Dodatkowe stroje pack1 brak polskich głosow
#51
Inviato il 04 luglio 2010 - 05:50
#52
Inviato il 04 luglio 2010 - 06:40
Ta w ME1 Shep. są trochę drewnowaci- wina przygotowania aktorów (wogóle ich nie przygotowali, dali kartkę- czytaj, nie pokazali scen, nie powiedzieli jak akcentować) i nie podobało mi się to. Ale reszta postaci jest fajnie podłorzona.michal9o90 wrote...
rinoe możesz mówić co chcesz, ale nie miej zaślepionych oczu albo raczej uszu, owszem ja też uwielbiam polską wersję, ale niestety każdy to przyzna że jest monotonna,słuchaj sie dokładnie w wypowiedzi, jeśli zauważysz zmianę tonu wypowiedzi to powiedz mi o tym, bo ja tam rzadko jakąkolwiek słyszałem, dubbing polski był strasznie kwadratowy, same głosy fajne, ale większość postaci naprawdę beznadziejnie podkłądała głos, najlepiej wypadł tylko wrex i joker, natomiast polskie me2 bije na głowę angielską wersję, niedość że genialne głosy to jeszcze na jak wysokim poziomie stoi jakość tych wypowiedzi, intonacja, śmiech, smutek, wrzaski dosłownie wszystko.
Jak wcześniej pisałam wina CDprojekt. Jak i nadmiar wulgaryzmów- oni myślą że gra wtedy będzie bardziej "dorosła".
Za to ME2- świetny jest. Jedna z niewielu zalet (bardzo niewielu) wykupienia Bioware przez EA.
#53
Inviato il 04 luglio 2010 - 07:46
Aneczka wrote...
Ta w ME1 Shep. są trochę drewnowaci- wina przygotowania aktorów (wogóle ich nie przygotowali, dali kartkę- czytaj, nie pokazali scen, nie powiedzieli jak akcentować) i nie podobało mi się to. Ale reszta postaci jest fajnie podłorzona.
Jak wcześniej pisałam wina CDprojekt. Jak i nadmiar wulgaryzmów- oni myślą że gra wtedy będzie bardziej "dorosła".
Za to ME2- świetny jest. Jedna z niewielu zalet (bardzo niewielu) wykupienia Bioware przez EA.
A no zgadzam się w 100%, może ea nie jest też wyśmienite, ale według mają owiele lepsze podejście do gier, co do me1, cóż, osobiście, uważam, że wulgaryzmów było akurat, nei za dużo nie za mało, gdyby ich nie było gra by była straszna, a gdyby było za dużo też by byłą okropna, ciekawe jaki człowiek nie przeklina w pewnych momentach w życiu, chyba tylko siostry zakonne, a tu się warzą losy galaktyki, także uważam, ze nawet wymagane jest trochę przekleństw, a wrex mi idealnie pasował, gdyby ten typ nie klnął, to by nie miaj tak zajebiście wyrazistego charakteru, a tak jest unikatowy, jego żarty były genialne, gdy grałem w weresje angielską na konsoli to miałem duży niedosyt, postać wrexa była jakś monotonna. Co do reszty postaci, cóż, nie twierdzę, że jest głos źle dobrany, ale nie nazwał bym tego dobrym podłożeniem, weźmy przykład liary, okej fajny głos i szczerze powiedziawszy uwielbiam polską liarę, zakochałem się w tej rasie i szczególnie w tym głosie idealnie dopasował się do charakteru postaci, ale szczerze? to czy jej wszystkie wypowiedzi nie są tak samo innotonowane, no przypatrzcie się na me2, tam naprawdę jest co chwilę jakaś intonacja, w jednej chwili gada takim mocnym, chamskim i zdecydowanym tonem, do tego kolesia w TV, a w drugiej chwili zmiana SHEPARD?! NEXERIS NIE MA MNIE DLA NIKOGO! szybka i stanowcza wypowiedź.
DLa mnie dubbing z me2 nie ma sobie równych.
#54
Inviato il 04 luglio 2010 - 08:33
Reszta drużynki mi się podobała. Garrus , Tali(wg mnie całkiem podobna do ang, tyle że bez tego akcentu), Ashley, Kaidan- nie słyszałam żeby to byli monotonni, fajnie akcetowali. A Liara bardzo dobrze potrafiła wzdychać. ;-)
a co do klnięcia : miejscami jak pisałam CDproj. przesadziło (Np. Shep .lekkie do rady:"Jak Saren odnajdzie kanał to jesteśmy udupieni", do Udiny chwile później "odjeba-- ci?!"- takie jakieś nienaturalne i prymitywem wojskowym zalatuje,
przed mianowaniem Widma Udina do rady:"Mam już dość tej całej rady i jej pierdol..." tak by powiedział dyplomata?,) są miejsca gdzie bluzgi są niepotrzebne,
ale niektóre pasują - te z tym ostrym np. Kaidan na Eden Prime jak zobaczył zombie: Ku*wa oni żyją! - pewnie sama jeszcze gorszą bluzgę bym puściła , przy ratowaniu Liary, kroganin chce się bić w walących się ruinach Shep na to:Ku*wa teraz?- dokladnie ;-)
albo kroganin przy prowokacji handlu nielegalnymi modami na cytadeli do Shep.: Gdzie ku*wa lezie? Tutaj! -Jak z Wrexem przekomiczne.
Modificata da Aneczka, 04 luglio 2010 - 08:35 .
#55
Inviato il 04 luglio 2010 - 08:33
#56
Inviato il 04 luglio 2010 - 08:41
Aneczka wrote...
Aha. Liara. Może. Czytałeś mojego posta na str.2(poprzedniej)? Tam się o Wrexie wypowiedziałam pięknie. Co do Liary może masz rację. Ja mam mieszane uczucia co do jej przemiany w ME2.102lata była grzeczna i nagle zostaje rekinem handlu informacją? Hmm.
Reszta drużynki mi się podobała. Garrus , Tali(wg mnie całkiem podobna do ang, tyle że bez tego akcentu), Ashley, Kaidan- nie słyszałam żeby to byli monotonni, fajnie akcetowali. A Liara bardzo dobrze potrafiła wzdychać. ;-)
a co do klnięcia : miejscami jak pisałam CDproj. przesadziło (Np. Shep .lekkie do rady:"Jak Saren odnajdzie kanał to jesteśmy udupieni", do Udiny chwile później "odjeba-- ci?!"- takie jakieś nienaturalne i prymitywem wojskowym zalatuje,
przed mianowaniem Widma Udina do rady:"Mam już dość tej całej rady i jej pierdol..." tak by powiedział dyplomata?,) są miejsca gdzie bluzgi są niepotrzebne,
ale niektóre pasują - te z tym ostrym np. Kaidan na Eden Prime jak zobaczył zombie: Ku*wa oni żyją! - pewnie sama jeszcze gorszą bluzgę bym puściła , przy ratowaniu Liary, kroganin chce się bić w walących się ruinach Shep na to:Ku*wa teraz?- dokladnie ;-)
albo kroganin przy prowokacji handlu nielegalnymi modami na cytadeli do Shep.: Gdzie ku*wa lezie? Tutaj! -Jak z Wrexem przekomiczne.
Hmmm niestety nie czytałem wszystkiego co w tym temacie jest zawarte, a mówiąc o przemianie ME2, nie chciałbym wyjść na chama czy coś, ale czy wy (ogólnie mówię o wszystkich) czy wy nie przesadzacie?
Ja aż takiej zmiany nie widzę, ja tam nadal widzę, tą liarę z ME1, tylko, tyle, że ktoś jej zadał wielki ból i za wszelką cenę chce się zemścić, jednak pod tą skorupą dalej jest słodka liara, ale jak ktoś zadał jej wielki ból, to cóż, takie przeżycia zmieniają człowieka, jednak sądzę, że gdy upora się z tym problemem, to wyluzuje znowu, czemu tak twierdzę, spójrzcie, jak reaguje opowiadając, o tym, ze to ona wydała ciało shepard, czuć dosłownie starą liarę.
A mówiąc, o tym co przeżyła, lepiej zrozumiecie, jeśli przeczytacie komisk, opowiadający o tym co robiła liara po śmierci sheparda i muszę przyznać, że takie przeżycie może nieźle na nią wpłynąć.
#57
Inviato il 04 luglio 2010 - 08:56
Modificata da Aneczka, 04 luglio 2010 - 08:57 .
#58
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:03
No ja też nie pomagałem handlarzowi, zresztą jakoś nie jestem typem człowiek który lubi grać jako renegat, lubię takie postacie oglądać, ale grać cóż, nie potrafię jakoś, w ME2 też nie pomagam cerberusowi
Gram właśnie znowu w ME1 i ME2, bo mam oryginalną konsole, wszystkie dodakti i robię sobie idealnego save'a, i kurcze nurtuje mnie jedna rzecz, zrobiłem sobie save, przed morith i za wszelką cenę staram sie, żeby mnie morith zatłukła, chciałem zobaczyć co się wydarzy ale kurna nie da się, bo wparowuje ta samara ehhhhh komuś sie może udało
#59
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:14
Nawet nie spróbuję też zabić Samary. A i nie lubię gdy asari się przystawiają do mojej Shepard...
#60
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:21
#61
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:25
Testy ;-). Też tak robię.michal9o90 wrote...
a no tak, już mam jeśli cały czas wybieram odpowiedzi dobre to wtedy mam wybór kogo zabić xD bo próbowałem jej przytakiwać, to od razu zabiła samara morotih, ja z ciekawości savuje sobie przed ważnymi momentami i czasem sprawdzam jakby było inaczejale i tak później wybieram tą dobrą drogę
#62
Guest_nabuhodonozor_*
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:29
Guest_nabuhodonozor_*
#63
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:33
#64
Guest_nabuhodonozor_*
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:35
Guest_nabuhodonozor_*
#65
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:39
A testy u mnie są takie że czasem trwają kilka godz. gry. Chęć - co jest dalej?
Modificata da Aneczka, 04 luglio 2010 - 09:43 .
#66
Inviato il 04 luglio 2010 - 09:48
CO do wyborów ja bym może i wybrał czasem inne odpowiedzi, ale chcę idealnej shepard, która zawsze działa prawo i dzięki temu ocali galaktykę, chcę zobaczyć, jakie będzie zakończenie w ME3 przy takich działaniach, może później przejdę ME wybierając różne odpowiedzi, ale głowny save przeznaczony do importu mam tylko na prawość, mam zaledwie pół pierwszego paska egoizm
#67
Inviato il 04 luglio 2010 - 10:02
#68
Inviato il 04 luglio 2010 - 10:05
A właśnie jest jeszcze jedna sprawa, przechodzę drugi raz me2, od początku do końca robiąc idealnego save'a ale mam problem jak przy pierwszym podejściu znów czekam z osobami z którymi mogę romantyzować, do ostatniego momentu, po to tylko, że chcę zaliczyć punkty za achievemnt, i przez to wszystkich rozmow chyba nie przeprowadze, dlaczego czekam, bo nie chcę tylko zdobyć achievement a nie chce mieć save'a że shepard ma z kimś romans, bo chce byc wierny osobie z me1, bo nie wiem czy to będzie miało wpływ na me3, gdyby nie miało to kurcze z chęcią bym poprowadził wątek romantyczny
#69
Inviato il 04 luglio 2010 - 10:21
Modificata da Aneczka, 04 luglio 2010 - 10:26 .
#70
Inviato il 04 luglio 2010 - 10:32
tzrymajmy kciuki, zeby tak bylo i zeby kontynuacja romansu, to bylo cos wiecej niz trzy linijki tekstu w 2 podejsciach.
Od razu odpieram potencjalne zzarzuty - nie nie che zeby ME bylo przeksztalcone w SIM:))
Chce odrobune wiecej realizmu, Jakze mnie wpienia, jak moi przyjaciele nie maja dla mnie czasu:) Powinni rozmawiac. jesli tego nie bedzie w ME3 to bedzie wielka kicha
Aneczka, jak dla mnie nie bedzie dylematu, Garrus wins:)
#71
Inviato il 04 luglio 2010 - 10:43
Taa. Masakra. za krótkie te rozmowy. SIM? chyba nie simsy?rinoe wrote...
OBY OBY OBY:)
tzrymajmy kciuki, zeby tak bylo i zeby kontynuacja romansu, to bylo cos wiecej niz trzy linijki tekstu w 2 podejsciach.
Od razu odpieram potencjalne zzarzuty - nie nie che zeby ME bylo przeksztalcone w SIM:))
Chce odrobune wiecej realizmu, Jakze mnie wpienia, jak moi przyjaciele nie maja dla mnie czasu:) Powinni rozmawiac. jesli tego nie bedzie w ME3 to bedzie wielka kichaLicze na to rozwiniecie RPG.
Aneczka, jak dla mnie nie bedzie dylematu, Garrus wins:):)
A ja mam problem z Kaidanem... jak to ciele sobie bezemnie poradzi? ... Jak Garrus sobie bezemnie poradzi? łee
#72
Inviato il 04 luglio 2010 - 10:57
kaidan jakos mniej mnie interesuje, szczegolnie po tym jak mnie wystawil na Horyzoncie... Ale chetnie poslucham jak sie z tego tlumaczy
#73
Inviato il 04 luglio 2010 - 10:58
Więc nie wiem co się dzieje z kaidanem, ale też nie powiedziałbym, że to mięczak, tym bardziej, ze ma racjonalne myślenie, sama shepard gadała, że po porady sercowe idzie do ashley a rozumowe do kaidana
#74
Inviato il 04 luglio 2010 - 11:01
A za Horyzont Kaidanowi takiego kopa w dupe zasadzę...
Jaki obciach - Byłam tam Z Garrusem , Mordinem, a jeszcze brat w realu paczył- i sie napieprzał. Jak wróciłam na Normandię miałam ochotę to durne zdjęcie spuścić klopem.
Modificata da Aneczka, 04 luglio 2010 - 11:05 .
#75
Inviato il 04 luglio 2010 - 11:01
Ale racjonalisci to slaby material na romans:)
Co do jego rozumu, obejdzie sie, mam dosc wlasniego
Modificata da rinoe, 04 luglio 2010 - 11:02 .





Torna su






