Na początek przywitanie bo pierwszy post na polskim forum.
Zdecydowanie najlepszy tekst z polskiej wersji dwójki to tekst Wrexa o Gruncie że zaraz sie dowie że ten ma pięć jąder i sra antymaterią.
Do tego jeszcze oczywiście teksty Wrex'a z jedynki i tym samym Wrex rzeczywiście jest najbardziej humorystyczny w całym uniwersum.
Oczywiście Joker i Garrus też zasługują na wyróżnienie. Shepard zaś zasługuje na wyjątkową pochwałe za możliwy tekst o bombie w misji lojalnościowej Thane'a
Z innych ciekawych humorów to jeszcze wszystkie warianty rozmowy po powiedzeniu pani detektyw żeby nie wypełniała rozkazów, a zwłaszcza tekst chyba Then'a "co zdarza się w przypbliżeniu dwa razy dziennie"
Humor w ME
Comenzado por
michal9o90
, jul 05 2010 09:38
#51
Escrito 06 julio 2010 - 11:34
#52
Escrito 07 julio 2010 - 07:15
akurat ten tekst nie tylko nalezy do thane'a to samo mówi Tali co w jej ustach brzmi lepiej ale i tak najlepszy tekst jest najpierw garrusa, Wolno nie posłuchać się samobójczych rozkazów? Czemu nikt mi nie powiedział? hahahhahah
Wrex o tej antymaterii powiedział, jak pokonali miażdżypaszczę, powiem tak ktoś kto zaczyna ME2 bez savewów z jedynki albo zabił wrexa na virmirze to musi być totalnym kretynem, bo gdyby nie ta postać to gra traci połowę uroku, zresztą prawdopodobnie dzięki wrexowi, rasa krogan nie wyginie
Wrex o tej antymaterii powiedział, jak pokonali miażdżypaszczę, powiem tak ktoś kto zaczyna ME2 bez savewów z jedynki albo zabił wrexa na virmirze to musi być totalnym kretynem, bo gdyby nie ta postać to gra traci połowę uroku, zresztą prawdopodobnie dzięki wrexowi, rasa krogan nie wyginie
#53
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 07 julio 2010 - 02:57
Guest_nabuhodonozor_*
a przypomniała mi się gadka Daniels (kobitka) i Donnelly'ego więc włączyłem sava i odtworzyłem:
Da- wszyskto działa jak należy, przednie zbiorniki są nosne i uniesione
Do- mówisz o Normandii czy o Mirandzie?
Da- mówię o tym co jest osłonięte i chronione a nie majta się na wietrze
Do- No niewiem. Mundur agentki Lawson jest bardzo formalny. Zawsze stawia mnie na baczność
)))
Da- wszyskto działa jak należy, przednie zbiorniki są nosne i uniesione
Do- mówisz o Normandii czy o Mirandzie?
Da- mówię o tym co jest osłonięte i chronione a nie majta się na wietrze
Do- No niewiem. Mundur agentki Lawson jest bardzo formalny. Zawsze stawia mnie na baczność
#54
Escrito 07 julio 2010 - 03:41
Najlepszy wątek humorystyczny : to romans Mirandy z Jacobem. ;-) Do dziś nie mogę w to uwierzyć. Albo że był wichrzycielem w przymierzu...
Jacob zawsze mnie rozwala. Oby był w 3. bez niego nudno będzie.
A 1 rozmowa z mechanikami?
jakoś tak:
-"Ja pierdzielę Shepard!"
-"Kennet k**wa grzeczniej.."
a poza tym Rupert:
"Nie ma chętnego na kiblowego"
Jacob zawsze mnie rozwala. Oby był w 3. bez niego nudno będzie.
A 1 rozmowa z mechanikami?
jakoś tak:
-"Ja pierdzielę Shepard!"
-"Kennet k**wa grzeczniej.."
a poza tym Rupert:
"Nie ma chętnego na kiblowego"
Editado por Aneczka, 07 julio 2010 - 04:07 .
#55
Escrito 07 julio 2010 - 04:03
Rozmowa z krogańskim zwiadowcą na Tuchance:
Shepard: I said a badass, not some scout whining like a quarian with a tummy-ache.
Tali: I'm standing right here!
Shepard: I said a badass, not some scout whining like a quarian with a tummy-ache.
Tali: I'm standing right here!
#56
Escrito 07 julio 2010 - 04:58
Assuming Direct Control !
Wrex.
Shepard.
Wrex.
Shepard.
#57
Escrito 07 julio 2010 - 07:35
Aneczka wrote...
a poza tym Rupert:
"Nie ma chętnego na kiblowego"
Hah, przypomniałaś mi jeszcze jedną rozmowę pomiędzy kuchcikiem a Shepem.
Shep: Więc osoba która przygotowuje posiłki, myje też kible?
Rupert: Myję ręcę... zazwyczaj.
Rozmowa pomiędzy Garrusem i Gruntem po wejściu do strefy epidemii.
Garrus: Z czasem przyzwyczaiłem sie do zapachu palonych zwłok.
Grunt: Kto jest głodny?
No i klasyczna gadka Garrusa o bliznach.
Polecam to dla osób które jeszcze tego nie widziały.
Editado por Michalsky, 07 julio 2010 - 08:13 .
#58
Escrito 07 julio 2010 - 07:52
A ha ha. Tego nie znałam, nie miałam tam jeszcze Grunta.
Grunt opowiada o pokonanym turianianie, Shep. "Z obiadem mogę się już pożegnać". Potrm w tej samej rozmowie Grunt że nie nienawidzi turian Shep: "Żadnych burd z Garrusem!"
Grunt opowiada o pokonanym turianianie, Shep. "Z obiadem mogę się już pożegnać". Potrm w tej samej rozmowie Grunt że nie nienawidzi turian Shep: "Żadnych burd z Garrusem!"
#61
Escrito 08 julio 2010 - 09:52
#62
Escrito 09 julio 2010 - 10:17
Handlarz grami na Cytadeli był całkiem zabawny.
Gadka o starych dobrych grach RPG i symulatorach sexu asari z hanarami.
+ bonus z nudów
Gadka o starych dobrych grach RPG i symulatorach sexu asari z hanarami.
+ bonus z nudów
Editado por Michalsky, 09 julio 2010 - 10:22 .
#63
Escrito 09 julio 2010 - 11:36
hmm cóż w sumie nie pomyślałem o moim ulubionym aktorze will smith, ale on jednak nie do końca pasuje do sheparda, chociaż prawdopodobnie sprawdził by się w tej roli, bo ma doświadczenie już aktorskie w filmach sci-fi
#64
Escrito 11 julio 2010 - 12:34
Zauważył ktoś, że Grunt łapie Shepa za jaja podczas wypuszczenia ze zbiornika?
#65
Escrito 11 julio 2010 - 01:10
LOL chyba prędzej za dupe hahahhahhaha
#66
Escrito 11 julio 2010 - 08:35
Ja ilekroć widzę jakąś głupawą scenę, czasem robię takie rzeczy:
#67
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 13 julio 2010 - 07:50
Guest_nabuhodonozor_*
#68
Escrito 13 julio 2010 - 10:59
OH... the last one wins:))))
#69
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 13 julio 2010 - 11:06
Guest_nabuhodonozor_*
Nom, tak więc uważajcie po północy na Normandii - licho nie śpi
#70
Escrito 14 julio 2010 - 01:28
A mi się podobał wieczór kawalerski w barze na Illium. Człowiek, turianin i salarianin - świetna ekipa na imprezę
#71
Escrito 14 julio 2010 - 03:15
no jest swietny to prawda, wysłuchałem wszystkiego co mają do powiedzenia i końcówka jest najlepsza
#72
Escrito 15 julio 2010 - 12:49
A bar na Cytadeli? Shepard pada na glebę po Rynkolu, odzyskuje świadomość w WC - sytuacja aż prosi się o jakiś komentarz. A tu ani nasz "twardziel" nie zajęczy, ani żaden towarzysz słówka nawet nie piśnie. Motyw zwyczjnie spalony
#73
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 15 julio 2010 - 12:51
Guest_nabuhodonozor_*
Mój nie padł, trzymał się mocno - bo ja medi-żelu nie używałem. Jak ktoś skożysta chociażraz z medi-żelu to traci odporność na zatrucia
#74
Escrito 15 julio 2010 - 12:52
O, to nie wiedziałem... ZONK normalnie 
Ale zaraz, ja używałem Medi żeby towarzyszy podnieść, a nie na sobie...
Ale zaraz, ja używałem Medi żeby towarzyszy podnieść, a nie na sobie...
#75
Escrito 15 julio 2010 - 01:17
uh...







Volver arriba










