Nowe DLC
#101
Posté 24 juillet 2010 - 04:43
#102
Posté 24 juillet 2010 - 04:46
#103
Posté 24 juillet 2010 - 04:49
CheziChez15 wrote...
I właśnie to jest najgorsze ze nie mogą robić ze swoimi produktami co chca tylko sa uzaleznieni od tego czy ludzie z EA będą mieli ochotę udostępnić nam DLC. Wiem że piractwo jest złe i zabija rynek PC, ale niech nie zganiają wszystkiego na graczy(czyt. piratów bo ich graczami nazwać nie można) bo wydawcy tez są winni, bo gdyby szanowali graczy w każdym zakątku świata na równi byłoby inaczej, a w Polsce jest duże piractwo bo wszyscy traktują nas jak byśmy byli z innego świata
Na stos z nim. Jest korporacja o nazwie CD-Projekt która nas traktuję jak ludzi. Np. patrz ME1EK, czy 90% edycji podstawowych gier, jeżeli EA by tak wydawało gry to byloby good, ale nie jest :/
#104
Posté 24 juillet 2010 - 04:50
#105
Posté 24 juillet 2010 - 04:55
#106
Posté 24 juillet 2010 - 05:23
Eh. dubbing 2 jest lepszy- żywszy(ta 1 jedyna rzecz). I wolę głos pani Shepard z 2. W 1 niektóre wulgaryzmy były na siłę (tak CD projekt rozumie pojęcie "gra dla dorosłych"- po ilości bluzg). Ale już o tym kiedyś pisałam.
Poza tym łatwo mówić "kup za granicą". Nie każdy ma ciotkę za granicą. Albo własne konto by zamówić na necie. Nie wspominając już o znajomości języka. Dobrze rozumiem angielski, ale w wolnym czasie nie chce mi się użerać ze specjalistycznym słownictwem, slangiem którego mogę czasem nie zrozumieć.
Modifié par Aneczka, 24 juillet 2010 - 05:25 .
#107
Posté 24 juillet 2010 - 05:50
Aneczka wrote...
CDProjekt to zdecydowanie nie jest jeszcze korporacja.
Eh. dubbing 2 jest lepszy- żywszy(ta 1 jedyna rzecz). I wolę głos pani Shepard z 2. W 1 niektóre wulgaryzmy były na siłę (tak CD projekt rozumie pojęcie "gra dla dorosłych"- po ilości bluzg). Ale już o tym kiedyś pisałam.
Poza tym łatwo mówić "kup za granicą". Nie każdy ma ciotkę za granicą. Albo własne konto by zamówić na necie. Nie wspominając już o znajomości języka. Dobrze rozumiem angielski, ale w wolnym czasie nie chce mi się użerać ze specjalistycznym słownictwem, slangiem którego mogę czasem nie zrozumieć.
Czy oglądałaś film Maiking of Mass Effect by CDP? Widać, że nie. Tam było wyraźne pokazane że CDP korzysta z firm trzecich do spolszczenia, a jak dla mnie dubbing PL w ME jest porównywalny do dubbingów angielskich(czyt. pożądnych)
#108
Posté 24 juillet 2010 - 05:56
#109
Posté 24 juillet 2010 - 05:59
#110
Posté 24 juillet 2010 - 06:01
A z e-mail'em to jest mały problem :/ Wejdź w pomoc techniczną i spróbuj wypełnić ten ich druk. Jak Ci się uda tam jest pole o nazwie skargi wybierz je.
Modifié par TTTr96, 24 juillet 2010 - 06:08 .
#111
Posté 24 juillet 2010 - 06:07
CheziChez15 wrote...
ME1 to było cudo, podstawowa wersja była bogatsza od nie jednej EK jakiejś innej gry, a polski dubbing też był bardzo dobry, głosy pasowały do postaci, a głos Sheparda był idealnie dobrany
W pełni się z tobą zgadzam. CD Projekt zna się na polskich fanach i na tym jak lokalizowac gry. A to że to nie jest jeszcze korporacja to tylko kwestia czasu
A co do skarg to możesz skarżyć EA bo to ono teraz żądzi. Praktycznie już nie ma Bioware, została nazwa i ludzie ale zażąd się zmienił....
To EA jest tu wszystkiemu winne :/
#112
Posté 24 juillet 2010 - 06:07
TTTr96 co to ma do rzeczy jaka firma robiła "spolszczenie" . NA zamówienie CDpr. i to CDprojekt to zatwierdza. Poza tym sprawdź sobie "Wiedźmina"... No i który polski dubbing uważasz za "niepożądny"? Poza tym brzmisz tak jakbyś uważał że ang. wszyskie są "pożądne" bo są "po angielsku". A polski to nie jest "orginalny" i jest zły?TTTr96 wrote...
Aneczka wrote...
CDProjekt to zdecydowanie nie jest jeszcze korporacja.
Eh. dubbing 2 jest lepszy- żywszy(ta 1 jedyna rzecz). I wolę głos pani Shepard z 2. W 1 niektóre wulgaryzmy były na siłę (tak CD projekt rozumie pojęcie "gra dla dorosłych"- po ilości bluzg). Ale już o tym kiedyś pisałam.
Poza tym łatwo mówić "kup za granicą". Nie każdy ma ciotkę za granicą. Albo własne konto by zamówić na necie. Nie wspominając już o znajomości języka. Dobrze rozumiem angielski, ale w wolnym czasie nie chce mi się użerać ze specjalistycznym słownictwem, slangiem którego mogę czasem nie zrozumieć.
Czy oglądałaś film Maiking of Mass Effect by CDP? Widać, że nie. Tam było wyraźne pokazane że CDP korzysta z firm trzecich do spolszczenia, a jak dla mnie dubbing PL w ME jest porównywalny do dubbingów angielskich(czyt. pożądnych)
#113
Posté 24 juillet 2010 - 06:13
Aneczka wrote...
CDProjekt to zdecydowanie nie jest jeszcze korporacja.
Eh. dubbing 2 jest lepszy- żywszy(ta 1 jedyna rzecz). I wolę głos pani Shepard z 2. W 1 niektóre wulgaryzmy były na siłę (tak CD projekt rozumie pojęcie "gra dla dorosłych"- po ilości bluzg). Ale już o tym kiedyś pisałam.
Poza tym łatwo mówić "kup za granicą". Nie każdy ma ciotkę za granicą. Albo własne konto by zamówić na necie. Nie wspominając już o znajomości języka. Dobrze rozumiem angielski, ale w wolnym czasie nie chce mi się użerać ze specjalistycznym słownictwem, slangiem którego mogę czasem nie zrozumieć.
Nieznajomość j. angielskiego w dzisiejszych czasach to niemal jak analfabetyzm. Nic nie kupisz na portalu obcojęzycznym, nie wyjedziesz za granicę, nie poznasz ludzi z innego kraju, bo się nie dogadasz... A z tym specjalistycznym słownictwem bym nie przesadzał... shopping cart, credit card i shipment... rzeczywiście złożone
#114
Posté 24 juillet 2010 - 06:13
#115
Posté 24 juillet 2010 - 06:18
AAAch. Wiecie co to korporacja? Nie po prostu duża firma.To najgorszy z możliwych tworów. Liczy tam się tylko zysk. Nie nalerzy tak naprawde do nikogo- dowodzi nią ciągle zmieniajacy sie zarząd- więc nie ma stale ciagnącego się zamysłu na charak. firmy. Wyścig szczurów. Biurokracja. Itp. Koszmarny. Więc szczerze nie życzmy CD Projektowi takiego losu.Robertson wrote...
CheziChez15 wrote...
ME1 to było cudo, podstawowa wersja była bogatsza od nie jednej EK jakiejś innej gry, a polski dubbing też był bardzo dobry, głosy pasowały do postaci, a głos Sheparda był idealnie dobrany
W pełni się z tobą zgadzam. CD Projekt zna się na polskich fanach i na tym jak lokalizowac gry. A to że to nie jest jeszcze korporacja to tylko kwestia czasu![]()
A co do skarg to możesz skarżyć EA bo to ono teraz żądzi. Praktycznie już nie ma Bioware, została nazwa i ludzie ale zażąd się zmienił....
To EA jest tu wszystkiemu winne :/
#116
Posté 24 juillet 2010 - 06:20
edit: nevermind
Modifié par Eunectes Nefzen, 24 juillet 2010 - 06:22 .
#117
Posté 24 juillet 2010 - 06:22
Mi się wydaje że problem działania DLC z grą nie polega na tym że mamy zlokalizowaną wersję językową bo skoro możemy sobie bez problemu zmienić język na ENG więc pliki wersji angielskiej mamy i wtedy DLC by znalazło te pliki i nie byłoby problemu tylko mając grę po Pol, DLC mielibyśmy po ENG więc problem musi tkwić w kodzie gry. Z reguły gdy mamy grę ze zmienionym językiem z POL na ENG to wciąż mamy pliki wersji POL więc też mogą być problemy. Więc jak pisałem problem może tkwić w kodzie gry (którego EA bądź BioWare nie może zlokalizować) lub EA chce się wykręcić od spolonizowania nawet kinowego dodatku.
Jeszcze nie zostało zapowiedziane kiedy DLC wychodzi więc możliwe że jest jeszcze w trakcie produkcji więc jakim cudem EA Polska może wiedzieć że nie będzie działać z Polską wersją gry. Z reguły Czechy, Słowacy i Węgrzy chyba też mają wersję ENG gry ale chyba wydaną przez EA Polska (nie wiem ale chyba EA Polska tam wydawała ME2) więc coś EA Polska musiała coś schrzanić w kodzie gry bądź to posunięcie BioWare a nie wersji językowej.
#118
Posté 24 juillet 2010 - 06:26
Aha. Tak jak myślałam. Pierwsze "Wiedźmin"- gra. Nie udawaj cwaniaka. Po drugie: dziecko żyje na prawdę- to jego głos z takim się urodziło. Postać nie istnieje tak naprawdę, nie ma swojego głosu - dają mu taki jak pasuje, język nie ma nic z tym wspólnego. Nie pasują ci polskie dubbingi, bo brzmią inaczej (co mamy aktorów klonować i wychowywać na polaków), i że sa po polsku (bo orginalny jes angielski). Bzdura to tylko twoje subiektywne odczucie masz do niego prawo ale nie generalizuj tego.TTTr96 wrote...
WAIT!!! Zacznijmy od tego. Co to jest Wiedźmin? Po drugie angielskie dubbingi w 90% są orginalnymi dubbingami. Więc mogę powiedzieć o ang dubbingu, że jest zły ale w praktyce jest idealny. Tak samo jak dziecko ma zły głos. Ma taki i już nie zmienisz tego.
Ponawiam: Który polski dubbing uważasz za zły?
Modifié par Aneczka, 24 juillet 2010 - 06:27 .
#119
Posté 24 juillet 2010 - 06:28
#120
Posté 24 juillet 2010 - 06:30
#121
Posté 24 juillet 2010 - 06:31
#122
Posté 24 juillet 2010 - 06:31
#123
Posté 24 juillet 2010 - 06:33
#124
Posté 24 juillet 2010 - 06:34
Modifié par TTTr96, 24 juillet 2010 - 06:47 .
#125
Posté 24 juillet 2010 - 06:36
Pisząc takie posty tylko się pogrążasz coraz bardziej i bardziej.TTTr96 wrote...
No to tak. Ja naprawdę nie wiem co to jest ten caly Wiedźmin, ale sądzę, że jakiś śmieć skoro o nim nie słyszałem.





Retour en haut






