ja nic nie mam do znanych aktorów, jeśli dobrze podkładają głos, ja do każdej produkcji podchodzę jakbym się pierwszy raz spotykał z grą, dlatego potrafię ciągnąć przyjemność z większości gier.
Mam kumpla, który tylko narzeka, przy większości produkcjach, bo mówi a to juz było, a tamto już znane, a to beznadziejne, szczerze to mu współczuje, bo z niewielu gier wynosi radoche.
Ja natomiast zasiadając do gier czy filmów, próbuje totalnie się wtąpić w ten klimat i otoczenie i wtedy nic mnie wiecej nie interesuje, więc zapominam, o tym, ze to gdzieś juz widziałem itp.
Zresztą nawet gdyby tak drastycznie oceniać gry, to i tak twierdzę, że tyle juz zostało wymyślone, ze ciężko jest stworzyć coś totalnie nowego, ale jak podadzą to w nowej i wspaniałej formie jak avatar (współczesne pocahontas) to dlaczego mam narzekać, też będę się cieszył z każdego momentu spędzonego z tą produkcją.
Mass Effect 2 jakie jest?
Comenzado por
iluvatarax
, jul 08 2010 04:48
#26
Escrito 11 julio 2010 - 07:44
#27
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 12 julio 2010 - 11:40
Guest_nabuhodonozor_*
Wiesz, są maniacy, którzy oglądają filmy tylko po to aby znaleźć jak najwięcej wpadek, błędów i niespójności, które dla zwykłych "oglądaczy" są w zasadzie niezauważalne. Co więcej, czerpią z tego radość i obrzydzają innym.
Tyczy się to nie tylko filmów ale i gier.
Ja tam generalnie się staram nie czepiać - chyba że coś już przeskoczyło przez mój próg tolerancji - ale nie przekazuje tego w chamski sposób jak niektórzy. Bo jak przypuśćmy mi sięgra nie podoba to dla czego mam ją psuć innym.
W ME są i świetne rzeczy, są i te ... kontrowersyjne.
Generalnie co do tematu - Mass Effect jest - zajebiste - i tyle
Tyczy się to nie tylko filmów ale i gier.
Ja tam generalnie się staram nie czepiać - chyba że coś już przeskoczyło przez mój próg tolerancji - ale nie przekazuje tego w chamski sposób jak niektórzy. Bo jak przypuśćmy mi sięgra nie podoba to dla czego mam ją psuć innym.
W ME są i świetne rzeczy, są i te ... kontrowersyjne.
Generalnie co do tematu - Mass Effect jest - zajebiste - i tyle
#28
Escrito 12 julio 2010 - 01:49
heh no właśnie, nawet jak ci sie nie podoba, to nie obrzydzaj innym, wkurzają mnie tacy debile, co to jak im się gra nie spodoba, to wejdą na każde forum i będą pluć na gre, nie podoba to nie znaczy, ze gra jest zła.
PS: no tak co do tematu to wyjebiste jest ME, pare rzeczy można by było poprawić, ale ogólnie wyjebiste.
PS: no tak co do tematu to wyjebiste jest ME, pare rzeczy można by było poprawić, ale ogólnie wyjebiste.
#29
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 14 julio 2010 - 06:15
Guest_nabuhodonozor_*
Jeśli ktoś jeszcze nie ma ME2 a by chciał - to jest niezła okazja bo EA przeniosło ME2 do grupy "EA classic" i na gram.pl ME2 można nabyć już za 44,90 zł (DA-O też!) - dotyczy wersji na PC; cena gry na konsole to 84,90zł
Co ciekawe pierwsza część ME w tym samym sklepie kosztuje ... 59,90zł
chyba im starsze tym droższe 
Tytuły wprowadzone dn. 13.07.2010r. do EA classic: http://www.gram.pl/s...upa.asp?e=9Qrq5
Co ciekawe pierwsza część ME w tym samym sklepie kosztuje ... 59,90zł
Tytuły wprowadzone dn. 13.07.2010r. do EA classic: http://www.gram.pl/s...upa.asp?e=9Qrq5
Editado por nabuhodonozor, 14 julio 2010 - 06:23 .
#30
Escrito 14 julio 2010 - 06:38
Hej zori... no widze ze powtorzylam gdzie indziej to co ty tutaj juz napisales:)
ME najtnaiej kosztuje 59. CDprojekt sie klania:)
:)
A propos powtorek, walsnie obejrzalam SG Atalantyda (tez dzieki tobie:) i jakos.... niezbyt mi pasowal tamten ...John Shepard:)
Przynajmniej jest majorem, bo jak widac w ME za uratowanie glaktyki awans sie nie nalezy
:)
:))
ME najtnaiej kosztuje 59. CDprojekt sie klania:)
A propos powtorek, walsnie obejrzalam SG Atalantyda (tez dzieki tobie:) i jakos.... niezbyt mi pasowal tamten ...John Shepard:)
Przynajmniej jest majorem, bo jak widac w ME za uratowanie glaktyki awans sie nie nalezy
#31
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 14 julio 2010 - 08:16
Guest_nabuhodonozor_*
Ja już tyle razy widziałem SG-A że przyzwyczaiłem się do niego
inne serie SG też 
Fakt - awans się nie należy i mało tego, czy ocaliliśmy radę czy nie mają nas w głębokim poważaniu więc z orderami się obędzie - to w końcu nie ZSRR że wieszało się orderów jak na choince
A mój Shepard ma radę jeszcze głębiej bo aż w mrocznej pustce
Fakt - awans się nie należy i mało tego, czy ocaliliśmy radę czy nie mają nas w głębokim poważaniu więc z orderami się obędzie - to w końcu nie ZSRR że wieszało się orderów jak na choince
A mój Shepard ma radę jeszcze głębiej bo aż w mrocznej pustce
#32
Escrito 14 julio 2010 - 08:38
a ja cały czas gram przed radą, wielkiego dumnego człowieka, oni mnie mają głęboko w dupie, a ja w ME2 znów byłem zaszczycony przyjęciem do Widm, mam zamiar im pokazać, jak odpowiedzialnie i prawo się zachowują ludzie, niech w końcu zrobi im się głupio
#33
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 14 julio 2010 - 08:41
Guest_nabuhodonozor_*
MIchał - zapomniałeś się - powinno być: : "zaszczycony" bo taki zaszczyt jak przyjęcie - formalne tylko - do widm w ME2 to o kant du.. roztrzaskać
#34
Escrito 14 julio 2010 - 09:02
dolao sie wykorzystac:) jeden raz...ale zawsze:)
:)
#35
Escrito 14 julio 2010 - 09:05
no masz rację nabuhodonozor, ale mój shepard był zaszczycony, mój shepard wiedział, że to gówno znaczy, ale i tak grał zaszczyconego, mam nadzieje, że może takie ciągłe idealistyczne zachowanie będzie wzięte pod uwagę przez bioware i na przykład rada zmieni coś w swoim zachowaniu
#36
Guest_nabuhodonozor_*
Escrito 14 julio 2010 - 10:09
Guest_nabuhodonozor_*
"ale i tak grał zaszczyconego" MIchał, normalnie niszczysz
Może dostaniesz od Bioware order uśmiechu ;D
Rada zmieni zdanie, oj zmieni - będzie cię miała jeszcze głębiej bo zobaczy że można Tobą tzn Shepardem pomiatać a on potulnie przyleci i za pochwałę zapomni o całej sytuacji. Pomyśl jaka była wcześniej i jaka jest teraz - na lepsze się nie poprawiło
Rada zmieni zdanie, oj zmieni - będzie cię miała jeszcze głębiej bo zobaczy że można Tobą tzn Shepardem pomiatać a on potulnie przyleci i za pochwałę zapomni o całej sytuacji. Pomyśl jaka była wcześniej i jaka jest teraz - na lepsze się nie poprawiło
#37
Escrito 14 julio 2010 - 10:18
ta wiem o co ci chodzi i doskonale to kapuję, teraz dla odmiany gram shepardem facetem, nadal idealistą ale gdzie trzeba renegatem to trzeba, i przykładowo zabiłem tego idiotę z gangu 
Jednak wiare trzeba mieć, nic by człowiek nie osiągnął poddając sie po jednym razie
, więc mam nadzieje, że w końcu zmieni zdanie 
Chociaż prawdopodobnie to się nie stanie, pewnie dopiero jak wróg u bram stanie, jak to garrus powiedział do ashley w jednej z rozmów w windzie, cywile zwykle nie nie zdają sobie sprawy i nie iteresują się niebezpieczeństwem dopóki wróg nie stanie im pod drzwiami - jakoś tak to było
Jednak wiare trzeba mieć, nic by człowiek nie osiągnął poddając sie po jednym razie
Chociaż prawdopodobnie to się nie stanie, pewnie dopiero jak wróg u bram stanie, jak to garrus powiedział do ashley w jednej z rozmów w windzie, cywile zwykle nie nie zdają sobie sprawy i nie iteresują się niebezpieczeństwem dopóki wróg nie stanie im pod drzwiami - jakoś tak to było
#38
Escrito 14 julio 2010 - 10:19
ta wiem o co ci chodzi i doskonale to kapuję, teraz dla odmiany gram shepardem facetem, nadal idealistą ale gdzie trzeba renegatem to trzeba, i przykładowo zabiłem tego idiotę z gangu 
Jednak wiare trzeba mieć, nic by człowiek nie osiągnął poddając sie po jednym razie
, więc mam nadzieje, że w końcu zmieni zdanie 
Chociaż prawdopodobnie to się nie stanie, pewnie dopiero jak wróg u bram stanie, jak to garrus powiedział do ashley w jednej z rozmów w windzie, cywile zwykle nie nie zdają sobie sprawy i nie iteresują się niebezpieczeństwem dopóki wróg nie stanie im pod drzwiami - jakoś tak to było
Jednak wiare trzeba mieć, nic by człowiek nie osiągnął poddając sie po jednym razie
Chociaż prawdopodobnie to się nie stanie, pewnie dopiero jak wróg u bram stanie, jak to garrus powiedział do ashley w jednej z rozmów w windzie, cywile zwykle nie nie zdają sobie sprawy i nie iteresują się niebezpieczeństwem dopóki wróg nie stanie im pod drzwiami - jakoś tak to było
#39
Escrito 14 julio 2010 - 11:21
Zaszczycony czy nie... ja tam poprostu lubie byc widmem
Rada wprawdzie ma mnie gdziec, ale nie przypominam soebie chocby jednego raportu...
wiec puki to dziala w dwie strony...:
:)
#40
Escrito 27 julio 2010 - 03:06
Witajcie!
Nazwa tematu skusiła mnie do napisania tutaj mojego pytania: Jaki jest ME2? a precyzujący pytanie: czy został taki jeden ficzer z 'jedynki', że np biotyk mógł korzystać z karabinów/strzelb/snajperek o ile wcześniej inną postacią zostało się specem od danej broni?
Nazwa tematu skusiła mnie do napisania tutaj mojego pytania: Jaki jest ME2? a precyzujący pytanie: czy został taki jeden ficzer z 'jedynki', że np biotyk mógł korzystać z karabinów/strzelb/snajperek o ile wcześniej inną postacią zostało się specem od danej broni?
#41
Escrito 27 julio 2010 - 03:20
Nie. Na pewnym etapie gry masz jedynie dostęp do dodatkowego "treningu" do wyboru pomiędzy 3 typami broni (sniperka, kar. szturm. lub shotgun).
Gra oferuje też "respec", po jednej z głównych misji w każdym momencie masz dostęp do resetowania umiejętności podstawowych, a po następnej zamiany umiejętności specjalnej (którą możesz wybrać też na początku gry po uprzednim odblokowaniu poprzez pozyskanie lojalności towarzyszy).
Gra oferuje też "respec", po jednej z głównych misji w każdym momencie masz dostęp do resetowania umiejętności podstawowych, a po następnej zamiany umiejętności specjalnej (którą możesz wybrać też na początku gry po uprzednim odblokowaniu poprzez pozyskanie lojalności towarzyszy).
Editado por AkodoRyu, 27 julio 2010 - 03:21 .
#42
Escrito 02 septiembre 2010 - 05:24
Hej mam problem bo chcę żeby wszyscy w mojej drużynie byli lojalni ale w pewnym momencie gry Miranda i Jack się kłócą jak popieram Mirande to Jack traci lojalność i na odwrót. Jak mogę odblokować 2 dodatkowe funkcje które są na szaro??
#43
Escrito 02 septiembre 2010 - 06:09
musisz zostac dyplomata:))
bardziej serio, ja robie misje lojalnosciowa jack na koncu, gdy mam juz dosc punktow, w moim przypadku paragade:) wtedy odblokowuje sie opcja pogodzenia ich. Tak samo jest z legionem i Tali.
powodzenia:)
bardziej serio, ja robie misje lojalnosciowa jack na koncu, gdy mam juz dosc punktow, w moim przypadku paragade:) wtedy odblokowuje sie opcja pogodzenia ich. Tak samo jest z legionem i Tali.
powodzenia:)
#44
Escrito 02 septiembre 2010 - 06:16
Also, opcja renegade wymaga mniej punktow niz paragon
Tak w razie czego.
#45
Escrito 05 septiembre 2010 - 02:21
ja jak wykonywałem misje loj. Mirandy to miałem 2 paski Prawości na full i nic nie miałem odblokowanych rozmowy "prawości"..... ale muszę przyznać że postarali się w animacji z Mirandą ;]
#46
Escrito 05 septiembre 2010 - 03:46
Jak zacytowałam wcześniej, zależy to też od stosunku punktów paragon/renegade zdobytych w dotychczasowej grze, do punktów możliwych do zdobycia w tym samym czasie. Problemy mogą wynikać ze zbyt zróżnicowanych wyborów dokonywanych przez gacza.
Editado por AkodoRyu, 05 septiembre 2010 - 03:47 .
#47
Escrito 05 septiembre 2010 - 07:02
rhabarber





Volver arriba






