No hanarzy wymiatają, szkoda, że w dwójce z żadnym nie można pogadać. I zapomniałeś o voluskich biotycznych herosach:P (swoją drogą chyba najwredniejsza i najbardziej zawistna rasa w całym uniwersum ME).
Żniwiarze - charakterystyka
Débuté par
SergiusH
, avril 12 2010 07:53
#801
Posté 04 décembre 2010 - 04:31
#802
Posté 04 décembre 2010 - 07:20
No wiesz knypki małe wredoty, od pocisków wręcz eksplodują muszą nadrabiać złością i wredotą swój brak siły bojowej.
#803
Posté 04 décembre 2010 - 07:30
Raczej wylewają na innych swoje frustracje. Za każdym razem jak gram w ME to coraz bardziej ubolewam, że nie można ich zabijać. Ani jednego. Nawet tego czubka od karty kredytowej. Tak sobie myślę, że Bioware dało ciała z tymi interruptami. Powinno być, że oba się pojawiają, a tylko od nas zależy, czy przetniemy mu przewody nożem bojowym czy tylko każemy spadać. To byłoby coś - wszystko zaczyna śmierdzieć odpadkami:P Jeden z najlepszych tekstów Tali.
Modifié par jacsty, 04 décembre 2010 - 07:31 .
#804
Posté 04 décembre 2010 - 07:51
No mnie też wnerwiło że nie mogłem kopnąć w dupę tego małego knypka który dolatywał do quarianki ... nie okradła go a ten ją wyzwał normalnie aż mi się Kat w kaburze otwierał ze złości x.X
#805
Posté 04 décembre 2010 - 08:27
Spokojnie.Bez nerwów.To tylko Mass Effect 2
#806
Posté 04 décembre 2010 - 10:00
Nerwy ? To jedynie emocję które wtedy odczuwałem :X
Przecież nie rozwalę monitora z chęcią zabicia volusa o.O
Przecież nie rozwalę monitora z chęcią zabicia volusa o.O
#807
Posté 06 décembre 2010 - 02:53
No raczej nie.Chyba że przenikniesz przez monitor do świata ME, co raczej jest niemożliwe.
#808
Posté 06 décembre 2010 - 02:57
Zawsze można pociągnąć z wiatrówki w miejsce, gdzie stoi volus:P
#809
Posté 06 décembre 2010 - 07:55
szkoda monitora.Chyba że ktoś ma Leopolda w rodzinie...
#810
Posté 17 décembre 2010 - 11:43
A tak troche z tematu.
Kiedy EDI zdobyła dane o Żniwiarzach? Bo jakoś mi to umyka. Czy to podczas badania statku (nie bazy) Zbieraczy? I kiedy mówi o deszyfracji plików?
Kiedy EDI zdobyła dane o Żniwiarzach? Bo jakoś mi to umyka. Czy to podczas badania statku (nie bazy) Zbieraczy? I kiedy mówi o deszyfracji plików?
#811
Posté 18 décembre 2010 - 12:18
Konkretnie jakie dane?
#812
Posté 18 décembre 2010 - 12:37
Na poprzedniej stronie Bromba i Mistrz mówili o danych o Zwiastunie (na końcu gry), na datapadzie, i coś o EDI i przekazywaniu i deszyfracji (przepraszam za chaotyczną budowę).
Modifié par Tyber1231, 18 décembre 2010 - 12:38 .
#813
Posté 18 décembre 2010 - 12:43
Te?:
"W endingu widać że są "kawałek" od drogi mlecznej. Gdyby podróż z miejsa gdzie obecnie przebywają miałaby im zająć jakieś 2-3 lata to po co by była potrzebna Cytadela? Po co atak Suwerena i Gethów w cześci 1? Zapewne mają jakieś "asy w rękawie" dzięki którym będą w stanie wrócić, tak aby doszło do ostatecznej konfrontacji (to jest trylogia).Prawdopodobnie dojdzie do zjednoczenia istot organicznych i próba powstrzymania żniwiarzy (rakni - jeśli decydujemy się je unicestwić , Liara (w moim przypadku) mówi by nie kierować się emocjami , gdyż one mogą stać się naszym sojusznikiem), kroganie- wrex (albo jego brat
), legion- gethy , tali- quarianie. Może garrus przekona turian?, kto wie. A podjąć skuteczną walkę uda się dzięki technologi jaką edi uzyskała jeszcze przed wybuchem stacji Zbieraczy (nie wiem jak to wygląda w wersji w której oddajemy ją cerberusowi). Trzecia część zapowiada się na prawdziwe gwiezdne wojny..."
(Nie sądzę by brat Wrexa był tak samo zdolny jak Wrex-i że będzie dał radę go zastapić)
"nawet jak oddamy baze cerberusowi to edi i tak ma te dane...
jestem bardzo ciekaw co z tego wyjdzie...
wyjdaje mi się że szepard będze musiał wybrac po której stronie stanąć (jaki rozwój wydażeń) wybrać dla galaktyki..."
Szepard? Może jestem pedantką ale- Co wy ludzie macie z tym przekręcaniem nazw?
"Na tych danych jak się dokładnie przyjrzeć był zwiastun"
Chodzi im chyba o ten "notes" który Joker daje Shepardowi na koncu gry.
Im sie chyba coś pomieszało. Z jedną misji pobocznych- tam EDI mówi że deszyfracja danych o Cerberusie zajmie jej rok.
"W endingu widać że są "kawałek" od drogi mlecznej. Gdyby podróż z miejsa gdzie obecnie przebywają miałaby im zająć jakieś 2-3 lata to po co by była potrzebna Cytadela? Po co atak Suwerena i Gethów w cześci 1? Zapewne mają jakieś "asy w rękawie" dzięki którym będą w stanie wrócić, tak aby doszło do ostatecznej konfrontacji (to jest trylogia).Prawdopodobnie dojdzie do zjednoczenia istot organicznych i próba powstrzymania żniwiarzy (rakni - jeśli decydujemy się je unicestwić , Liara (w moim przypadku) mówi by nie kierować się emocjami , gdyż one mogą stać się naszym sojusznikiem), kroganie- wrex (albo jego brat
(Nie sądzę by brat Wrexa był tak samo zdolny jak Wrex-i że będzie dał radę go zastapić)
"nawet jak oddamy baze cerberusowi to edi i tak ma te dane...
jestem bardzo ciekaw co z tego wyjdzie...
wyjdaje mi się że szepard będze musiał wybrac po której stronie stanąć (jaki rozwój wydażeń) wybrać dla galaktyki..."
Szepard? Może jestem pedantką ale- Co wy ludzie macie z tym przekręcaniem nazw?
"Na tych danych jak się dokładnie przyjrzeć był zwiastun"
Chodzi im chyba o ten "notes" który Joker daje Shepardowi na koncu gry.
Im sie chyba coś pomieszało. Z jedną misji pobocznych- tam EDI mówi że deszyfracja danych o Cerberusie zajmie jej rok.
Modifié par Aneczka, 18 décembre 2010 - 12:56 .
#814
Posté 18 décembre 2010 - 08:57
No i w 3 Żniwiarze atakują Ziemię. Ciekaw jestem co Shepard wymyśli. Wszystkie siły obronne Ziemi zostały zniszczone. Może jednak dojdzie do zjednoczenia ras i wszyscy razem ruszą na pomoc naszej planecie a Shepard znajdzie jakąś broń lub sposób na wyłączenie barier Żniwiarzy.
#815
Posté 18 décembre 2010 - 09:30
Jak to dobrej strzelance przystoi. Znaleźć magiczny guzik "OFF" i rozbić w proch do niedawna niezwyciężonego wroga. A na koniec jakaś patetyczna przemowa i łopocząca w tle flaga...
#816
Posté 18 décembre 2010 - 11:39
No oby nie ... bo nie chcę zakończenia typu ''ooo.... Wielki Żniwiarz może go zniszczymy ? (bum) łaaał ... nie mają barier podobno są niezwyciężeni i każdy jest Suwerenny, ale działa na każdego do ataku xP''
Albo typ że nagle nic nie wiemy i znajdujemy wielkie działo i rozpierdziela wszystko to akurat też debilne nawet Shep mógłby użyć to działo na turian albo salarian.
Albo typ że nagle nic nie wiemy i znajdujemy wielkie działo i rozpierdziela wszystko to akurat też debilne nawet Shep mógłby użyć to działo na turian albo salarian.
#817
Posté 19 décembre 2010 - 12:05
Czy ktoś wogóle wie jak wyglądają Ci Żniwiarze? Na chwilę obecną z doświadczeń ME1 i ME2 wiem, że ma się do czynienia z ich dwoma statkami: Suwerenem i wrakiem z którego wykradamy kod identyfikacyjny. A może to są po prostu "statki"? Wielkie, rozumne latające fortece które niszczą galaktykę?
Nawet w najnowszym trailerze ME3 widać statki podobne do Suwerena masakrujące ludzi. Trudno jest mi to sobie wyobrazić, że swojego największego wroga nie mogę załatwić po Hollywoodzku - kulką w łeb.
Nawet w najnowszym trailerze ME3 widać statki podobne do Suwerena masakrujące ludzi. Trudno jest mi to sobie wyobrazić, że swojego największego wroga nie mogę załatwić po Hollywoodzku - kulką w łeb.
#818
Posté 19 décembre 2010 - 12:42
Lol, przecież od jedynki ME wiadomo, że Żniwiarze to właśnie te wielkie okręty
Coś niezbyt uważnie śledzisz fabułę serii...
#819
Posté 19 décembre 2010 - 01:28
Nigdy nie mogłem natrafić na jakąś szczegółową notę o Żniwiarzach ;p To w takim razie kim lub czym było to coś co budowali Zbieracze w swojej bazie? EDI mówiła, że wygląd Żniwiarza zależy od tego z jakich surowców został stworzony, a w tym przypadku z zmielonych kolonistów. I mi to definitywnie nie wyglądało na statek.
#820
Posté 19 décembre 2010 - 01:38
To była zalążek nowego Żniwiarza. Podobno każdy Żniwiarz to jakiś przetworzony gatunek. Najpierw powstaje larwa podobna do osobnika owego gatunku (tutaj mamy prawie "ludzki" szkielet), która jest następnie "obudowana" właściwym statkiem i już jako nierozerwalna całość tworzy nowiuśkiego Żniwiarza prosto z pieca. Zresztą sam powinieneś wiedziec z ME1, że dorosły Żniwiarz ma kilka kilometrów w długości.
Modifié par _KamiliuS_, 19 décembre 2010 - 01:40 .
#821
Posté 19 décembre 2010 - 01:47
Czyli jakby poczekać aż ten ludzki Żniwiarz zostałby obudowany tym "właściwym statkiem" to wyglądałby jak Suweren?
#822
Posté 19 décembre 2010 - 03:44
Dokładnie. Znalazłem taki obrazek, który prezentuje jakby to mniej więcej wyglądało.
http://i50.tinypic. com/wcb6ug.png
http://i50.tinypic. com/wcb6ug.png
#823
Posté 21 décembre 2010 - 02:59
w koncowce ME3 pan Iluzja zaszczyci nas ziemskim nieco usprawnionym zniwiarzem (Kosiarz v.1.0.0 RC Beta) i nastapi epicki koniec sagi Sheparda
w koncu po co mu te wszystkie dane jak nie do wyprodukowania Kosiarza do wlasnych niecny celow
niema zysku bez ryzyka
w koncu po co mu te wszystkie dane jak nie do wyprodukowania Kosiarza do wlasnych niecny celow
niema zysku bez ryzyka
Modifié par DarthWaldiPL, 21 décembre 2010 - 03:01 .
#824
Posté 21 décembre 2010 - 05:56
A Jacob się okaże proteańskim szpiegiem i jednocześnie stworzonym przez nich cyborgiem z plastiku i dekstroplasteliny, który w odpowiednim momencie przemówi do galaktyki "Jestem Jacob-cyborg. Heavy risk. But the prize.... is moja sztuczna szczęka z nanowłókien węglowych, która pożre żniwiarzy! leć, Czarnozęba, zjedz ich!".
#825
Posté 22 décembre 2010 - 02:12
Wygląda na to że moje proroctwo się spełniło
lub racjonalne wyciągnięcie wniosków z pewnych faktów (jak kto woli). Mam nadzieje że poznamy twórców Żniwiarzy (tylko niech mi nikt nie pisze iż wierzy w ich bajeczki jakoby to nie mieli początku ani końca), ja stawiam na Opiekunów albo uwaga... ludzi. Wiem wiem, nie było nas 37 mln lat tamu ale mogli być "inni" ludzie którzy przegrali wojnę ze swoimi dziećmi aby następnie uciec na peryferie Drogi Mlecznej, na nikomu nieznaną planetę - Ziemie (trochę to naciągane pod Battelship Galacica więc wybieram Opiekunów).
Modifié par luca7, 22 décembre 2010 - 02:13 .





Retour en haut




