Vai al contenuto

Foto

Insanity/Szaleniec


  • Effettua l'accesso per rispondere
Questa discussione ha avuto 54 risposte

#1
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:
Myślę, że przyda się tutaj temat o dyskusji poziomu trudności gry.
Jakie są wasze odczucia? Na jakim etapie mieliście problemy? A może dopiero próbujecie swoich sił i utknęliście w pewnym momencie? Skończyłam grę na Insanity jakieś 3 razy, więc jeśli potrzebujecie pomocy możecie śmiało pytać.

Także zapraszam do dyskusji. B)

Modificata da Ashii6, 17 aprile 2010 - 10:29 .


#2
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 Messaggi:
ja dopiero jade na hardcorze, ale i tak porady dotyczace budowy charakterystyk zawsze sie przydadza...

#3
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
Ja zawsze sie bałem walki z korektorami.W końcu to oni jako jedyni mogą nas zabić.A najgorzej było w kwaterze głównej korektorów.Caly czas myslałem, że któryś z toważyszy albo ja zginie.

#4
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:
Tak źle tam nie było. Pamiętam, że, gdy grałam pierwszy raz na Insanity to miałam sporo problemów na Horyzoncie przez te zombiaki i Prethoriana, ale po długim czasie w końcu się udało. Grałam wtedy Infiltratorem - szpiegiem.

#5
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
Albo to,że po walce ze żniwiarzem-larwą jeden z naszych towarzyszy traci równowagę i spada a shepard skacze, by go/ją uratować.W moim przypadku była to Tali, z którą miałem romans.Myślałem, że zginie.ME2 ciągle trzyma w napięciu, szczególnie w ostatniej misji.

#6
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
Ja grałem soldier'em i adept

#7
Predator_X2

Predator_X2
  • Members
  • 27 Messaggi:
Przeszedłem na Insanity także 3 razy, i choć momentami było ciężko, przydałby się jeszcze jeden wyższy poziom trudności, bo coraz łatwiej mi to idzie...



SergiusH tak na przyszłość mógłbyś używać opcji edytuj(taka mała sugestia)

#8
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
Edytować co

#9
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:
Po prostu jak chcesz coś dopisać, to edytuj posta, a nie pisz nowego.

A co do Insanity, to o wiele bardziej męczyłam w ME1.

Modificata da Ashii6, 19 aprile 2010 - 02:28 .


#10
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
ok :)

Modificata da SergiusH, 19 aprile 2010 - 02:36 .


#11
Predator_X2

Predator_X2
  • Members
  • 27 Messaggi:
W ME1 na Insanity miałem karabin z 0 odrzutu i 0 przegrzania(soldier) trzeba było tylko pruć ile wlezie, bo przeciwnicy mieli astronomiczne ilości hp(zwłaszcza kroganie, którzy w dodatku mieli regenerację, gdy zgineli, a w walce wręcz zabijali 2 ciosami)

#12
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
dokładnie

najgorsi byli hetmani krogan(jeden był na virmirze)

#13
Skayus BayBayus

Skayus BayBayus
  • Members
  • 28 Messaggi:
Soldier wchodzi jak w masło, moja Jenn skończyła na Normalu/Weteranie/Hadkorze i Szaleńcu, bez większych różnic w gameplayu. Jedyny moment gdzie szły ciężkie cholery to 3 mechy YMIR w zadaniu ze schowkiem od Arii :-)
Za to Adept... Uch. Mamo, będę grzeczny! NIEEEE!
Czysta poezja.

Modificata da Skayus BayBayus, 20 aprile 2010 - 12:43 .


#14
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:

Skayus BayBayus wrote...
Jedyny moment gdzie szły ciężkie cholery to 3 mechy YMIR w zadaniu ze schowkiem od Arii :-)


Trudne owszem, ale nie z punktu siły mechów, ale utrzymania tych skrzyń w całości. Zazwyczaj na insanity soldierem utrzymuje jakoś 10-12 skrzyń. Nigdy więcej i nigdy mniej niż 10.

#15
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 Messaggi:
ahaaaaaaa.. to TO bylo to zadanie od Arii... a ja sie zastanawialem SKAD ono sie wzielo...



z innej beczki: jaka ciezka bran uwazacie za najefektywniejsza? Dla mnie miotacz zbieraczy. Wali ogniem ciaglym i rozwala wszystko z dowolnej odleglosci.

#16
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:
Hm... Na insanity to często używam M-490 Blackstorm. Na suicide mission biorę Caina.

#17
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
M-100 is the best.Zabieram go na wszystkie spacery

#18
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
Caine'em rozwaliłem larwę żniwiarza



a kto wie jak żniwiaż po english'ku?

#19
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:

SergiusH wrote...

Caine'em rozwaliłem larwę żniwiarza

a kto wie jak żniwiaż po english'ku?


The Reaper...

Anyway. Z granatnikiem też chodzę. Przydatny jest na prethoriany i na zombie.

#20
SergiusH

SergiusH
  • Members
  • 533 Messaggi:
Reaper? Jak raper:)

#21
Przemo_No

Przemo_No
  • Members
  • 377 Messaggi:
prawie. Czasem, wydaje mi sie, ze to oni sa pierwowzorami human- reapers...

#22
WILK z lasu

WILK z lasu
  • Members
  • 17 Messaggi:
Mnie przed graniem na najwyższych poziomach odstrasza głupota moich kompanów. Czasem zachowują się nieprzewidywalnie beznadziejnie. Raz tylko chciałęm sprawdzic jak pokonac miażdżypaszczę na najwyższym poziomie trudności - nie było jakoś specjalnie trudno. Krogan potem też rozwaliłem, ale mi się mój głupi zespół wykruszył...

#23
Fuel

Fuel
  • Members
  • 59 Messaggi:
Wilk - AI faktycznie bywa po prostu durne, ale można temu zapobiec. Q/E i dobre ustawienie za osłonami. Problematyczny może być Grunt który po prostu szarżuje na wrogów, ale będąc istną górą mięsa jest w stanie wytrzymać odwrót/czekać na wsparcie.



Co do "Insanity"... na początku było świetnie, potem trochę zbyt... łatwo. (Infiltrator + M98. Team: Garrus/Miranda, i te wszystkie upgrade'y...)

#24
Deturis90

Deturis90
  • Members
  • 619 Messaggi:
Jeśli chodzi o grę na Insane Infiltratorem i mówię tu o Insane 0 (bez achi przejścia gry ,dodatkowego expa / mocy) to początek może być wymagający :) po wykonaniu Horizon jest dużo łatwiej, są misje, które mogą sprawić problem - uratowanie quariana przed armią Varrenów, ale po zagraniu raz na Insane już nie wyobrażam sobie gry na innym poziomie trudności.

Walki, które sprawiły mi najwięcej funu i "Challenge" to Suicide Mission, Project Overlord i oczywiście Lair of the Shadow Broker.

#25
WILK z lasu

WILK z lasu
  • Members
  • 17 Messaggi:
Q, E - bez tego to mam 2 sondy samobujcze w zespole.

A jak mam ochote naprawdę pomartwić się o swoje wirtualne zdrowie to gram w stere dobre OPF - ktoś zna?