to sprzeciwianie się takiej zawartości gry nie ma sensu.
Mam nadzieję, że więcej osób będzie na tyle delikatnych, żeby zaakceptować graczy, którzy w nich uczestniczą, ponieważ kiedyś oni też mogą nie zgodzić się z pewną zawartością i oczekiwać że zostaną zrozumiani przez resztę."
Wygląda na to, że BioWare kontynuuje otwartą politykę, jeśli chodzi o romanse homoseksualne w serii Dragon Age. I bardzo dobrze – w końcu każdy sam kreuje swoją postać i wie jakiej orientacji ma ona być, prawda?.

Miejmy nadzieję, że ekipa z ME3 spojrzy na to tak samo :)

Modifié par Rose20, 29 décembre 2010 - 02:46 .