Wybory, wpływ na fabułę, zakończenia, Ogólna dyskusja!
#201
Posté 02 octobre 2010 - 07:57
#202
Posté 05 octobre 2010 - 07:20
#203
Posté 10 octobre 2010 - 10:03
Jednak i tak wolałem poświęcić tych pracowników rafinerii i pomóc Zaedowi niż męczyć się czy teraz mi przeżyją czy też nie.
Zbyszek ---> ja tam nie wiem mi jako jedyny Legion zamknął drzwi a generał Garrus zawsze umiał przewodzić ludźmi więc nie wiem dlaczego Miranda miała by cię zawieźć
#204
Posté 10 octobre 2010 - 01:28
#205
Posté 10 octobre 2010 - 06:06
U mnie przy otwieraniu drzwi jedynie Legion sobie radził a Tali już nie i tutaj moja teoria brzmi czy to może zależeć od tego że mam z nią związek i to się działo ;] ? (a jeśli nie to jak to wyjaśnić że u mnie to nie działa a u kogoś kto tak samo zrobił działa ?)
PS:Zbyszek związku z tą moją teorią kogo wybrałeś na kochankę ?
#206
Guest_Argawen_*
Posté 10 octobre 2010 - 08:45
Guest_Argawen_*
#207
Posté 10 octobre 2010 - 09:01
#208
Posté 11 octobre 2010 - 09:46
#209
Posté 11 octobre 2010 - 01:29
Ale chłodno i na luzie znając całą grę, zacząłem grać od nowa no i zauważyłem swoje błędy.
Udało mi się zagadać do Ashley a Tali myślę że łatwo ją do siebie przekonać dlaczego ?
Chyba każdy zauważył że kieruję się ku nam i nawet sama Kasumi powiedziała że nas kocha dziwić się jej ? największy wojownik w galaktyce która by się oparła ;]
Najważniejsze jest żeby dać do zrozumienia że nie jesteś zainteresowany tak jak ja powiedziałem Zero żeby się waliła a potem ona cały czas tylko pieprz się !
#210
Posté 11 octobre 2010 - 02:25
#211
Posté 11 octobre 2010 - 03:51
Wiesz, że nie tylko to się liczy...?Mnich21 wrote...
największy wojownik w galaktyce która by się oparła ;]
#212
Posté 11 octobre 2010 - 03:57
#213
Posté 11 octobre 2010 - 04:47
No mój Shepard też był rozmowny i uprzejmy pokazywał też klasę heh każda potwora znajdzie swego amatora ^^
#214
Posté 11 octobre 2010 - 05:26
Szczerze? To wątpie, że Shepard jest tak uber dopakowany. Ma umiejętności, ale strzelanie z 200m? Tam gdzie chce? Nie jestem przekonana. A co dopiero rozwalenie każdego na pięści. Taki kroganin raczej rozwaliłby Sheparda.Mnich21 wrote...
Pewnie że nie tylko się liczy ale po co wymieniać wszystkie zalety Sheparda ? Dla mnie sam fakt że poślę ci kulkę z 200 m tam gdzie chcesz, rozwali każdego na pięści już jest dobre.
#215
Posté 11 octobre 2010 - 05:31
#216
Posté 11 octobre 2010 - 05:35
Kroganie? Cóż, ja nie raz szarżowałem na niedraśniętych krogan i dobijałem pięściami (amunicja się czasem kończy, trzeba sobie radzić...). Tak więc uważam, że Najlepszy Człowiek w kosmosie jest taki "uber dopakowany". W końcu to Widmo - i zapewne jedno z najlepszych agentów Rady. Skoro Saren, który rzekomo był "the best" dostał w d... od Sheparda...
EDIT: Legion... Matematyczna precyzja strzałów > Wyćwiczona precyzja człowieka. To fakt. Ale na pięści? Gdyby Legion był Behemotem to wygrałby. Ale jest Infiltratorem - więc postawiłbym na Sheparda.
Modifié par Robin Blackett, 11 octobre 2010 - 05:38 .
#217
Posté 11 octobre 2010 - 05:36
Z Kroganinem mógłbym się spierać - zależy o jakim mowaAshii6 wrote...
Szczerze? To wątpie, że Shepard jest tak uber dopakowany. Ma umiejętności, ale strzelanie z 200m? Tam gdzie chce? Nie jestem przekonana. A co dopiero rozwalenie każdego na pięści. Taki kroganin raczej rozwaliłby Sheparda.Mnich21 wrote...
Pewnie że nie tylko się liczy ale po co wymieniać wszystkie zalety Sheparda ? Dla mnie sam fakt że poślę ci kulkę z 200 m tam gdzie chcesz, rozwali każdego na pięści już jest dobre.
Shepard jest dopakowany, a my w sumie jesteśmy temu winni - ładując w niego tony implantów i zamienników w drugiej części
A stricte do tematu - brakuje mi czegoś w serii ... mianowicie takiej sytuacji, w której Shepard musiałby uciec (no z czymś z czym Shepard nie dałby rady), a nie po raz X'siński rozwalić pół planety / splądrować doszczętnie statek.
#218
Posté 11 octobre 2010 - 05:43
#219
Posté 11 octobre 2010 - 05:47
Ale trzeba przyznać że w walce na spluwy tego nie zwycięży pewnie że gethy kalkulują wszystko ale to SI nie myśli nie m strategicznych zapędów jak odczekać aż wyłączą mu się rezerwowe tarcze i w łeb mu.
No i fakt przydałoby się jakieś trudności a nie cały czas do przodu np. szaleńczy opór batariańskich najemników i nie można go przełamać czy coś ;]
#220
Posté 11 octobre 2010 - 05:52
#221
Posté 11 octobre 2010 - 05:54
Nie, nie chodzi o trudności, ale sytuacje gdzie potrzebne jest wycofanie się. Całkowicie. Sytuacja gdzie Shepard za cholere nie wygra i musi uciekać.Mnich21 wrote...
No i fakt przydałoby się jakieś trudności a nie cały czas do przodu np. szaleńczy opór batariańskich najemników i nie można go przełamać czy coś ;]
Modifié par Ashii6, 11 octobre 2010 - 06:04 .
#222
Posté 11 octobre 2010 - 06:02
Spójrzmy na to pod takim kątem - jeśli Shepard już po 'wskrzeszeniu' miał w sobie części cybernetyczne (był częściowo zcyborgonizowany) to dodając te, które pakujemy Shepard dzięki ulepszeniom -w ME3 będziemy grali cyborgiem lub pół-cyborgiem. Shepard ma pancerz, który zwiększa jego siłę fizyczną, a raczej wspomaga / potęguje już istniejącą bo w sumie takie zamierzenie jest pancerzy bojowych, czy normalny człowiek - żołnierz utrzymałby w miejscu SB z tarczą ? albo zadał tak mocne ciosy, że SB by się skręcił ? (daje przykład SB bo robi za dobry argument jako, że jest duży, silny i brzydki !) no właśnie, wątpię.Robin Blackett wrote...
Teoretycznie... Bo nie wiadomo, co wpakował w niego Cerberus. No i jeszcze to, co sami możemy "dołożyć" do ciała Sheparda. Nie mniej jednak takiemu przeciętnemu kroganinowi mógłby spuścić łomot... Jeden na jeden. Ale już do, powiedzmy, takiego Weyrloka Gulda bym na jego miejscu nie kozaczył.
#223
Posté 11 octobre 2010 - 06:06
Mnich21 wrote...
Ale trzeba przyznać że w walce na spluwy tego nie zwycięży pewnie że gethy kalkulują wszystko ale to SI nie myśli nie m strategicznych zapędów jak odczekać aż wyłączą mu się rezerwowe tarcze i w łeb mu.
What a bull****! Właśnie SI jest w stanie opracować najlepsze plany strategiczne. Wiedzą na jakiej zasadzie opiera sie walka, znaja każdy słaby punkt każdej rasy organicznej, wiedzą jak chronić własne zasoby(platformy) i jak niszczyć te wraze wiec...
#224
Posté 11 octobre 2010 - 06:06
Yup. Te części dodają więcej hp/siłe fizyczną etc. ALE te części można kupić normalnie na Cytadeli. Tak jakby to był zwykły sprzęt wojskowy, a raczej wątpie, żeby w Alliance były Cyborgi. Deturis, z resztą Ty już znasz moje zdanie na temat Shepa cyborga, więc nie muszę tutaj nic dodawać.Deturis90 wrote...
Spójrzmy na to pod takim kątem - jeśli Shepard już po 'wskrzeszeniu' miał w sobie części cybernetyczne (był częściowo zcyborgonizowany) to dodając te, które pakujemy Shepard dzięki ulepszeniom -w ME3 będziemy grali cyborgiem lub pół-cyborgiem. Shepard ma pancerz, który zwiększa jego siłę fizyczną, a raczej wspomaga / potęguje już istniejącą bo w sumie takie zamierzenie jest pancerzy bojowych, czy normalny człowiek - żołnierz utrzymałby w miejscu SB z tarczą ? albo zadał tak mocne ciosy, że SB by się skręcił ? (daje przykład SB bo robi za dobry argument jako, że jest duży, silny i brzydki !) no właśnie, wątpię.Robin Blackett wrote...
Teoretycznie... Bo nie wiadomo, co wpakował w niego Cerberus. No i jeszcze to, co sami możemy "dołożyć" do ciała Sheparda. Nie mniej jednak takiemu przeciętnemu kroganinowi mógłby spuścić łomot... Jeden na jeden. Ale już do, powiedzmy, takiego Weyrloka Gulda bym na jego miejscu nie kozaczył.
Legionie, pamiętaj, co mówiła EDI. Nie da się przewidzieć błędu jednostki organicznej, lub też do końca znać jej podejście do każdej sytuacji.KKs_45 wrote...
What a bull****! Właśnie SI jest w stanie
opracować najlepsze plany strategiczne. Wiedzą na jakiej zasadzie opiera
sie walka, znaja każdy słaby punkt każdej rasy organicznej, wiedzą jak
chronić własne zasoby(platformy) i jak niszczyć te wraze wiec...
Modifié par Ashii6, 11 octobre 2010 - 06:08 .
#225
Posté 11 octobre 2010 - 06:10
Ashii6 ---> No oto mi chodziło albo przynajmniej jakieś wsparcie Przymierza.
Ja przez całe ME miałem nadzieję że za rogiem wyskoczą jacyś najemnicy i nam pomogą a zawsze tylko zombi ...
No i jeszcze to że 90 % misji jest taka że WSZYSCY zginą rozumiem że jak się igra z smoczymi kłami i gethami to można skończyć ale żeby ani jeden bastion ludzkości nie został i nie bronił się ? albo jacyś szabrownicy albo żołnierze przymierza/batariański oddział/ turiańscy rebelanci to nie ! tylko zombi kurna czy tylko my się takimi rzeczami zajmujemy w całej zakichanej galaktyce ?!?!





Retour en haut






