może to jest tylko dziwnie napisane ale... jakie dwie fale? Masz na myśli czynniki rażenia (czyli temperaturę i falę uderzeniowe-UHP i ULP)?
Żniwiarze - charakterystyka
#501
Posté 04 août 2010 - 09:07
może to jest tylko dziwnie napisane ale... jakie dwie fale? Masz na myśli czynniki rażenia (czyli temperaturę i falę uderzeniowe-UHP i ULP)?
#502
Posté 04 août 2010 - 09:11
#503
Posté 04 août 2010 - 09:21
Dokładnie Legion. 1 fala- najmniejszy zasięg - uderzeniowa- zmiata wszysko na pył. 2termiczna- zasięg średni- wszysko nagle zaczyna sie palić.KKs_45 wrote...
Naprawde nie chcesz wiedzieć
może to jest tylko dziwnie napisane ale... jakie dwie fale? Masz na myśli czynniki rażenia (czyli temperaturę i falę uderzeniowe-UHP i ULP)?
One maja różny rozmiar "rozchodzenia" się. Jak kropla na lustrze wody mniej więcej. O ile dobrze pamiętam (dawno o tym nie myślałam).
Modifié par Aneczka, 04 août 2010 - 09:21 .
#504
Posté 04 août 2010 - 09:25
#505
Posté 04 août 2010 - 09:43
Aneczka wrote...
Tak wiem. Ta fala wybuchu(w stosunku do pozostałych dwóch) rozszerza się na największy obszar, prawda ? Przepala całą elektronikę w swoim zasięgu.
Hmm... ciekawe jaki efekt dałaby bomba atomowa wysadzona w kosmosie...
Oddział do tworzenia odpowiedzi w sprawie pytań trudnych, dziwnych, niekonwencjonalnych i oryginalnych zgłasza swoją gotowość
Otóż, nie wiadomo ze 100% pewnością jak wyglądają wszystkie aspekty wybuchu pocisku nuklearnego w kosmosie, z prostego powodu - nikt takich testów jak dotąd nie przeprowadził. Były co prawda detonacje na bardzo dużych wysokościach, ale to ciągle była atmosfera Ziemi. Jednak opierając sie na dostępnej wiedzy z zakresu fizyki, można przewidzieć skutki takiego wybuchu. A więc:
1. Brak fali uderzeniowej - w kosmosie nie ma atmosfery
2. Brak charakterystycznego "grzybka". W kosmosie nie ma pyłu, który mógłby być wyniesiony w swoisty komin, a następnie tracąc impet, opadałby powoli na powierzchnię (brak także grawitacji). Tutaj jest zobrazowane powstawanie "grzybka"
Nie będzie również żadnych obłoków dymu ani pary
3. Brak promieniowania cieplnego - nie ma powietrza, którego cząstki mogłyby się nagrzać
4. Bardzo silny impuls elektromagnetyczny (EMP) - promieniowanie jonizujące nie będzie zaabsorbowane przez atmosferę, jest więc silniejsze niż na powierzchni planety.
5. Wizualnie wybuch atomowy najprawdopodobiej przyjmie postać sferyczną, jako kula światła. Niekoniecznie będzie to kula idealna, z powodu np. wiatru słonecznego.
Modifié par _KamiliuS_, 04 août 2010 - 10:10 .
#506
Posté 04 août 2010 - 09:56
Modifié par Aneczka, 04 août 2010 - 09:58 .
#507
Posté 04 août 2010 - 10:00
#508
Posté 04 août 2010 - 10:06
#509
Posté 04 août 2010 - 10:19
#510
Posté 04 août 2010 - 10:22
#511
Posté 05 août 2010 - 04:04
#512
Posté 05 août 2010 - 07:32
KKs_45 wrote...
Błąd. Ciepło jest PROMIENIOWANIEM. Jak myślisz dlaczego stuff ze słonka zapierdalając taki kawał drogi jeszcze nas grzeje? Bo to podczerwien. Jak okręty wypromieniowują ciepło? Podczerwień. Fala uderzeniowa jest dość zastanawiająca. Może jej nie ma, a może jest-powstając z tego co pozostało po bombie (wiecie, rozrzuca to z ogromna predkoscia). Co do tej sfery to brak nam pewności ale wiatr słoneczny ma to niewiele do powiedzenia (chyba ze nażre sie fasolki)
No cóż Legion, rzeczywiście ciepło jest promieniowaniem. Zauważ jednak, że mówimy o próżni kosmicznej. Ciepło odczuwalne powstaje przez absorbowanie przez materię promieniowania podczerwonego. W próżni za wiele tego nie ma, prawda? Zresztą okręty kosmiczne w ME posiadają kadłuby mogące znieść ekstremalne temperatury, oraz raczej odbijające promieniowanie podczerwone niż je absorbujące z otoczenia.
Chociaż w moim poprzednim poście chodziło mi o brak swoistej fali cieplnej (kuli ognia), powstającej podczas wybuchu na powierzchni. Nie ma po prostu gazu, który by się tak nagrzał.
PS. Co do przytoczonego wcześniej kształtu eksplozji w kształcie kuli... hmm... rzeczywiście, w próżni nie ma dostatecznej ilości materiału, który by się nagrzał i świecił. Jedynym jego źródłem jest materiał samego pocisku, którego za wiele nie ma. Wybuch zapewne miałby kształt punktu, jeśli w ogóle byłby widzialny.
PPS. Wszystkie opisane przeze mnie teorie odnoszą się do eksplozji nuklearnej w pewnej odległości od obserwatora i potencjalnego celu. Bezpośrednie trafienie lub wybuch w bardzo bliskiej odległości oczywiście nadał byłby wyjątkowo destrukcyjny. Chociaż nie wiem jak to rozpatrywac w odniesieniu do barier kinetycznych w ME. W leksykonie były chyba jakieś informacje.
PPPS. Interesuję się tym z ciekawości, nie jestem ekspertem od fizyki i wszechświata, dlatego moje załozenia mogą być jak najbardziej błędne. Chociaż pewnie większość się zgadza... ;P
Modifié par _KamiliuS_, 05 août 2010 - 07:49 .
#513
Posté 05 août 2010 - 09:01
Modifié par DarthWaldiPL, 05 août 2010 - 09:09 .
#514
Posté 05 août 2010 - 12:32
a co do barier kinetycznych wystarczy by pocisk leciał powoli (choć wtedy go zestrzelą) lub niech wyp***doli na barierze-do statku sięgnie:D
#515
Posté 05 août 2010 - 01:17
Co do kuli ognia - no to właśnie jest moja niepewność. Na pewno nie będzie to kula ognia jaką zazwyczaj mamy na myśli. Tak naprawdę materiału w głowicy nuklearnej jest bardzo mało. Na ziemi moc niszcząca tej broni polega na wytworzeniu olbrzymich ilości energii i przekazaniu ich otoczeniu. W próżni nie ma cząstek, którym można ową energię przekazać, tak więc powstałe cząstki gazu zostaną rozproszone we wszystkich kierunkach i odlecą w siną dal
Przypominam, że starałem się opisać jak mniej więcej taka eksplozja wygląda oczami człowieka, który ją obserwuje z bezpiecznej odległości oraz przypuszczalne skutki dla pobliskich jednostek, a nie faktyczne procesy zachodzące podczas rozbicia atomów
PS. Co do podczerwieni i światła jako zarówno fali jak i materii - to zależy, co uznajemy za materię. Rzeczywiście, światło to strumień cząstek - fotonów. Mi jednak chodziło o materię w sensie cząstek posiadających niezerową masę, które oddziałują na siebie podczas wybuchu i przekazują energię kinetyczną.
Chyba... Już się zaczynam gubić. Namąciłeś mi w głowie, KKs
#516
Posté 05 août 2010 - 08:43
Podstawa fizyki (jedna z wielu): teoria korpuskularno-falowa promieniowania elektromagnetycznego
#517
Posté 05 août 2010 - 09:23
KKs_45 wrote...
*ehm* Legion.
Podstawa fizyki (jedna z wielu): teoria korpuskularno-falowa promieniowania elektromagnetycznego
Wiem. Znam tą teorię dualizmu. Dobra,dajmy temu już spokój, bo całkiem się pogubię w tym wykładzie z fizyyki kwantowej
Modifié par _KamiliuS_, 05 août 2010 - 09:28 .
#518
Posté 05 août 2010 - 09:32
Wracając do walki ze Żniwiarzami. Zastanawia mnie 1 rzecz: Jak Bioware rozwiąże sprawę sojuszu z raknii? W 2mówuią że pomogą. I ewidentnie będzie to 1 z ważniejszych frakcji. Tylko co będzie jak ktoś w 1 ukatrupił królową?
#519
Posté 05 août 2010 - 09:42
#520
Posté 05 août 2010 - 09:50
#521
Posté 05 août 2010 - 09:55
#522
Posté 05 août 2010 - 10:15
W 2 wychodzi na to ze rakniii są wyjątkowo nieagresywne i pokojowo nastawione do reszty galaktycznego społeczeństwa. Za najazd nie odpowiadają- królowe padły ofiara indoktrynacjii Żniwiarzy. Więc podłe jest ich zabić i dporowadzic do wymarcia rasy- nawet Mordin to mówi.
Modifié par Aneczka, 05 août 2010 - 10:19 .
#523
Posté 05 août 2010 - 10:42
Czasem mam wrazenie, ze z tych wyborow wynika wiecej problemow niz korzysci...
#524
Posté 05 août 2010 - 10:45
Przez to Wrex nie wróci do Team.
#525
Posté 05 août 2010 - 11:12





Retour en haut




