Aller au contenu

Photo

Żniwiarze - charakterystyka


  • Veuillez vous connecter pour répondre
997 réponses à ce sujet

#601
DarthWaldiPL

DarthWaldiPL
  • Members
  • 14 messages

Osse wrote...


Nie jestem pewny, da Żniwiarza, da się ot tak, naprawic... Jednak, zniszczenie go, było by rozsądne.


sami siebie buduja wiec cotam taka naprawa ;)

pozatym me3 tak nam pewnie zryje psychike ze bedziemy go pamietac po dekady i prawnukom opowiadac o pewnej przygodzie jak to zmartwychwstal pewien ziomek i uratowal nasza galaktyke :D

troche chyba zle to ujalem ale to nic wiecie o co mi chodzi ;)

a pomyslal ktos o buncie proteanow jak shepard i spolka zoo zniszczyli suwerena i zaczeli budowac w brutalny sposob wlasnego zniwiarza z samych cech ludzkich typu "no retreat no surrender" ;)

Modifié par DarthWaldiPL, 24 septembre 2010 - 07:39 .


#602
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Może błędnie nadajecie Żniwiarzom ludzkie instynkty? Bardzo możliwe, że nie ma u nich czegoś takiego, jak opieka nad... kolegami...

Żniwiarze są, w swoim mniemaniu, nieskończeni. Wg nich nie mogą więc zostać zniszczeni (bo wtedy nie byliby nieskończeni). Możliwe więc, że wymazują oni z pamięci wszelkie informacje, stojące w sprzecznosci z ich "filozofią" - czyli o uszkodzonych i zniszczonych jednostkach.

Innym wytłumaczeniem jest to, ze za ich działaniami stoi ochrona galaktyki, a nie własna ekspansja. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby opanowali galaktykę i w niej zamieszkali. Ale nie - kiedy rasy osiągną odpowiedni poziom technologiczny, Żniwiarze wpadają, robią czystkę ludności i technologii, zostawiają prymitywy na swoich planetkach i uciekają poza galaktykę, gdzie w hibernacji czekają na kolejny sygnał z wnętrza galaktyki. To nie jest zachowanie typowej cywilizacji, wygląda raczej jak system obronny lub regulujący!

Modifié par _KamiliuS_, 24 septembre 2010 - 10:13 .


#603
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Ale jednak wiesz zastanawiające jest to dlaczego został. Żniwiarze swoim pedantyzmem sprzątnęli całą galaktykę z sprawnej proteańskiej technologii w 99,99999999999999% a nie umieją sprawdzić listy obecności? :P




Dziennik klasowy, został pewnie w pokoju nauczycielskim. x)



Innym wytłumaczeniem jest to, ze za ich działaniami stoi ochrona galaktyki, a nie własna ekspansja. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby opanowali galaktykę i w niej zamieszkali. Ale nie - kiedy rasy osiągną odpowiedni poziom technologiczny, Żniwiarze wpadają, robią czystkę ludności i technologii, zostawiają prymitywy na swoich planetkach i uciekają poza galaktykę, gdzie w hibernacji czekają na kolejny sygnał z wnętrza galaktyki. To nie jest zachowanie typowej cywilizacji, wygląda raczej jak system obronny lub regulujący!




Broniąc: przed czym? Regulujący: co?




#604
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Kamiklus pomyśl troszkę po co mieliby zostawiać swojego kolegę, no dobra masz rację brak instynktów sentymentalnych bo jak to Nazara mówił 'jesteśmy wolni od wszystkich słabości' ale przecież logicznym jest że zostawienie takiego wraku daje cywilizacjom organicznym wszystko czego potrzebują przeciw żniwiarzom, ich technologię więc jeśli cackali się w uprzątnięciu każdego żyjącego proteanina i ich przodków to dlaczego mieliby machnąć ręką na ****** ze swojego gangu?



Proteanie z ME2 nie mogliby się zbuntować przecież to marionetki, mordin o tym mówił, że to już nie są istoty organiczne lecz bardziej maszyny (brak kultury itp). Jednak zastanawiające jest DLACZEGO Proteanie którzy żyli 50tys lat wstecz zostali wykorzystani do konstrukcji Żniwiarza, dlaczego akurat oni a nie rasa wcześniejsza od protean?

#605
DarthWaldiPL

DarthWaldiPL
  • Members
  • 14 messages
dawne ja sie w nich odezwalo ;)

jak w przypadku vader'a kiedy patrzyl jak imperator ciskal piorunami w luke'a ;)

#606
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Proteanie z ME2 nie mogliby się zbuntować przecież to marionetki, mordin o tym mówił, że to już nie są istoty organiczne lecz bardziej maszyny (brak kultury itp). Jednak zastanawiające jest DLACZEGO Proteanie którzy żyli 50tys lat wstecz zostali wykorzystani do konstrukcji Żniwiarza, dlaczego akurat oni a nie rasa wcześniejsza od protean?




Łe? Jak dla mnie, to KAŻDA rasa tworzy własnego Żniwiarza - jedne z powodzenie, nieliczne wyjątki - bez.

I, dlatego, każda rasa która stworzy własnego Żniwiarza, jakby siłą rzeczy przestaje istniec...

#607
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
@ Czeluskin - A skąd wiesz, że wcześniejsza rasa nie została wykorzystana? Przecież nie wiemy nic o cywilizacjach przed Proteanami. A ich samych owszem, próbowano wykorzystać do stworzenia Żniwiarza, ale nie wyszło. Powstali Zbieracze.

A dlaczego nie zabrali kolegi? Możemy jedynie teoretyzować - może każda jednostka interesuje się tylko wspólnym celem wszystkich Żniwiarzy i samą sobą. Może go nie znaleźli i założyli, że został całkowicie zniszczony. Może nie znają czegoś takiego jak technologia "holowania" (możecie mi wyjaśnić, jak w tym wypadku wyglądałby skok przez przekaźnik?). Może Żniwiarza da się stworzyć, ale już niemożliwa jest jego późniejsza naprawa? A może zwyczajnie doszukujemy się głębszego sensu tam, gdzie go nie ma - BioWare musiało jakoś nam wcisnąć ten moduł IFF :D



@Osse - z moich dwóch poprzednich postów da się wywnioskować odpowiedzi - chronią galaktykę przed nami. Reguluję jej eksploatację i życie wewnątrz. Nawet w tak przeogromnym tworze jak Galaktyka ilość surowców nie jest nieograniczona, a czas ich odnawiania jest bardzo długi. Pomyślmy o niej jak o zamkniętym ekosystemie. W pewnym momencie, po osiągnięciu odpowiedniego poziomu technologicznego, rasy ją zamieszkujące zaczynają szaloną ekspansję i eksploatację surowców. Zobaczcie jaki boom nastąpił w przypadku ludzkości. W zatrważającym tempie zakłada się nowe kolonie, czyści planety z bogactw - nikt tego nie reguluje. Po jakimś czasie w końcu galaktyka opustoszeje, zacznie się wojna o resztki surowców, masowe wymieranie, niszczenie "zielonych planet", zagłada mniej rozwiniętych gatunków, w efekcie - zagłada życia. I tu na scenę wkraczają Żniwiarze, swoiści regulatorzy, którzy powstrzymują ten proces. W sposób dość brutalny jak się wydaje, ale tylko z punktu widzenia danego gatunku, który jest anihilowany (a właściwie dołącza do grona regulatorów). W skali całej galaktyki pozwala to zachować porządek, oczyścić galaktykę, stworzyć miejsce do dalszego rozwoju życia. W końcu Żniwiarze biorą się jedynie za odpowiednio rozwinięte gatunki.

I tyle na razie. To oczywiście dość niezwykła teoria, ale sami oczekujecie od ME3 czegoś zaskakującego, nie krytykujcie więc nieszablonowych pomysłów...

#608
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

A dlaczego nie zabrali kolegi? Możemy jedynie teoretyzować - może każda jednostka interesuje się tylko wspólnym celem wszystkich Żniwiarzy i samą sobą. Może go nie znaleźli i założyli, że został całkowicie zniszczony. Może nie znają czegoś takiego jak technologia "holowania" (możecie mi wyjaśnić, jak w tym wypadku wyglądałby skok przez przekaźnik?). Może Żniwiarza da się stworzyć, ale już niemożliwa jest jego późniejsza naprawa? A może zwyczajnie doszukujemy się głębszego sensu tam, gdzie go nie ma - BioWare musiało jakoś nam wcisnąć ten moduł IFF :D




Byc może, była to podobna sytuacja jak z Shepardem i ską - może nie po raz pierwszy, zniszczono Żniwiarza - Wysyłajacego - Sygnał?





@Osse - z moich dwóch poprzednich postów da się wywnioskować odpowiedzi - chronią galaktykę przed nami. Reguluję jej eksploatację i życie wewnątrz. Nawet w tak przeogromnym tworze jak Galaktyka ilość surowców nie jest nieograniczona, a czas ich odnawiania jest bardzo długi. Pomyślmy o niej jak o zamkniętym ekosystemie. W pewnym momencie, po osiągnięciu odpowiedniego poziomu technologicznego, rasy ją zamieszkujące zaczynają szaloną ekspansję i eksploatację surowców. Zobaczcie jaki boom nastąpił w przypadku ludzkości. W zatrważającym tempie zakłada się nowe kolonie, czyści planety z bogactw - nikt tego nie reguluje. Po jakimś czasie w końcu galaktyka opustoszeje, zacznie się wojna o resztki surowców, masowe wymieranie, niszczenie "zielonych planet", zagłada mniej rozwiniętych gatunków, w efekcie - zagłada życia. I tu na scenę wkraczają Żniwiarze, swoiści regulatorzy, którzy powstrzymują ten proces. W sposób dość brutalny jak się wydaje, ale tylko z punktu widzenia danego gatunku, który jest anihilowany (a właściwie dołącza do grona regulatorów). W skali całej galaktyki pozwala to zachować porządek, oczyścić galaktykę, stworzyć miejsce do dalszego rozwoju życia. W końcu Żniwiarze biorą się jedynie za odpowiednio rozwinięte gatunki.




Nie, wcale nie. Jeśli już, to bardziej prymitywne cywilizacje prowadzą raczej, "rabunkową eksploatację", choc na skalę ograniczoną. Te bardziej zaawansowane, mają bardziej... hm, "ekologiczne" technologie i choc zużycie i wydobycie liczbowe jest znacznie większe niż w przypadku tych pierwszych, jednak efektywnośc, wydajnośc są... cóż, bardziej wdzięcznym materiałem dla Głównego Urzędu Statystycznego Rady Cytadeli$Company.



Tyle, że to raczej skazywanie organicznego życia, na zagładę - bo tylko odpowiednio zaawansowana rasa, będzie w stanie, dostosowac się do sytuacji, starzenia się galaktyki - i Wszechświata.


#609
BartusssBP

BartusssBP
  • Members
  • 645 messages

_KamiliuS_ wrote...

@ Czeluskin - A skąd wiesz, że wcześniejsza rasa nie została wykorzystana? Przecież nie wiemy nic o cywilizacjach przed Proteanami. A ich samych owszem, próbowano wykorzystać do stworzenia Żniwiarza, ale nie wyszło. Powstali Zbieracze.
A dlaczego nie zabrali kolegi? Możemy jedynie teoretyzować - może każda jednostka interesuje się tylko wspólnym celem wszystkich Żniwiarzy i samą sobą. Może go nie znaleźli i założyli, że został całkowicie zniszczony. Może nie znają czegoś takiego jak technologia "holowania" (możecie mi wyjaśnić, jak w tym wypadku wyglądałby skok przez przekaźnik?). Może Żniwiarza da się stworzyć, ale już niemożliwa jest jego późniejsza naprawa? A może zwyczajnie doszukujemy się głębszego sensu tam, gdzie go nie ma - BioWare musiało jakoś nam wcisnąć ten moduł IFF :D

@Osse - z moich dwóch poprzednich postów da się wywnioskować odpowiedzi - chronią galaktykę przed nami. Reguluję jej eksploatację i życie wewnątrz. Nawet w tak przeogromnym tworze jak Galaktyka ilość surowców nie jest nieograniczona, a czas ich odnawiania jest bardzo długi. Pomyślmy o niej jak o zamkniętym ekosystemie. W pewnym momencie, po osiągnięciu odpowiedniego poziomu technologicznego, rasy ją zamieszkujące zaczynają szaloną ekspansję i eksploatację surowców. Zobaczcie jaki boom nastąpił w przypadku ludzkości. W zatrważającym tempie zakłada się nowe kolonie, czyści planety z bogactw - nikt tego nie reguluje. Po jakimś czasie w końcu galaktyka opustoszeje, zacznie się wojna o resztki surowców, masowe wymieranie, niszczenie "zielonych planet", zagłada mniej rozwiniętych gatunków, w efekcie - zagłada życia. I tu na scenę wkraczają Żniwiarze, swoiści regulatorzy, którzy powstrzymują ten proces. W sposób dość brutalny jak się wydaje, ale tylko z punktu widzenia danego gatunku, który jest anihilowany (a właściwie dołącza do grona regulatorów). W skali całej galaktyki pozwala to zachować porządek, oczyścić galaktykę, stworzyć miejsce do dalszego rozwoju życia. W końcu Żniwiarze biorą się jedynie za odpowiednio rozwinięte gatunki.
I tyle na razie. To oczywiście dość niezwykła teoria, ale sami oczekujecie od ME3 czegoś zaskakującego, nie krytykujcie więc nieszablonowych pomysłów...


Teoria bardzo ciekawa.

Mnie jednak zastanawia jedna rzecz. Dlaczego wszystkie statki "żniwiarze" przypominają kształtem zbieraczy? Aco ze żniwiarzami którzy powstali wcześniej? W końcu musiała istnieć jakaś rasa przed proteanami, a taki żniwiarz miałby inny kształt. W końcu ludzki żniwiarz miał kształt człowieka.

#610
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Mnie jednak zastanawia jedna rzecz. Dlaczego wszystkie statki "żniwiarze" przypominają kształtem zbieraczy? Aco ze żniwiarzami którzy powstali wcześniej? W końcu musiała istnieć jakaś rasa przed proteanami, a taki żniwiarz miałby inny kształt. W końcu ludzki żniwiarz miał kształt człowieka.




Jeśli już, to odwrotnie - okręty [NIE statki] Collectorsów przypominają Żniwiarzy.

Poza tym, ja tam tego podobieństwa, jakoś nie widzę, ale luz...

imo: Ten ludzki Żniwiarz, był wyjątkim, Jego 'marsz" miał wzbudzic przerażenie, załamac morale; przekonac inne rasy o zdradzie ludzi, spowodoc chaos i panikę.

Który człowiek pozostałby niewzruszony, walcząc z super - pancernikiem, kilkukilometrowym, pewnie większym nawet, niż Suweren i większośc Żniwiarzy - wyglądajacym jak człowiek?

A, po skończeniu zadania, po prostu, Ludzki Żniwiarz, dostałby po prostu, "nadbudówkę". Prawdopodobnie...

Swoją drogą, ciekawe jest to, skąd Zbieracze wytrzasnęli by programy do ludzkiego Żniwiarza... czy dostali je przy ostatniej wizycie Żniwiarzy?

#611
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Skoro Zwiastun kontrolował Generała Zbieraczy, to przecież mógł tych danych używać... Tak "sieć bezprzewodowa" między Ciałem-Statkiem Zwiastuna a Ciałem Generała. :)

#612
BartusssBP

BartusssBP
  • Members
  • 645 messages

Osse wrote...

Mnie jednak zastanawia jedna rzecz. Dlaczego wszystkie statki "żniwiarze" przypominają kształtem zbieraczy? Aco ze żniwiarzami którzy powstali wcześniej? W końcu musiała istnieć jakaś rasa przed proteanami, a taki żniwiarz miałby inny kształt. W końcu ludzki żniwiarz miał kształt człowieka.


Jeśli już, to odwrotnie - okręty [NIE statki] Collectorsów przypominają Żniwiarzy.
Poza tym, ja tam tego podobieństwa, jakoś nie widzę, ale luz...
imo: Ten ludzki Żniwiarz, był wyjątkim, Jego 'marsz" miał wzbudzic przerażenie, załamac morale; przekonac inne rasy o zdradzie ludzi, spowodoc chaos i panikę.
Który człowiek pozostałby niewzruszony, walcząc z super - pancernikiem, kilkukilometrowym, pewnie większym nawet, niż Suweren i większośc Żniwiarzy - wyglądajacym jak człowiek?
A, po skończeniu zadania, po prostu, Ludzki Żniwiarz, dostałby po prostu, "nadbudówkę". Prawdopodobnie...
Swoją drogą, ciekawe jest to, skąd Zbieracze wytrzasnęli by programy do ludzkiego Żniwiarza... czy dostali je przy ostatniej wizycie Żniwiarzy?


Statki , okręty mniejsza z tym przecież wiadomo o co chodzi.

A widziałeś głowę zbieracza a potem statek-żniwiarza? Identyczny kształt.

#613
Jakubox

Jakubox
  • Members
  • 128 messages

BartusssBP wrote...

A widziałeś głowę zbieracza a potem statek-żniwiarza? Identyczny kształt.


Szczerze mówiąc to ja też nie widzę żadnego podobieństwa ;) Poza tym ludzki żniwiarz różnił się jedynie kształtem głowy, resztę miał taką samą jak inne. 

#614
ADAMUSEK

ADAMUSEK
  • Members
  • 355 messages
mi staki żniwiarzy nasuwają na myśl.... skorpiona... tak wiec nie jest możliwe że to była pierwsza inteligencja we wszechświecie... i ja żniwiarze wzieli na cel....

tyko kim naprawde są...

wydaje mi się ze jest to jakas rasa maszyn - coś jak gety - ale o wiele bardziej skomplikowana -

zastanawiam sie dlaczego pozwalają na rozwój życia w galaktyce a poźniej je unicestwiają...

coś im chyba jednak nie wychodzii muszą od nowa....

#615
Repcakk

Repcakk
  • Members
  • 9 messages
A może by tak spojrzeć na to z innej strony? To Ci których nazywamy żniwiarzami dali początek biologicznemu życiu? Albo całemu naszemu wszechświatowi? I teraz mam rozłam na dwie teorie:



1)Pierwsza:



Żniwiarze osiągnęli tak jak by kres możliwości swojego rozwoju jednak prowadzili w tej dziedzinie badania mające na celu obejście tych "granic", ostatecznie doszli do tego że jedynym rozwiązaniem ich problemu jest stworzenie od nowa biologicznego życia (sami byli kiedyś biologiczni, postanowili zresetować swój gatunek). Jednak po takim ponownym stworzeniu bio życia postanowili nie pozostawiać jego rozwoju samemu sobie. Tak więc przez te miliardy lat żniwiarze staranie selekcjonują i "pielęgnują" biologiczne formy życia aby po raz kolejne nowe rasy nie zatraciły się w technologicznym amoku i tak samo jak niegdyś żniwiarze sami stworzyli sobie granice rozwoju. Dlatego wyniszczają więc rasy technologiczne a te pozornie nie rozwinięte zostawiają. Na przykład takie raknii osiągnęły bardzo wysoki poziom rozwoju nie opierając się na technologi, możemy tutaj przytoczyć również przykład toriana. Tak więc żniwiarze tylko pielęgnują drogę nieskończonej ewolucji życia...



2) Druga Teoria:



Tu również żniwiarze uznali że nie są w stanie dalej się rozwijać (bądź mieli jakieś inne pobudki)- postanowili stworzyć biologiczne życie jednak tym razem z jedności żniwiarzy wyłonił się odłam który twierdził że ich forma jest ostateczna postacią egzystencji, tworzenie biologicznych butów jest bezcelowe itp itd. Tak więc konflikt narastał aż końcu doszło do konfliktu. Oczywiście źli żniwiarze dostali po pysku a dobrzy myśleli że pozamiatali dokładnie i sobie odlecieli pozostawiając biologiczne życie aby rozwijało się samo bez ich ingerencji. I tutaj do gry wracają źli żniwiarze ;p jako że byli tak naprawdę jedną rasą, mieli podobny tok myślenia bla bla bla.... Wiedzieli że nasi prawi i sprawiedliwi opuszczą tą galaktykę i dadzą jej się rozwijać. Zatem źli wiedzieli że przegrają zbrojny konflikt zatem ukryli kilku żniwiarzy aby regulować biologiczne życie, odbudować swoją flotę, zwiększyć liczebność a ostatecznie zniszczyć swoich oportunistów.



I teraz dochodzimy do naprawdę szokującego zwrotu akcji, żniwiarze lecący w stronę drogi mlecznej na koniec ME 2 okazują się; tadam, naszymi pozytywnymi wesołymi żniwiarzykami!

Przybyli bo uznali że po tak długim czasie biologiczne forum życia będą na tyle rozwinięte aby być móc się z nimi bezpiecznie skomunikować nie wpływając destruktywnie na ich cywilizacje. Jednak WTF ich uwadze nie umyka obecny stan galaktyki, to wszystko nie powinno tak wyglądać te rasy są miliony do tyły względem ich długo terminowych analiz ;p

Mimo wszystko postanawiają skontaktować się z istotami biologicznymi. Dowiadują się wszystkiego co do tej pory zaszło (ewentualnie biologiczne formy życia im nie ufają), i orzekają że za wszelką cenę uratują naszą galaktykę przed czystką bo to "my" jesteśmy ich następną fazą ewolucji. I tutaj mamy piękne wytłumaczenie obecności wraku z przed 37mln lat oraz potęgę która może się przeciwstawić nadchodzącej zagładzie (daj my na to że Ci dobrzy żniwiarze są mniej liczebni i słabsi od tych złych bo nie żerowali; dzięki temu problem wciąż zostają ale mamy jakieś perspektywy - w dodatku jest bardziej dramatycznie :P) no i to by było na tyle.

#616
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
:o









Założenia pierwszej teorii mi się podobają, nie odbiegają także tak bardzo od moich przemyśleń. Rozwój biologiczny, hmm - coś jak Zergowie :) Dobry pomysł.



Z kolei druga jest zbyt... holywoodzka. Dość banalne rozwiązanie, podział na dobrych i złych, trochę zbyt oczywiste zbiegi okoliczności. Osobiście chciałbym w ME3 uświadczyć uczucia beznadziejności, walki bez szans na wygraną, jakiegoś genialnego pomysłu na przetrwanie. Wpadająca armia "dobrych", robiąca bum-bum "złym", to jakieś takie... amerykańskie :P

#617
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Image IPB

Może w ten sposób tylko "zabijają" nudę?:D

#618
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
To nudę też zabijają?! no oni nikomu i niczemu nie popuszczą :P

#619
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
No FFFFUUUU... zapomniałem zupełnie o tej rozmowie... Cholerka, trzeba jeszcze raz przysiąść do ME1 i zebrać wszystko do kupy... :\\

#620
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
owszem trzeba. Jak zobaczyliśmy co wy tu wypisujecie to... Zupełnie jakby ME1 nigdy nie istniało

#621
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
No cóż, ME1 przeszło się daaaawno temu, w wakacje 2009 ;)

Ale niektóre pomysły nie są wcale dalekie od tego, co mówił Nazara (To nie jest przypadkiem odniesienie do Nazareth, swoista "Droga do Zbawienia"?)

#622
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

KKs_45 wrote...

Image IPB
Może w ten sposób tylko "zabijają" nudę?:D

Legion, kradziej! :o Najpierw mój pancerz, a teraz mój screen! *idzie wyłączyć małego heretyka*
Btw, Legion, jak już dajesz screena to podaj linka do full size , bo zmniejszyło ten obrazek i ledwo na nim widać.

#623
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Wystarczy na niego kliknąć prawym przyciskiem, wybrać "pokaż obrazek" i powiększyć lupą :)



Ashii - za takie kradziejstwo to pustą puszką po ananasach w niego ;p

#624
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages

Ashii6 wrote...

Legion, kradziej! :o Najpierw mój pancerz, a teraz mój screen! *idzie wyłączyć małego heretyka*
Btw, Legion, jak już dajesz screena to podaj linka do full size , bo zmniejszyło ten obrazek i ledwo na nim widać.

Sorki, zapomnialem dopisać. Przeciez nie twierdzilem ze to moja wlasna twórczość. Poprostu najbardziej pasował do sytuacji:P Sorki

#625
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

KKs_45 wrote...

Ashii6 wrote...

Legion, kradziej! :o Najpierw mój pancerz, a teraz mój screen! *idzie wyłączyć małego heretyka*
Btw, Legion, jak już dajesz screena to podaj linka do full size , bo zmniejszyło ten obrazek i ledwo na nim widać.

Sorki, zapomnialem dopisać. Przeciez nie twierdzilem ze to moja wlasna twórczość. Poprostu najbardziej pasował do sytuacji:P Sorki

Przecież ja się nie gniewam :o
That was a joke, Legion.