Aller au contenu

Photo

Towarzysze których lubimy i dlaczego? (spoilers)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
407 réponses à ce sujet

#326
Igni77pl

Igni77pl
  • Members
  • 8 messages
Jacob - gośc którego miałem ochotę rozszarpać własnymi (Shepardowymi) rękami. Nie wiem czemu ale nic mnie tak nie wkurza jak ten głos i jego teksty.



Reszta jest OK ze szczególnym wskazaniem na:

- Mordina (inteligencja i chęć do badań)

- Miri (wygląd ;) )

- Tali (zapatrzenie się w Sheparda).



Poza konkurencją pozostaje para - Jeff i EDI ;)))



Nagroda publiczności - Kasumi (za kleptomanię i dystans do życia ;) ) Niestety raczej są małe szanse, że pojawi się możliwość flirtu z nią w ME3, ale kto wie... :)

#327
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Kasumi ma oko na Jacoba (strazne, ale prawdziwe, jak widac niektore, kobiety, o zgrozo, sa podobne do mezczyzn - w plci przeciwnej cenia 'miesnie' i brak mozgu:))) =^_^=

#328
woj0404

woj0404
  • Members
  • 35 messages
Z Mass Effect 1 lubię cały team na czele z Liarą, Ash i Wrexem. Ale tak naprawdę wszyscy mają swój charakter, który sprawia że każdy z nch jest inny...

W ME2 jest pewien problem, bo w prawdzie są fajne postacie w Teamie(Thane, Samara etc.)
To wkurza mnie cała ta szajka terrorystów z Cerberusa na czele z panną Lawson, która według Shadow brokera szuka ojca dla swego dziecka "idealnego" genetycznie (i kto tu mówił o ksenofobii?), Jacobem "500 brzuszków dziennie" Taylorem... etc. Jack można "przelecieć" ale niezbyt wyrazista postać według mnie...Tak czy inaczej najlepsza jest Liara i Kasumi.:P Czyli nie Ci, którzy byliw podstawce :D

Modifié par woj0404, 06 mars 2011 - 02:24 .


#329
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Dobrze porwiedzine z Cerberusem...Ja osobiście ubóstwiam Kaidana;* . Lubie bardzo Samare i Thane są straszliwie opannowani.Kasumi to dla mnie majstersztyk;p no i jeszcze Mordin z tym swoim wiecznym nakręcaniem sie;p

#330
zewuok

zewuok
  • Members
  • 211 messages
Przyznam, że lubię wszystkie postacie w ME2, co jest dużym krokiem naprzód w porównaniu do ME, gdzie do gustu przypadł mi jedynie Wrex.
W dwójce postacie są bardziej wyraziste i ciekawsze, mimo krótszych ścieżek dialogowych (lub ich braku, patrz Kasumi i Zaeed). Większość misji lojalnościowych odsłania inną część ich osobowości i dodaje nieco historii do ich życia.
ME2 ma coś, co nazywa się "high replayability rate" (nie wiem jak to się na polski tłumaczy), dzięki czemu za każdym razem można skupić się na poszczególnych postaciach- nie tylko rozmowach na pokładzie Normandii czy romansach, ale też komentarzach podczas poszczególnych misji.

Przykładów można podać wiele, ja rzucę tylko dwoma (dziwnie zbiegającymi się z moimi ulubionymi postaciami). Jack- jasne, można ją "przelecieć" i zapomnieć, ale wybór ścieżki idealisty pozwala graczowi zobaczyć, ile pracy włożyli twórcy gry w tą postać i jej historię. Niestety można tego dokonać tylko romansując z Jack, głupie BioWare i brak ścieżki "przyjacielskiej rozmowy" ;).

Przykład nr 2- Mordin. Można go uważać za stereotyp zwariowanego naukowca, który ma rozładować nieco atmosferę (robi to zresztą bardzo dobrze). A potem gracz dostaje do przejścia jego misję lojalnościową, która rzuca nowe światło na Mordina i dzięki której można go uznać za jedną z najbardziej tragicznych postaci w grze.

Hell yeah, prawie ściana tekstu :whistle:

PS. Muszę też stanąć po stronie Jacoba- nie jest taki straszny, jakim go fora malują. Niedawno skończyłam grę z nim jako LI i najwięcej szkód robi nie jego "the priize", tylko sposób,  jaki Shepard się do niego odnosi. To nie on chce zaciągnąć ją siłą do łóżka i prezentować klatę- to raczej ona nie może się doczekać zdarcia z niego spandeksowego uniformu. Jako jeden z niewielu (oprócz Liary i Kelly) pyta o uczucia Shepard a nie tylko jęczy o swoich problemach.
Skoro kupiliście grę, proponowałabym sprawdzenie wszystkich możliwości, które ona oferuje, niektóre mogą was zaskoczyć ;)

Modifié par zewuok, 06 mars 2011 - 03:44 .


#331
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Oh, calkowicei pomineliscie Garrusa:) Jak dla mnie nie do przyjecia:)))))

@zewuock, naprawde musze ci pogratulaowac. Ja probowalam przejsc romans z Jacobem, ale wymieklam. Wymieklam dwa razy. Poprostu nie moge patrzec ani sluchac mojej Shep. Mam wrazenie ze go molestuje. To wrecz nie mdo przyjecia. Przewaznie wcale z nim nie rozmawiam (a wszystkie opcje dialogowe zawsze wyczerpuje na maxa). Raz byalm zadowolona, bo jakos tak mi sie udalo z nim pogadac, ze wyszlismy na kumpli bez molestowania z ze strony mojej Shep.

Bardzo bym chciala, zeby inni mieli tyle do powiedzenia co Jacob... naprawde nie lubie tej postaci. jest plytka jak spodek. Nawet w archiwum SB jedynie robil brzuszki ....

#332
zewuok

zewuok
  • Members
  • 211 messages
@rinoe
Naprawdę nie jest tak źle z Jacobem. Jak już przymkniesz ucho na oślizgłe teksty Shepard to romans nie jest zły. Wydaje mi się, że Jacob, tak samo jak Kaidan w jedynce, cierpią na ten sam syndrom- kanoniczny kochanek dla Femshep. Nie wiem, kto w BioWare zajmował się tymi postaciami, ale jestem przekonana, że nie była to kobieta, dlatego też nie są tak popularni jak reszta LI.
Jeśli chodzi o Garrusa- to był mój pierwszy wybór i wyszło nawet nieźle (nieśmiały i nieco dziwaczny zarazem), byłabym wręcz zawiedziona, gdyby moja Femshep rzuciła się na niego jak jakaś groupie na Ozzy Osbourne'a.

Edit: nie brałabym wszystkich nagrań Shadow Brokera na poważnie, część wydaje mi się żartem skierowanym do graczy (np. Jacob czy Khalisa al-Jilani).

Modifié par zewuok, 06 mars 2011 - 08:10 .


#333
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Jakos nie moge:) Kaidan byl OK. mam nadzieje, ze to sie jakos rozwinie w ME3. Mam opcje, gdy zostalam mu wierna i gdy zdradzialm go Garrusem (wlasciwie, to mam opcje jak moja Shep zdradza go z wszystkimi, procz Jacoba - nie na raz oczywiscie:)) bo to moja glowna postac. Ale glowny tor mojej gry to pierwotnie romans z Kaidanem, potem Garrus. Bardzo che zobaczyc z=co z tego wyniknie:))

Co do romansu w ME2, Garrus jest jedyna opcja dla femShep, przy ktorej wychodzi to jakos OK. I i troche zabawnie. COz, pewnie w koncu przelamie te lody i dodam jacoba do kolekcji, tylko dlatego, zeby zobaczyc co z tego wyniknie. Kaidan powinien cos powiedziec. Liara ma linijke dla kazdego, z kim zostala zdradzona:))) Krociutka, ale ma...

#334
zewuok

zewuok
  • Members
  • 211 messages
Ach, podrążę jeszcze ten temat, zbaczając z tematu Shepardowych kochanków/kochanic.

Jestem dość krótko na BSN, ale już zdążyłam zauważyć, że większość wątków czy ankiet pt. "ulubiona/nielubiana postać/LI" do niczego nie prowadzi, niestety. Jasne, znajdują się ludzie, którzy potrafią uargumentować swój wybór LI czy powód, dlaczego kogoś nie lubią. Po przejrzeniu kilku(nastu) wątków na angielskim forum dochodzę jednak do wniosku, że są w mniejszości.

Nie chcę tu obrażać kogokolwiek; sama przyznam, że nieco odrzuciło mnie od Kaidana w ME i nadal przygotowuję się psychicznie na romansowanie z Tali i Thanem. Rozumiem więc, dlaczego, tak jak rinoe wyżej napisała, niektóre postacie są mało interesujące dla graczy (dla każdego coś odrzucającego :P).
Jedyny problem mam z ludźmi, którzy piszą posty np. "nie lubię Jacoba, bo jest głupi", albo "Jack jest łysa i klnie, zabić ją" czy "Thane jest dziwny bo wszystko pamięta i jest zielony". Zawsze zastanawiam się, czy ci ludzie rzeczywiście ruszyli Shepowy tyłek w grze, aby porozmawiać z tymi postaciami, a nie tylko zgarnąć je na pokład i używać w walce lub jako źródła dodatkowego expa podczas misji lojalnościowych.
Pod takimi postami mam ochotę napisać: "nie spróbowałeś/aś- nie komentuj", ale to walka z wiatrakami.
Wracajać do tego wątku- w tytule znajduje się dość istotne słowo: "dlaczego", o którym część piszących chyba zapomniała. Szkoda, bo zawsze byłby jakiś temat do rozmów.

#335
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Shocker: Kai i Jacob zostali napisani przez tę samą osobę :P

#336
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Jacob to ZUO!!! Burn him!
(dobra już Vicki, przestań nas okładać)

#337
zewuok

zewuok
  • Members
  • 211 messages

AkodoRyu wrote...
Shocker: Kai i Jacob zostali napisani przez tę samą osobę :P

Ha! To nieco tłumaczy :D Ale to dobry znak dla mnie- może następnym razem będzie mi łatwiej "przebrnąć" przez Kaidana. Niech tylko odkopię płytki z ME...

#338
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages

KKs_45 wrote...

Jacob to ZUO!!! Burn him!
(dobra już Vicki, przestań nas okładać)

Biedny Jacob. Co on wam zrobil? :crying:

#339
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Jedneg z najgorszych NPC-ów jakich spotkaliśmy. Potwornie irytujący sposób bycia: na siłę wpycha się przed oczy i zachowuje jak "best friend". Zgroza w czystej postaci. Nie wspominając już o LI line. Na jej temat się nie wypowiem mając na uwadze co wrażliwszych towarzyszy na forum.
Ot co nam zrobił. Pomyśl sobie o TTTr, zmarnował mu dzieciństwo (nie żebyśmy go specjalnie żałowali ale to zawsze jakiś argument:P)

Modifié par KKs_45, 07 mars 2011 - 09:56 .


#340
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
A ja mam przez niego koszmary! Mój terapeuta twierdzi, że już nigdy się ich nie pozbędę!

Modifié par _KamiliuS_, 07 mars 2011 - 10:00 .


#341
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages
Wlasnie TTTr to kochane dziecko
Jacob jako jedyny pokazuje cycki - sa cycki jest okejka jak to mowia :D - wiec Vicki approves.
Dla mnie jest rownie irytujacy jak Liara - o tak, wlasnie. Meska wersja Liary.

@Kamil - mowilam jedz ananasy przed snem!

Modifié par Wejki, 07 mars 2011 - 10:00 .


#342
zewuok

zewuok
  • Members
  • 211 messages
@KKs_45 (i inni :)
Na początku też nie byłam przekonana co do Jacoba (a dokładniej do jego romansowych dialogów, ech, forumowe spoilery), ale nie mogę się zgodzić z tym, że jest taki zły.
Jeżeli chodzi o wpychanie się przed oczy- zawsze możesz z nim nie rozmawiać, wyciągnąć tylko od niego usprawnienie Normandii i ewentualnie LM i tyle. Jeśli jednak w Twojej grze zachowuje się jak najlepszy przyjaciel Shepa, to może czas go potraktować opcjami "renegade"- wtedy trzyma się linii dowódca-podkomendny.
Może zbytnio się wczytuję w zbiór pikseli z tekstem w tle, ale moim zdaniem Jacob ma spory potencjał, żeby być świetną postacią w ME3. Rozmawiając z nim można zauważyć, że nadal jakby szuka swojego miejsca. Alliance za dużo gada a za mało robi (o tym Jacob mówi praktycznie na samym początku), a Cerberus robi dużo, ale jest wątpliwy moralnie. Możliwe, że będzie "Garrusem ME2", którego można zachęcić do przechylenia się w jedną bądź drugą stronę, zależnie od naszych akcji i rozmów.

#343
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Jacob...

#344
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages

zewuok wrote...
Możliwe, że będzie "Garrusem ME2", którego można zachęcić do przechylenia się w jedną bądź drugą stronę, zależnie od naszych akcji i rozmów.

O! Swietnie powiedziane. Mysle, ze to jest bardzo prawdopodobne. To sprawia, ze Jacob wcale nie jest taki stracony.

#345
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Vicki, Liary również nie trawimy za ME1 :] A z tym prawdopodobieństwem to byśmy nie szaleli (zwłaszcza gdy będzie import save'ów, bo poglądy zimnego mięcha nikogo chyba nie obchodzą)

@Zewuok: We are Legion

#346
zewuok

zewuok
  • Members
  • 211 messages
@KKs_45, czyżby "Jacob-squadmate. We have reached a consensus- KILL IT WITH FIRE!" ;)

#347
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages

KKs_45 wrote...

Vicki, Liary również nie trawimy za ME1 :] A z tym prawdopodobieństwem to byśmy nie szaleli (zwłaszcza gdy będzie import save'ów, bo poglądy zimnego mięcha nikogo chyba nie obchodzą)

@Zewuok: We are Legion


Zgadzam się z Legionem. I jednoczę w "niechęci" do Liary.
Jacob jako mój własny wróg ma pozostać niezmieniony- wiem masochizm- ale potrzebuje go. Bez niego ME nie bedzie juz takie samo. W innych grach jak gram też bardzo mi go brakuje. ;)

#348
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Zdecydowanie jesteś masochistką Aniu:D
@Zewuok: Your way of thinking is correct. This plan have been approved.
(Again: Do not call us KKs_45)

Modifié par KKs_45, 07 mars 2011 - 10:26 .


#349
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Ale Liarę to już z tego wszystkiego bym skasowała. Przesadziła ze wkurzaniem mnie.

Jacob is smexy.

#350
Venydar

Venydar
  • Members
  • 294 messages
Koło "LiaraandJacobhatersunited" nam się powoli tutaj zawiązuję. Musi być opozycja - staję w obronie Liary!

To świetna dziewczyna, mimo, że naiwna i nieobyta w sprawach towarzyskich w ME1, chłodna, bezwzględna i obsesyjna w ME2 staje się uczuciowa, silna, a przede wszystkim bardziej zaangażowana w LotSB. Gdyby nie była ona (ponoć, nasze oficjalne źródła tego nie potwierdziły) moją szefową napisałbym tutaj, że to dziewczyna TOP 3 w moim zestawieniu LI serii. Może na początku potraktowano ją jako zbyt łatwą i dziewczęcą, a później - w dwójce - wprost przeciwnie, ale całość wymieszano i poprawiono na sam koniec. Liara u mnie przegrywa Ash i minimalnie z Tali, zatem moim obowiązkiem jest jej bronić przed niecnymi atakami.

Image IPB
Do dzieła mała!

Jacoba jako ziomka Shepka akceptuję, bardziej niepoprawna wersja Garrusa, jednak za dużo gada - za mało zrobi. Chyba, że znajdzie swoją Omegę gdzieś bliżej Shepka.