Aller au contenu

Photo

Romanse - z kim, czemu, i jak? + Ogólne przemyślenia.


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1007 réponses à ce sujet

#101
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages

FatherNestor wrote...

This.

Twoje zdolności edytorskie są doprawdy porażające... Podobnie jak szybkość reakcji. (Nad postem można zauważyć, że był edytowany...)


Wiem o jednym i o drugim.Ale zdarzają się inne przypadki.

#102
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
O czym mowa? Zgubilam sie w temacie :):):)

#103
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages
Nieważne.Zapomnij o tym

#104
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Myślę sobie "oh fajnie będzie się w końcu w rodzimym języku wypowiedzieć", bo od razu zaglądając do tematu, widzę trendy z for angielskich. Najpierw skomentuję dostępne postaci. Od razu mówię że gram tylko femShepem, bardziej-para-niż-gatem, więc wypowiedź z naciskiem na żeńską bohaterkę.

Porównując ME do choćby Jade Empire, Bioware nawaliło z romansami, a może tak po prostu wymyślili sobie obie wersje postaci? Może wrzucili opcję związku homeseksualnego, żeby pokazać że nie są uprzedzeni, ale czemu tylko kobiety? Bo wizualnie się lepiej prezentują! ;)

Zacznę od Kelly. Raz że jestem stricte hetero, dwa że teksty z Kelly zrobione są na "odwal się", Kelly jest mdłą i wkurzającą wręcz opcją, która non stop przegląda moją pocztę. Nie potrzebuję jej, żeby karmiła mi rybki, bo nie mam rybek, a co do przebieranek?... To się sama mogę przebrać.

Należę do ruchu oporu wspierającego Ash i Kaidana. Są bezustannie  nazywani płytkimi, zdrajcami i whinerami w momencie, gdy ich historie są chyba jednymi z najdokładniej ujętymi pośród wszystkich squaddies. Są dyskryminowani bo podobnie jak inni towarzysze, mają swoje zdanie, ambicje, rzeczy w które wierzą. Tylko w przeciwieństwie do innych, nie porzucają tego wszystkiego dla Sheparda. To jeden powód. Drugi jest taki, że Bioware chcąc odsunąć ich dla bezpieczeństwa od głównego wątku, poszło na ławiznę. Albo chcą żebyśmy byli jeszcze bardziej niecierpliwi na ich powrót. Marketing, drodzy państwo, marketing ;)

Mamy Ash, której uprzedzenie do obcych jest dość głęboko zakorzenione w jej rodzinie. Jest nieufna, bazuje na zasadzie "każda rasa sobie". Mimo wszystko podobnie jak Presley, uczy się współpracować. Dostrzega podobieństwo w charakterach ludzkich i obcych, mimo iż jest do dość trudne do zaobserwowania (incydent w Wrexem przyćmiewa jej postępy) przez graczy. Na tle romansu, Ash po prostu znajduje kogoś, w kim widzi oparcie. Po latach bycia przyciskaną przez dowódców, w końcu znajduje kogoś, kto zechciał ją zrozumieć. Ponieważ poświęciłam Ash dla Kaidana, jej ofiara przyczyniła się do tego, że lubię ją coraz bardziej. Istniała pewna dynamika, "chemia" pomiędzy ludzkimi bohaterami ME, której teraz brak w ME2.

Co od Kaidana, najłatwiej po prostu powiedzieć whiner albo Carth, co nie? Ha! Nie grałam w Kotora i nie mam pojęcia kim jest Carth, więc z czystym sumieniem stwierdzam że jesteście w błędzie porównując postacie na podstawie aktora, który podkłada im głos. Poza tym nie lubi się Kaidana za to, że jest idealistą (w jakimś stopniu), w związkach jest... rycerski (a więc staroświecki? Niekoniecznie, jeśli wziąć pod uwagę "pozostawianie sobie wyjścia"). Ja widzę Kaidana przez pryzmat jego zalet: jest dowcipny, rozsądny i wierny, a poza tym, jest słodki kiedy coś mu się "wypsnie". Jest przykładnym żołnierzem z romantyczną duszą. Czasem trudno pogodzić takie rzeczy, a jednak mu się udaje. Ma słuszne podejrzenia wobec Cerberusa i nie dziwi mnie to, że widząc ukochaną po stronie wroga puszczają mu nerwy. Ani że widząc swego byłego dowódcę który obrał inną drogę - ( i przyjaciela w niektórych scenariuszach) postanawia bronić swoich przekonań.
Jego historia ma mniejszy impakt na grę wprzeciwieństwie do Ash, gdyż zdarzyła się gdzieś dawno temu, ale też wyjaśnia jego podejście i, zacytuję Shep, "lubię mężczyznę, jakim dzięki niej się stał". Chyba nie dziwne, że ma więcej fanów pośród żeńskiej części graczy, a panowie go nienawidzą. Bo zazdroszczą.
Kaidan=luv
[smilie]../../../images/forum/emoticons/whistling.png[/smilie]

Liara. Gosh. Liara w ME2 zachowuje się OOC zupełnie jak Shepard. Trudno mi coś o niej powiedzieć. W jedynce niezbyt ją lubiłam, smarkata, miałam odczucia podobne jak w przypadku Shairy, która nagle naruszyła moją prywatną przestrzeń. Ma się ochotę taką trzasnąć po tej łapie, niech się pilnuje.

- Shepard, chyba cię kocham!
- Ale ja tylko przyszlam spytać czy chcesz szklankę wody!

Samara - zostawcie biedną zakonnicę w spokoju!

Tali - oglądając progres mego lubego, który zamienił Liarę na Tali, miało to nawet sens, zadurzyć się w swoim "wybawcy". Poza tym, Tali jest zabawną i wiarygodną postacią, którą obrzydzili mi talimancerzy (kradnąc fragmenty mojej pracy na przykład). Jednak nadal jest moim towarzyszem wypraw jako znakomity technik.

Garrusa
niezmiernie lubię i szanuję jako postać. Bardzo spodobała mi się jego zmiana na "po trupach do celu". Nieobecność Shepard wpłynęła na niego tak, że chłopak stracił jakiś drogowskaz. Typowy "chaotyczny dobry", który nie da sobie w kaszę dmuchać, ale z jednej strony gie go obchodzi co Shep myśli o jego decyzjach, z drugiej zaraz po spotkaniu jest gotów ślepo za nią podążać... Coś tu nie gra. Mój pierwszy playthrough wziął właśnie Garrusa pod uwagę, ale zerwałam ten wątek póki było można zrobić to bezboleśnie - za bardzo szanuję sobie jego oddanie i przyjaźń.
Pomijając to, romans miałby jakiś sens... gdyby nie sposób w jaki go poprowadzono. Wizja jest jak najbardziej ciekawa - dwie bardzo zróżnicowane fizycznie od siebie jednostki w romantycznym związku, to częsty, chwytliwy i pobudzający wyobraźnię pomysł (ee.. ja wolę pozostać w tej sferze romantycznej, nie fantazjując o fizycznej, żeby było jasne). Nie chcę myśleć że Tali/Garrus byli tylko odpowiedzią na fanservice. Ale FemShep wparowująca do baterii z tekstem "chodźmy do łóżka" utwierdza mnie w tej opcji. OOC!

Jacob
... Ktoś go za LI wstawił dla jaj chyba. Nie dopracowany charakter, mdły, chociaż zdecydowany, jest dobry jako żołnierz, czy jakiśtam bohater drugoplanowy, but the... I tu zakończę.

Jack? Nie widziałam, nie słyszałam, nie mam zdania, ale ugłaskiwnie jej wybuchowego charakteru jest nieco lamerskie.

Podobnie Miranda, ze wzglądu na swoją aparycję wydaje mi się propozycją na przelotny incydent niż coś stałego. Mimo to bardzo ją lubię, choć trudno się z nią utożsamiać.

Thane
... Chłopie, dopieroś przejrzał na oczy, lepiej zajmij się synem zamiast szukać współzawodnictwa i wyrywać laski. Znowu: Shepard+Thane=OOC

O kimś zapomniałam? :)

AAA, WALL OF TEXT, TOO LONG, DIDN'T READ :D

Modifié par AkodoRyu, 02 juin 2010 - 02:48 .


#105
FatherNestor

FatherNestor
  • Members
  • 771 messages

Poza tym, Tali jest zabawną i wiarygodną postacią, którą obrzydzili mi talimancerzy (kradnąc fragmenty mojej pracy na przykład).

Nicki poproszę. Jako jeden z tychże z chęcią sobie pogadam z tymi odpowiedzialnymi za "kradzież". Ech, nie ma to jak wszystko, byleby utrzymać poprawne stosunki z resztą "-mancerów"...

Poza tym: przeczytałem całą tą ścianę tekstu. Dostanę swoje the priiize ciastko?

EDIT: już wiem, o jaką pracę chodzi. Meh, jakoś specjalnie popularny u nas ten fanart nie jest... Raczej nie widziałem zbyt wielu ludzi, którzy by to lubili (mówię oczywiście o "ukradzionym fragmencie", a nie o całości, by nie było nieporozumień)...

Modifié par FatherNestor, 02 juin 2010 - 06:51 .


#106
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Nawet cały talerz!

Image IPB



O, to już zażegnany konflikt, kawałek meme, które zrobiłam dla zabawy, zostało wycięte z całości i umieszczone min. na masseffect2faces.com, mediafire, imgshack, gdzie tam jeszcze chcesz i między innymi tutaj na forum, toczyły się nawet nad tym skrawkiem dyskusje na temat kosmicznych elfów itd itp. Ogólnie rozpisałam się gdzie mogłam i obrazek z albumu grupy usunięto, z mediafire usunięto, gdzie tylko go zobaczę, proszę o wywalenie, ponieważ nie ma tam mojego podpisu. I tyle, bo to już inny temat :)

#107
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 messages
no prosze, pierwsza doglebna analiza postaci. gdybys byla maturzystka i bylby wolny temat... 5-tka murowana!

eeeeeeeeeeeee..piatki byly za moich czasow :)



Przyznam, ze az TAk sie nie wglebialem w zarys osobowosciowy, (ew. w "swiat gry") ale no..COS w tym jest...

you have done well, my young apprentice :)

#108
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages
Yay! Polskie forum. Niceee.
Jako, że grę przechodziłam zarówno jako FemShep, jak i męską wersję komandora, stwierdzam, iż moimi ulubionymi LI są Garrus, Ashley i Kaidan.
Thane był sexy, miał snajperkę, był biotykiem... Ale dziwnie się czułam słuchając o jego żonie i synu. Kręcić z wdowcem? No way. Poza tym, po traumie, którą przeszłam w dzieciństwie grając w Mu Online (aaah, stary dobry serwer globalny), mam uraz do Lizardów, tzn. samego tego słowa.
Jacob... Romans z nim to heavy risk. But, hell, no prize. Nie wiem, czy ktoś miał po prostu zły dzień, czy po prostu zrobili sobie od tak mdłą, denerwującą postać. N/c.
Garrus! Wiem wiem, on jest bro, pure awkwardness. Uwielbiam tę postać, ale jego dialogi zostały pokrzywdzone ;/ Zero romantyzmu, tylko wejście, "zróbmy to", a scena końcowa? Czółko do czółka? Gimme a break. Szkoda, że nie był romanceable w ME1...
Ashley i Kaidan - byli świetni. Nie mogę opisać każdego z osobna, bo za bardzo ich kocham. Chociaż uważam, że Ash była bardziej męska niż Kaidan ^^ Ale liczę na następną akcję pt. Big Reunion w ME3 <3
Kelly. Well... Wolałam JOKERSWAITINGFORYOUONTHEBRIDGE. Właściwie jest mi obojętna. Niech tylko karmi moje rybki (i nie dotyka modeli statków).
Tali. Bardzo ją lubię, uważam Quarian za najciekawszą rasę. Grając MaleShepem od razu wiedziałam, że skończę z Tali ;) Mam nadzieję, że będzie w ME3. Ona i jej twarz.
Miranda. Nie wiem, co chciał osiągnąć BioWare, tworząc Mirandę. Jest przydatna jako squaddie, ale jej dialogi i akcent (i tyłek) to dla mnie za dużo. DUŻO za dużo.
Jack. Jedna z najbardziej wyrazistych postaci. Przepadam za nią. Z tego co słyszałam na YT, ma ciekawy głos w polskiej wersji ;) Chociaż ta scena "casual sex" sprawiła, że zastanowiłam się - gram w RPG'a czy grę pornograficzną?
Gosh, rozpisałam się. Nvm. Tak na koniec - dlaczego Joker nie jest romanceable? Lepiej, żeby był w ME3. Inaczej się potnę, czy coś.

Modifié par Wejki, 02 juin 2010 - 08:50 .


#109
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Jak sobie przypomnę, gdy narzekałam na Kaidana w ME1, to zastanawiam się teraz dlaczego... Wolałabym mieć w ME2 100 Kaidanów, niż jednego Jacob'a. No, ale cóż... Niestety Kaidan u mnie nie przeżył misji na Virmire.. ;)
Dobrze, że gram male Shepardem, bo podlizywania się Jacoba do female Shep chyba bym nie zniosła. Miałabym uraz psychiczny, albo coś w tym rodzaju.. :ph34r:

Modifié par Ashii6, 02 juin 2010 - 09:12 .


#110
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Coś mi się wydaje że rzeczywiście byś miała;P. Niestety miałem nieprzyjemność bycia świadkiem takiego zdarzenia [w polskiej wersji (sic!)]

#111
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages
Tali- podoba mi się do tego stopnia, że sumienie mi nie pozwala wypróbować w praktyce innych opcji XD Sprawa jest prosta: tajemnicza egzotyczna dziewczyna, dama w opresji, nieśmiała, biodra takie jak stąd do centrum galaktyki. Jedyny problem jest taki, że romans sprawia wrażenie mocno 'wymuszonego'. Fanservice zaważył na jakości - kto by pomyślał, że może łatwo rozwiązać problemy z systemem immunologicznym aspiryną i ziółkami babuni?

Jack- właściwie jedyna inna opcja jaką poważnie rozważałem. Bardzo ładna białogłowa. Nieco za miękki charakter. Spodziewałem się pani Riddick a wyszła łysa Aerie z problemami. Przez to odkrycie jej delikatnej strony nie daje takiej satysfakcji. Ale to ciągle IMHO świetny romans, piękna scena końcowa.

Miranda-
z całym szacunkiem dla Pani Iwony Strachowskiej, ale postać której użyczyła głosu i twarzy to czysta, wydestylowana zdzira :P Kijem nie dotknę.

Kelly- nie chcę dostać łuskoświądu.

---
(W jedynkę grałem tylko kobietą przez... wybór fryzur dla panów Shepardów. Moja kosmiczna gothycka lesbijka (:whistle:) romansowała z Liarą. Meh. Bez przekonania. Chciałem zobaczyć tylko niebieski sideboob)

#112
Liosha

Liosha
  • Members
  • 1 100 messages

Wejki wrote...

dlaczego Joker nie jest romanceable? Lepiej, żeby był w ME3. Inaczej się potnę, czy coś.


Wyobraź sobie co renegatka FemShep zrobiła by z Joker'em przy stosunku - połamałaby mu dużo kości, zwłaszcza kości wchodzące w skład obręczy miedniczej, moze po sex scene Jeff powiedziałby tak samo jak Tali: "... it was totally worth it", ale coś mi się nie wydaję.

Boze, co ja pisze, powinienem być bardziej powazny jako Mod.:o

#113
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Ależ niektórzy czepiają się Mirandy. To jedna z lepszych postaci w ME2. Szkoda tylko, że tak mało rozmów z nią jest. Do niej dochodzą Thane, Kasumi, SuZe, Samara i Legion. Reszta to postacie, które mi się przejadły ( Garrus i Tali ), i które są nudne.

#114
Liosha

Liosha
  • Members
  • 1 100 messages
No mi Garrus, też się przejadł, ciągle był "in the middle of some calibrations", a chciałem z nim pogadać o czymś ciekawym, także w ME2 mnie zawiódł, ciekawe jaki będzie w ME3.

#115
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages
Ah, od razu sex scene. Czemu wszyscy wszystko sprowadzają do jednego ;f

Myślę, że wszyscy czepiają się Mirandy bo jest zbyt idealna. Nikt chyba nie lubi takich idealnych osób. Zresztą, Ash postawiła wysoko poprzeczkę IMHO.

Żałuję, że Samara nie miała prawdziwego romansu. Uwielbiałam ją. Te oczy... Poza tym, stosunek z asari justicar... Heavy risk, but the prize :D

Uważam i tak, że cokolwiek by się nie działo w ME3 i jakie by nie były romanse - i tak na fanfiction.net będzie sporo fluff'u. Yay, masseffectowe ff-y!

#116
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Wcale nie jest idealna. Jej najgorszą wadą była ślepa wiara w cele Cerberusa. Ale... zmieniła podejście, gdy się ją wzięło na walkę z Human Reaper'em.

@Leszek: Mam nadzieję, że Garrusa i Tali nie będzie już w ME3. No offence, ale mieli już swoje chwile w obu częściach. Teraz czas na Liarę, Ash/Kaidana i Wrexa.Tali niech wraca do floty, a Garrus do C-sec czy gdzieś tam...

#117
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages

Ashii6 wrote...

Ależ niektórzy czepiają się Mirandy. To jedna z lepszych postaci w ME2. Szkoda tylko, że tak mało rozmów z nią jest. Do niej dochodzą Thane, Kasumi, SuZe, Samara i Legion. Reszta to postacie, które mi się przejadły ( Garrus i Tali ), i które są nudne.

W życiu bym nie napisał, że to zła postać. Wręcz przeciwnie - jest całkiem nieźle napisana i szalenie użyteczna w walce. W mojej załodze pełni bardzo ważną funkcję osoby, której z całego serca nienawidzę i mam nadzieję, że nie zabraknie jej również w ME3.

#118
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages

Wejki

Uważam i tak, że cokolwiek by się nie działo w ME3 i jakie by nie były romanse - i tak na fanfiction.net będzie sporo fluff'u. Yay, masseffectowe ff-y!


...które omijam szerokim łukiem :D

Rzeczywiście jest niedosyt dialogów, czasami naprawdę wolałabym odnaleźć w tej załodze przyjaciela niż kochanka (choć odzew fanów na forum jednoznacznie brzmi MOAR SECKZ). Moja Shepard ufa każdemu na Normandii, mam nadzieję, że się na tym zaufaniu nie przejedzie...

- Hej, Tali, możebyśmy tak siadły i powspominały?
- Eeee... Sorry jestem zajęta.
- Garrus, my main man! Co powiesz na chwilę przerwy?
- Kalibracje, kalibracje...
- Dr. Chakwas? Joker?...

/facepalm

Modifié par AkodoRyu, 02 juin 2010 - 09:52 .


#119
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

AkodoRyu wrote...

- Garrus, my main man! Co powiesz na chwilę przerwy?
- Kalibracje, kalibracje...

/facepalm

Okropna prawda... :mellow:

#120
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages
Trudno ją o to winić. Była w końcu człowiekiem :P
Powrót Ash/Kaidana brzmi interesująco, IMHO. Garrus i Tali faktycznie mieli swoje pięć minut. No i Wrex - Shepard...
Może Wrex powróci jako postać romanceable? *fangirlish sque*
BTW - co złego jest w masseffectowym fluffie? Ja omijam szerokim łukiem tylko rated: m ze względu na ogromną ilość Shoker i łamanych kości...

Modifié par Wejki, 02 juin 2010 - 09:56 .


#121
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Jeśli Tali nie wróci do ME3 jako squadmate, to jej fani chyba rozniosą na strzępy to forum.

#122
Liosha

Liosha
  • Members
  • 1 100 messages

Ashii6 wrote...

Tali niech wraca do floty...


Nie, tylko nie to! Tali powinna zostać, to jest jeden z najlepszych LI, w sumie w angielskiej sekcji to na Tali nie ma mocnych, takie jakie oni tam tworzą tematy to się w głowie nie mieści, po parę tyś. stron o.0 Ludzie jej potrzebują! Uważam, ze jest najciekawszą osobą jakąkolwiek spotkał Shepard. Rozumiem, ze się z tym nie zgadzasz, takze dla porozumienia dodam, ze lubię Kaidana Alenko ^^ Hah, pzdr Ash.

#123
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Leszek wrote...
 Rozumiem, ze się z tym nie zgadzasz, takze dla porozumienia dodam, ze lubię Kaidana Alenko ^^ Hah, pzdr Ash.

*drapie się po głowie* Ale... ja kocham Ashley Williams, a nie Kaidana :mellow:

Modifié par Ashii6, 02 juin 2010 - 09:59 .


#124
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages
Caught in Tali-mance.

Skoro Tali ma być w ME3, muszą pokazać jej twarz!

#125
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Mam nadzieję że nie pokażą, a w miarę jak uniwersum się rozszerzy o inne gry, pokażą po prostu innych quarian.