_KamiliuS_ wrote...
(...)Podam teraz trzy argumenty, które rozwieją te marzenia i uczynią z ME3 jeszcze bardziej nasiąkniętą akcją i uproszczoną strzelankę:
1. Mass Effect
2. BioWare
3. EA
Ech, zapostuję bez sensu, ale co tu ukrywać...
THIS.
_KamiliuS_ wrote...
(...)Podam teraz trzy argumenty, które rozwieją te marzenia i uczynią z ME3 jeszcze bardziej nasiąkniętą akcją i uproszczoną strzelankę:
1. Mass Effect
2. BioWare
3. EA
Tylko że z perspektywy osoby homoseksualnej trochę inaczej to wygląda. Jak chyba wiesz, w wielu miejscach na świecie nie mamy zagwarantowanych równych praw, a osobną kwestią jest do tego nienawiść i przemoc, jaka się z nią wiąże. Ostatnio przez Amerykę przeszła fala śmierci dzieciaków (samobójstw i morderstw) z racji tego, że były ******.Ashii6 wrote...
Po pierwsze... Ludzie. Mass Effect to GRA, a nie tzw REAL LIFE. Geez... Sama gra to również nie sam romans. Co wy chcecie uber date dlc pack? Mają w nim dodać romanse s/s? Przyznam, że sama bym chciała jakieś romanse s/s, ale również nie będę płakała dlatego, że ich nie ma. Jedyna Li, która do mnie przemawia to Ash i dlatego gram male Shepem. Żeby z nią romansować. Z LI dla kobiet nikt mnie nie interesuje. Może Kaidan, ale z drugiej strony nie mogłabym zostawić Ash na Virmire. Także spokojnie. To tylko gra. I przestańcie z tym " Whiny, whiny " bo nie ma s/s.
Nie zapominaj o punkcie 4. - Hudson._KamiliuS_ wrote...
Ta, jasne. I może jeszcze trudne
wybory moralne i wplecione w grę kwestie natury filozoficznej i
egzystencjalnej? Podam teraz trzy argumenty, które rozwieją te marzenia i
uczynią z ME3 jeszcze bardziej nasiąkniętą akcją i uproszczoną
strzelankę:
1. Mass Effect
2. BioWare
3. EA
Ależ ja to rozumiem całkowicie. Tylko, że przez wieczne " whiny, whiny " te osoby sobie nie pomogą. Wyjdą tylko na kogoś kto potrafi tylko zrzędzić. Powiem jeszcze raz. Nikt nikomu nie każe romansować w grze. Nawet sama gra nie tyczy się romansów. Mi też się nie podoba podejście różnych osób do homoseksualizmu, ale co zrobić? Zrzędzenie nie pomoże.misoretu9 wrote...
Tylko że z perspektywy osoby homoseksualnej trochę inaczej to wygląda. Jak chyba wiesz, w wielu miejscach na świecie nie mamy zagwarantowanych równych praw, a osobną kwestią jest do tego nienawiść i przemoc, jaka się z nią wiąże. Ostatnio przez Amerykę przeszła fala śmierci dzieciaków (samobójstw i morderstw) z racji tego, że były ******.Ashii6 wrote...
Po pierwsze... Ludzie. Mass Effect to GRA, a nie tzw REAL LIFE. Geez... Sama gra to również nie sam romans. Co wy chcecie uber date dlc pack? Mają w nim dodać romanse s/s? Przyznam, że sama bym chciała jakieś romanse s/s, ale również nie będę płakała dlatego, że ich nie ma. Jedyna Li, która do mnie przemawia to Ash i dlatego gram male Shepem. Żeby z nią romansować. Z LI dla kobiet nikt mnie nie interesuje. Może Kaidan, ale z drugiej strony nie mogłabym zostawić Ash na Virmire. Także spokojnie. To tylko gra. I przestańcie z tym " Whiny, whiny " bo nie ma s/s.
Trudno więc działania Bioware, zwłaszcza przy takim klimacie, odbierać inaczej, jak splunięcie w twarz, szczególnie biorąc pod uwagę słowa Hudsona i Muzyki.
Inaczej to by też wyglądało, gdyby nie było romansu s/s w jedynce. A choćby nie wiem jak próbowali zaprzeczać, tylko głupiec albo kompletny fanatyk by nie dostrzegł, kim jest Liara. A danie jakiejś możliwości, by następnie ją odebrać, jest jeszcze gorsze, niż gdyby jej nigdy nie było.
Modifié par Ashii6, 29 décembre 2010 - 08:31 .
A mi się zdawało, że to dokładnie dzięki temu Tali i Garrus są opcją romansową w dwójce. A przynajmniej ja nie widzę różnicy między "zrzędzeniem" a ciągłym namolnym upominaniem się.Ashii6 wrote...
Ależ ja to rozumiem całkowicie. Tylko, że przez wieczne " whiny, whiny " te osoby sobie nie pomogą. Wyjdą tylko na kogoś kto potrafi tylko zrzędzić. Powiem jeszcze raz. Nikt nikomu nie każe romansować w grze. Nawet sama gra nie tyczy się romansów. Mi też się nie podoba podejście różnych osób do homoseksualizmu, ale co zrobić? Zrzędzenie nie pomoże.
I jeszcze Tali, no i Thane dla faceta.EDIT: Ogólnie rzecz biorąc, to BW samo nie wie co chce mieć w grze, a czego nie. Miranda i Jack miały być romansem również dla FemShep, ale widać BW znów się przestraszyło/wywalili pod naciskiem jakiegoś dupka/inny powód *sigh* .
Z chodzącego odkurzacza i podróby batmana zrobili opcje romansowe, bo mieli sporą liczbe fanów. Gdyby nie to, to byliby zwykłymi towarzyszami. Dla mnie by było lepiej, to te romanse z nimi są diabelnie wymuszone i sztuczne. Mniej cukierków w grze plx :|misoretu9 wrote...
A mi się zdawało, że to dokładnie dzięki temu Tali i Garrus są opcją romansową w dwójce. A przynajmniej ja nie widzę różnicy między "zrzędzeniem" a ciągłym namolnym upominaniem się.Ashii6 wrote...
Ależ ja to rozumiem całkowicie. Tylko, że przez wieczne " whiny, whiny " te osoby sobie nie pomogą. Wyjdą tylko na kogoś kto potrafi tylko zrzędzić. Powiem jeszcze raz. Nikt nikomu nie każe romansować w grze. Nawet sama gra nie tyczy się romansów. Mi też się nie podoba podejście różnych osób do homoseksualizmu, ale co zrobić? Zrzędzenie nie pomoże.
Mnich, tutaj już chyba każdy wie, że jesteś homofobem, więc daruj sobie... Nie pisz jak dorośli rozmawiają, bo jak na razie nie napisałeś nic godnego uwagi.Mnich21 wrote...
ME jest dobre takie jakie jest i dobrze
że nie jest rozdarta homoseksualizmem.
Jeżeli ktoś chciałby
wyzwolonego ME i hulaj dusza rób co chcesz i z kim chcesz to w Upd@te
tam dali dobrą okładkę do takiej gry i z realiami ME ...
Modifié par Ashii6, 30 décembre 2010 - 01:01 .
Ashii6 wrote...
Z chodzącego odkurzacza i podróby batmana zrobili opcje romansowe, bo mieli sporą liczbe fanów. Gdyby nie to, to byliby zwykłymi towarzyszami. Dla mnie by było lepiej, to te romanse z nimi są diabelnie wymuszone i sztuczne. Mniej cukierków w grze plx :|
Może u Ciebie tak to wygląda. Odpaliłam sobie romans z Tali za drugim podejściem w grze. Byłam ciekawa czy twarz pokażą i nic. Kompletnie nic w tym romansie mi się nie podobało. To tak jakby powiedzieć... " Shepard. Cześć. Kocham Cię. Sory, że dwa lata temu byłeś dla mnie tylko człowiekiem i Ci nie ufałam... no bo byłeś człowiekiem. " Leszku, a to co nazywasz " obserwowaniem ", to masz z rozmowy z Kelly. Wcale nie widać, żeby Tali coś takiego robiła. Równie dobrze można sobie powymyślać jak to wskoczyła Ci do łóżka przed SM, albo jak polazłeś z nią na kolacjeLeszek wrote...
Ashii6 wrote...
Z chodzącego odkurzacza i podróby batmana zrobili opcje romansowe, bo mieli sporą liczbe fanów. Gdyby nie to, to byliby zwykłymi towarzyszami. Dla mnie by było lepiej, to te romanse z nimi są diabelnie wymuszone i sztuczne. Mniej cukierków w grze plx :|
Czemu tak sądzisz? Mi się od zawsze Tali podobała, miałem nadzieję, że w ME1 będzie LI, a tu lipa, albo Liara albo Ash, albo nic. Byłem tym trochę zdenerwowany. W ME2 Ash trochę zdziczała i nie widziałem dalszej przyszłości dla nas, więc byłem miły dla Tali, miałem znów nadzieję na to że będzie LI, pomagałem jej, rozmawiałem z nią dużo, a ona mi wyznała co czuje, że przez ten cały czas mnie obserwowała, czyli takie jakby przygotowanie na ten związek przez całe ME1 i ME2, po prostu ona potrzebowała czasu, żeby sobie to poukładać wszystko i zastanowić się nade mną.
Ty nie umiesz dyskutować o poglądach. Oj, nie.Mnich21 wrote...
Ashii6 ---> co Ty tak do starszych
wjeżdżasz ? nie nauczyli by o poglądach nie dyskutować ?
Jestem
homofobem a co Ci to tego ? przeszkadza ??? nie czytaj ! na prawdę
myślałem że w gimnazjum albo w domu uczą tej prostej zasady x.X
michal_w wrote...
Tzw. dziwni ludzie grający w Mass Effect tylko by chcieli romanse albo inne pierdoły pt. Romance DLC.
michal_w wrote...
Niech goście z bio i ea się skoncentrują bardziej na wątku fabularnym, zadaniami pobocznymi i gameplayem
michal_w wrote...
a nie będą mi robić z tej serii interaktywne porno (nawet to dobrze nie
potrafią zrobić a podniecają się tym jak bóg wie co)
Ashii6 wrote...
Leszku, a to co nazywasz " obserwowaniem ", to masz z rozmowy z Kelly. Wcale nie widać, żeby Tali coś takiego robiła.
Jakoś tego nie pamiętam. Ale dlatego, że to było bardzo dawno i tylko raz. Tak czy inaczej.. Dla mnie te romanse z Tali i Garrusem są sztuczne i wymuszone. Dla Ciebie nie, więc ok.Leszek wrote...
Ashii6 wrote...
Leszku, a to co nazywasz " obserwowaniem ", to masz z rozmowy z Kelly. Wcale nie widać, żeby Tali coś takiego robiła.
Na Normandii pewnego razu podszedłem do niej na pogaduchy i wtedy powiedziała taką ładną wiązankę o tym co od początku naszej znajomości zrobiłem dobrego dla niej, bardzo mocno to akcentowała, stąd mój wniosek, że mnie ciągle obserwowała i się w końcu zebrało jej na to żeby mi to powiedzieć.
Leszku, Ty już tutaj ze mną nie zaczynaj. Jakbyś naprawdę lubił Ash, to nie leciałbyś do Tali.Leszek wrote...
Kwestia gustu i upodobania
Teraz mam dylemat, bo jeśli w ME3 wróci Ash, to będę musiał wybierać między nią a Tali. Nie wiem co robić! Halp!
Idź na kompromis - dwie na raz.Leszek wrote...
Kwestia gustu i upodobania
Teraz mam dylemat, bo jeśli w ME3 wróci Ash, to będę musiał wybierać między nią a Tali. Nie wiem co robić! Halp!
Hah, to by było dobre :innocent:Deturis90 wrote...
Idź na kompromis - dwie na raz.Leszek wrote...
Kwestia gustu i upodobania
Teraz mam dylemat, bo jeśli w ME3 wróci Ash, to będę musiał wybierać między nią a Tali. Nie wiem co robić! Halp!
Ashii6 wrote...
Leszku, Ty już tutaj ze mną nie zaczynaj. Jakbyś naprawdę lubił Ash, to nie leciałbyś do Tali.Leszek wrote...
Kwestia gustu i upodobania [smilie]http://social.bioware.com/images/forum/emoticons/wink.png[/smilie]
Teraz mam dylemat, bo jeśli w ME3 wróci Ash, to będę musiał wybierać między nią a Tali. Nie wiem co robić! Halp!
Modifié par Leszek, 30 décembre 2010 - 06:18 .
AkodoRyu wrote...
michal_w wrote...
Tzw. dziwni ludzie grający w Mass Effect tylko by chcieli romanse albo inne pierdoły pt. Romance DLC.
To tylko zachcianka graczy. To nie jest w planach, podkreślam. I wcale nie jest to dziwne. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. A preferencje innych zostały pominięte.michal_w wrote...
Niech goście z bio i ea się skoncentrują bardziej na wątku fabularnym, zadaniami pobocznymi i gameplayem
Prawdą jest to, że zajmując się jednym aspektem gry, łatwo jest zaniedbać pozostałe. Dlatego warto jest powrócić do oryginalnych założeń, lub zredukować liczbę wątków a silniej rozwinąć te pozostałe. Problem w tym, że już możemy uratować wszystkich towarzyszy z ME2 do ME3 i możemy spodziewać się, że tu i ówdzie będzie coś niedorobione.michal_w wrote...
a nie będą mi robić z tej serii interaktywne porno (nawet to dobrze nie
potrafią zrobić a podniecają się tym jak bóg wie co)
Ależ już nie przesadzajmy, wszystko w obu grach jest całkowicie w granicach dobrego smaku.
Modifié par Raf057, 26 janvier 2011 - 07:29 .
Guest_Venydar_*
Modifié par AzzaQuel, 26 janvier 2011 - 11:56 .
Guest_Venydar_*
Modifié par AzzaQuel, 26 janvier 2011 - 11:58 .