Modifié par Aneczka, 09 août 2010 - 11:03 .
Towarzysze których lubimy i dlaczego? (spoilers)
#176
Posté 09 août 2010 - 10:46
#177
Posté 10 août 2010 - 08:10
Zresztą nie wygląda na osobę, która zmienia co chwilę facetów.
Związki na statku? Ciekawy pomysł, tylko nie mam jakiejś wizji w głowie jakby to miało wyglądać.
Joker już na dobrą sprawę ma dziewczyne, Kasumi czai się na Żejkoba.
Nie powinno to być trudne do zrobienia a mogłoby ożywić trochę atmosferę na statku.
Ciekawi mnie jak z tego wybrną bo o ile w ME1 nie miało to większego znaczenia dlatego, że nie byliśmy tak blisko z załogą to w ME2 doskwierała nuda na statku.
#178
Posté 10 août 2010 - 08:25
Fajnie by bylo, gdyby od czasu do czasu ktos cie zaczepil i o czyms pogadal...
#179
Posté 10 août 2010 - 08:31
Zmienia? Wyjaśnij, bo nie czaję, nie wszyscy tu grają maleShepem. Platoniczna? Bynajmniej. Quarianie po prostu też mają rangi wojskowe, choć nie tak oficjalne jak Alliance, Kal jakby nie chce przekraczać pewnych granic, a Tali zdaje się grać mu nieświadomie na nosie. Ale chemię widać od początku, Make it happen, Bioware! Chcę być pierwszą druchną na weselu.Michalsky wrote...
Tali i Kal'Reegara to łączy raczej miłość platoniczna, przynajmniej tak mi się wydaje.
Zresztą nie wygląda na osobę, która zmienia co chwilę facetów.
#180
Posté 10 août 2010 - 08:32
AkodoRyu wrote...
Zmienia?
Wyjaśnij, bo nie czaję, nie wszyscy tu grają maleShepem. Platoniczna?
Bynajmniej. Quarianie po prostu też mają rangi wojskowe, choć nie tak
oficjalne jak Alliance, Kal jakby nie chce przekraczać pewnych granic, a
Tali zdaje się grać mu nieświadomie na nosie. Ale chemię widać od
początku, Make it happen, Bioware! Chcę być pierwszą druchną na weselu.
Zmienia, zakładając, że coś miedzy Tali a Kalem zaiskrzyło w ciągu tych 2 lat,
pojawia się nagle Shep, oznajmia, że coś wobec niej czuje i nagle "dobra
Kal to my ze sobą kończymy. Dziękuje dobranoc." Była to odpowiedź na
post Aneczki.
Modifié par Michalsky, 10 août 2010 - 08:44 .
#181
Posté 10 août 2010 - 08:44
Michalsky wrote...
Ścieło mnie z nóg jak pan Jacob powiedział "to nie twój interes". Moment, w jakiejkolwiek formacji wojskowej taka odpowiedź wiązałaby sie z wywaleniem ze statku/okrętu/jednostki albo zaszczytem mycia kibli. Niby Cerberus to organizacja finansowana ze środków prywatnych ale strukturę ma bardzo podobną do regularnego wojska.
Mycie kibli dla Jacoba... i to szczoteczka do zebow....
Rozmarzylam sie.
Ciebie scielo z nog, jak on powiedzial 'to nie towoj interes' co zenska czesc ma powiedziec, gdy on odpowiada: "znowu - w domysle tu jestes, naprzykrzasz sie, stc. - nie lubie jak to jest wymuszone, Shepard". ja dopiero z krzesla spadlam. A tu zadnyc h porzadnych opcji w odpowiedzaich...
Ja bym go nauczyla latac na gasnicy....
#182
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 10 août 2010 - 08:47
Guest_nabuhodonozor_*
W ogóle straszne są jego opcje dialogowe a odpowiedzi na nie .... jeszcze straszniejsze.
#183
Posté 10 août 2010 - 08:48
AkodoRyu wrote...
Zmienia? Wyjaśnij, bo nie czaję, nie wszyscy tu grają maleShepem. Platoniczna? Bynajmniej. Quarianie po prostu też mają rangi wojskowe, choć nie tak oficjalne jak Alliance, Kal jakby nie chce przekraczać pewnych granic, a Tali zdaje się grać mu nieświadomie na nosie. Ale chemię widać od początku, Make it happen, Bioware! Chcę być pierwszą druchną na weselu.Michalsky wrote...
Tali i Kal'Reegara to łączy raczej miłość platoniczna, przynajmniej tak mi się wydaje.
Zresztą nie wygląda na osobę, która zmienia co chwilę facetów.
Zgadzam się. Ja też nawet mogę zostać druchną . Niech no tylko skąbinuje jaką fajna kieckę dla mojej Shep...
Oczywiscie że Tali nie zmienia co chwile facetów. Gdy grasz male Shep. to ma dylemat miedzy dwoma mężczyznami (a i czasem niekoniecznie- nie wszyscy male romansuja z Tali). A gdy grasz fem... no mnie relacja Tali- Karl wygladała dosc jednoznacznie. Zwłaszcza to jego uporczywe "pani". Podoba mu sie. I stwierdzam że Tali ma gust. Karl na pewno jest przystojny pod tym hełmem i jest bardzo uprzejmy (nie to co ta chamówa Jacob).
#184
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 10 août 2010 - 08:52
Guest_nabuhodonozor_*
A relacje Tali z Karlem - on na pewno ma dla niej duży szacunek ze względu na jej ojca oraz na to, że na pewno mu się podoba (jej szybka)
#185
Posté 10 août 2010 - 09:00
A co do Jacoba to wszyscy znają moją historyjkę "Jacob spotyka Predatora".
Stwierdzam że ile warstw by z Jacoba nie zdjąć to i tak nie nigdy będzie przystojny czy choćby mniej odpychający. Myślę że ten swój romans z Mirandą zmyślił.
... Nie mam jeszcze DLC z Kasumi ale... niech mnie ktoś oświeci.
Z tym że Kasumi podoba się Jacob już któryś raz widzę. Tak mówiła? Powiedzcie że to żart jest.
Modifié par Aneczka, 10 août 2010 - 09:01 .
#186
Posté 10 août 2010 - 09:03
hahahaha...
niestety nawet jesli, to chamówa i tak zostaje...
Co do szybek... niektorzy czolko do czolka, niektorzy szybke do szybki:) NO oni to sobie chociaz moga skafandry polaczyc:)))
#187
Posté 10 août 2010 - 09:04
#188
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 10 août 2010 - 09:04
Guest_nabuhodonozor_*
Kasumi jest fajna i ma ciekawe gadki na misjach - dobrze też walczy - ale zrąbali to DLC z interakcją na normandii tak jak z Zaedem a szkoda.
#189
Posté 10 août 2010 - 09:04
nabuhodonozor wrote...
Jacob?! do śluzy go albo do kwatery Zaeda z tą zgniatarką))
No nareszcie ten sprzęt by się na coś przydał.
Powinna być opcja ****** slapa dostępna w przypadkach jak ktoś zaczyna wyskakiwać ala Jacob. Mówi "nie lubie jak coś jest..." chlas z liścia i sprawa załatwiona.
Wyobraźcie sobie tam Jacoba... "ohh yes...it's nice..."
#190
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 10 août 2010 - 09:06
Guest_nabuhodonozor_*
#191
Posté 10 août 2010 - 09:07
Jack ma wiecej taktu niz on...
#192
Posté 10 août 2010 - 09:08
Horror.
#193
Posté 10 août 2010 - 09:09
#194
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 10 août 2010 - 09:09
Guest_nabuhodonozor_*
Ja mym go chętnie zostawił na virmirze zamiast Ash i Kajdana a i bym go do tej bombki kajdanami przypiął
Edit - racja, co tam lina. One way ticket i już
Jacobing Uranus
Modifié par nabuhodonozor, 10 août 2010 - 09:12 .
#195
Posté 10 août 2010 - 09:11
I jego nie mozna ...nie zwerbowac...
#196
Posté 10 août 2010 - 09:14
#197
Posté 10 août 2010 - 09:16
Ale jeżeli naprawdę chce, nooo. Kapitan statku może ślubów udzielać. ;-) A potem kapsułą na podróż poślubną...
#198
Posté 10 août 2010 - 09:19
Hmm, spoiler. Nie powiem, Ania, ta misje warto przejsc:)) I dostajesz fajna kiecke:)
#199
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 10 août 2010 - 09:23
Guest_nabuhodonozor_*
#200
Posté 10 août 2010 - 09:23
A ja chyba wiem skąd się wziął Jacob. I czemu nam go tak narzucają...
Modifié par Aneczka, 10 août 2010 - 09:24 .





Retour en haut




