Żniwiarze - charakterystyka
#726
Posté 26 octobre 2010 - 01:42
Równie dobrze mogę napisać coś inteligentnego na miarę Einsteina a na końcu popełnić swoisty błąd dla kogoś i nie zważając na nic go skomentować typowy polak x.X
#727
Posté 26 octobre 2010 - 02:43
Modifié par _KamiliuS_, 26 octobre 2010 - 02:44 .
#728
Posté 26 octobre 2010 - 03:35
Chodziło mi oto że oni do nas NIE LECĄ bo skończyło by się to dla nich samobójstwem z powodu braku energii. Nie oznacza to że nie mają jeszcze kolejnego AS'a ... gdzieś bliżej nas ...
#729
Posté 26 octobre 2010 - 04:21
#730
Posté 26 octobre 2010 - 04:41
Co do szans w starciu ze żniwiarzami: Suwerena + niezłą flotę Getów załatwiły krążowniki ludzi (fakt przestały działać jego osłony ale dlaczego?). Sami Turianie mają o wiele potężniejszą flotę + nowe zabawki (działa). Dlaczego uważacie że są nie do pokonania?
Modifié par David Kaus, 26 octobre 2010 - 04:42 .
#731
Posté 26 octobre 2010 - 05:13
#732
Posté 26 octobre 2010 - 05:36
#733
Posté 26 octobre 2010 - 05:51
Modifié par David Kaus, 26 octobre 2010 - 05:53 .
#734
Posté 26 octobre 2010 - 06:02
Modifié par Urdnotus, 26 octobre 2010 - 06:05 .
#735
Posté 26 octobre 2010 - 06:16
#736
Posté 26 octobre 2010 - 06:36
#737
Posté 26 octobre 2010 - 06:42
Te zabawki to technologia głównego działa Suwerena, nowy pancerz, lepsze tarcze, nowe torpedy + to co znajdziemy w bazie zbieraczy i to co Suweren przekazał swoim Geth. Trochę to powinno pomóc.
#738
Posté 26 octobre 2010 - 07:53
Mnich21 - proponuje abyś odwiedził najbliższy klasztor, i rozładował swoje negatwne emocje.... zamist się ciskać na forum i poddał sie jakiejś medytacji...
każdy pisze co mu się wydaje prawdopodobne, kazda uwaga jest cenna bo może nasunąć myśli w kierunku tego co nam mogą zapodać autorzy gry w me3...
pozdr
Modifié par Bromba13, 26 octobre 2010 - 07:57 .
#739
Posté 26 octobre 2010 - 08:30
Czasem tylko neguje skoro dla ciebie to wyrzucanie złości to każdy na świecie jest diabłem wcielonym i powinien udać się do klasztoru !
Ok, ok pancerniki turian 50 i 10 ludzi + coś od rady z 10 i Salarian z 10 = oooo całe 100 ! super Żniwiarzy z przynajmniej 300 ... szanse ? = 0,001....
Suweren skupił się na dojściu do Cytadeli nie otwierał GŁÓWNYCH DZIAŁ !!! nie wiadomo czy jak by atakował od razu z głównego działa nie zrobił by sita z każdego statku ... poza tym malutkie statki gethów atakowały a rozwaliły całą flote ! a to tylko gethy ! jak dla mnie bitwa frontalna przegrana... chyba że jakieś super zajebiaszcze działo zbudują.
#740
Posté 27 octobre 2010 - 04:49
Inna możliwość: żniwiarze będą przelatywać przez przekaźnik (Cytadelę) pojedyńczo lub po kilku (Flocie Quarian zajmuje to wiele dni). Wtedy będą najbardziej narażeni na atak i nawet te 100 Pancerników powinno spokojnie dać radę. Jest podobny scenariusz w cyklu o Honor Harrington.
Modifié par David Kaus, 27 octobre 2010 - 04:55 .
#741
Posté 27 octobre 2010 - 06:45
Naszła mnie jedna myśl - zbierzmy nasze przypuszczenia do kupy:
1. Żniwiarze nie mogą użyć już Cytadeli jako miejsca "wskoku" i rozpoczęli długą drogę do Galaktyki
2. Nie wiadomo, jak ma się u nich sprawa z paliwem
3. Istnieją przypuszczenia co do trzeciej strony konfliktu (istoty ze światła, "coś potężniejszego", dziwne drobne przesłanki w ME 1 i 2)
4. Mamy nikłe, jeśli w ogóle jakieś szanse w walce ze Żniwiarzami.
A teraz głupia teoria:
Co, jeśli w ME3 ta trzecia strona się w końcu ujawni i zagrozi Galaktyce bardziej od Żniwiarzy? Shepard i ekipa oczywiście jako pierwsi sobie to uświadomią, a naszym zadaniem będzie przekonanie o tym innych ras. I wpuszczenie Żniwiarzy do Galaktyki, jako jedynej siły, która jest w stanie walczyć z owym zagrożeniem. Taka "wojna bogów"
Niezłe mam schizy, nie? Ale to całkowity zwrot o 180 stopni w porównaniu do fabuły z pierwszych dwóch części
Modifié par _KamiliuS_, 27 octobre 2010 - 07:00 .
#742
Posté 27 octobre 2010 - 08:05
I dlaczego Żniwiarze nie mogą znowu użyć Cytadeli? Czy próba budowy nowego żniwiarza (ludzkiego) przez zbieraczy nie mogła dotyczyć własnie kolejnej próby ataku na Cytadelę? Jeśli mogą dolecieć sami to dlaczego Suweren ryzykował swoim cennym "życiem"?
Modifié par David Kaus, 27 octobre 2010 - 08:07 .
#743
Posté 27 octobre 2010 - 11:19
Jak jednak wszyscy wiemy, cwaniacy Proteanie, ukryci na Ilos, w końcu wykoncypowali jak to wszystko jest skonstruowane. Zbudowali Kanał do Cytadeli, przeszli przez niego i w ostatnim desperackim akcie bezintersowności przeprogramowali nieznacznie Cytadelę, zmnieniając sygnał.
Mijały lata. Żniwiarze wrócili do swojego ciemnego kąta, zostawiając na straży jedynie Suwerena. Ten obserwował z ukrycia rozwijające się gatunki, a kiedy zdecydował, że czas na następne Żniwa, wysłał polecenia do Cytadeli. A tu ZONK! Jednak prezent pozostawiony w spadku przez dowcipnisiów Protean zrobił swoje - Opiekunowie zignorowali sygnał i dalej zajmowali się swoją robotą. Suweren z pewnością nie był z tego faktu zadowolony. Po przemyśleniu sprawy zdecydował, że jedynym wyjściem jest udanie się na Cytadelę osobiście i manualne jej aktywowanie. Tak oto mamy bazę fabularną pod ME. Jak wiadomo, Suwerenowi się nie powiodło.
W ME2 natomiast, po zniszczeniu przez Sheparda Zbieraczy i zalążka nowego agenta, Żniwiarze stracili bezpowrotnie szansę na użycie Cytadeli. Po prostu nie ma już nikogo, kto by dla nich pracował, a wszystkie ich siły znajduja się poza granicami Galaktyki.
Mam nadzieję, że przedstawiłem sprawę w miarę jasno i zrozumiale?
Modifié par _KamiliuS_, 27 octobre 2010 - 11:24 .
#744
Posté 27 octobre 2010 - 12:12
#745
Posté 27 octobre 2010 - 12:40
W ME okręt ma tylko jedno główne działo - akcelerator masy na całej długości okrętu. I z niego strzelał Suweren...[quote]
Zapomniałeś o laserach typu gardian do walki na krótki dystans i otym że oprócz działa głównego mającego 90% długości okrętu, są działa mające 40% długości okrętu.
PS a same działa są wycelowane w jeden punkt
#746
Guest_Czapel7_*
Posté 27 octobre 2010 - 12:43
Guest_Czapel7_*
Modifié par Czapel7, 27 octobre 2010 - 12:48 .
#747
Posté 27 octobre 2010 - 12:49
Modifié par _KamiliuS_, 27 octobre 2010 - 01:07 .
#748
Posté 27 octobre 2010 - 12:56
Dla mnie zakończenie typu zbudowanie 1000 krążowników i czekanie na nich i wystrzeliwanie byłoby NAJGORSZYM możliwym zakończeniem i gra spadła by na mojej liście i chyba 90 % każdego gracza...
Poza tym czytałem gdzieś że ME3 nie będzie końcem Mass Effect ! możliwe że potem będzie nowa postać ! jakoś to trzeba zakończyć albo może przełożyć na ME 4 ?
#749
Guest_Czapel7_*
Posté 27 octobre 2010 - 01:04
Guest_Czapel7_*
#750
Posté 27 octobre 2010 - 01:06
Czy wątek Sheparda i Żniwiarzy ma być tym jedynym? Nie mogą się skupić na czymś innym? W ME4 mogą zrobić kompletnie inną historię czy to w Mass Effectowej przeszłości, przyszłości czy teraźniejszości. Nie musi być już albo jeszcze Żniwiarzy.





Retour en haut




