Aller au contenu

Photo

Towarzysze


  • Veuillez vous connecter pour répondre
88 réponses à ce sujet

#26
iluvatarax

iluvatarax
  • Members
  • 118 messages
Odejdzie niestety:(.Nie ma innej opcji albo Alistair albo Loghain,ja wybrałem Alistaira gdyż się bardzo przywiązałem do jego poczucia humoru:P

#27
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
1: ja (czarodziejka), zevran, alistair, oghren

2: ja(łotrzyk), morrigan, alistair, sten

3: ja(wojownik)wynne alistair, leliana



Alistair nie wie czego chce- przez cala gre podkreśla ze nie chce być królem nigdy, przenigdy! Aby oddać tron Anorze! Ze trzeba ratować ferelden! A potem jak się spełni jego zachcianki, to strzela focha, twierdzi ze się czuje źle i sobie idzie....



mimo wszystko jest jedyna postacią z tarczą i dlatego dobrze jest go mieć...

#28
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
barloch3

"mimo wszystko jest jedyna postacią z tarczą i dlatego dobrze jest go mieć..."

Dokładnie, jeśli chodzi o umiejętności towarzyszy to powinna być możliwość ich rozwijania wedle uznania, od razu po dołączeniu do drużyny. W KotOR i chyba NWN 2 (aczkolwiek nie pamiętam) była taka możliwość. Z kolei w Przebudzeniu była księga, która je resetowała. Teraz gdy zwerbowałem Oghrena, rozwijam go od początku w stronę walki z tarczą i wątpię by do końca gry mi się to udało. Bo po co mi aż 3 wojowników (na czterech) posługujących się bronią dwuręczną? BTW. Czy ktoś zna moda, który umożliwia reset umiejętności?

#29
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
w NWN2 można sobie było wybrać specjalizację dla towarzyszy, wyjątkiem byli czarodzieje- oni mieli z góry narzuconą drogę rozwoju oraz bishop i shandra, ale był też minus, można ich było rozwijać tylko jedną klasą...

Modifié par barloch3, 14 juillet 2010 - 06:58 .


#30
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
a co do towarzyszy- to powinna być kobieta wojowniczka z krwi i kości nie to co shale ani mhari!

#31
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Mi Shale się bardzo podobała. Tym bardziej, że na kiedyś była wojowniczką z krwi i kości, zanim pozwoliła zamienić się w golema. Musze przyznać, ze jest najbardziej nietypową towarzyszką ze wszystkich. A poza tym, co masz do Mhari? :P

Mam pewne pytanie. Czy ktokolwiek z Was zabrał Shale na spotkanie z Carridinem? Jeśli tak to czy wynikło z ich rozmowy coś ciekawego?


#32
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
ja też nic do nich nie mam, shale nawet lubie za jej "kamienne poczucie humoru" :D a

#33
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
a co do tej rozmowy, to właśnie sprawdzam. zaintrygowało mnie to

#34
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
A mi się Shale nie wgrała,zrobiłam wszystko zgodnie z instrukcja,już się pojawiła informacja,że się ściąga i nagle wszystko zniknęło,kod był jednorazowy i nie poznałam jej,jaka szkoda:-(

#35
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
już jestem po tej rozmowie. Okazuje się, że Shale była najlepszą wojowniczką z rodu Cadash i jedyną kobietą-ochotniczką pragnącą zostać golemem. Była jednym z najbardziej zaufanych sług caridina, walczyła z nim ramie w ramie. Niestety, shale tego nie pamięta.dalej wkracza Branda, a rozmowa kończy sie...

#36
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
mimo wszystko spodziewałem sie czegoś więcej. Myślałem że shale coś uczyni, ale cóż takie życie

#37
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Cóż, przynajmniej tyle. Szkoda jednak, że ten wątek nie został bardziej rozwinięty. Miałem nadzieję na przywrócenie Shale jej pamięci.

#38
barloch3

barloch3
  • Members
  • 99 messages
W końcu to DLC(i tak najbardziej rozbudowane). Mimo wszystko szkoda, że nie pokazali jak wyglądała shale jako krasnoludka :C

#39
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages

Alexander1138 wrote...

barloch3
"mimo wszystko jest jedyna postacią z tarczą i dlatego dobrze jest go mieć..."
Dokładnie, jeśli chodzi o umiejętności towarzyszy to powinna być możliwość ich rozwijania wedle uznania, od razu po dołączeniu do drużyny. W KotOR i chyba NWN 2 (aczkolwiek nie pamiętam) była taka możliwość. Z kolei w Przebudzeniu była księga, która je resetowała. Teraz gdy zwerbowałem Oghrena, rozwijam go od początku w stronę walki z tarczą i wątpię by do końca gry mi się to udało. Bo po co mi aż 3 wojowników (na czterech) posługujących się bronią dwuręczną? BTW. Czy ktoś zna moda, który umożliwia reset umiejętności?


Jest to mod Character Respecialization. Aczkolwiek nie korzystam z niego, więc nie mogę z pierwszej ręki potwierdzić
jego działania. Ale opinie są pozytywne.

http://www.dragonage.../file.php?id=14

#40
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Dzięki wielkie ;)

Za to uwielbiam PeCetowe DA:O. Możliwość modyfikacji, ulepszania i tak świetnej gry.


#41
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages
Proszę bardzo;) Szkoda, że nie mogę korzystać z Toolsetu, aby w pełni cieszyć się tymi dobrodziejstwami;( Ale to temat do innego działu;).

#42
iluvatarax

iluvatarax
  • Members
  • 118 messages
Moja ulubiona ekipa:Shale,Morrigan,Leliana,Ja:P

#43
Rosveen

Rosveen
  • Members
  • 19 messages
Moja pierwsza postać była łotrzykiem i podróżowała głównie z Alistairem, Morrigan i Wynne. Wydaje mi się, że to całkiem sensowna drużyna, tym bardziej że w ogóle nie musiałam przejmować się leczeniem, mając Wynne na pokładzie.
Mój łucznik miał w drużynie Alistaira, Wynne i psa + wilka jako przywołanego towarzysza. Był dalijskim elfem, bardzo honorowym i szlachetnym, Morrigan zupełnie do niego nie pasowała. Pewnie dlatego po tej całej przygodzie wyruszył ze Stenem do jego ojczyzny.
Mag zachowywał się jak męska wersja Morrigan. Może trochę za dużo cynizmu w drużynie... Ale przynajmniej dobrze się rozumieli. I mogłam wreszcie wyrzucić Alistaira \\o/ Nie znoszę tego rycerzyka w lśniącej zbroi. Gdyby istniał jakikolwiek inny kandydat do tronu mający w żyłach królewską krew, z miejsca bym go wybrała.
Teraz gram ponownie moją pierwszą łotrzycą, tym razem rozsądniej rozdając punkty statystyk i talenty - za pierwszym razem wybierałam zupełnie niepotrzebne umiejętności i rozwijałam się zbyt ogólnie. W drużynie będę mieć Alistaira, Lelianę i Morrigan, ale w poszczególnych lokacjach będę ich wymieniać częściej niż to robiłam przy wcześniejszych postaciach, np. zabiorę Shale na ostateczną konfrontację z Branką, Oghren zawsze będzie mi towarzyszyć w Głębokich Ścieżkach, a pies w Denerim. Nie wiem dlaczego, ale mabari zawsze kojarzy mi się z tym miastem :)

Modifié par Rosveen, 28 juillet 2010 - 12:57 .


#44
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages
Mnie mabari pasowałby do Twierdzy Czuwania, miałby psiak gdzie pobiegać po tym dziedzińcu, no i jako mój godny reprezentant mógłby witać gości :P niestety nie było nam dane...



Jej, dobrze wiedzieć że nie wszyscy kochają Alistaira :) Z nim jednakże jest ten problem, że jest Szarym Strażnikiem i jakoś tak z powodów fabularnych aż prosi się ciągnąć go ze sobą na wszystkie misje. I tak prawie w ogóle z niego nie korzystam, ale czasem mi go brakuje przy niektórych rozmowach, szczególnie z oficjelami.

#45
GlowaOSW

GlowaOSW
  • Members
  • 15 messages
Wszyscy pisali, że Anora zdradziła na zjeździe. Wystarczy PRZED nim chwilkę z nią porazmawiać i już nas nie zdradzi ;]

Co do drużyny to chodziłem z Alistairem, Wynne Podstawa dla mnie- leczenie) i Shale.

Modifié par GlowaOSW, 30 juillet 2010 - 02:36 .


#46
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages
Ja uwielbiam Anorę. Jak się odpowiednio pokieruje rozmową, to Anora okazuje się być rezolutną władczynią, której zależy na dobru kraju. Jak na końcu gry wybierzemy opcję, że chcemy służyć koronie, Anora jest wielce rada z tego, że ma nas u swego boku i liczy się z naszym zdaniem.

#47
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Tak jasne. Mnie Anora zawsze wystawia- nawet gdy mówię że poprę ją na zjeździe. Może i jest rezolutna jako władczyni, ale też jest bezwzględną oportunistką, która zrobi wszystko by się dopchać do tronu. No i mnie denerwuje jej postawa "och jaka jestem sprytna i jak potrafię manipulować ludźmi". I jak jej zależało na mężu...Szkoda że jej jednej w całej grze nie da się ukatrupić.

Co do drużyny jak wielokrotnie wspominałam: Najbardziej lubię Alistaira (sympatyczny, ciekawe poczucie humoru ma), Zevrana (tak zboczony że aż fajny i uroczy w tym), Lelianę (taka miła, koleżeńska i empatyczna). Sten nawet mnie rozbraja tym swoim "sztywniactwem", Wynn denerwuje mnie czasem (w zasadzie moją postać) swoimi kazaniami ale w zasadzie jest ok, Oghren jak dla mnie przesadza z gagami alkoholowymi- no trochę obrzydliwy przez to jest- w kółko to samo. Morrigan- cóż wnerwiła mnie swoją propozycją, a właściwie fochem który odstawia gdy odmawiam- gdyby nie odeszła patrzyłabym na nią zupełnie inaczej, nawet tolerowałam jej "wybieranie na siłę" złych rozwiązań (np. elfy w obcowisku- oczywiście że chce je sprzedać- tylko co to ma wspólnego z jej filozofią), nigdy chyba nie wspierała dobrej opcji- ale fajnie żre się z Alim- trzeba przyznać. Aaa no i jeszcze pies- genialna w swej prostocie postać. ;-)

Ale wszystkich dobrze traktuję i mam na nich "przyjaźń". Co do towarzystwa- to zawsze Alistair (nie tylko że go lubię- przy czarodziejce jest bardzo przydatny, no i ma dużo kwestii- dla mnie wielka zaleta), często Zev- do "szpiegowania", pies- czysta potęga ;-), Leliana- kłódki(jak jej nie mam po prostu 2 raz przez lokację idę), Morrigan- bardzo mocna w tandemie z moją postacią, reszta trochę rzadziej- ale każdy ma swoje "5 min".
Shale- walczę by ja poznać- ale mam jakiś problem z DLC- może naprawię.

ps. Co tak się wszyscy rzucają na Alistaira że nie znosi Loghaina? Nie dziwne chyba skoro przez terna zginęli jego przyjaciele. Każda postać ma swoje fochy poza tym- a Morrigan najwięcej a to każdemu pasuje, dziwne.

Modifié par Aneczka, 30 juillet 2010 - 08:27 .


#48
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages
Bo Morrigan ma fochy od zawsze, więc wszyscy są przyzwyczajeni i nikogo to nie dziwi. Alistair ma jednak etykietkę nieskazitelnego rycerza w lśniącej zbroi, a w trakcie zjazdu możnych twórcy wsadzili mu w usta totalnie nie pasującą do tego wizerunku linijkę tekstu: zabij zabij! Gdyby było coś w stylu: Loghainie musisz ponieść konsekwencje, śmierć jest sprawiedliwym wyrokiem, to inaczej by to wyglądało.

#49
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Każdy ma do tego prawo co nie? Nawet Alistair. Ja się mu nie dziwię. Przynajmniej widać że żyje. I ma jakieś emocje- nawet te negatywne. To że śmierć jest sprawiedliwa sugerowałoby że ma jakiś dystans do tej sprawy i w jego kontekście wyszłoby sztucznie. To ciekawe że nawet Ali ma jakieś inne oblicze.

#50
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages
Nie no jasne. Ja akurat moje postacie odgrywam zawsze bardzo "duncanowsko" (jestem pewna, że D. zrekrutowałby Loghaina, podobnie jak to czyni Riordan) a Alistair w moich grach jest młody i niedoświadczony no i w tym wypadku porywczy.