Ir al contenido

Foto

Towarzysze których lubimy i dlaczego? (spoilers)


  • Por favor identifícate para responder
407 respuestas en este tema

#401
Mike-o

Mike-o
  • Members
  • 121 mensajes
O rety...

Najbardziej lubię chyba Garrusa i Mordina. Obaj mają zdrowe podejściem do życia, zwłaszcza sprawiedliwości, i sporo poczucia humoru (wspomnienia Garrusa o turiańskich sposobach radzenia sobie ze stresem, a piosenkę Mordina chyba po prostu trzeba lubić, "I am the very model of a scientist salariaaaaan..."). Spotkanie po latach z Garrusem było jednym z najprzyjemniejszych momentów gry. Przyznaję że należę do fanklubu (podobno taki istnieje, hah) Tali, która jest tak kawaii jak tylko może być ktoś z hełmem na głowie. Nie zgadzam się że jest tajemnicza, nie znalazłem w niej ani krztyny tajemniczości. "Keelah" to raczej nie przekleństwo^^, ME wiki twierdzi, a ja zgadzam się, że to coś bliższego "o rany!". Co do maski, zwracaj uwagę na to co postacie mówią a dowiesz się. Jacob... w prawdziwym świecie dobrze by było mieć takiego przyjaciela, ale w grze jest zwyczajnie nudny. Lubię także Samarę, przydałby się światu taki walczący ze złem paladyn.

#402
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1.198 mensajes
Kawaii to jest Liara :) Ale niemoge powiedzieć, Tali tak samo uwielbiam jednak Liarę bardziej, chociaż tą z ME2 to ciężka jest, ale może twórcy wzieli pod uwagę, że z czasem trochę wróciłaby stara Liara, widać to trochę w rozmowie i scence miłosnej po wykonaniu LotSB.

Editado por michal9o90, 10 enero 2012 - 08:13 .


#403
Pat2002

Pat2002
  • Members
  • 1 mensajes
Ja tam lubię Tali.

#404
Gorgutz Krwirozlew

Gorgutz Krwirozlew
  • Members
  • 18 mensajes
Najbardziej polubiłem Garrusa(w sumie lubiłem go od pierwszej części), Mordina i Grunta. Garrus jest dalej tym samym świetnym kompanem, którym był w jedynce, po prostu nie umiem go nie lubić. Mordin - genialny naukowiec, który jak to określiła Kelly Chambers "zachowuje się jak chomik napojony kawą", a do tego ma genialne teksty. Grunt jak na kroganina przystało trzyma pewien poziom agresji i okrucieństwa dla wrogów, co mi się u niego podoba, co prawda Wrexowi w tekstach nie dorównuje, ale dalej całkiem ciekawe gadki z nim są. Cała reszta drużyny jest ok, poza Jack, która ma nierówno pod sufitem(przynajmniej wg. mnie), ale te postacie lubię najbardziej.

#405
PowerU

PowerU
  • Members
  • 5 mensajes
Ja nawet nie skończyłem gry a mam swoich ulubieńców.W kolejności od 1 do wiecie tam czego to:Z ME2:Garrus,Grunt,Tali,Legion,Mordin,Samara,Thane,Jacob,Miranda,Zaeed,Jack

#406
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 mensajes
U mnie jeśli chodzi o tylko o dwójkę to:
1. Grunt
2. Garrus
3. Kasumi
4. Tali

Ale jeśli chodzi o całe uniwersum to:
1. Liara <3
2. Grunt
3. Wrex
4. Garrus

Oczywiście reszta nie jest mi obojętna, ale w tym wypadku są poza konkursem. Bo przecież liczą się tylko pierwsze cztery miejsca... ;)

Editado por Gremigobles, 02 mayo 2012 - 06:46 .


#407
pixior123

pixior123
  • Members
  • 114 mensajes
Zdecydowanie Mordin, jego historia jest o wiekle ciekawsza od innych członków ekipy, również zadanie dla niego było wg mnie najlepszym z zadań dla członków zespołu. Słuchałem z zainteresowaniem wszystkich rozmów podczas tej misji, szczególnie spodobała mi się ta nad ciałem kroganki podczas grania idealistą. Podczas innych zadań dla towarzyszy, to dialogi i problemy kompanów mało mnie zainteresowały, no może poza zadaniem dla Jacoba gdzie po zapoznaniu się z historią jego ojca pomyślałem: "Kurtz? To ty?" :)

A wracając do Mordina, bardzo mi się podobały jego pełne humoru teksty, szczególnie mnie rozbroił tym: "Nie cierpię uproszczeń (...) zrób doktorat, to pogadamy "

#408
Elrath

Elrath
  • Members
  • 37 mensajes
Większą część gry przeszedłem z Mirandą, poza nią Thane jest ciekawą postacią, chociaż umiejętności nie powaliły mnie, spodziewałem się "czegoś więcej";
Grunt jest dla mnie niezbyt udany, Wrexowi do pięt nie dorasta i też rzadko z nim chodziłem.
Do Jack miałem mieszane uczucia, albo mnie irytowała albo bawiła takimi tekstami bez ogródek.
Mordina lubiłem za monologi, jak napierdzielał, tak że trzeba było mu przerywać w połowie wypowiedzi. :D
Tali i Garrus w porządku ze względu na pierwszą część, Samara też ok, a Zaeed i Jacob to najmniej interesujący członkowie załogi, obaj brzydcy i mało użyteczni.
No i Legion to ciekawa postać, śmieszny moment jak był zakłopotany o fragment pancerza. :)