Ashii6 wrote...
Wyolbrzymienie? Myśl jak chcesz, ale TIM nie zaprzeczył w kwestii budowania własnego Żniwiarza.
Tak, wyolbrzymienie. Do głowy mi nie przyszło, że ten tekst o żniwiarzu można traktować poważnie.
Nie musi budować czegoś na rodzaj Sovereigna, czy Human Reaper'a, ale sama wiedza/technologia wpadłaby w łapy ksenofoba.
E tam ksenofob. Już niejedno
azure widział, są na to papiery

Dzięki informacjom z bazy Kolekcjonerów mogłby ulepszyć swoje statki/czy inne pierdołki, a to by źle wróżyło dla innych ras. Nawet dla ludzi, bo sam TIM mówił " Cerberus IS Humanity ". Wyobraź sobie jakby zareagowała Rada Cytadeli - obojętnie, czy oryginalna, czy ludzka na wieść ataku ludzi na inne rasy, albo próbę dominacji. Oczywiście, to tylko przykład. Nie mówię, że tak musi być, ale na pewno TIM próbowałby zdobyć dla ludzi dominującą pozycje w galaktyce. Nie dyplomacją, ale krwią.
Czego Tymek nie wymyśli, nie będzie to gorsze od zagrożenia ze strony Żniwiarzy. Oczywiście to tylko gra i pewnie decyzja odnośnie bazy nie będzie miała skrajnego wpływu na przebieg ME3. Jaki Shep jest, każdy widzi - nie potrzebuje żadnej technologii. Sam stworzy specjalną amunicję z powietrza, towarzyszy ochroni siłą lojalności, a żniwiarzy unicestwi łokciem.
Jednak z punktu widzenia roleplayu oddanie TIMowi bazy to dla mnie jedyne rozsądne rozwiązanie. A jakby co... Shep już nie takim nosa utarł.
Modifié par Rzepik2, 20 septembre 2010 - 05:15 .