Aller au contenu

Photo

Towarzysze których lubimy i dlaczego? (spoilers)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
407 réponses à ce sujet

#126
lesi811

lesi811
  • Members
  • 68 messages
Tali podobno Polką jest to prawda? (Liz Sroka)

#127
petekxd

petekxd
  • Members
  • 89 messages
1. Garrus
2. Thane 
3. Kasumi 
4. Legion 
5. Mordin

W jedynce
1. Garrus
2. Wrex
3. Liara

Modifié par petekxd, 08 août 2011 - 12:45 .


#128
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages

lesi811 wrote...

Tali podobno Polką jest to prawda? (Liz Sroka)

1. Bogowie brońcie, bo jej zaczną stawiać pomniki.
2. Tali nie jest Liz i odwrotnie, to złe myślenie, Liz jest jedynie osobą, która podłożyła jej głos i pomogła ukształtować scenarzystom jako taką osobowość.

#129
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages

lesi811 napisał...

Tali podobno Polką jest to prawda? (Liz Sroka)


No i co z tego? Tali to Tali, a jej VA to co innego ;) Miranda też tak jakby jest Polką, bo aktorka podkładająca jej głos ma Polskie korzenie i biegle naszym językiem się posługuje. Yvonne Strahovsky się nazywa, co po przełożeniu na Polski będzie brzmiało Iwona Strzechowska. Dalej nie rozumiem, czemu jej rodzice przetłumaczyli również nazwisko ^_^

#130
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
heh bo debile z ameryki nie byliby wstanie tego wymówić :)

#131
Noristias

Noristias
  • Members
  • 283 messages

michal9o90 napisał...

heh bo debile z ameryki nie byliby wstanie tego wymówić :)


Raczej z Australii, bo tam dokładnie wyemigrowali jej rodzice :P

#132
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

AkodoRyu wrote...

lesi811 wrote...

Tali podobno Polką jest to prawda? (Liz Sroka)

1. Bogowie brońcie, bo jej zaczną stawiać pomniki.

Za późno. Pewnie Talimancerzy mają pomniki Tali w swoich pokojach. Ściany mają wymalowane w kolorze Tali. I meble mają... w kolorze Tali.

#133
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
No nie przesadzaj (zapomniałaś o piżamkach:D). Osobniki w tak złym stanie już dawno są izolowane od społeczeństwa:)

#134
Biotics specialist

Biotics specialist
  • Members
  • 25 messages
xD ja i tak lubię Tali ....ale nie aż TAK xD

#135
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

KKs_45 wrote...

No nie przesadzaj (zapomniałaś o piżamkach:D). Osobniki w tak złym stanie już dawno są izolowane od społeczeństwa:)

Tak, zapomniałam o piżamkach :D A co do izolowania... No niby tak, ale wciąż mają dostęp do internetu.

#136
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Niestety, w państwach "demokratycznych" istnieje cuś takiego jak "sfoBOTy osoPISSte" i to prawdopodobnie jest powód dla którego im nie zabrano przekaźników.
BTW. My też nic do niej nie mamy

Modifié par KKs_45, 31 juillet 2010 - 07:00 .


#137
petekxd

petekxd
  • Members
  • 89 messages
A ja Tali nie lubię, w jedynce nie zabrałem jej na żadną misję, w dwójce podobnie (oprócz lojalki) już wolę Jacoba i Zaeeda

#138
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
ja lubie Tali, bardziej ja lubila w ME1.

Wlasciwie misje robilam glownie z Wrexem (ktorego bardzo mi brakuje, Grunt go nie zastapił) Garrusem i Tali.

#139
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
...niby mówi się że "grunt to dobrzy towarzysze" ale tu biorąc to dosłownie mi to nie pasuje. W ME1 wszędzie łaziłem z Tali i Garrusem (grając pierwszy raz) a w ME2 też to była najczęstsza moja drużyna. Grając później postanowiłem dać szansę innym i był Wrex, Ashley (uhh - już chciałem napisać Ashii :P ) i inni. Kajdana jakoś nie trawiłem a w dwójce Jacobsa (choć już wolał bym Kajdana). Reasumując i żeby się nie rozpisywać to grałem z wszystkimi dostepnymi tawariszami ale po niektórych niesmak pozostaje (lub jeśli kto woli są fajni, żeby się z nich pośmiać).

#140
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Grunt jako Grunt jest ok. Taki fajny krogański wyrostek. Ale Wrex rządzi!!!

#141
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Jeee! Wrex is da man!

#142
Galanthel

Galanthel
  • Members
  • 46 messages
Z postaciami z ME2 jest jeden zasadniczy problem. Spróbuję go nakreślić w w kilku zdaniach:

1) Cześć Shepard, poznajmy się...

2) O, Shepard. Dobrze ze jesteś. Właśnie chciałem/am opowiedzieć Ci historię swojego życia...

3) Shepard, musisz mi pomóc!!! Mam poważny problem!!!

4)Dzięki, Shepard, wiedziałem/am, że mnie nie zawiedziesz.

i ewentualnie:

5)Shepard, ja cię chyba kocham...



Rozumiem, że niektórym osobom mogły przeszkadzać wielominutowe dysputy obecne w rozmowach np. z Kreią czy Handmaiden w KotOR'ze 2, tym bardziej że Mass Effect 2 jest grą dużo bardziej nastawioną na akcję. Ale czy tylko ja mam wrażenie że to, co jest w grze to po prostu ocean niewykorzystanego potencjału? Tym bardziej, pomysłów scenarzystom nie brakowało i postacie nakreślone w "dwójce" są całkiem nieźle (choć czasami miałem wrażenie, prowadzę terapię grupową niż dowodzę zespołem złożonym z największych twardzieli Układów Terminusa i okolic...). W ogóle mam wrażenie, że najwięcej czasu spędziłem na "rozmowach" z... Zaeedem, który drzewek dialogowych jako takich pozbawiony jest zupełnie...



Jako, że skończyłem już narzekać mogę zabrać się do oceny tego, co w grze jest:

Towarzysze, których lubię najbardziej:

-Tali i Garrus - tej dwójki chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Starzy przyjaciele znowu razem :) Radość z tego faktu umniejsza trochę fakt, że w ME2 dają się głównie poznać jako fan kalibracji oraz pedantka :). Zauważyliście, że Tali jest jedyną postacią w ME1, w rozmowie z którą Shepard może powiedzieć, że będzie za nią tęsknił, gdy misja się zakończy a ich drogi się rozejdą?

-Samara - Egzekutorka asari urzeka mnie głównie swoją umiejętnością całkowitego podporządkowania się kodeksowi podejmującym za nią niemal każdą decyzję - też bym tak chciał. Poza tym - lubię paladynów :P Niekwestionowana mistrzyni w kategorii "kto będzie potrafił najdłużej gapić się w przestrzeń kosmiczną"

-Thane Krios - zabójca z wyrzutami sumienia, stojący u kresu swej wędrówki. Mistrzowska kreacja postaci - ten głos, te ruchy, mmmmm. Coś wspaniałego. Przy okazji ciekawe podejście do kwestii odpowiedzialności odnośnie czynów swojego ciała. Niestety straszliwie zdewociały - każdą wolna chwile spędza na modłach. W dodatku za siebie... :P

- Legion - bo jest ich wielu, oczywiście. Poza tym wątek gethów ociera się o zagadnienia omawiane w powieści Philipa K. Dicka "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach". No data. :) Gdybym był quarianinem to prawdopodobnie zainteresowałbym się kontaktem ze świadomymi, mówiącymi gethami utrzymującymi, że chcą pokoju miedzy nimi a swymi stwórcami ale co ja tam wiem :)

- Mordin Solus - wystarczy? Dodam jeszcze, że to jedyna postać, która sprawia wrażenie że zajmuje się czymś NAPRAWDĘ istotnym i że lepiej mu w tym nie przeszkadzać (vide - praca nad bronią biologiczną). No i nie boi się mówić o swoich uczuciach :D



Właściwie nie ma takiej postaci, do której żywiłbym jakąś głęboką niechęć. Dżejkaba "but the priiiiiiiiize" Tejlora ratuje fakt, że chciał się ze mną upić po ukończonej misji, podkopuje zaś to, że to kłamstwo było, ciul jeden. Miranda - ma dużo pracy... Ciekawe jakiej? Phew. " 10:37 - Shepard wyszedł ze swojej kajuty. 10:38 - Shepard udał się do ubikacji. 10:40 - Shepard wyszedł z ubikacji. Send to: illusiveman.malpa.gmail.com. Enter :P (wiem, wiem - decyduje się opuścić Cerberusa. I co z tego? :P) Grunt jest w porządku... I tyle. O reszcie nie chce mi się pisać.

Jeśli chodzi o pozostałe postaci z jedynki, to Kaidan jest najbardziej bezpłciowym NPC-em z jakim miałem do czynienia chyba we wszystkich cRPG-ach w jakie grałem (romansów tu nie oceniam), Liara nie wzbudziła we mnie jakichś intensywniejszych uczuć, za to silnie kojarzyła mi się z rybą. I to wcale nie ze względu na wygląd. W przypadku Ash było lepiej - ona przynajmniej miała jakikolwiek charakter. Został jeszcze Wrex - gdybym miał ku temu predyspozycje, to w tym miejscu moglibyście przeczytać poemat, albo przynajmniej jakieś porządne haiku. Zwykła proza bowiem nie jest w stanie oddać maestrii, z jaką została nakreślona moja najukochańsza postać z całego uniwersum. Rzekłem :)

#143
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Oh, brawo, widze ze zauwazyles to co bardzo wiele juz osob zauwazylo niezaleznie i witaj w grupie ktora to wkurza :) (mozesz do nas dolaczyc - link na dole postu - jesli jeszcze tego nie zrobiles)

:))))



W stu procentach sie z tym zgadzm i nie omijam zadnej okazji, zeby to podkreslic:)))



Punkt 1 i 2 ominiete w przypadku Tali i Garrusa, co jeszcze zmniejsza opcje rozmow.

Coz, jak nie kalibracja to czyszczenie silnikow....:))) Przeciez starzy znajomi wcale nie musza miec dla ciebie czasu ani sie toba interesowac...



Zastrzezenie do punktu piatego - z tym 'kocham' to tak troche za duzo - raczej przespijmy sie ze soba, skoro i tak zaraz zginiemy:)))))

#144
Galanthel

Galanthel
  • Members
  • 46 messages
Ale przecież jest możliwość kontynuacji romansu po ukończeniu głównego wątku!!! Mamy do wyboru siedzenie lub leżenie :). I powtarzanie tego samego dialogu do znudzenia. Mam wrażenie, że na naszych oczach dokonuje się rewolucja w przedstawianiu relacji damsko-męskich w grach -  najpierw takie... nowoczesne romanse w DA:O ( prezencik -> <3miłooość<3), teraz  niesamowicie rozbudowane relacje z Mass Effecta. No bo po co się starać? W końcu i tak jesteśmy the best :)

#145
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

Galanthel wrote...

Ale przecież jest możliwość kontynuacji romansu po ukończeniu głównego wątku!!! Mamy do wyboru siedzenie lub leżenie :). I powtarzanie tego samego dialogu do znudzenia. Mam wrażenie, że na naszych oczach dokonuje się rewolucja w przedstawianiu relacji damsko-męskich w grach -  najpierw takie... nowoczesne romanse w DA:O ( prezencik -> <3miłooość<3), teraz  niesamowicie rozbudowane relacje z Mass Effecta. No bo po co się starać? W końcu i tak jesteśmy the best :)


kontynuacja romansu - siedzenie lub lezenie :D
ujales to pieknie w jednym zdaniu...:D WIN

#146
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
A mnie się gadki w DA:O podobały. Ale w ME2 w.romantyczny to porażka jest... Przestraszyli się po 1? Czy jak?

#147
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Ano, zeby amerykanskie dzieci, ktore graja w gry os 18 lat mogly swobodnie zabijac nie ogladajac zlych tresci o seksie, bo to przeciez nieprzywoite jest... i takie niereligijne.

#148
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
A co kogo raził zgrabny tyłek w 1? Na co dzień w telewizorze, gazetach, gorsze rzeczy się widzi. Nagość jest naturalna nie można się jej bać, czy jej unikać. Nie da się. tylko skrzywienia się do tego robią. A seks w 1 był tak ładnie i niewulgarnie pokazany... Jak mogli się tego czepiać?

Mnie seks w ubraniu dobija... Jak widziałam Jack na you-tube... To jej "podrygiwanie" jak dla mnie dużo okropniejsze jak scena miłosna z 1. A ona love scene jeszcze ma 2. A Garrus?

#149
Michalsky

Michalsky
  • Members
  • 393 messages

rinoe wrote...

Ano, zeby amerykanskie dzieci, ktore graja w gry os 18 lat mogly swobodnie zabijac nie ogladajac zlych tresci o seksie, bo to przeciez nieprzywoite jest... i takie niereligijne.


Zabawne, że gra od 18 lat tak bardzo ukrywa się przed pokazaniem piersi albo tyłka ale dopusza przetopienie setek tysięcy ludzi na genetyczny smalec.

#150
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Dokładnie. Że nie wspomnę o seksie z obcymi. To dopiero pruderyjne jest. Już "Avatar" od 12 lat jest odważniejszy. A mój 5 letni kuzyn nigdy nie dopytywał się jakoś "co oni tam robią pod wierzbą?". Kogo to razi? Przecież miłość to chyba dobra rzecz jest? Amerykańskie dewoty mają chyba inne zdanie i tylko czekają po kim by jeździć.