Żniwiarze - charakterystyka
#976
Napisano 26 październik 2011 - 05:02
#977
Napisano 26 październik 2011 - 07:20
A co do Husari zgadzam sięz tobą to była najpotęrzniejsza kawaleria konna jaka powstała w Europie
Użytkownik Wrunt edytował ten post 26 październik 2011 - 07:26
#978
Napisano 28 październik 2011 - 12:15
Użytkownik Holloweang edytował ten post 28 październik 2011 - 12:15
#979
Napisano 28 październik 2011 - 04:49
Nie chce tutaj zmyślać ani tym podobnych ale o ile mi wiadomo gdzieś przy okazji zapowiedzi Arrivals twórcy gry mówili, że "już wtedy Shepard zetknie się z czymś, co pomoze mu pokonać Żniwiarzy tylko jeszcze nie będzie o tym wiedział" czy jakoś tak ;p
Nie wiem czy sens powyższej wypowiedzi jest czytelny, tak czy inaczej uważam, że :
a) albo słabym punktem Żniwiarzy okaże się , że mają uczulenie na atmosfere, lub, co bardziej prawdopodobne
Może chodzi o technologie gethów i starzenie się gwiazd? Albo tajemniczy akcelerator który uśmiercił Żniwiarza sprzed 37 mln lat? Albo sam efekt masy ?
#980
Napisano 28 październik 2011 - 05:05
Szczerze? od dawna mam jakieś dziwne przeczucia, że to może chodzić o przekaźniki masy, tyle, że nie o ich niszczenie, co:
1) Przeprogramowanie ich na broń (strzelanie z nich - vide ukatrupiony przez nieznane działo Żniwiarz)
2) Przeprogramowanie przekaźnika masy na wzór tego Omega4 (Przelatywać przez nie mogą tylko statki wyposażone w odpowiedni moduł identyfikacyjny)
Uczulenie na atmosferę odpada już od razu (zwłaszcza podczas wszelakich zwiastunów ME3 gdzie to kosiary wpadły do naszego ogródka)
Jeśli faktycznie to coś miało być w Arrival, to należałoby tam szukać podpowiedzi, może to artefakt, może przekaźnik, lub cokolwiek innego.
Użytkownik xsas7 edytował ten post 28 październik 2011 - 05:06
#981
Napisano 04 listopad 2011 - 06:04
Inna sprawa to przekaźnik jako broń. Problem w tym, że to dość nieporęczna broń i trudno z niej coś trafić.
#982
Napisano 04 listopad 2011 - 11:50
Trudno mi było wyobrazić żniwiarza który, robi manewr na sterburtę z prędkością małego myśliwca, i racja przekaźnikiem masy trudno byłoby również sterować. Ale jak już się nim coś trafi to wątpie aby to miało szanse przetrwać.
#983
Napisano 04 listopad 2011 - 12:06
No ale żniwiarze mają lekkie problemy z manewrowaniem, ponieważ są ogromnymi statkami.
Joker: Ten statek, Suweren... Nie wiem, co tam się stało, ale on wykonał manewr, który rozwaliłby każdy nasz statek!
Manewrować to oni umieją...
#984
Napisano 04 listopad 2011 - 12:06
Nero Narmeril nie podglądaj
Użytkownik paralaksa edytował ten post 04 listopad 2011 - 12:17
#985
Napisano 04 listopad 2011 - 07:02
Jak wiadomo z dwójki nawet takie olbrzymy jak Żniwiarz dysponują rdzeniem masy, który podtrzymuje jego bariery. I chociaż trudno mi sobie wyobrazić, żeby Shepard wchodził na każdego Żniwiarza pojedynczo i rozwalał go od środka to może to właśnie jest kluczem? Ich...wnętrze ? Są twardzi na wierzchu a miękcy w środku ? ;p
#986
Napisano 04 listopad 2011 - 07:04
#987
Napisano 04 listopad 2011 - 07:16
Nie wspominam o Cytadeli, przecież była tak ważna, niemal strategiczny punkt dla Żniwiarzy, a teraz ją zostawiają... Może właśnie Cytadela jest ich słabym punktem ?
#988
Napisano 04 listopad 2011 - 07:18
#989
Napisano 04 listopad 2011 - 07:43
Tak poza konkursem: Czytałeś regulamin? Po tym, że piszesz 3 posty pod rząd raczej nie sądzę. U góry każdego twojego posta masz przycisk "edytuj". Używaj go...
Dlaczego najpierw Ziemia?
A może z tych samych powodów, dla których Zbieracze budowali Ludzkiego Żniwiarza? "Ludzkość zniszczyła jednego z nas - znaczy jest silna i zdeterminowana. Skoro tak, to trzeba ich zniszczyć."
Suweren miękki bez tarcz?
Zwróć uwagę, GDZIE Normandia strzeliła Suwerena. Nie prosto w pancerz, tylko od spodu. Może po prostu tam jest "mientszy".
I popełniłeś jeszcze jeden błąd logiczny - to MY korzystamy ze żniwiarskiej technologii, nie oni z naszej (pierwszy post, napęd Żniwiarzy).
Użytkownik Robin Blackett edytował ten post 04 listopad 2011 - 07:45
#990
Napisano 05 listopad 2011 - 02:30
Żeby strzelanie z przekaźnika miało sens, trzeba by odwrócić jego działanie - musiałby zwielokrotnić masę pocisku, ale co wtedy z jego prędkością? Ponadto zasięg uległby zmniejszeniu na tyle, że jako broń nie mógłby być wykorzystany przeciwko kilku Żniwiarzom. Wyobraźmy sobie : kilku Żniwiarzy wpada do systemu, strzał z przekaźnika niszczy jednego...
No właśnie! Żniwiarze niszcząc przekaźnik rozwalają siebie i życie w systemie. To miałoby sens, gdyby udało się zmusić Żniwiarzy do koncentrowania wielkich sił do walki obok przekaźników, ale wymagałoby poświęcenia miliardów. Problem w tym, jak zareagują Żniwiarze po pierwszym użyciu... a rajd Suwerena pokazał, że żeby w ogóle móc myśleć o takiej taktyce trzeba ogromnych flot, które powstrzymają Żniwiarzy na czas detonacji.
Trzeba szukać rozwiązania w zasadach gry. Jeśli Shepard ma zajmować się również organizacją flot, baz, co będzie wiązało się z podwyższeniem "Stanu Gotowości" to rola liczebności sił organików w sposobie rozwalenia Żniwiarzy musi być znaczna. Wyklucza to rozwiązanie w postaci wirusa czy tajnej broni. Niby to rozwiązania oklepane, ale coś w stylu "stan gotowości : pełny. Czy chcesz ruszyć odbić Ziemię?" nie lepsze.
Użytkownik vanBrovar edytował ten post 05 listopad 2011 - 02:31
#991
Napisano 04 grudzień 2011 - 07:11
#992
Napisano 05 grudzień 2011 - 04:39
#993
Napisano 13 styczeń 2012 - 03:02
Ciekawe też jaki będzie koniec. Komandor Shephard odnajduje pradawne coś np. tych co zbudowali żniwiarzy, po drodze spotyka jednego z nich, cerberusa itp. włącza samodestrukcje i ci źli znikają.
Użytkownik Komandor Shephard edytował ten post 13 styczeń 2012 - 03:09
#994
Napisano 17 luty 2012 - 12:03
A co do Husari zgadzam sięz tobą to była najpotęrzniejsza kawaleria konna jaka powstała w Europie
JAKA kawaleria?!
Moskale, mimo przewagi w liczbie, nie mieli szans przeciw najlepszej kawalerii świata.
A co robiła ta najlepsza kawaleria świata w latach 1648/9 - 1654 i 1654 - 1667?
Fakt faktem: sporo w tym efektu nieudolności po stronie polsko - litewskiej...
To możliwe, Saren powiedział że suweren szukał kogoś do współpracy, być może próbował omotać Cerberusa
Gdyby próbował - to pewnie by mu się udało.
#995
Napisano 17 luty 2012 - 12:09
Osse wrote...
Moskale, mimo przewagi w liczbie, nie mieli szans przeciw najlepszej kawalerii świata.
A co robiła ta najlepsza kawaleria świata w latach 1648/9 - 1654 i 1654 - 1667?
Fakt faktem: sporo w tym efektu nieudolności po stronie polsko - litewskiej...
Robiła swoje. Nadal. Do samej husarii nie mozna mieć zastrzezeń. Tyle, że głupich dowódców miała i nie wszyscy umieli ją dobrze wykorzystać. Mam robić wykład?
Morale i wyszkolenie tej formacji było wręcz niesamowite. "Blask" przygasł dopiero w XVIII wieku, ale to nie tyle z powodu rozwoju technologi, a raczej upadku samego społeczeństwa. Mógłbym rozwinąć, ale to też podpada pod wykład.
Użytkownik Robin Blackett edytował ten post 17 luty 2012 - 12:15
#996
Napisano 17 luty 2012 - 02:44
Wspomnij zwłaszcza o spadku liczebność husarii i całej jazdy pomiędzy ZIIIW i JIIK oraz *upadku społeczeństwa* w wieku XVIII.
I nie zapomnij o zuych, mhrocznych Wettynach...
Użytkownik Osse edytował ten post 17 luty 2012 - 02:44
#997
Napisano 27 marzec 2012 - 06:20
zdziechu24 wrote...
osobiscie wydaje mi sie ze ludzie sa potomkami protean .. stad ta fascynacja Żniwiarzy
Ludzie nie sa potomkami protean. Podczas rozmowy z Javikiem można dowiedzieć się że ludzie byli jedną z prymitywniejszych ras ich czasów. Co daje do myślenia iż nie sa potomkami ponieważ rozwijali się rownolegle z tym że ludzkość bylą zacofana.
#998
Napisano 19 kwiecień 2012 - 07:03





Do góry




