2. Cóż, ja też się zmieniłem (tj. mój flagowy Shepard, Robin). I to w podobny sposób.
Los absurdos
#101
Posted 10 October 2010 - 09:40 PM
2. Cóż, ja też się zmieniłem (tj. mój flagowy Shepard, Robin). I to w podobny sposób.
#102
Posted 11 October 2010 - 06:37 AM
Mnich21 wrote...
Została pierwszym oficerem bo to statek Cerberusa i jako jedynej może Człowiek Iluzja zaufać wątpię czy by Garrus codziennie składał raport Cerberusowi albo komuś innemu ^^ poza tym nie zauważyliście że w ME2 Garrus się zmienił ? stał się bardziej bezwzględny i zimny.
No popatrz, a ja myślałem, że właśnie milszy i bardziej otwarty na nowe znajomości...
Edited by _KamiliuS_, 11 October 2010 - 06:38 AM.
#103
Posted 11 October 2010 - 01:30 PM
#104
Posted 11 October 2010 - 02:45 PM
#105
Posted 11 October 2010 - 04:49 PM
#106
Posted 24 October 2010 - 06:30 PM
1. Nieszczęsne kombinezony kontra buty na wysokich obcasach i dekolty.
2. Pięknie oszklona część medyczna - nie dziwię się że rozprzestrzeniają się choroby weneryczne. Kapitan podrywa pół załogi - a jak wiadomo przykład idzie z góry.
3. Rybki, pamiątki itp. na kosmicznym okręcie wojennym - jakaś dekompresja, detonacja czy awaria i cały ten bajzel będzie latał po kabinie.
4. Wielkie puste pomieszczenia na 3 poziomie - 24 osoby z załogi mieszkają w jednym pokoiku a Kasumi i Samara na salonach.
5. Picie drinków w hełmie:P
W ME1 tego nie było i jak widać komuś to przeszkadzało.
Edited by David Kaus, 24 October 2010 - 06:34 PM.
#107
Posted 24 October 2010 - 06:43 PM
Widocznie przeszkadzało
#108
Posted 24 October 2010 - 07:08 PM
I kolejny absurd: brak EXO na okręcie. Miranda nie ma kwalifikacji - jest agentem polowym - nadaje się co najwyżej na oficera politycznego;)
Jacob by się nadawał i miało by to sens - był kapitanem okrętu i ma chyba większe doświadczenie niż sam Shepard, który też był raczej komandosem. Ale łazi za nami i jedynym oficerem na pokładzie pozostaje sternik - Joker, który i bez tego ma sporo na głowie.
A Michael Hogan marnuje się dubbingując epizodycznego kapitana SOC (swoją drogą jest świetny).
Edited by David Kaus, 24 October 2010 - 07:09 PM.
#109
Posted 24 October 2010 - 07:31 PM
Poza tym, niby jak Jacob może mieć większe doświadczenie w dowodzeniu statkami od Sheparda, który praktycznie całe życie spędził okrętach wojskowych (pochodzenie: Przestrzeń)? Nie wspominając już o tym, że jego matce proponowano awans na admirała - krew nie woda, geny nie fistaszki.
Edited by Robin Blackett, 24 October 2010 - 07:54 PM.
#110
Posted 24 October 2010 - 07:53 PM
Coś za coś, postacie wyglądają atrakcyjniej wizualnie i bardziej klimatycznie, lecz mniej realistycznie.1. Nieszczęsne kombinezony kontra buty na wysokich obcasach i dekolty.
"even aboard a Cerberus Vessel, life finds a way" by Goto. A odnośnie2. Pięknie oszklona część medyczna - nie dziwię się że rozprzestrzeniają się choroby weneryczne. Kapitan podrywa pół załogi - a jak wiadomo przykład idzie z góry.
oszklenia, to sądzę, że jakieś żaluzje, lub przyciemniane szyby nie są
tutaj nie niemożliwe.
3. Rybki, pamiątki itp. na kosmicznym okręcie wojennym - jakaś dekompresja, detonacja czy awaria i cały ten bajzel będzie latał po kabinie.
Każdy kapitan personalizuje swoją kajutę, zarówno Hook, jak i Adama.
To logiczne, że bardziej wpływowi członkowie załogi mają lepiej.4. Wielkie puste pomieszczenia na 3 poziomie - 24 osoby z załogi mieszkają w jednym pokoiku a Kasumi i Samara na salonach.
Z tym hełmem to rzeczywiście jest problem. Masz go na twarzy, a i tak wszyscy cię rozpoznają. Patrz Tail i ich drugie-pierwsze spotkanie.5. Picie drinków w hełmie
#111
Posted 24 October 2010 - 08:35 PM
Ubiquit--> widzę że podjąłeś zaszczytną rolę adwokata diabła. Zauważ jednak jedną rzecz: w ME1 nie było tego bull....
PS. Adama nie trzymał żadnych zwierząt na pokładzie a już na pewno nie rybek! Inna sprawa że przez pewien czas trzymał zwłoki pewnej cylonki z którymi czasem rozmawiał
Edited by David Kaus, 25 October 2010 - 05:00 AM.
#112
Posted 24 October 2010 - 08:47 PM
Edited by Robin Blackett, 24 October 2010 - 09:04 PM.
#113
Posted 25 October 2010 - 04:53 AM
Edited by David Kaus, 25 October 2010 - 01:26 PM.
#114
Posted 25 October 2010 - 11:43 AM
#115
Posted 25 October 2010 - 01:20 PM
#116
Posted 25 October 2010 - 01:36 PM
#117
Posted 25 October 2010 - 03:06 PM
Okrętem dowodzi się z CIC a nie ze sterówki. Tylko że przynajmniej na początku EDI nie cieszy się zaufaniem więc kto by wykonywał jej rozkazy?
Jedyną osobą która nie ufa EDI jest Joker, a Shepard może mieć do niego krytyczny stosunek. Ponadto został on stworzony przez Cerberusa, więc tym bardziej nie widzę powodu dla którego załoga nie miała by nie ufać własnej technologi.
Zauważcie że w najważniejszych chwilach SR1 dowodził Presley: bitwa o Cytadelę, starcie ze zbieraczami (czy nie pokazana ucieczka z Ilos).
Presleya w ME1 było co kot napłakał. Nawet w kluczowych sytuacjach wydawaliśmy polecenia Jokerowi, a nie Presleyowi.
Z kolei w kluczowych chwilach SR2 nikt nie dowodzi (atak zbieraczy na Normandię czy początek ataku na bazę zbieraczy kiedy Shepard zamiast dowodzić strzela sobie w ładowni).
No właśnie wydaje mi się, że jednak EDI tutaj czuwał nad statkiem. Ponadto w większości misji cały czas raportuje on Shepardowi, co wydaje mi się bardziej właściwe i naturalne.
W ME1 był EXO czemu z niego zrezygnowano? Sorry ale dla mnie to jeden z absurdów ME2.
Może to także wynikać z faktu, że nowa Normandia nie była statkiem wojskowym, a prywatnym, natomiast XO to tytuł wojskowy.
#118
Posted 25 October 2010 - 04:27 PM
W trakcie ataku zbieraczy EDI nie dowodzi. Ma tylko plan uratowania statku więc prosi o pomoc Jokera. W tym czasie załoga chaotycznie stawia opór na pokładzie. Po powrocie Miranda objeżdża Jokera za utratę załogi i wyłączenie blokad EDI.
Shepard jako dowódca wydaje polecenia bezpośrednio załodze i XO mu do tego akurat nie potrzebny. Joker zamiast Presleya w filmikach z ME1 (zwłaszcza z bitwy o Cytadelę) to akurat pewne niedopatrzenie ME1 ale to, że go nie pokazano nie dowodzi, że go nie było albo że się schował pod łóżkiem.
Na statkach cywilnych zamiast XO jest zazwyczaj pierwszy oficer. Są różnice w ich roli ale akurat dla wątku nieistotne. Oczywiście tak naprawdę jak wygląda dowodzenie statkiem cywilnym decyduje właściciel więc może sobie ustanowić XO i może z niego zrezygnować.
Edit: bardziej niedopatrzenia niż absurdy: jak asystentka Liary wchodzi za swoje biurko? Obok Haestrom jest planeta wokół której orbituje flota Gethów - spokojnie możemy ją sobie sądować i wydobywać surowce!
Edited by David Kaus, 31 October 2010 - 04:35 PM.





Back to top






