Te słowa raczej pasują do Zero (nie wiem jak w wersji PL z Jack jest, ale jak przerobili Wrexa do tego stopnia to Zero pewnie wstawia "K*" co drugie słowo
Humor w ME
Débuté par
michal9o90
, juil. 05 2010 09:38
#151
Posté 19 septembre 2010 - 09:57
Wrex może i jest brutalny (w sumie wszyscy Kroganie są. Taki lud.) ale dość inteligentny. W jedynce sam narzeka na bezmyślnych Krogan którzy żyją tylko po to by walczyć, w dwójce - zostaje wodzem i prowadzi reformy by jakoś odbudować społeczeństwo.
Te słowa raczej pasują do Zero (nie wiem jak w wersji PL z Jack jest, ale jak przerobili Wrexa do tego stopnia to Zero pewnie wstawia "K*" co drugie słowo
)
Te słowa raczej pasują do Zero (nie wiem jak w wersji PL z Jack jest, ale jak przerobili Wrexa do tego stopnia to Zero pewnie wstawia "K*" co drugie słowo
#152
Posté 19 septembre 2010 - 10:22
Ale weźmy pod uwagę że obie gry wydaje w Polsce kto inny.
#153
Posté 21 septembre 2010 - 04:27
mnie rozśmieszyło kilka tekstów, np jak Wrex w jedynce komentuje naszą decyzję o uwolnieniu królowej Raknii "świetnie, teraz robale będą śpiewać o tobie piosenki" czy jakoś tak, bardzo śmieszne, było jeszcze kilka tego typu zabawnych odzywek zarówno w 1 jak i 2 (np Legiona) ale nie pamiętam dokładnie ich treści, wiem że się śmiałem
#154
Posté 21 septembre 2010 - 09:27
I kto by pomyślał ze Wrex ma taką siłe przekonywania...
Na Noverii cały czas mnie przekonywal że uwolnienie Raknii to głupota! I jedyne wyjście to zabicie tych robali!
No i udało mu się... Chociaż Kaidan mi odradzał...
A co do Jack: Nie no bez przesady Jack nie rzuca cały czas ku.wami! Jej język daleki jest od tego Wrexa
Ale też ma ostre teksty...
Na Noverii cały czas mnie przekonywal że uwolnienie Raknii to głupota! I jedyne wyjście to zabicie tych robali!
No i udało mu się... Chociaż Kaidan mi odradzał...
A co do Jack: Nie no bez przesady Jack nie rzuca cały czas ku.wami! Jej język daleki jest od tego Wrexa
Ale też ma ostre teksty...
#155
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 29 septembre 2010 - 07:17
Guest_nabuhodonozor_*
#156
Posté 29 septembre 2010 - 08:26
#157
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 29 septembre 2010 - 08:29
Guest_nabuhodonozor_*
Damn right! They want to push the baton
#158
Posté 29 septembre 2010 - 09:38
SPOILER MASS EFFECT 2
Czesc, apropos Wrexa i przeklinania. Gram w dwójkę po angielsku, ale jestem ciekaw czy mimo zmiany wydawcy i aktorów cięty język Wrexa pozostał bez zmian? czy w polskim dubbingu też klnie jak szewc?
Czesc, apropos Wrexa i przeklinania. Gram w dwójkę po angielsku, ale jestem ciekaw czy mimo zmiany wydawcy i aktorów cięty język Wrexa pozostał bez zmian? czy w polskim dubbingu też klnie jak szewc?
#159
Guest_Argawen_*
Posté 29 septembre 2010 - 02:23
Guest_Argawen_*
Nie. Chyba nie słyszałem żadnego przekleństwa z jego strony.
#160
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 29 septembre 2010 - 02:25
Guest_nabuhodonozor_*
Dużo to sie z nim nie rozmawiało i chyba nie przeklinał - ehhh.... to już nie Wrex ;p
#161
Posté 29 septembre 2010 - 02:37
To właśnie TEN Wrex, inteligenty - nie wulgarny. Taki jak powinien być.
Jak dobrze od początku grać w kinówkę. Nie ma żadnej różnicy.
Modifié par Robin Blackett, 29 septembre 2010 - 02:41 .
#162
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 29 septembre 2010 - 02:40
Guest_nabuhodonozor_*
Wrex był zawsze inteligentny a wulgaryzmy, no cóż - wtedy był najemnikiem i nieco zbójował
jak został przywódcom to też zmienił język na "ę" "ą"
)
#163
Posté 29 septembre 2010 - 02:42
Ta, jasne... Inteligentne osoby nie wstawiają popularnego słowa na "k" pięć razy w dwuwyrazowym zdaniu.
#164
Posté 29 septembre 2010 - 02:46
To mogła być kwestia przyzwyczajenia wynikająca z zawodu:D
Choć w "oryginale" twórcy mieli inne zdanie:P
Choć w "oryginale" twórcy mieli inne zdanie:P
#165
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 29 septembre 2010 - 02:50
Guest_nabuhodonozor_*
Idąc do wojska 99% uczy się stosować przekleństw tak jak napisałeś - 5 razy w dwuwyrazowym zdaniu ;p więc mogło się właśnie tak stać - bo miał złe towarzystwo
)
Dodatkowo ciężko wyobrazić sobie dajmy na to jakiegoś wojaka co na akcji używa słów "o kurka, o jejku, ała jak boli, czy niech to gęś kopnie" a później to się przenosi na normalne życie
Nie twierdzę, że jest tak zawsze ale jest
Dodatkowo ciężko wyobrazić sobie dajmy na to jakiegoś wojaka co na akcji używa słów "o kurka, o jejku, ała jak boli, czy niech to gęś kopnie" a później to się przenosi na normalne życie
#166
Posté 29 septembre 2010 - 03:22
Ale jednak grając w Polską wersję ME odczułem że to bandyta, gbur, cham i prostak. Grając w te samą grę w wersji angielskiej odebrałem postać Wrexa jako dumnego wojownika, mądrego i skutecznego.
#167
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 29 septembre 2010 - 03:28
Guest_nabuhodonozor_*
...to jest ocenianie po pozorach
a dubbing polski czy angielski to kwestia gustu
#168
Posté 29 septembre 2010 - 03:31
Czy skłonność do słów ciężkiego kalibru oznacza że dana osoba jest bandytą\\chamem\\gburem\\prostakiem?
Nie zawsze prawda?
Czy sposób wysławiania się wpływa jakoś na skuteczność?
Nie zawsze prawda?
Czy sposób wysławiania się wpływa jakoś na skuteczność?
#169
Posté 29 septembre 2010 - 03:55
Oryginalny Wrex był zmęczonym życiem wojownikiem, dumnym wodzem i inteligentną osobą. Nie byle żołnierzem. Był cyniczny. Czasem wyjątkowo zimny. Ale nie wulgarny! To, co z nim zrobił tłumacz jedynki to debilizm.
#170
Posté 29 septembre 2010 - 04:14
KWestia gustu, ja nie potrafię ocenić bo grałem i tak i tak.
W jedynce tk naprawdę miałem w dupie np. Garrusa, a w dwójce jednak polubiłem tę postać. Tak samo mam z innymi.
W jedynce tk naprawdę miałem w dupie np. Garrusa, a w dwójce jednak polubiłem tę postać. Tak samo mam z innymi.
#171
Posté 29 septembre 2010 - 04:19
Ja przeszedłem całą jedynkę najpierw po polsku, potem po angielsku. Wrexa lubiłem zawsze, ale w wersji angielskiej moja sympatia do niego bardzo wzrosła.
#172
Posté 29 septembre 2010 - 04:58
Aj tak samo, najpierw polski, potem angielski. Odczucia podobne
EDIT
Wyłapałem kolejną humorystyczną rzecz w ME. Otóż w okręgu Zakera, jest sklep z grami, i sprzedawca mówi raz takie coś "Kiedyś to były gry RPG, teraz to tylko akcja i ważne wybory, a kiedyś podróż trwałą 5 godzin casu rzeczywistego i trzeba było pamiętać o piciu wody". To jest ironia niezła:P
EDIT
Wyłapałem kolejną humorystyczną rzecz w ME. Otóż w okręgu Zakera, jest sklep z grami, i sprzedawca mówi raz takie coś "Kiedyś to były gry RPG, teraz to tylko akcja i ważne wybory, a kiedyś podróż trwałą 5 godzin casu rzeczywistego i trzeba było pamiętać o piciu wody". To jest ironia niezła:P
Modifié par jarhetf, 30 septembre 2010 - 01:28 .
#173
Posté 03 octobre 2010 - 10:36
Ostatnio czytam świetny komiks na DeviantArt, polecam, można się uśmiać:
http://pomponorium.d...llery/#/d2yqge2
http://pomponorium.d...llery/#/d2yqge2
Modifié par DjMaxi005, 03 octobre 2010 - 10:36 .
#174
Posté 03 octobre 2010 - 06:32
#175
Posté 03 octobre 2010 - 07:42
Chcecie poznać sekret indoktrynacji Żniwiarzy? Jeżeli tak to ostrzegam, możecie doznać prania mózgu 
Modifié par DjMaxi005, 03 octobre 2010 - 07:42 .





Retour en haut







