Aller au contenu

Photo

Wybory, wpływ na fabułę, zakończenia, Ogólna dyskusja!


  • Veuillez vous connecter pour répondre
254 réponses à ce sujet

#176
Deturis90

Deturis90
  • Members
  • 619 messages

Fuel wrote...

Um, nie sądzę, by była to to sama gwiazda. Z tego co pamiętam, jest to gasnąca gwiazda przy której znajduje się główna baza.
Wielki, "świecący" obiekt za Omegą 4 to po prostu ładnie przedstawiona czarna dziura.
A co do bazy... podejrzewam, że jeżeli została zostawiona w całości, TIM wykorzysta ją by przejąć władzę. W sumie taki jest jego zamiar - władza i potęga dla ludzkości. Nie mogę się doczekać :bandit:
Liara ratuje tyłek Shepardowi niezależnie od romansu (ME: Redemption). Shadow Broker chciał sprzedać resztki zbieraczom. Illusive Man użył Liary by odzyskać to co zostało w celu odbudowania (Wyjaśnione w LotSB).

Baza Zbieraczy znajduje się w jądrze galaktyki, to wielkie czarne to jedna z czarnych dziur.
Po wybuchu zostają szczątki, które tak czy siak TIM zbiera - tutaj odsyłam do książki ME Retribution.

#177
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
Tak czy siak dobiore się do tyłka TIM-a w ME3.

Nie lubie nałogowych palaczy z ku.wikami w oczach;)

Jeszcze rzucał na mnie mięchem po finalnej misji.

Nie będzie mi więcej rozkazywał!

W ME3 skończe z nim raz na zawsze!!!

#178
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

W ME3 skończe z nim raz na zawsze!!!




Czemu? Człowiek - Iluzja, jako jedyny dba NAPRAWDĘ o interesy ludzkości... a, pośrednio, też wszystkich ras, bo przetrwanie chyba się do nich zalicza.

No i: bliższy mi obraz TIM`a niż Udiny lub - co gorsza! - Rady na tronie..

No: dopóki nie spróbuje własnego Żniwiarza stworzyc.

Poza tym: co jest takiego "nagannego" w zachowaniu tej bazy? Tóż to idiotyzm!

Tym ludziom, przerobionym na papkę, na pewno lepiej nie będzie, więc nie widzę nic co by "niszczyło duszę ludzkości" czy jakakolwiek inna brednia.

A, już te obiekcje teamu co do oddania bazy Cerberusowi, to jakiś absurd!

Myślałem, że chocia Ci bardziej zdroworozsądkowi: Garrus, Grunt czy Miranda, wesprą mnie a tu narzekanie tylko!

IMO: niewypał


#179
SPYRIUS

SPYRIUS
  • Members
  • 25 messages
Tim dba tylko o własne korzyści! O co mu tak na prawde chodzi dowiemy się w ME3.

Rada też niewiele robiła dlatego u mnie jej już nie ma! Powinno się powołać nową Radę jak to wszystko się już skończy. Na nowych stanowiskach widziałbym: Garrusa-przedstawiciela Turian; Liare-przedstawicielke asari; Mordina-salarianina no i musi być człowiek! Oczywiście na to miejsce najlepiej nadaje się nie kto inny jak Anderson. Trzeba tylko Udine raz na zawsze oderwać od żłobu;)

Trzeba też uniemożliwić Tim-owi stworzenie ludzkiego Żniwiarza!

A oddanie bazy Cerberusowi to rzeczywiście jakiś absurd! Miranda i Jacob muszą raz na zawsze odejść od TIM-a albo wypad z baru! Będą musieli wybierać pomiędzy zdrowym rozsądkiem a kolejnymi szaleństwami tego iluzjonisty!


#180
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Tim dba tylko o własne korzyści!


Bzdura, The Illusive Men, dba o interesy i korzyśc, całej ludzkości!
Ależ pewnie: lepiej, żeby zginęły miliardy, żeby Rada wprowadziłą gospodarke wojenną, żeby Przymierze wprowadziło powszechną i przymusową służbę wojskową (co - byc może - Człowiek Iluzja również wprowadzi) niż żeby Cerberus, wsadził do celi kilku biurokratów, wykorzystał wiedzę Protean i Żniwiarzy?
Bo - nie łudźmy się - zniszczenie Bazy, oznacza znacznie większe zniszczenia w Galaktyce.
I - paradoksalnie - kolejne zmniejszenie wpływów Turian, Asari czy Salarian.
Bo, tych jest znacznie mniej niż Ludzi - i dlatego też - ogromne straty jakie poniosą w trakcie Wojny Galaktyczno - Żniwiarskie/ Wojny Cyklu [x)], będą dlań znacznie dotkliwsze niż te, które poniesie ludzkośc.
Jedyna rasa, która skorzysta na zniszczeniu Bazy, to Kroganie - znaczy się, jeśli Shepard [tzn. Gracz] da Im lekarstwo na Geno****ium.
Galaktyka będzie Ludzko - Krogańska. W ciągu - maksymalnie - stu lat od zniszczenia Żniwiarzy, 90% populacji - nie licząc Vorchów i ew. Raknii czy innych prymitywnych ras - będą stanowiły właśnie te gatunki (tj. Ludzie i Kroganie]).

Ależ, pewnie SPYRIUS* dokladnie przemyślał sprawę, nie dając się zaślepic "głupiemu idealizmowi" - i właśnie dominację Ludzi/w razie lekarstwa ne Geno****ium i Ludzi i Krogan chciał osiągnąc, a?

O co mu tak na prawde chodzi dowiemy się w ME3.


Hm, tu musiałbym się zastanowic, ale możliwy jest wariant z Despotią Hadesa.

Rada też niewiele robiła dlatego u mnie jej już nie ma!


Cóż: posłanie na odsiecz Radzie, była prawie tak ryzykowne, jak zniszczenie Bazy.


Powinno się powołać nową Radę jak to wszystko się już skończy.


Owszem. Krogańsko - Ludzką.

Garrusa-przedstawiciela Turian; Liare-przedstawicielke asari; Mordina-salarianina


Jako Ambasadorów? ;>

Oczywiście na to miejsce najlepiej nadaje się nie kto inny jak Anderson.


Stawiam na Baraka Obamę.
[Ale] co ja tam wiem: blogi internetowe, to przecież zagrozenie dla demokracji... fora też podpadają?

Trzeba tylko Udine raz na zawsze oderwać od żłobu;)


Po co? Może byc Ambasadorem, u boku Imperatora Krogan - Wrexa Urdnota.
A, Ambasadorem w... hm, nie jestem pewny, jaką nazwę przyjmie Przymierze; nie ważne, Ambasadorem u Ludzi, będzie następca tronu - Grunt Urdnot.
Albo - Radnym? Kto to wie...

Trzeba też uniemożliwić Tim-owi stworzenie ludzkiego Żniwiarza!


Człowiek Iluzja, nie zamorduje, milionów Ludzi.
Uważasz Go, za idiotę?
Z całą pewnością, jest wystarczająco inteligenty, by wiedziec, że "Ah, Human Reapers" [;D] raczej, przejąłby Cytadelę i zamknął Przekaźniki Masy, zostawiając na swoje łasce i niełasce Galaktykę i - kto wie? - swoich "pobratymców, niż wsparłby Cerberus.
Już bardziej prawdopodobny, byłby Żniwiarz turiański albo batariański.
Tyle, że tego z powodów w/w też by nie zrobił.
Aczkolwiek broń organiczna... sam nie wiem.

A oddanie bazy Cerberusowi to rzeczywiście jakiś absurd! Miranda i Jacob muszą raz na zawsze odejść od TIM-a albo wypad z baru! Będą musieli wybierać pomiędzy zdrowym rozsądkiem a kolejnymi szaleństwami tego iluzjonisty!


Dlaczego, to niby "absurd"?

Nie wiem, czy zauwazyłeś, ale Miranda ex officio wobec świadków, pracodawcy i bez czerwonego atramentu oraz dwunastu podpisów, złożyła Człowiekowi - Iluzji wypowiedzenie... jeśli, nierozważnie narażamy Galaktykę.

* Mogę na Ty?

Modifié par Osse, 18 septembre 2010 - 09:17 .


#181
Rzepik2

Rzepik2
  • Members
  • 467 messages

SPYRIUS wrote...

Tak czy siak dobiore się do tyłka TIM-a w ME3.
Nie lubie nałogowych palaczy z ku.wikami w oczach;)
Jeszcze rzucał na mnie mięchem po finalnej misji.
Nie będzie mi więcej rozkazywał!
W ME3 skończe z nim raz na zawsze!!!


Raaaaany... Zero wdzięczności.
Facet przywraca cię do życia, daje ci nowy statek, załogę i puszczalską sekretarkę, a ten mu grozić będzie.
Co za czasy.

#182
Fuel

Fuel
  • Members
  • 59 messages
Potęga TIMa i jego organizacji to potęga dla ludzkości. "Cerberus IS humanity".

Pojęcia nie mam skąd ta nienawiść do Cerberusa. Jeżeli ominiemy to co widać początkowo (Zachowanie stacji która przerabiała ludzi na pastę, "Overlord"...), konsekwencje tych działań mogą tylko pomóc - Overlord może dać ludzkości możliwość odparcia inwazji Geth. Baza - nie tylko zniszczenie żniwiarzy, ale także wystarczająca potęga militarno/technologiczna by stopniowo przejmować władzę.



Idealista wierzy w poprawę. Kroganie po wyleczeniu zaczną kontrolować populację. Heretycy nie wrócą do swojego błędu w obliczeniach.

#183
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests

Fuel wrote...

Potęga TIMa i jego organizacji to potęga dla ludzkości. "Cerberus IS humanity".......


Ja bym jednego z drugim nie łączył. Wątpie by cała ludzkość odczuła w pozytywny sposób taką ekspansję pośród innych gatunków. Już teraz są raczej nieprzychylnie traktowani przez starsze rasy a po "przejęciu władzy"  może się sytuacja zaognić - tym bardziej, że Cerberus nie jest organizacją humanitarną ;p

#184
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Idealista wierzy w poprawę. Kroganie po wyleczeniu zaczną kontrolować populację. Heretycy nie wrócą do swojego błędu w obliczeniach.




Że niby Ludzi, też Kroganie zdomiują?

Hm, możliwe, w sumie...



Mogę na Ty?



Pojęcia nie mam skąd ta nienawiść do Cerberusa. Jeżeli ominiemy to co widać początkowo (Zachowanie stacji która przerabiała ludzi na pastę, "Overlord"...), konsekwencje tych działań mogą tylko pomóc - Overlord może dać ludzkości możliwość odparcia inwazji Geth. Baza - nie tylko zniszczenie żniwiarzy, ale także wystarczająca potęga militarno/technologiczna by stopniowo przejmować władzę.




Myślę, że do "stopniowego przejmowania włądzy", wystarczy demografia ale - fakt, faktem - technologia Żniwiarzy, z pewnością proces przyspieszy...



Ja bym jednego z drugim nie łączył. Wątpie by cała ludzkość odczuła w pozytywny sposób taką ekspansję pośród innych gatunków. Już teraz są raczej nieprzychylnie traktowani przez starsze rasy a po "przejęciu władzy" może się sytuacja zaognić - tym bardziej, że Cerberus nie jest organizacją humanitarną ;p






Jak to nie? Jakie mogą byc niby negatywne skutki, wzrostu znaczenia politycznego Ludzkości, dla Ludzkości?

Cerberus, nie jest organizacją humanitarną?

Fakt: Cerberus, jest organizacją pragmatyczną...

Gdzie się ten "niehumanitaryzm" Cerberusa przejawia?

Tak: Jack, Toombs i coś by się jeszcze znalazło.

Tyle, że nie jest to na porządku dziennym, czy cuś.

No i, Cerberus, w przeciwieństwie do Przymierza, nie utrzymuje się z grabieży...

#185
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages

Osse wrote...

Idealista wierzy w poprawę. Kroganie po wyleczeniu zaczną kontrolować populację. Heretycy nie wrócą do swojego błędu w obliczeniach.


Że niby Ludzi, też Kroganie zdomiują?



Tu chodziło o kontrolowanie swojej populacji w sensie ograniczenia przyrostu naturalnego, kontroli urodzeń itp, a nie sprawowanie władzy. Idealista wierzy, że nie powtórzą swego błędu i nie będą tak szaleńczo się rozmnażać, pomimo możliwości. W skrócie - sami z siebie zmądrzeją.

Modifié par _KamiliuS_, 20 septembre 2010 - 12:09 .


#186
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Tu chodziło o kontrolowanie swojej populacji w sensie ograniczenia przyrostu naturalnego, kontroli urodzeń itp, a nie sprawowanie władzy. Idealista wierzy, że nie powtórzą swego błędu i nie będą tak szaleńczo się rozmnażać, pomimo możliwości. W skrócie - sami z siebie zmądrzeją.




Ach, racja, źle zrozumiałem.



Co do heretyków - to przeprogramowanie było idealistyczne? W sumie, zniszczenie, litościwe nie jest...

W każdym razie - ja przeprogramowałem, uznając, że lepsze silniejsze, niż słabsze Gethy.

No i - nie zależy mi na tym, żeby byc Renegatem, a raczej na pragmatyzmem się kieruję...

#187
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
@Osse: hmm... tak z ciekawości zapytam, grałeś w pierwszą część ME?

Modifié par AkodoRyu, 20 septembre 2010 - 03:15 .


#188
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Na pewno grał bo podaje przykład Toombsa co nie zmienia faktu, że albo nieuważnie przeszedłeś grę Osse albo pominąłeś parę pobocznych questów bo nie wiem jak po przejściu 1 części gry Mass Effect można być zdania o humanitaryzmie Cerberusa. Przemienianie kolonii w zombii w celu badania indoktrynacji w Morzu Rdzawym, jak mówiłeś Toombs, czyli zabawa na Akuze, śmierć Kahoku. A w ogóle skąd wiesz z czego utrzymuje się Cerberus? Nawet Miranda tego nie wie. A w ME2 też widać 'humanitaryzm' Cerberusa w rzeczywistości TIM nie liczy się ze stratami sam o tym mówi.








#189
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
@Czeluskin: Zapomniałeś o początkach zniewolenia Rachni ;)

#190
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Święta racja :P I w sumie mam jeszcze dylemat w kwestii Toriana. Tzn Exogeni teoretycznie w ME1 było zamieszane w tą sprawę natomiast w ME2 po zwerbowaniu Tali wypomina Nam, że to Cerberus próbował zniewolić ofiary Toriana. Exogeni + Cerberus = 1 ?

#191
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Czeluskin wrote...

Święta racja :P I w sumie mam jeszcze dylemat w kwestii Toriana. Tzn Exogeni teoretycznie w ME1 było zamieszane w tą sprawę natomiast w ME2 po zwerbowaniu Tali wypomina Nam, że to Cerberus próbował zniewolić ofiary Toriana. Exogeni + Cerberus = 1 ?



Wątpię. Po prostu - z tego co kojarzę, - opanowali i tak już bezrozumne cosie, za pomocą jakichś pyłków...

I, że posłużę się retoryką Mirandy "Ilu żołnierzy przeżyłoby Eden Prime, gdybyśmy mieli tuzin raknii?"

#192
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
Ilu ludzi żyłoby dalej gdyby nie eksperymenty Cerberusa? :) Ja uważam osobiście że cel nie uświęca środków i dlatego nie zgadzam się z doktryną TIMa, jasne może i jest skuteczna, po trupach do celu ale czy warto tak robić jeśli masz lepsze możliwości do wyboru? Np. Cerberus chciał zniewolić Rakni - klapa śmierć personelu itp. Ty natomiast miałeś możliwość solidaryzowania się z Rakni co myślę że w ME3 zaprocentuje to samo z gethami, możesz je przeprogramować na korzyść ludzi albo zostawić je sprzymierzone. Więc owszem zgadzam się z Tobą że czasem doktryna Cerberusa jest niezbędna, ale bardzo często jest po prostu niekonieczna.

#193
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Sugerujesz wybór w stylu:
Istnieje tylko Zło i Wielkie Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. Bardzo Wielkie Zło, Geralt, to takie, którego nawet wyobrazić sobie nie możesz, choćbyś myślał, że nic już nie może cię zaskoczyć. I widzisz, Geralt, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: „Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze”.(...) Mniejsze zło istnieje, ale my nie możemy wybierać go sami. To Bardzo Wielkie Zło potrafi nas do takiego wyboru zmusić. Czy tego chcemy, czy nie.
 A. Sapkowski, jakby ktoś nie wiedział.

Dla mnie taki wybór nie jest oczywisty. Zniewolenie ROZUMNEJ (teoretycznie) rasy jest dla mnie moralnie złe. Niepotrzebna śmierć żołnierzy z EP też nie jest zbyt fajna. Wybór ciężki.

#194
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

Ilu ludzi żyłoby dalej gdyby nie eksperymenty Cerberusa? :) Ja uważam osobiście że cel nie uświęca środków i dlatego nie zgadzam się z doktryną TIMa, jasne może i jest skuteczna, po trupach do celu ale czy warto tak robić jeśli masz lepsze możliwości do wyboru? Np. Cerberus chciał zniewolić Rakni - klapa śmierć personelu itp. Ty natomiast miałeś możliwość solidaryzowania się z Rakni co myślę że w ME3 zaprocentuje to samo z gethami, możesz je przeprogramować na korzyść ludzi albo zostawić je sprzymierzone. Więc owszem zgadzam się z Tobą że czasem doktryna Cerberusa jest niezbędna, ale bardzo często jest po prostu niekonieczna.




A ilu było by martwych, gdyby nie na przykład ocalenie Rady i pewnie wielu innych przez Mirandę i Jacoba przed bronią biologiczną?



Ilu ocali choćby Młot?

#195
Czeluskin

Czeluskin
  • Members
  • 128 messages
A oni byli już wtedy w Cerberusie? Myślałem że ocalili Radę kiedy Jakub był jeszcze w Przymierzu. Odwracasz kota ogonem, bo nie musieli nikogo akurat wtedy poświęcać w imię rozwoju ludzkości poza paroma terrorystami z tego co wiem, a ja mówię o problemach typowo etycznych. Hmmm nie wiem jak Młot ale mako ma na swoim koncie więcej złych dusz niźli to coś.

#196
Fuel

Fuel
  • Members
  • 59 messages
TIM za każdym razem "odcina" operację, która nie poszła zbyt dobrze. Pragia? Oficjalnie nie on. Sądzę, że o eksperymentach które się udały nie wiemy.

Czasami potrzebne jest mało etyczne podejście do sprawy - tu Cerberus sprawdza się wręcz świetnie. Nie widzę jednak miejsca dla nich w "oficjalnej" przestrzeni. Ta organizacja działa najlepiej, gdy działa w cieniu. Będąc takim odpowiednikiem STG/Komando.

Pamiętajmy, że to w końcu Cerberus, a nie Przymierze prowadzi przygotowania do inwazji żniwiarzy. TIM wpakował ogromne fundusze w "odbudowanie" Sheparda/nowy statek/załogę.

Możliwe, że niektóre komórki Cerberusa współdziałają z Przymierzem (w końcu ME1 wyjaśnia, że początkowo Cerberus był "black-ops" Przymierza) i część tych nieetycznych badań wspiera normalną armię/flotę.



Co do dominacji - nie jest najlepszym pomysłem. Sądzę, że dołączenie głosu pozostałych ras (Krogan/Volus/Elcor) do rady jest jak najbardziej wymagane.

#197
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Te gigantyczne pieniądze Cerberusa na pewno nie biorą się ze sprzedaży marchewek i uprawianiu roli. Dodatkowo jak już było wspomniane do humanitaryzmu tej organizacji daleko - chyba, że ktoś grał w ME trybem GodMode, gdzie to pracownicy Cerberusa razem z harcerzami sprzedawali ciasteczka a pieniądze oddawali sierotką :pp

Sam Cerberus siebie nie zna - było to powiedziane, że poszczególne komórki nic o sobie nie wiedzą a TIM niekoniecznie jest na szczycie piramidy. Takie ogromne środki finansowe można pozyskać od bogatych sponsorów zainteresowanych wynikami badań Cerberusa a nie ich skutkami czy też ich moralnością. Takie bezkompromisowe dążenie do dominacji gatunku ludzkiego i spychanie innych ras na dalszy plan wcale nie pomoże a wręcz przeciwnie.

Jedyne dobre - no mniej więcej to to, że zainteresowali się żniwiarzami ale ja też łączył bym to zainteresowanie z chęcią pozyskania technologii i innych profitów a nie z bezinteresowną walką w obronie ludzkości.

#198
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages

A oni byli już wtedy w Cerberusie? Myślałem że ocalili Radę kiedy Jakub był jeszcze w Przymierzu. Odwracasz kota ogonem, bo nie musieli nikogo akurat wtedy poświęcać w imię rozwoju ludzkości poza paroma terrorystami z tego co wiem, a ja mówię o problemach typowo etycznych. Hmmm nie wiem jak Młot ale mako ma na swoim koncie więcej złych dusz niźli to coś.


Jacob, owszem był w Przymierzu. Miranda - nie.

Czasami potrzebne jest mało etyczne podejście do sprawy - tu Cerberus sprawdza się wręcz świetnie. Nie widzę jednak miejsca dla nich w "oficjalnej" przestrzeni. Ta organizacja działa najlepiej, gdy działa w cieniu. Będąc takim odpowiednikiem STG/Komando.


Cerberus, może miec i "oficjalną" i tę "zaciemnioną" przestrzeń, nje?

Pamiętajmy, że to w końcu Cerberus, a nie Przymierze prowadzi przygotowania do inwazji żniwiarzy. TIM wpakował ogromne fundusze w "odbudowanie" Sheparda/nowy statek/załogę.


Polityka - polityką, a Armia i Marynarka Przymierza, to całkiem inna sprawa.
Byc może, dalej współpracują z Cerberusem.


Możliwe, że niektóre komórki Cerberusa współdziałają z Przymierzem (w końcu ME1 wyjaśnia, że początkowo Cerberus był "black-ops" Przymierza) i część tych nieetycznych badań wspiera normalną armię/flotę.


Fakt.

Co do dominacji - nie jest najlepszym pomysłem. Sądzę, że dołączenie głosu pozostałych ras (Krogan/Volus/Elcor) do rady jest jak najbardziej wymagane.


Dlaczego, dominacja miała by byc zła? Osobiście nie uważam, że jest perfekcyjna, jest sporo wad, ale chciałbym poznac zdanie innych...

Jednak, w kwestii tego, że czas Salarian, Asari i Turian przeminął, chyba się zgadzamy?
Najbardziej chyba, oberwali - i pewnie oberwią - Turianie.
A wybicie Salarian, nie było by takie trudne bo i 90% populacji stanowią mężczyźni a kobiety trzymają się razem, więc kilka[dziesiąt? set?] celnych ataków w... skupiska? gniazda? klany? Ech, zapomniałem, terminologii... No nie ważne: w każdym razie, Salarianie są dosyc wrażliwi.

Te gigantyczne pieniądze Cerberusa na pewno nie biorą się ze sprzedaży marchewek i uprawianiu roli. Dodatkowo jak już było wspomniane do humanitaryzmu tej organizacji daleko - chyba, że ktoś grał w ME trybem GodMode, gdzie to pracownicy Cerberusa razem z harcerzami sprzedawali ciasteczka a pieniądze oddawali sierotką :pp


Co niehumanitarnego, było w zniewoleniu bezrozumnych raknii, pełzaczy toriana czy zombie?
Inna kwestia, to dzieci, jak Jack, (kapitan?) Toombs, bóg - wie - po - co, posłanie żołnierzy w pułapkę czy zamordowanie Kahoku.
Aczkolwiek, niewykluczone, że Przymierze chciało po prostu, pozbyc się - rękami Widma tj. Rady - problemu z bazami Cerberusa, a za miażdzypaszczę, mogli równie dobrze na przykład, Batarianie odpowiadac... ale zostawmy to, bo się na mnie wszyscy "TIM jest złyyyyy"`owcy rzucą...

Sam Cerberus siebie nie zna - było to powiedziane, że poszczególne komórki nic o sobie nie wiedzą a TIM niekoniecznie jest na szczycie piramidy. Takie ogromne środki finansowe można pozyskać od bogatych sponsorów zainteresowanych wynikami badań Cerberusa a nie ich skutkami czy też ich moralnością. Takie bezkompromisowe dążenie do dominacji gatunku ludzkiego i spychanie innych ras na dalszy plan wcale nie pomoże a wręcz przeciwnie.


A raporty się czytało? Byłą w nich mowa, o firmach Cerberusa.
Moim zdaniem, podstawowoym stałym źródłem utrzymania Cerberus, były właśnie firmy, Człowieka - Iluzji, prawdopodobnie.
Bo - mimo wszystko - miliarderem, przez grę w totka się nie zostaje...
Co potwierdza fakt, że Cerberus, nie utrzymuje się z grabieży - w przeciwieństwie do Przymierza.

Jedyne dobre - no mniej więcej to to, że zainteresowali się żniwiarzami ale ja też łączył bym to zainteresowanie z chęcią pozyskania technologii i innych profitów a nie z bezinteresowną walką w obronie ludzkości.


A, może dlatego, że nie chcą byc anhilowani?
Idąc tym tokiem rozumowania - Przymierze też chce tylko profitów politycznych, militarnych, technologicznych.. Co zresztą, jest prawdą.

Modifié par Osse, 21 septembre 2010 - 04:39 .


#199
Fuel

Fuel
  • Members
  • 59 messages
Problem z rasą ludzką jest taki, że władza uderza ****** sapiens do głowy. Totalna dominacja jednej rasy jest rozwiązaniem wręcz fatalnym. Najlepsze rozwiązanie to takie, w którym każda z ras znajduje swoje miejsce. Dlaczego? Dlatego, że każdy może skupić się na tym, co robi najlepiej, z korzyścią dla reszty (tak. To jest utopia, ale przynajmniej częściowo możliwa).

Im bardziej Cerberus wychodzi z cienia tym więcej traci. Kiedy zwracają na siebie uwagę (np. "zaginieni" żołnierze), ktoś zaczyna węszyć (Kahoku). Kiedy tego kogoś się zlikwiduje, możliwe, że ktoś inny wpadnie na trop i wjedzie z bronią prosto w operację. Strata czasu i funduszy.

- Asari, ich długowieczność i naturalna biotyka są przydatne.

- Flota, armia i naturalne przystosowanie Turian do walki są przydatne, chociaż ich "tradycyjna" flota ustępuje ludzkiej, co widać po pierwszym kontakcie. 

- Salarianie - STG, wywiad, naukowcy. Bardzo przydatni. 

Tak samo mogą być przydatni Kroganie jako armia/załogi abordażowe, Quariańska flota jako zaopatrzenie/mechanicy, Volus odpowiedzialni za ekonomię. Dołącz fakt, że każdy Elcor to potencjalny chodzący czołg.
Pomimo ekonomii i kawałka technologii, Cerberus < jakikolwiek sojusz ras. Najbardziej optymalnie, TIM powinien wesprzeć Przymierze w imię nadchodzącej wojny.

Modifié par Fuel, 22 septembre 2010 - 03:25 .


#200
Zbyszek

Zbyszek
  • Members
  • 99 messages
Ja zabrałem do walki ze żniwiarzem zabrałem Samarę i Kriosa.

A zginą mi legion i Miranda.

Podobno można ocalić wszystkich, ale to chyba nie możliwe.