Aller au contenu

Photo

Sojusze w ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
127 réponses à ce sujet

#76
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
W rzeczywistości też wszystko jest możliwe. A projekt Dysona to gdybanie ludzkie jak dla mnie możliwe, rozumiem, że Legion o tym mówił? Ja nigdy nie miałem czasu z nim pogadać zawsze werbowałem go na koniec gry po ukończeniu wszystkich lojalek i questów pobocznych :P A tak swoją drogą wiadomo coś dokładniej o gwieździe, którą badała Tali?

#77
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Nic poza tym, co Kal powiedział kiedy udajemy się do Flotylli. Nie ma wpisów, ludzie z Wiki też nic nie znaleźli.

#78
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Wydaje mi się, że z tą gwiazdą będzie grubsza afera w 3 :P

#79
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages
Właściwie to fabuła oparta o wspomnianą gwiazdę jest o wiele bardziej prawdopodobna niż wojna totalna. Bioware się rozleniwiło, nie spodziewajmy się epickich fajerwerków.
Oczywiście jakieś tam wsparcie od róznych ras może się pojawić, kto wie.

- Heretyków wysadziłem, i tak było ich tylko 6,6 miliona (gethów, nie platform. Przeciętna platforma ma koło 100). Śmieszna ilość jak na wojnę totalną, a i eksplozja była ładna. Im mniej zbuntowanych AI w galaktyce tym lepiej.
- Rachni żyją, czego zaczynam żałować. Raz im Żniwiarze we łbie namieszali, to mogą zrobić to ponownie.
- Dane z Tuchanki zniszczone, tego też żałuję. No ale przecież Wrex nie będzie na kuprze siedzieć gdy będą się ważyć losy galaktyki.
- Baza zachowana. Darowanego konia nie wysadza się w powietrze.

Modifié par Rzepik2, 05 septembre 2010 - 11:07 .


#80
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Z tą bazą miałem dużą konfuzję za pierwszym razem gdy przechodziłem grę. W większości moich profilów jednak ją wysadziłem, aczkolwiek przykładam w ME dużą rolę do barw i czasami wydaje mi się, że zachowanie bazy może mieć znaczący wpływa na wojnę ze żniwiarzami. Wracając do kolorów w ME niebieski kolor zawsze symbolizował idealistyczny uczynek (wybuch radiacyjny bazy) a czerwony renegacki, zły (wybuch bazy) mimo iż według okna dialogowego wynikało, że zachowanie bazy będzie wielce nieetyczne. To takie moje spekulacje.

#81
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages
To, że wysadzenie bazy to czyn idealistyczny jest oczywiste.
Czy to czyn słuszny? - mocno wątpię.

Modifié par Rzepik2, 05 septembre 2010 - 11:26 .


#82
petekxd

petekxd
  • Members
  • 89 messages

Michalsky wrote...

petekxd wrote...
Pokój między gethami i quarianami oraz rozwiązanie problemu genofa_gium. Nic ponad to. Mam nadzieję, ze w kolejnej części gry nie przyjdzie mi się wcielić w galaktycznego emisariusza.


A co chcesz od nowa zbierać ekipę? Tak jak było w ME2? Nonsens.

A czym dla ciebie rózni się zbieranie ekipy/sojuszy? Bo dla mnie tylko skalą. A ekipę i tak będziesz musiał od nowa zbierać, bo wszyscy nasi towarzysze z wyjątkiem Liary są potencjalnie martwi (chyba, ze ona tez zginie w DLC). Model gry opartej na zbieractwie moze być dobry ale na jedną część gry. Ja chcę dynamiczną, zwartą fabułę (O_o).

Aneczka
Jak chcesz grę opartą na dyplomacji to pograj sobie np. w Europę Universalis przez internet ;)

Rzepik2 wrote...

To, że wysadzenie bazy to czyn idealistyczny jest oczywiste.
Czy to czyn słuszny? - mocno wątpię.


Dlatego najlepiej ściągnąć sobie edytor zapisów, ustawić maksymalnie punkty idealisty i renegata i wybierać to co samemu uwaza się za słuszne a nie by nabić kilka niebieskich/czerwonych pikseli :)

Modifié par petekxd, 05 septembre 2010 - 04:40 .


#83
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Liara na pewno nie umrze w DLC pamiętaj, że tylko ona zna szyfr protean, a nowy shepard w 3 będzie musiał skądś go wytrzasnąć, Co prawda nie pamiętam już czy Shiala z Nadziei Zu pojawiała się na Illium jeśli nie importowaliśmy gry z 1, a ona też zna szyfr.

#84
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages

petekxd wrote...
Aneczka
Jak chcesz grę opartą na dyplomacji to pograj sobie np. w Europę Universalis przez internet ;)


A co w tym złego? Czy poczynania bohatera zawsze muszą się
ograniczać do walki i zabijania? Już pomijam fakt, że Shepard ze swoją charyzmą
i pozycją w społeczeństwie nie tylko ludzkim, ale i galaktycznym świetnie by
sobie z tym poradził.

Modifié par Alexander1138, 05 septembre 2010 - 07:13 .


#85
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages

Alexander1138 wrote...

petekxd wrote...
Aneczka
Jak chcesz grę opartą na dyplomacji to pograj sobie np. w Europę Universalis przez internet ;)


A co w tym złego? Czy poczynania bohatera zawsze muszą się
ograniczać do walki i zabijania? Już pomijam fakt, że Shepard ze swoją charyzmą
i pozycją w społeczeństwie nie tylko ludzkim, ale i galaktycznym świetnie by
sobie z tym poradził.

.... póki nie kazali by mu zatańczyć na jakimś snobistycznym balu...

Gry Bioware'u nie mają (niestety) rozbudowanych mechanizmów nie odnoszących się do walki (a i walka czasem kuleje).  Obawiam się, że największym wyczynem Sheparda na polu dyplomacji pozostanie krogański atak łepetyną.

Modifié par Rzepik2, 05 septembre 2010 - 09:27 .


#86
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
@ up,up: Sheps pamięta szyfr i nie potrzebuje do niego Liary ani Shiali. Ze znalezionego w jednej z misji N7 przekaźnika rozumie więcej, niż przed śmiercią.

Liara ma jakąś rolę do spełnienia w ME3, dlatego nie ma siły, żeby odsuwać ją od fabuły tylko po to, żeby ją zabić w jakimś dodatku. Osoby, które biorą taką możliwość pod uwagę, powinny przeczytać kilka wywiadów z twórcami gry.

#87
petekxd

petekxd
  • Members
  • 89 messages
Ta śmierć Liary w DLC to była tylko hipoteza.

Alexander1138 wrote...

A co w tym złego? Czy poczynania bohatera zawsze muszą się
ograniczać do walki i zabijania? Już pomijam fakt, że Shepard ze swoją charyzmą
i pozycją w społeczeństwie nie tylko ludzkim, ale i galaktycznym świetnie by
sobie z tym poradził.


Zgadzam się, jednak model zbieractwa był już w drugiej części gry. Samo rozwiązywanie problemów galaktyki - gethy/quarianie, geno****ium - całkowicie popieram jednak nie wyobrazam sobie czegoś takiego, ze a początku gry kaza nam te wszystkie problemy rozwiązać a jak nam się uda nadchodzi Zwiastun z kolegami i w zaleznosci od podjętych decyzji robimy mu fatality lub na odwrót.

Kazda armia jaką byśmy nie zebrali i kazdy sojusz jaki byśmy zawiązali nie ma szans ze starciu ze zniwiarzami. Zakładając, ze Zniwiarze narodzili się mniej więcej chwilę po narodzeniu naszej galaktyki (ok 13,6 mld lat bodaj) a jeden cykl trwa ok. 50 tys lat dochodzimy do liczby 260000 :) Wszystkie floty galaktyki nie mają tyle okrętów a co dopiero mieć okręt wielkości zniwarza, który na dodatek jest o niebo lepiej rozwinięty technologicznie i co najwazniejsze - posiada świadomość.

Juz w drugiej części mozna było np. zacząć leczyć geno****ium albo dać sugestie flotylli dotyczącą wojny z Gethami. Gethy np. budują jakąś tam stację w przestrzeni kosmicznej więc pewnie odstąpią quarianom ich ojczystą planetę, geno****ium to będzie tylko nasza decyzja i zalezeć będzie od niej raczej tylko to jak wspominać będzie nas rada/kroganie (Zbawiciel galaktyki ale oszołom bo uleczył geno****ium, trzeba zrobić nową wersję), Ludzi i Batarian raczej nie pogodzicie. Ci drudzy mają zresztą zbyt chory system władzy (wycięte z wikipedii " Hegemonia - dominacja jednego państwa nad drugim, uzyskana przy pomocy groźby lub użycia siły") - to tak samo głupie jak próba asymilacji Vorchów :). Co prawda w ich rasie znajdą się wyjątki choćby ten haker od Garrusa ale i tak większość społeczeństwa to brutalni idioci. 

Jezeli iść waszym tokiem myślenia część ras w jakiś sposób pomoze nam w wykołowaniu Zniwiarzy (bo o bezpośrednim starciu nie ma mowy) i w to byłbym bardziej skłonny uwierzyć. Np. quarianie rzucą część swojego złomu jako mięso armatnie, gdyz wracając na swoją ojczystą planetę i tak nie będą potrzebować tylu statków. Gdy zniwiarze rzucą się do zmasakrowania tych statków Shepard będzie miał czas na coś tam :]

Modifié par petekxd, 05 septembre 2010 - 09:45 .


#88
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages
^ Nie ma powodów by twierdzić, że Żniwiarze powstali tuż po powstaniu galaktyki. Choć zapewne było to bliżej jej początku niż czasu akcji ME. Nie każdy cykl oznacza stworzenie Żniwiarza (fail z proteanami). Ponadto sprawiają wrażenie wybrednych.
Ale i tak  tradycyjna walka nie wchodzi w rachubę : P

Modifié par Rzepik2, 05 septembre 2010 - 09:53 .


#89
petekxd

petekxd
  • Members
  • 89 messages
Ta ilość to też hipoteza. Choćby ich było o połowę mniej i tak nie mamy szans. Ich wiek to co najmniej 37 mln lat więc jest ich od 740 do 200 000 tys jeśli jednak są wybredni to cykl udaje się raz na 2 razy - z nami by się udał z chrząszczogłowymi nie więc 370 ich jest. Jeśli ktoś cierpi na optymizm schizofreniczny jest ich ok. 15 - 20 bo tylu można się doliczyć w końcowej scenie gry :) (Wtedy by się okazało, że żniwiarze mają chyba więcej nieudanych eksperymentów na koncie niż Cerberus w co nie wierzę xD).

#90
Rudy_Rudy

Rudy_Rudy
  • Members
  • 12 messages
Coz. Wrex nie zyje. Rakni nie zyja. Baza zniszczona. Heterycy wylecieli w powietrze a Quarianie ida na wojne. Chyba bede osamotniony

#91
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
AkodoRyu wiem o tym, że nasz Shep tego nie potrzebuje, ale z tego co wiem fabuła ME3 w momencie gdy nie importujemy naszej postaci 2 zakłada, że Shepard umarł w bazie Zbieraczy. Świadczy o tym podpowiedź w menu wczytywania 'importuj swoje zapisane gry z ME2 do ME3 chyba, że nie przeżyjesz" Więc te słowa sugerują, że bez importowania nie pograsz sobie starym dobrym Shepim, który z podanym opisem umarł.

Modifié par Czeluskin, 06 septembre 2010 - 03:20 .


#92
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
To sugeruje, że Shep może zginąć w bazie (bo może, jeśli skrewisz całą misję i pozabijasz wszystkich członków drużyny) i że ten sejw będzie bezużyteczny po zaimportowaniu. Nikt go już z 2 do 3 wskrzeszać nie będzie bo: 1) to bez sensu, 2) to by był tani i kompletnie godzący w honor pisarzy chwyt. Ta gra jest za dobra na takie przekręty.

Krótko: przeżyłeś SM? Cool, importujesz, grasz dalej. Nie przeżyłeś? Game over.

#93
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages

Czeluskin wrote...

AkodoRyu wiem o tym, że nasz Shep tego nie potrzebuje, ale z tego co wiem fabuła ME3 w momencie gdy nie importujemy naszej postaci 2 zakłada, że Shepard umarł w bazie Zbieraczy. Świadczy o tym podpowiedź w menu wczytywania 'importuj swoje zapisane gry z ME2 do ME3 chyba, że nie przeżyjesz" Więc te słowa sugerują, że bez importowania nie pograsz sobie starym dobrym Shepim, który z podanym opisem umarł.


Fajna teoria. Tylko że Bioware oficjalnie ogłosiło, że z martym Shepardem nie pogramy, bo to on i nikt inny jest bohaterem ME.
Niby kim mielibyśmy grać? Jokerem?

Modifié par Rzepik2, 07 septembre 2010 - 04:18 .


#94
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Ktoś by się znalazł z zewnątrz myślę np Conrad Verner ;P Nie no żartuję z nim. Tzn myślałem o nowej postaci z zewnątrz jakimś człowieku w sumie Shepard to po prostu kolonista/ ziemniak/ podróżnik. Albo ktoś pójdzie na łatwiznę i sklonuje Shepa w co wątpię. Nie wiem to taka moja teoria, którą skomentowałeś wywołana właśnie tym napisem w menu ładowania, bo w sumie nie każdy będzie importował Sheparda, a piszą, że importowanie jest bez sensu w wyniku zgonu naszego bohatera więc konkluzja nachodzi mnie jedna w ME3 mamy nowego bohatera. Kim będziemy grać nie mam pojęcia, tu masz rację, że ciężko z tym cokolwiek gdybać. Jednak żyje jeszcze trochę starej ekipy tzn Ash Liara oraz Anderson (wg mojej teorii bez importu postaci z ME1 i 2) może oni kogoś wytypują w sumie my byliśmy wyborem najlepszym z najlepszych na widmo za inicjatywą Andersona. Powiem szczerze, że nie płakałbym gdybym mógł np pograć turianinem albo kroganinem ;)

Modifié par Czeluskin, 07 septembre 2010 - 05:43 .


#95
Grasela

Grasela
  • Members
  • 57 messages
Ja ujmę to tak wszyscy się przyłączyć do Sheparda przeciwko Żniwiarzą ,bo to cel najwyższy a rada tam gdzie przeżyła będzie pewnie kręcić nosem... ciekawe czy dodadzą nowe rasy do trójki i co się zmieni:)

#96
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Napisze to raz i kończymy tą dyskusję :X
Jeśli zginął Ci Shepard i to jedyne savy jakie masz z dwójki to żałuj ale nie będziesz grał Jokerem ani Condradem Vernerem po prostu dostaniesz losowego Sheparda jak w dwójce x.X
Nie będziemy przecież grali łamliwą kupą kości albo Condradem któremu dasz w pysk i płacze...
Inni ludzie też odpadają bo Shepard jest jedyny w swoim rodzaju...
A klonowanie ? dziwne ale jakoś żadnych wzmianek na ten temat nie było i pewnie nie będzie :X możliwe że w świecie ME nie robi się klonów albo jest super zastrzeżona bądź nie ma takiej techniki ...
Skończcie wymyślać bajeczki a myślcie racjonalnie.

Modifié par Mnich21, 24 octobre 2010 - 02:52 .


#97
quist69

quist69
  • Members
  • 17 messages
http://www.cdaction....stun-wideo.html

#98
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Ale my o tym zwiastunie wiemy... od paru dni...

#99
Guest_Czapel7_*

Guest_Czapel7_*
  • Guests
This is zapłon!

#100
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages

Mnich21 wrote...

Napisze to raz i kończymy tą dyskusję :X
Jeśli zginął Ci Shepard i to jedyne savy jakie masz z dwójki to żałuj ale nie będziesz grał Jokerem ani Condradem Vernerem po prostu dostaniesz losowego Sheparda jak w dwójce x.X
Nie będziemy przecież grali łamliwą kupą kości albo Condradem któremu dasz w pysk i płacze...
Inni ludzie też odpadają bo Shepard jest jedyny w swoim rodzaju...
A klonowanie ? dziwne ale jakoś żadnych wzmianek na ten temat nie było i pewnie nie będzie :X możliwe że w świecie ME nie robi się klonów albo jest super zastrzeżona bądź nie ma takiej techniki ...
Skończcie wymyślać bajeczki a myślcie racjonalnie.



Co za bzdura? Nie mają techniki by klonować? klonowanie jest duzo prostrze niż modyfikacje genetyczne. Już dzisiaj normalnie mozna klonować. A w ME wskrześlli trupa, a nie potrafilby stworzyć klonu? Potrafiliby. Ze wszystkimi bajerami.
Rację jednak masz że nie ma innej postaci. ME to historia Sheparda. Po prostu. Byłeś niedołężny i zabiłeś go- graj tym domyślnym badziewiem.
Mam tylko nadzięję że będzie cała stara drużyna z 1 i 2. Choć marne szanse śą na Wrexa. Szkoda. A i tylko niech nie dadzą nowych ras obcych. Gwiezdne Wojny się z tego zrobią. Co gra to NOWA rasa! Albo kilka NOWYCH ras. Jeszcze potężniejszych jak kroganie (taak, wkurza mnie ten yarg).