Aller au contenu

Photo

Żniwiarze - charakterystyka


  • Veuillez vous connecter pour répondre
997 réponses à ce sujet

#376
Serrus Starsky

Serrus Starsky
  • Members
  • 181 messages

Ashii6 wrote...

Serrus Starsky wrote...

Ale Harbringer to po angielsku znaczy Zwiastun ;P

Harbinger.


Tak tak, głupia literówka :P

#377
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 messages
Zwróce też uwagę na żniwiarzy.Tutaj podoba mi się bardziej polska niż english'ska nazwa-"reapers"
Ach yes,Reapers.Dobrze napisalem?:)


Ashii6 wrote...
No to musisz mi wybaczyć, bo leksykon ostatnim razem czytałam jakieś 2
miechy temu, a nie pamiętam dokładnie każdego słowa.

No problem.Ja za to lubię czytać leksykon.Dowiedziałem się z tamtąd, że żniwiarze są "demonami pożerającymi gwiazdy-według legendy".Czaisz??Gwiazdy.Bez sensu, ale była wzmianka w jedynce o niszczeniu planet zamieszkałych przez protean, choć nie wszystkich.

Zastanawia mnie też, skąd się wzięła nazwa "proteanie".Ja myślę(myślę?! WOW ;) ), że pochodzi od prehistorii czy też prahistori.W każdym razie ze starożytności.

Modifié par SergiusH, 01 juin 2010 - 08:48 .


#378
Serrus Starsky

Serrus Starsky
  • Members
  • 181 messages
"Ah yes, Reapers. The immortal race of sentient starships allegedly waiting in dark space. We have dismissed that claim."

SergiusH wrote...

Ashii6 wrote...
No to musisz mi wybaczyć, bo leksykon ostatnim razem czytałam jakieś 2 
miechy temu, a nie pamiętam dokładnie każdego słowa.

No problem.Ja za to lubię czytać leksykon.Dowiedziałem się z tamtąd, że żniwiarze są "demonami pożerającymi gwiazdy-według legendy".Czaisz??Gwiazdy.Bez sensu, ale była wzmianka w jedynce o niszczeniu planet zamieszkałych przez protean, choć nie wszystkich.

Zastanawia mnie też, skąd się wzięła nazwa "proteanie".Ja myślę(myślę?! WOW ;) ), że pochodzi od prehistorii czy też prahistori.W każdym razie ze starożytności.



Tak się sami nazwali bo w ME1 Vigil nie mówił aby mieli jakąś inną nazwe. Równiez sam Suweren nazwał ich Proteanami: "Żniwiarz? To nazwa nadana nam przez Protean (...)"

Modifié par Serrus Starsky, 01 juin 2010 - 08:52 .


#379
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Vigil przetłumaczył język protean na NASZ na podst danych zgranycz ze statku. Sam tak powiedział o ile dobrze pamiętam. A zatem proteanie to tylko po naszemu proteanie.

#380
seawolf688

seawolf688
  • Members
  • 13 messages
mnie jeszcze zastanowiła jedna rzecz - Ah yes, Reapers hibernują sobie pomiędzy żniwami w mrocznej przestrzeni, by oszczędzać energię, zasoby - generalnie paliwo, które ich napędza - maszyna musi być czymś napędzana, organiczni zresztą też. Co kilkadziesiąt tysięcy lat idzie sygnał, włącza się przekaźnik Cytadela, żniwiarze przeskakują i się zaczynają żniwa. Na końcu ME2 widać, jak żniwiarze lecą w stronę Drogi Mlecznej, no i kawałek jeszcze mają. I tu rodzi się moje pytanie - nie skończy im się paliwo, energia napędowa? nie bez przyczyny hibernują, a potem maksymalnie skracają podróż skacząc przez przekaźnik - muszą oszczędzać energię. A taka podróż na odległość wielu wielu lat świetlnych to chyba trochę zżera paliwa. Bo w takim razie po co mieli by budować sobie przekaźnik do skoku skoro dla nich, jako maszyn, czas nie ma znaczenia...

#381
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Właśnie to raczej zastanawia większość graczy ;) Naszą galaktykę było widać niemalże całą, a wniosek z tego, że przed Żniwiarzami bardzo, bardzo długa droga zanim dolecą... Chyba, że mają hipernapęd.. Wtedy to bez problemu mogą dolecieć w kilka tygodni. Czas nie ma dla nich znaczenia, ale to nie znaczy, że mają paliwo na taką podróż pustka - droga mleczna. Takim pojawieniem się obok cytadeli są w stanie rozwalić całą flotę turian/przymierza.

#382
seawolf688

seawolf688
  • Members
  • 13 messages
może będzie tak że dolecą na oparach i skończy im się paliwo w Drodze Mlecznej i taki będzie koniec żniwiarzy ;)



może maja jakiś awaryjny duży przekaźnik i to do niego lecą by się wstrzelić w Drogę Mleczną.... tylko gdzie byłby umieszczony odbiornik? toć to duża struktura musiałaby być - ale galaktyka też mała nie jest - można go gdzieś ukryć...

#383
Serrus Starsky

Serrus Starsky
  • Members
  • 181 messages

Aneczka wrote...

Vigil przetłumaczył język protean na NASZ na podst danych zgranycz ze statku. Sam tak powiedział o ile dobrze pamiętam. A zatem proteanie to tylko po naszemu proteanie.


Suweren tez niby tłumaczył po naszemu? Wątpie aby Żniwiarzowi chciałoby się prowadzić lekcje językoznawstwa. Pewnie gdzieś w ruinach Protean było napisane, ze są Proteanami (po tym jak ktoś to przetłumaczył).
Zatem nie widze zadnych powodów aby nie uznać nazwy Protean za ich orginalną nazwe, którą sami się nazwali.

seawolf688 wrote...

może będzie tak że dolecą na oparach i skończy im się paliwo w Drodze Mlecznej i taki będzie koniec żniwiarzy ;)


Moze to będzie klucz do ich pokonania? Moze energie, która jest przeznaczona na systemy bojowe i systemy obronne przeznaczą na paliwo i przez to moze dotrą, ale będą znacznie osłabieni dzięki czemu pokonanie ich będzie mozliwe?


Cholera nie wierze, ze pisze takie coś :P

Modifié par Serrus Starsky, 02 juin 2010 - 01:46 .


#384
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Zanim dolecą bez przekaźnika do nas, to mogą minąć setki jak nie tysiące lat.

#385
Liosha

Liosha
  • Members
  • 1 100 messages
Zgadzam się. Możliwe jest to, że mają jakieś super napędy, dzięki którym dotrą do Mleczarni szybciej, chociaż w filmiku końcowym ME2 leciały jakoś tak woooolno... *ziew*

#386
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Jeśli to faktycznie żniwiarze zbudowali cytadele i przekaźniki masy to zakładanie z ich strony, że tą jedynądrogą bez żadnych przeszkód będą podróżować w nieskończoność jest bynajmniej dziwne - przecież to "maszyny doskonałe pozbawione wszelkich słabości".



SergiusH napisał wcześniej, że żniwiarze w legendach byli przedstawiani jako pożeracze gwiazd - a jeśli jest w tym szczypta prawdy???



Pamiętacie jak dołączyła do naszego oddziału Tali i co w tym układzie słonecznym działo się właśnie ze słońcem?????? Słońce znacznie przyśpieszyło procesy prowadzące do śmierci gwiadzy. Gety swoją technologią nie były by w stanie do tego doprowadzić więc może reakcja ta została zapoczątkowana technologią żniwiarzy przez gety lub zbieraczy tak aby doprowadzając do śmierci gwiazdy utworzyć podczas jej eksplozji efekt masy pozwalający przejść żniwiarzą z pustki tak jak miało to pyć z cytadelą. SPEKULACJA :)

#387
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Nie chcę wnikać, bo nie pamiętam kodeksu na temat ciemnej energii, ale wątek z umierającym słońcem na pewno zostanie rozwinięty. Ciekawi mnie jaki to będzie miało wpływ na biotyków, zarówno tych naturalnych jak i "wyuczonych", którzy w sumie manipulują tą samą energią. Zdaje mi się, również Zbieracze na polecenie Żniwiarzy byli "zainteresowani" biotykami.

#388
b8008s

b8008s
  • Members
  • 163 messages
Jeśli nawet wybuch słońca stworzył by efekt masy na zasadzie jak przekażniki to by być baardzo duży lub utrzymać się kilka tygodni, bo dla porównania całej flocie quarian przejście przez przekaźnik zajmuje kilka tygodni, a żniwiarzy jast chyba więcej niż statków wędrownej floty.

#389
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Dlatego Cytadela jest taka ogromna. Przejście zajęłoby im chwilkę, a nie tygodnie.

#390
Deturis90

Deturis90
  • Members
  • 619 messages

Serrus Starsky wrote...

Ale Harbringer to po angielsku znaczy Zwiastun ;P

Źle sprecyzowałem chodziło o brzmienie, "Zwiastun" to ja sobie mogę filmu czy gry obejrzeć :)

#391
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests

Deturis90 wrote...

Serrus Starsky wrote...

Ale Harbringer to po angielsku znaczy Zwiastun ;P

Źle sprecyzowałem chodziło o brzmienie, "Zwiastun" to ja sobie mogę filmu czy gry obejrzeć :)


Tyle że nie mówi się o oglądnięciu harbringera ale o trailerze (najlepiej sprawdzić wyjaśnienie słowa "harbringer" in eng.)

Dla mnie brzmienie "zwiastun" jest całkiem ok tym bardziej jeśli weźmiemy szerszy kontekst, czyli "jestem zwiastunem tego co nadejdzie" czyli taka mała prezętacja możliwości. Słowo zwiastun ma więcej znaczeń niż utarte od kilku lat "zwiastuny"  filmów lub gier.

#392
Serrus Starsky

Serrus Starsky
  • Members
  • 181 messages

nabuhodonozor wrote...

Deturis90 wrote...

Serrus Starsky wrote...

Ale Harbringer to po angielsku znaczy Zwiastun ;P

Źle sprecyzowałem chodziło o brzmienie, "Zwiastun" to ja sobie mogę filmu czy gry obejrzeć :)


Tyle że nie mówi się o oglądnięciu harbringera ale o trailerze (najlepiej sprawdzić wyjaśnienie słowa "harbringer" in eng.)

Dla mnie brzmienie "zwiastun" jest całkiem ok tym bardziej jeśli weźmiemy szerszy kontekst, czyli "jestem zwiastunem tego co nadejdzie" czyli taka mała prezętacja możliwości. Słowo zwiastun ma więcej znaczeń niż utarte od kilku lat "zwiastuny"  filmów lub gier.


Trafne określenie, lecz do filmów i gier mozna dać jakiś synonim... zapowiedź :P
Ale według mnie Zwiastun pasuje jako imię (bądź nick) dla Żniwiarza, gdyz owe imię moze pokazać z jak niebezpieczną istotą mamy do czynienia ;)
A jego gniew na Shepardzie jest przeogromny i zemsta nie będzie czekać. Nawet Shepard czuje strach przed Żniwiarzami i przed tym, ze nie zdązy powstrzymać ich... o ile dolecą jeszcze za jego zycia xP
Jednak gdy dolecą kosztem swego uzbrojenia to Shepard będzie miał większe szanse pokonania ich jak połączy floty wszystkich ras. Jednak Żniwiarze nie mają wyboru - skoro lecą do Milkyway'a to znaczy, ze stracili swoje wszystkie plany i są tak zdesperowani i głodni, ze przylecą mimo braku energi... paskudna śmierć dla istot tak potęznych :P

#393
rafper

rafper
  • Members
  • 83 messages
A tak z innej beczki



http://badspot.us/im...-Boss-Rush.html

#394
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Rzuciłen na to okiem... i nieźle. Reapersi albo coś zreapali albo jako istoty doskonałe przedstawiły w którą stronę zmierza ewolucja ludzi - już dziecko powie co trzy gałki to nie dwie ;)

#395
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
1. Harbinger - pierwotne znaczenie to ktos wyslany przodem, aby zapewnic schronienie dla przybywajacej armii.

2. Proteanie -od greckiego protos -pierwotny, pierwszy (protozoa to pierwotniaki itd.) Nie trzeba geniusza, zeby stwierdzic, ze nadano ta nazwe cywilizacji, ktora uwazano za 'pierwsza' w galaktyce.

3. Collectors - oznacza kolokcjonerow, zbieraczy. Kolekcjonerzy i zbieracze to w jez pol. synonim w znaczeniu kolekcjonowania, natomiast zbieracze to pojecie szersze. Oznacza zarowno tego kto zbiera rzadkie przedmioty jak i np. truskawki. W ME2 zbieracze sa znacznie bardziej trafnym tlumaczeniem niz kolekcjonerzy. Oni owszem, kolekcjonuja rzadkie przypadki mutacji, ale rowniez zbieraja plony na ludzkich planetach. Trzeba miec zbieraczy, zeby zebrac plon ze zniw...

3. Nie trzeba miec paliwa, zeby poruszac sie w pustce (prozni). Wystarczy wystartowac we wlasciwym kierunku (satelity i promy kosmiczne tak lataja - problem zaczyna sie w atmosferze ;)). Paliwo jest potrzebne, zeby nadac pierwotna predkosc (podstawowe prawa fizyki, juz odkryte :)). W prozni nie ma tarcia.
To z odpowiednia predkoscia jest problem.

3. Jesli potrzebuja paliwa, to do podtrzymania zycia, swoich funkcji czy jak to zwac. Majac technologie ras ktore zniszczyli to zaden problem dla tych, ktorzy znaja technologie przekaznikow masy. Baterie sloneczne sa znane juz teraz . A promieniowanie slonc to olbrzymia ilosc energii.

Teoria paliwa do mnie nie trafia. Im potrzeba czegos innego. Mysle, ze rozmnazanie jest to realna hipoteza. Tylko dlaczego co 50000 lat? Jaki to cykl? Dalczego cykl jest taki wazny? Czemu tak im sie nagle spieszy.

I jeszcze zniwa ktore trwaja sto, nawet tysiac lat to tylko chwila przy 50000 lat hibernacji. Czas to pojecie wzgledne.

Modifié par rinoe, 07 juin 2010 - 10:24 .


#396
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Co do pkt. 3 (tego drugiego trzeciego:)) to oczywiście, że wystarczy wystartować - jeszcze jest fakt kozystania z pierwiastka zero, który ma ogromny potencjał i jeśli jest pozyskiwany z ciemnej energii (ktora jak się szacuje wypełnia wszechświat w 90%) to paliwa im nie zabraknie. Tarcia nie ma takiego jakie znamy ale jest oddziaływanie miedzycząsteczkowe i subatomowe (przyjmując ciemną energię za coś mierzalnego w świecie ME także i ona oddziaływuje na obiekty stykające się z nią). Nie zapominajmy, że próżnia to nie totalna pustka - nawet w kosmosie.

Do pkt 4. (czyli trzeciego trzeciego ;] )Ja też nie stawiam na wykożystanie ludzi jako paliwo prędzej surowiec do podtrzymywania funkcji biologicznych żniwiarza lub coś podobnego.

Ten cykl 50 000lat pewnie ma jakieś znaczenie i może się w końcu dowiemy (może jak się najedzą to im na tylw właśnie wystarczy albo co tyle czasu mają okres godowy) - żart :))

Modifié par nabuhodonozor, 08 juin 2010 - 11:24 .


#397
Raid1000

Raid1000
  • Members
  • 381 messages
Aby przebyc taka odleglosc jaka Żniwiarze maja do Drogi Mlecznej prawdopodobnie potrzebowali by wiele tysiecy lat (niebezpowodu uzywaja do tego przekaznika masy, i gdyby mialo to trwac krotko nie fatygowali by sie budowa nowego Żniwiarza). Ja sadze ze oni wcale nie lecieli w strone naszej galaktyki tylko bylo to oddalenie kamery.



Co do ich pochodzenia sadze ze jakis gatunek zyjycy z ok 1-2 mld lat temu osiagnal tak wysoki poziom ze postanowil umiescic umysly wszystkich swoich przedstawicieli w wielej strukturze jaka jest Żniwiarz. Harbinger sam powiedzial ze to co znamy pod nazwa Zniwiarzy jest tak naprade ocaleniem poprzez zniszczenie (czy jakos tak) i ze rodzaj ludzki zworcil uwage czegos nieskonczenie wielkiego, byc moze Zniwiarze sa poprostu jakas slaba miedzty galaktyczna cywilizacja i z sobie tylko znanych powodow "ratuja" mniej rozwiniete gatunki. Jesli jakis gatunek okaze sie wart dolaczaja go do swojej armii.



I biorac pod uwage ile istnieja Żniwiarze sadze ze przygotowali o wiele wiecej zabezpieczen dla swojego powrotu bo Zbieracze i Suweren to troche za malo alternatyw.

#398
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages

Raid1000 wrote...

Aby przebyc taka odleglosc jaka Żniwiarze maja do Drogi Mlecznej prawdopodobnie potrzebowali by wiele tysiecy lat (niebezpowodu uzywaja do tego przekaznika masy, i gdyby mialo to trwac krotko nie fatygowali by sie budowa nowego Żniwiarza). Ja sadze ze oni wcale nie lecieli w strone naszej galaktyki tylko bylo to oddalenie kamery.

Co do ich pochodzenia sadze ze jakis gatunek zyjycy z ok 1-2 mld lat temu osiagnal tak wysoki poziom ze postanowil umiescic umysly wszystkich swoich przedstawicieli w wielej strukturze jaka jest Żniwiarz. Harbinger sam powiedzial ze to co znamy pod nazwa Zniwiarzy jest tak naprade ocaleniem poprzez zniszczenie (czy jakos tak) i ze rodzaj ludzki zworcil uwage czegos nieskonczenie wielkiego, byc moze Zniwiarze sa poprostu jakas slaba miedzty galaktyczna cywilizacja i z sobie tylko znanych powodow "ratuja" mniej rozwiniete gatunki. Jesli jakis gatunek okaze sie wart dolaczaja go do swojej armii.

I biorac pod uwage ile istnieja Żniwiarze sadze ze przygotowali o wiele wiecej zabezpieczen dla swojego powrotu bo Zbieracze i Suweren to troche za malo alternatyw.


Zgadzam się z niemal wszystkim.

Żniwiarze pewnie byli jedną z pierwszych (pierwszą?) cywilizacji drogi mlecznej która scaliła się w jedną istotę (być może z konieczności).
Zamiana całego gatunku w budyń, a potem w żniwiarza to wyraźny zaszczyt. Ludzkość wpadła im w oko więc postanowili się podzielić swoją "boskością".

Nie wyobrażam sobie walki z armią żniwiarzy, szczególnie w przypadku zniszczenia bazy. Ilu zdołają ubić zjednoczone rasy całej galaktyki? Trzech?
Pewnie będą próbowali do nas wskoczyć przez prowizoryczny, jednorazowy przekaz masy (przyspieszona śmierć gwiazdy; misja Tali). Pytanie tylko kto będzie ich marionetką tym razem.

Modifié par Rzepik2, 12 juin 2010 - 02:42 .


#399
Raid1000

Raid1000
  • Members
  • 381 messages
Rzepik twoj post sprawil ze wymyslilem w jakis sposob Bioware moglo by rozwiazac problem pokonania niepokonanych Zniwiarzy. Zwabic ich do jednego uklady i wysadzic gwiazde, nic nie przetrzymalo by takiej mocy. Pomysl jest dosc radykalny ale kto wie, byc moze BW wymysli cos innego.

#400
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Już pisałam o wysadzeniu gwiazdy ;)