Przemo_No wrote...
eeeeee....nic mi o tym nie wiadomo
ale nie o to mi lotoło...juz gdzies pisałem, ze gram kobieta bo jest to zancznie ciekawsze.. faceci sa nudni..znam ich na wylot 
Znaczy się Twoja postać jest lesbijką (lub ew. bi), bo romansuje z Liarą? No raczej. Nawet Kaidan, jak w jedynce naraz się romansowało z nim i z Liarą, w momencie konfrontacji mówił, że nie wiedział, że Shep woli kobiety.
byc moze (i chyba naweet na pewno) DAO nie mialo az takiej "publicty".
uznano to za bardziej niszowe i dozwolono, na zasadzie "zobaczmy czy beda protesty" ale obecny okret flagowy (czyt. ME) musi pozstac nieskazitelny i po linii Watykanu. Czy tam Brukseli. Czy tez Wszyngtonu. Albo Seattle.
Zgubiłam niestety stronę z wynikami sprzedaży, ale z tego co kojarzę DAO schodził lepiej, niż jedynka ME i jak na produkcję dla hardkorowych RPGowców miał świetne wyniki - homoseksualne wątki w niczym mu nie zaszkodziły.
ME2 z kolei nieco lepiej się sprzedaje, ale to druga część (więc już znana marka), a poza tym była znacznie lepiej reklamowana.
Fable 2 miało znacznie lepszą sprzedaż niż ME2, a to gra wybitnie nastawiona na mainstream, i podchodzi wybitnie luźno do tej tematyki - można grać gejem, lesbijką, biseksualistą (i wziąć ślub), a także transwestytą (można faceta ubierać w damskie ciuszki). I też jak widać nie zaszkodziło to w sprzedaży.
No i koronny argument. W serii Sims od samego początku były związki homoseksualne z adopcją dzieci, i nie przeszkodziło to być Simsom najlepiej się sprzedającą serią w historii.
Tak więc jeżeli tą decyzję podjęto na takim tle, to osoba za to odpowiedzialna niezbyt przeanalizowała sprawę.