Towarzysze których lubimy i dlaczego? (spoilers)
#76
Posted 14 July 2010 - 11:34 PM
#77
Posted 16 July 2010 - 08:12 AM
#78
Posted 16 July 2010 - 10:01 AM
#79
Posted 17 July 2010 - 03:58 PM
#80
Posted 17 July 2010 - 04:27 PM
Rinoe NAPISAŁA:
wracajac do skafandrow quarian... po ME1 przyjelam, ze quarianie nosza skafandry jedynie poza swoja flotylla... matak Tali zmarla bo...jakis wirus dostal sie na statek...
z drugiej strony, gdy w ME2 Tali opowiada o quaraianch - oni nigdy nie zdejmuja swoich skafandrow...dzieci zamykane sa w bablach...i od malego izolowane od srodowiska... tylko po co , skoro statki sa sterylne? No i po co sa sterylne, jesli quarianie caly czas chodza w takich skafandrach w jakich opuszczaja flotylle? Wiec jesli caly czas chodza w takich skafandrach, to dlaczego zmarla matka Tali... Tym bardziej ze Tali mowila, ze nie byla jedyna ofiara....
Więc pokolei.
1. DLaczego matka tali zmarła? prawdopodobnie dlatego, że raczej podczas rodzenia trzeba zdjąć skafander, no albo przynajmniej jej część a to pewne, więc już istnieje ryzyko zakażenia.
2. Dlaczego dzieci od małego izolowane są od środowiska, skoro statki są sterylne? Dlatego, że statek może ulec awarii, może przestać działać system oczyszczania powietrza i inne takie, co prowadziło by z kolei do zakażenia wszystkich znajdujących sie na pokładzie gdyby nie mieli skafandrów. A skąd się wzięły wirusy a no z tąd, że quarianie cały czas podróżują i przywożą ze sobą różne wirusy i bakterie na sobie jak i na statkach, o ile quarianie są prawdopodobnie oczyszczani o tyle ich statki na pewno nie, więc w hangarach na pewno cała masa bakteri istnieje, a do tego napewno siedzą też w systemach oczyszczania powietrza.
Więc jak powiedziałem, mała awaria i część mieszkalna statku zostałaby błyskawicznie zarażona (oczywiscie, zależy gdzie ta awaria)
Więc jasnym jest, że muszą nosić skafandry,
3. więc dlaczego statki są sterylne a no dlatego, że wracamy do punkty pierwszego, wystarczy awaria systemu oczyszczania powietrza i no niestety matka zostaje zakażona i jak mówiłem we wcześniejszym poście, chociażby potrzeba sterylnych warunków na opatrzenie ran i może też quarianie czasem potrzebują zdjąć skafandry w swoich prywatnych pokojach, tego nie wiemy.
Przepraszam jeśli się mylę, ale jeśli to nie są jasne odpowiedzi, to ja nie wiem o co wam chodzi.
Edited by michal9o90, 17 July 2010 - 04:28 PM.
#81
Posted 17 July 2010 - 04:35 PM
#82
Posted 17 July 2010 - 05:17 PM
#83
Posted 17 July 2010 - 05:42 PM
FatherNestor wrote...
Mała adnotacja: z tego, co się
orientuję, to matka Tali zmarła, gdy ta miała gdzieś 17 lat. Chyba, że
coś popierd*liłem...
wybacz nie jestem pewien, po prostu podałem to dla przykładu.
Edited by michal9o90, 17 July 2010 - 05:43 PM.
#84
Posted 17 July 2010 - 06:06 PM
Offtop! Offtop! CHCEMY WIECEJ! CZADUUUUU!
Matka Tali zapewne zmarla, gdy zobaczyla "Tali's face joke thread"
Dlaczego wszyscy lubia Liare? To jest dziecinna pedofilka, ktora nie dosc, ze grzebie Shepowi w glowie, to jeszcze oddala nas po prostu Cerberusowi. Gimme a break.
#85
Posted 17 July 2010 - 11:19 PM
@michu: NIE! To nie jest naszym zadaniem! Akurat w tym miejscu się mylisz. Każdy mysli co chce. I jak kazdy każdemu bedzie cisnal swoj wlasny kit na SIŁĘ to wyjdzie wielki dyndak a nie konsensus. A tak się zabawnie składa że ty nie chcesz nikogo przekonać a chyba nawrócic (i to z zacięciem tzw. "św. Inkwizycji") do swojej racji. Która to z kolei racja jak sama nawa wskazuje jest tylko twoją - więc nie próbuj wpychać jej wszystkim do gardła aby wrzeszczeli ją razem z tobą dzieciaku
#86
Posted 18 July 2010 - 12:05 AM
Koniec rozmowy z tobą dzieciaku bo nei z tobą rozmawiałem, i nikt nic nie krzyczy tylko przedstawia argumenty oparte o mocne fundamenty, jak dla ciebie to jest kit to chyba popsuł ci sie procesorek legionku.
Edited by michal9o90, 18 July 2010 - 12:06 AM.
#87
Posted 18 July 2010 - 12:08 AM
łał. Takie zdania wiele świadczą o Twojej inteligencji. Ktoś Ci pocisnął i wygarnął prawdę, a jedyne co umiesz napisać to " Ojej legionek sie rozplacze. ".michal9o90 wrote...
sam jesteś dzieciakiem ty mój legionku czyż nie? ojej legionek się rozpłacze, cóz ciekawe ktoś kryje za legionkiem.
Koniec rozmowy z tobą dzieciaku bo nei z tobą rozmawiałem, i nikt nic nie krzyczy tylko przedstawia argumenty oparte o mocne fundamenty, jak dla ciebie to jest kit to chyba popsuł ci sie procesorek legionku.
PS: Kto się kryje za Legionem? Osoba o wiele mądrzejsza od Ciebie.
Edited by Ashii6, 18 July 2010 - 12:13 AM.
#88
Guest_nabuhodonozor_*
Posted 18 July 2010 - 01:11 AM
Guest_nabuhodonozor_*
Prawie wszystko jeśli chodzi o quarian to są domysły a nie fakty. Matka Tali nie musiała umrzeć z powodu zakażenia a dzieci w bąblach mogą być umieszczane aby ich system odpornościowy (a raczej to co z niego zostało) przyzwyczaił się do późniejszego funkcjonowania w skafandrze. Statki mogą być "sterylne" co nie znaczy że są bezpieczne odnośnie opatrywania ran - ściągając skafander na takim statku nic się nie stanie - jednak jeśli będzie otwarta rana to do systemu immunologicznego może przeniknąć bakteria bądź wirus wywołując chorobę. Domyślam sięwięc, że mającoś takieko jak kwatery medyczne służące do opatrywania ran jak i do porodów gdzie jest najwyższy poziom sterylności - jeśli tak to można nazwać.
Masa bakterii w hangarach - jeśli dokują wyłącznie przez śluze - nie ma żadnego zagrożenia a co do hangarów to istnieje ryzyko lecz wątpie aby powietrze z tamtąd było mieszane z tym z kwater i pomieszczeń mieszkalnych. Quarianie na pewno mają liczne odseparowane systemy oczyszczania powietrza (bo w przeciwnym razie byli by ignorantami) i jak sie Shepard przekonał dbają o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Nie możemy jednak mówić jak jest - bo tego nie wiemy! Są to nasze domysły i sugerowanie komuś własnego punktu widzenia jako jedynego rozwiązania jest nie na miejscu. ME to fantastyka i właściwie wszystko można podpiąć pod "prawidłowe rozwiązanie"
Pozdrawiam, więcej dystansu wszystkim i miłej nocy
Edited by nabuhodonozor, 18 July 2010 - 01:15 AM.
#89
Posted 18 July 2010 - 05:53 AM
michal9o90 wrote...
sam jesteś dzieciakiem ty mój legionku czyż nie? ojej legionek się rozpłacze, cóz ciekawe ktoś kryje za legionkiem.
#90
Posted 18 July 2010 - 08:24 AM
nabuhodonozor wrote...
No ja nie mogę - co się tu dzieje! Michał - trochę przesadzasz ze swoimi teoriami - nie wiemy przecież tego na 100% co i jak Quarianie robią na swoich statkach więc Twoja opinia jest wyłącznie Twoim zdaniem i nie znaczy to że tak jest w grze. System oczyszczania powietrza na statkach quarian jak się zepsuje to co się stanie? cholera wie - jeśli to obieg zamknięty to nic się nie stanie bez umieszczenia środka zakarzającego (jak wspomniała Rinoe). Quarianie odbywają podróże i są "przekaźnikami" bakterii i wirusów ale przecież jest system dekontaminacji przez który Shepard też przechodził. Statki cumują do luków a nie wlatują do wewnątrz więc przez nie nic się nie dostanie (punkt styku to śluza w której jest dekontaminacja).
Prawie wszystko jeśli chodzi o quarian to są domysły a nie fakty. Matka Tali nie musiała umrzeć z powodu zakażenia a dzieci w bąblach mogą być umieszczane aby ich system odpornościowy (a raczej to co z niego zostało) przyzwyczaił się do późniejszego funkcjonowania w skafandrze. Statki mogą być "sterylne" co nie znaczy że są bezpieczne odnośnie opatrywania ran - ściągając skafander na takim statku nic się nie stanie - jednak jeśli będzie otwarta rana to do systemu immunologicznego może przeniknąć bakteria bądź wirus wywołując chorobę. Domyślam sięwięc, że mającoś takieko jak kwatery medyczne służące do opatrywania ran jak i do porodów gdzie jest najwyższy poziom sterylności - jeśli tak to można nazwać.
Masa bakterii w hangarach - jeśli dokują wyłącznie przez śluze - nie ma żadnego zagrożenia a co do hangarów to istnieje ryzyko lecz wątpie aby powietrze z tamtąd było mieszane z tym z kwater i pomieszczeń mieszkalnych. Quarianie na pewno mają liczne odseparowane systemy oczyszczania powietrza (bo w przeciwnym razie byli by ignorantami) i jak sie Shepard przekonał dbają o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Nie możemy jednak mówić jak jest - bo tego nie wiemy! Są to nasze domysły i sugerowanie komuś własnego punktu widzenia jako jedynego rozwiązania jest nie na miejscu. ME to fantastyka i właściwie wszystko można podpiąć pod "prawidłowe rozwiązanie"
Pozdrawiam, więcej dystansu wszystkim i miłej nocy
rany i z twojego zdania tak czy siak wynika to co ja powiedziałem, zrozum, że co z tego nawet jeżeli to obiekt zamknięty, a wystarczy atak ze strony piratów czy jak to było z cerberusem i co? wybuch tu gdzie nie trzeba i statek może zostać zakażony.
PS: ash? prawdę? jaką prawdę? jak narazie to odkąd poznał mnie to wykorzystuje każdy moment aby robić mi na złość, ale ok, skoro uważacie, że on ma rację, to ok więcej się nie odezwe, nie jestem typem, który nie potrafi innych zrozumieć. A odpowiedziałem mu dlatego tak, że miałem dosyć jego przemądrzalstwa, a sam zachowuje się jak dziecko udając kogo innego. No ale nic jak już powiedziałem, nie będę już rozmawiał.
Edited by michal9o90, 18 July 2010 - 08:34 AM.
#91
Posted 18 July 2010 - 08:32 AM

Nuff said, period...
#92
Guest_nabuhodonozor_*
Posted 18 July 2010 - 08:49 AM
Guest_nabuhodonozor_*
#93
Posted 18 July 2010 - 09:06 AM
Wiec... Dlaczego wszyscy jada tak po Jack? Jakiekolwiek forum odwiedze o Mutant Enemies, wszyscy mowia jaka jest straszna, okropna, beznadziejna, blah blah blah... Moim zdaniem to jedna z bardziej ciekawych i intrygujacych osob, oraz tez nienawidzi Cerberusa. Chcialabym w 3 czesci taka misje albo chociaz DLC zeby moc zabijac wiecej pracownikow Cerberusa wraz z Jack
#94
Guest_nabuhodonozor_*
Posted 18 July 2010 - 09:15 AM
Guest_nabuhodonozor_*
Edited by nabuhodonozor, 18 July 2010 - 09:20 AM.
#95
Posted 19 July 2010 - 06:44 AM
A tego drugiego gościa co się uratował to kazałem jej zastrzelić z litości...
#96
Posted 19 July 2010 - 07:05 AM
Ciekawe, czy Ty byś skakał z radości, gdyby Cię trzymali od dziecka torturowali i trzymali zamkniętego w celi._KamiliuS_ wrote...
Mnie tam nie przekonała. Niby fajna, ostra babka, ale z drugiej strony jakieś takie emo trochę... wystarczy misję lojalnościową przytoczyć - upierała się jak to jej było okropnie i w ogóle miała najgorzej ze wszystkich i cały śfiat mne nie kofffa, aaaaaa, dzie moje rzyletki!!!!!1111jedenjeden
A tego drugiego gościa co się uratował to kazałem jej zastrzelić z litości...
#97
Guest_nabuhodonozor_*
Posted 19 July 2010 - 07:21 AM
Guest_nabuhodonozor_*
Co do tego gościa to ja go zostawiłem - bombka zrobiła resztę
#98
Posted 19 July 2010 - 08:10 AM
Kiedy udałoby się im już doprowadzić Jack do granic możliwości biotycznych, to co? Grzecznie poprosiliby ją o pomoc? O pracę dla Cerberusa? Czy wypuścili w świat? Jak by ją kontrolowali? Przecież od samego początku, od zamknięcia w celi i pierwszego nieludzkiego eksperymentu podpisali na siebie wyrok śmierci (co Jack im zafundowała podczas ucieczki). Nie spodziewali się tego? Najtęższe naukowe umysły były za głupie by o tym pomyśleć? Czy mieli jakiś tajny projekt kontroli? Nie wiem. Jakieś to zagmatwane dla mnie i ewidentnie zrobione na siłę, aby stworzyć bohatera "po przejściach".
Również jej opowieść o rzekomym wykorzystaniu jej (w wiadomy sposó
PS. Nie żebym specjalnie jechał po Jack, w sumie fajna postać i ciekawie mi się z nią rozmawiało, zabrałem ją nawet na ostatnią misję do utrzymywania tarczy biotycznej w bazie Zbieraczy. Tylko jej historia jest dla mnie trochę naciagana...
Edited by _KamiliuS_, 19 July 2010 - 08:11 AM.
#99
Posted 19 July 2010 - 08:11 AM
#100
Posted 19 July 2010 - 08:23 AM





Back to top





