Wyjatkowo piekna FemShep. Dawaj kod.
Leszek: Vicky, nie mam do tego kodu
No i co ja niby mam teraz zrobic... ;/
Modifié par Wejki, 30 décembre 2010 - 03:13 .
Modifié par Wejki, 30 décembre 2010 - 03:13 .

Modifié par AkodoRyu, 30 décembre 2010 - 02:45 .
Modifié par Ali S, 30 décembre 2010 - 07:36 .
OMG. Właśnie dostałam zawału. Jestem już za miękka na to forum.Leszek wrote...
Modifié par Aneczka, 30 décembre 2010 - 10:03 .
Jak coś to Cię ressne i będziesz jak nowaAneczka wrote...
OMG. Właśnie dostałam zawału. Jestem już za miękka na to forum.Leszek wrote...
Jak na razie zrobilam tylko dwie, w tym jedna wygląda jak dzieciak :FWejki wrote...
Akodo, jak ty to robisz ze wychodza ci takie ladne FemShep? Takie naturalne, wygladajace jak osoba ratujaca galaktyke.
Modifié par AkodoRyu, 30 décembre 2010 - 10:22 .
Modifié par AkodoRyu, 31 décembre 2010 - 12:09 .
Modifié par Aneczka, 31 décembre 2010 - 12:43 .
AkodoRyu wrote...
Miałam szkole średniej co najmniej dwie koleżanki o ciemnych włosach i jasnych oczach, również i moja mama i babcia miały ciemne grube włosy i niebieskie oczy, wydawało mi się to kompletnie normalne.
Ja za to stworzyłem sobie podczas pierwszej gry w ME1 swojego Shepa-gbura z jasnymi włosami, niebieskimi oczami, z pociągłą gębą, lekko garbatym nosem i topornymi rysami przywodzącymi na myśl skrzyżowanie Kacapa i Szwaba i tak się przyzwyczaiłem, że uważam go za kanonicznego do tego stopnia, że jak kiedyś zrobiłem inną gębę to przerwałem w połowie gry bo nie mogłem się przyzwyczaić do zmiany facjaty. Szkoda tylko, że temat blizn został potraktowany po macoszemu - idealny byłby system, gdy nowe blizny (oczywiście z możliwością ich usunięcia) tworzą się na skutek otrzymywanych obrażeń w kolejnych potyczkach.Leszek wrote...
A jeśli chodzi o wygląd mojego Leszka Sheparda to wygląda jak zwykły Shepard. Wbiłem sobie kiedyś do głowy myśl, że skoro taki a nie inny Shepard występuje w Cinematic Trailerach, to muszę mieć identycznego, bo to wtedy nie byłby on, także nie zmieniałem nic a nic w swoim. Kiedyś odważyłem się na to by stworzyć własnego, ale gdy usłyszałem jak ta twarz mówi głosem mojego, BioWare'owego Sheparda to mi było jakoś nieprzyjemnie.
Wejki wrote...
Usypia ich czujność. Hm, pewnie najbardziej jak ubierzesz ją w ten strój a`la Kelly Chambers.

Modifié par AkodoRyu, 31 décembre 2010 - 11:53 .
Modifié par AzzaQuel, 13 janvier 2011 - 12:48 .
Guest_Venydar_*
.Modifié par Venydar, 13 janvier 2011 - 12:56 .
Modifié par AzzaQuel, 13 janvier 2011 - 12:55 .
Modifié par fiszu90, 13 janvier 2011 - 12:55 .
Aneczka wrote...
eh... Znam to. W zasadzie to mam tylko jedną panią Shepard. Może to dziwne ale tuninguje ją już od... 3 lat? A wcale na tak doskonałą mi nie wygląda i zawsze wyszukam coś co mogłabym zmienić. Kreator w ME2 doprowadził do przełomu... ale jeszcze jeszcze.
Modifié par AkodoRyu, 13 janvier 2011 - 10:52 .
Modifié par AzzaQuel, 14 janvier 2011 - 12:07 .
AkodoRyu wrote...
Nope. Niestety musisz od nowa zaczynać grę. W ME2 PC (nie wiem jak xkloc) jest o tyle dobrze, że:
1. jeśli masz kod postaci, to oszczędzasz sporo roboty, jeśli chcesz ulepszyć już istniejący.
2. za pomocą GIbbed możesz zmienić headmorph (czyt. stworzyć nową postać, wyeksportować jej głowę i wgrać go już istniejącej postaci).
W ME1 pozostaje tylko zapisywanie pozycji suwaków. Istnieje możliwość "przetłumaczenia" facecode na suwaki, a co za tym idzie "przetransportowanie" wyglądu postaci z ME2 do ME1.
OT: femShep rejpfejs