Żniwiarze - charakterystyka
#526
Posté 05 août 2010 - 11:32
#527
Posté 05 août 2010 - 11:41
rinoe wrote...
Czasem mam wrazenie, ze z tych wyborow wynika wiecej problemow niz korzysci...
Nawarzyło sobie bio piwa to teraz niech je wypiją.
Nie mogę zroumieć po co nawalili tyle tych wyborów, które później przenoszą sie dalej, tylko utrudnia to im pracę.
Twierdzą, że wybory z 1 i 2 ukształtują świat w 3. Po tym co zobaczyłem w 2 to raczej nie spodziewam sie czegoś sensownego. Warto sobie powiększyć skrzynke na e-maile z podziękowaniami w ME3.
Powinni zrobić ze 2-3 krytyczne wybory, które przenoszą sie dalej i MAJĄ wpływ na to co dzieje się w następnej części a resztę zignorować.Np decyzja odnośnie Rady, Ash/Kaidana i Raknii. Naparzanie z Wrexem na Virmirze było bezsensowne. Tylko totalne cepy albo sadyści zabijają postać, która towarzyszyła graczowi przez całą grę(podobnie w "misji samobójczej").
Skoncentrowanie się na tych 3 zmiennych dałoby o wiele lepsze rezultaty. Zamiast koncentrować się na każdej pierdółce i redagowaniu setki maili napisać kilkanaście dialogów dla Wrexa, Ash i Kaidana. Osobiście wolałbym coś takiego.Wszyscy byliby zadowoleni a takto jesteśmy w miejscu, w którym zastanawiamy się czy ta czy tamta postać odegra jeszcze jakąkolwiek rolę.
#528
Posté 05 août 2010 - 11:43
Dokładnie, pod każdym słowem sie podpisuje.Michalsky wrote...
rinoe wrote...
Czasem mam wrazenie, ze z tych wyborow wynika wiecej problemow niz korzysci...
Nawarzyło sobie bio piwa to teraz niech je wypiją.
Nie mogę zroumieć po co nawalili tyle tych wyborów, które później przenoszą sie dalej, tylko utrudnia to im pracę.
Twierdzą, że wybory z 1 i 2 ukształtują świat w 3. Po tym co zobaczyłem w 2 to raczej nie spodziewam sie czegoś sensownego. Warto sobie powiększyć skrzynke na e-maile z podziękowaniami w ME3.
Powinni zrobić ze 2-3 krytyczne wybory, które przenoszą sie dalej i MAJĄ wpływ na to co dzieje się w następnej części a resztę zignorować.Np decyzja odnośnie Rady, Ash/Kaidana i Raknii. Naparzanie z Wrexem na Virmirze było bezsensowne. Tylko totalne cepy albo sadyści zabijają postać, która towarzyszyła graczowi przez całą grę(podobnie w "misji samobójczej").
Skoncentrowanie się na tych 3 zmiennych dałoby o wiele lepsze rezultaty. Zamiast koncentrować się na każdej pierdółce i redagowaniu setki maili napisać kilkanaście dialogów dla Wrexa, Ash i Kaidana. Osobiście wolałbym coś takiego.Wszyscy byliby zadowoleni a takto jesteśmy w miejscu, w którym zastanawiamy się czy ta czy tamta postać odegra jeszcze jakąkolwiek rolę.
#529
Posté 06 août 2010 - 12:15
najlepszey mail w stylu - jak bedziecie na cytadeli to mnie odwiedzcie...
jasne, oczywiscie.. tylko JAK?
#530
Posté 06 août 2010 - 12:17
#531
Posté 06 août 2010 - 12:39
Niezwykle wrecz wkurzal mnie mail od tego psychopaty... SKoro znalazlam baze zbieraczy, tego goscia wykopalabym spod ziemi.
no i byl ten mail...'nie mow garrusowi, ze ..." jasne ze mu nie powiedzialam, nie mialam jak.
na poczatku zachlysnelam sie tym wszystkim , bo myslalam, ze cos z tego bedzie, a to w wiekszoci tylko..tlo...
#532
Posté 06 août 2010 - 12:48
#533
Posté 06 août 2010 - 09:29
Taa... Dziękujemy, Bioware...
Już bym wolał 200-300, ale PORZĄDNYCH
Modifié par _KamiliuS_, 06 août 2010 - 09:31 .
#534
Posté 06 août 2010 - 09:39
#535
Posté 06 août 2010 - 11:21
Z Conradem to tez nie zadzialalo calkiem dobrze... ja go w jedynce grzecznie przekonalam, ze ma wrocic do domu, a on do mnie w dwojce ze mu przylozylam lufe do skroni....hmmm
Moze mam luki w pamieci po rekonstrukcji Cerberusa, i tylko mi sie wydawalo, ze bylam taka dobra:)))
A poza tym awans na wyzszy poziom tez jest zmienna:))) mozesz awansowac albo nie:)))
#536
Posté 08 août 2010 - 03:52
#537
Posté 08 août 2010 - 05:23
#538
Posté 08 août 2010 - 07:02
#539
Posté 08 août 2010 - 10:00
To, albo Harbinger jest takim zadufanum w sobie dupkiem, że mówi o sobie w trzeciej osobieHiszpi wrote...
Zwiastun nie może być Żniwiarzem. Gdy Shepar'd ucieka z bazy zbieraczy ten zbieracz dowódca mówi że ,,Twoje działania przyciągnęły uwagę kogoś nieskończenie wielkiego''. Gdyby był Żniwiarzem zapewne powiedziałby że działania Shepard'a przyciągnęły NASZĄ uwagę.
#540
Posté 08 août 2010 - 10:36
Pytanie powinno brzmieć: co ten arogancki dupek miał na myśli mówiąc:"Twoje działania przyciągnęły uwagę kogoś nieskończenie wielkiego''.
#541
Posté 08 août 2010 - 11:05
#542
Posté 08 août 2010 - 11:10
Kto wie? Możesz mieć racje. Może już wtedy scenarzyści mieli zarys dalszej fabuły? Może specjalnie taki "okruszek" zostawili? Ci z Bioware są zdolni do wszystkiego.
#543
Posté 09 août 2010 - 12:26
Chodzi o tę planetę. Co ciekawe istnieje również ciało niebieskie o podobnej nazwie posiadające równie interesujący opis.
http://masseffect.wi.../wiki/Klendagon
Modifié par SanteriSanctum, 09 août 2010 - 12:28 .
#544
Posté 10 août 2010 - 08:15
Wygląda na to, że dopiero po poznaniu całej trylogii ME wszystkie te małe ślady i smaczki stworzą kompletną i sensowną całość. Jestem pod wrażeniem.
Modifié par _KamiliuS_, 10 août 2010 - 08:22 .
#545
Posté 12 août 2010 - 10:30
Cytat z wikipedii -
Sonda von Neumanna – hipotetyczne urządzenie zdolne do podróży
międzygwiezdnych i zbudowania własnej kopii z podstawowych surowców.
Pomysł takiego urządzenia opiera się na pracach amerykańskiego fizyka i matematyka węgierskiego pochodzenia, Johnna Von Neumanna.
A tu cytat z wiki o samej sondzie Berserk -
Szczególnie nieprzyjemną wizją jest wariant sondy nazywany "Berserk",
który zamiast badać, byłby zaprogramowany do wyszukiwania i niszczenia
wszelkich form życia
które napotka. Ten wariant prawdopodobnie nie ograniczałby się do
wysyłania jednej kopii do każdego systemu, ale powielałby się w dużej
liczbie i tworzył roje. Sondy takie mogłyby być tworzone przez
szczególnie ksenofobiczne cywilizacje, bądź powstawać w wyniku jakichś błędów lub "mutacji " w bardziej pokojowych sondach.
Następny cytat tym razem dotyczący "paradoksu Fermiego" ale też "Berserków"
Eksterminacja wszelkich cywilizacji nie jest całkowicie nierealnym
zadaniem. Samoreplikujące sondy nie muszą być ograniczone do eksploracji
i komunikacji, ale mogą również działać agresywnie (patrz Sonda Berserk ).
Nawet gdy cywilizacja, która je stworzyła przestanie kiedyś istnieć,
sondy te mogą niszczyć nowe cywilizacje jeszcze długo w przyszłości.
Dodam od siebie że nie są to całkiem nieralne wizje , gdyby takie "sondy" istniały (a mogą powstać , nie muszą być zaawansowane , ważne by "ewoluowały" jak wiemy maszyny są "nieśmiertelne" więc mają na to dużo czasu jak i mogą modyfikować siebie same a nie tylko "przenosić geny" jak istoty organiczne, więc w wyniku "ewolucji" po tysiącach lat mogłyby dojść do niesamowitego zaawansowania mimo iż cywylizajca "stwórców" nie była na "mega "wysokim poziomie) zapewne niszczyły by cywilizacje "zwracające na siebie uwagę" tj. wysoko rozwinięte tak jak jest to opowiedziane w Mass Effect.
Także sprawa "sondy berserk" wyjaśnia słowa Suwerena z jedynki który powiedział do Szepa "Nie mamy początku ani końca" czyli prawdopodobnie cywilizacja która stworzyła Żniwiarzy (Może na początku wcale nie byli projektowani jako "niszczyciele") już dawno nie istnieje , może nawet od milionów lat , Żniwiarzom te informacje nie były potrzebne do "egzystencji" więc "ich zdaniem" nie mają początku i z ich punktu widzenia także końca bo mogą się replikować pozornie bez przerwy.
Sorry za taką rozpiskę ale interesuję się trochę tymi zagadnieniami i podziwiam BioWare za to jak to ładnie wszystko ze sobą uklecili
#546
Posté 20 août 2010 - 02:51
#547
Posté 20 août 2010 - 04:21
Zmartwieniem pozostaje fakt czy taka moc będzie wystarczająca. Działo, które unieruchomiło Żniwarza nad Mnemosyne wyryło później rów na całej średnicy planety Klendagon. Innymi słowy miało niezłego kopa.
Cytadela jest chyba przystosowana do wysyłania statków w kierunku przekaźnika, z którym jest połączona.
Cel - Żniwiarz musiałby znaleźć się w takim wypadku na torze lotu pocisku, a to jest raczej mało prawdopodobne.
#548
Posté 20 août 2010 - 08:12
Stosowanie efektu masy przeciwko Żniwiarzom może się wydawać dobrym pomysłem, ale nie zapominajmy, że to dzięki nim Galaktyka ma dostęp do tej technologii. Walka z przeciwnikiem jego własną bronią, gdy jego praktyka z nią przekracza wielokrotnie czas powstawania międzygwiezdnych cywilizacji, nie wydaje się tak mądrym pomysłem.
#549
Posté 20 août 2010 - 09:28
Modifié par Michalsky, 20 août 2010 - 09:30 .
#550
Posté 20 août 2010 - 10:31
Czy takie wraki mogły być kontrolowane wyłącznie przez VI, czy wymagałyby ochotników a'la kamikadze?
Pociski wystrzeliwane przez działo na pewno nie wymagałyby organicznego bagażu.
Btw. Może być ciekawa opcja Paragon/Renegate: "Shepard, wydajemy ciężką kasę na badania nad zaprojektowaniem pistoletu, czy korzystamy z ergonomicznych, bezspluwowych pocisków robionych z ludzi?"
Pomijając to, nie jestem pewien, czy pociski lecące z prędkością nadświetlną nie okażą się za wolne jak na Żniwiarzy. Skubańce przemierzają dark space na piechotę i planują dotrzeć do celu mniej więcej w okolicach ME3, co wskazuje na niezwykłą prędkość. Może taka kanonada byłaby dla nich jedynie przydługawym pokazem bullet time'u?





Retour en haut




