DA 2 - oficjalna zapowiedź (aktualizowane na bieżąco)
Débuté par
Guest_nabuhodonozor_*
, juil. 09 2010 03:39
#976
Posté 21 février 2011 - 03:21
Albo Justers, w zależności kto aktualnie sprawuje kontrolę :]
#977
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 21 février 2011 - 03:40
Guest_nabuhodonozor_*
Racja - byle nie Justin 
Pewnie będzie inny kolor oczu w zależności kto "assuming direct control" i ciekawe czy będzie mówił innym głosem dla każdego .....ego
Może z niego być niezły dr Jeckyll
Pewnie będzie inny kolor oczu w zależności kto "assuming direct control" i ciekawe czy będzie mówił innym głosem dla każdego .....ego
#978
Posté 21 février 2011 - 03:44
W najlepszym wypadku problem Andersa i Justka określą rasą Unknown podobnie jak u Flemeth. A to by dopiero była rozrywka wdawać się w zbliżenia z kimś kto jest bliżej nieokreślony egzystencjalnie.
#979
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 21 février 2011 - 03:48
Guest_nabuhodonozor_*
Więc J i A może "uderzą" do Flemeth i po problemie - skoro tu i tu mamy "tą samą" rasę więc coś ich łączy tyle, że nie wiadomo czy Flemm miała by ochotę na trio ;p
#980
Posté 21 février 2011 - 04:21
jak zobaczyliście na filmie oczy Andersa to też was ciary przeszły jak mnie?
#981
Guest_Grey1_*
Posté 21 février 2011 - 05:45
Guest_Grey1_*
To "zjednoczenie"Andersa i Justyniana to najbardziej (dla mnie) absurdalna z zapowiedzi dot. DA2.
Ekonomiczne myślenie towarzyszy wytwórcom gry...grafika (to co widzę na screenach z demo)jest rzeczywiście powalająca-ale nie w tym pozytywnym tego słowa znaczeniu-to chyba z oszczędności, no i pakiet 2 postaci w 1...uff...;p
Ekonomiczne myślenie towarzyszy wytwórcom gry...grafika (to co widzę na screenach z demo)jest rzeczywiście powalająca-ale nie w tym pozytywnym tego słowa znaczeniu-to chyba z oszczędności, no i pakiet 2 postaci w 1...uff...;p
#982
Posté 21 février 2011 - 07:02
Jutro demko więc zobaczymy, jak wyszła sprawa z Andersem i Justynianem choć ja nie widze problemu. W szczególności gdy serwisy zagraniczne wymieniają na plus dobrze poprowadzone wątki towarzyszy.
#983
Guest_Grey1_*
Posté 21 février 2011 - 07:13
Guest_Grey1_*
Serwisy mogą pisać co chcą, każdemu podoba się co innego. Nie podoba mi się takie mixowanie postaci, jakoś mi to wprowadza poczucie niezdrowego nadmiaru;p
#984
Posté 21 février 2011 - 08:17
Widziałam screeny z dema- grafika słaba. Nawet bardzo. Mam nadzieję że jet tak tylko w demie? Rzekomo w DA2 miała być lepsza grafika...
Mnie w sumie cała idea Justersa (he he dobre) w DA2 niezbyt się podoba. Mam wrażenie że obecność Andersa jest taka "wymuszona". To nawet nie jest ten sam Anders...więc-po co?
Mnie w sumie cała idea Justersa (he he dobre) w DA2 niezbyt się podoba. Mam wrażenie że obecność Andersa jest taka "wymuszona". To nawet nie jest ten sam Anders...więc-po co?
Modifié par Aneczka, 21 février 2011 - 08:18 .
#985
Posté 21 février 2011 - 09:19
Jeżeli tak patrzeć to można powiedzieć że cały team jest nieciekawy, bo są w nim tak niezwykle odmienne od siebie postacie które prędzej minęły by się na ulicy nie zwracając na siebie uwagi niż brały udział w spólnej przygodzie.Ale takie coś obleci bo taki cyrk jest popularny a nawet wymagany w RPG-ach. Więc bądźmy optymistami. Mnie osobiście nie Anders irytuje, tylko rodzeństwo naszej głównej postaci. Trochę to pocieszne wiedząc że przez 10 lat rozgrywki będziemy niańczyć i troszczyć się o parę młodszych bliźniaków które w tym czasie nie będą miały własnego życia i problemów, choć wydają się najbardziej normalne ze wszystkich. W dodatku pojawia się spoiler że ponoć Flemeth ma chrapkę na Bethany skoro Morrigan dała dyla do innego świata. Jeżeli Anders, Fenris czy Sebastian będą byle jacy to jeszcze da się znieść, ale jeżeli rodzina protagonisty/stki będzie taka to katastrofa. Można mieć upośledzonego Mago-Demona w teamie. Ale mieć upośledzonego brata bądź siostrę to już błąd niewybaczalny. Nie zakładam że tacy będą ale prowadzić familiadę w takim świecie to już przesada.
#986
Posté 21 février 2011 - 10:00
Nie grałeś chyba z byt dużo w rpg,co? Team to zawsze dziwadła są. Wcześnie się skapowałeś.
Mnie ogółem team z DA2 się podoba. Bawią mnie. No z wyjątkiem Isabeli, Bethany i Aveliny.
Nie chodzi mi o to że nie pasuje mi mago- demon. Raczej nie pasuje mi Anders-emo. Jeżeli aż tak drastycznie chcieli zmienić mu charakter czemu nie wymyślili innego maga? Lubiłam starego Andersa. Z kotem.
Co do rodzeństwa:
1.Zawsze ginie jedno z nich. Zależnie od twojej klasy.
2.Skąd wiesz jakie problemy będzie miał brat/siostra Hawka przez te 10 lat?
3.LOL- prócz brata/siostry masz również na karku matkę, która będzie cię informować co się dzieje w mieście, mówić kto chce z tobą gadać i prać ci skarpetki.
4.Dlaczego Flemeth ma się niby interesować Bethany skoro ta w 1/3 rozgrywek zginie. Inaczej kogo bedzie chciała opetać? Andersa, Merril, Hawke'a (fem albo male) czy może Carvera(skoro jest zamiast Bethany)?
Poza tym nie wiadomo do konca o co biegało z tym całym opetaniem. Morrcia nie jest do końca wylewna. No i nawet jezeli Morrigan żyje i uciekła przez lustro to czy naprawdę Flemeth jej odpusci?
Nie jarzę twoich postów, pisz mniej chaotycznie.
Dlaczego Fen, Anders i Sebastian jako "byle jacy" niby ujdą a rodzeństwo już nie?
Mnie ogółem team z DA2 się podoba. Bawią mnie. No z wyjątkiem Isabeli, Bethany i Aveliny.
Nie chodzi mi o to że nie pasuje mi mago- demon. Raczej nie pasuje mi Anders-emo. Jeżeli aż tak drastycznie chcieli zmienić mu charakter czemu nie wymyślili innego maga? Lubiłam starego Andersa. Z kotem.
Co do rodzeństwa:
1.Zawsze ginie jedno z nich. Zależnie od twojej klasy.
2.Skąd wiesz jakie problemy będzie miał brat/siostra Hawka przez te 10 lat?
3.LOL- prócz brata/siostry masz również na karku matkę, która będzie cię informować co się dzieje w mieście, mówić kto chce z tobą gadać i prać ci skarpetki.
4.Dlaczego Flemeth ma się niby interesować Bethany skoro ta w 1/3 rozgrywek zginie. Inaczej kogo bedzie chciała opetać? Andersa, Merril, Hawke'a (fem albo male) czy może Carvera(skoro jest zamiast Bethany)?
Poza tym nie wiadomo do konca o co biegało z tym całym opetaniem. Morrcia nie jest do końca wylewna. No i nawet jezeli Morrigan żyje i uciekła przez lustro to czy naprawdę Flemeth jej odpusci?
Nie jarzę twoich postów, pisz mniej chaotycznie.
Dlaczego Fen, Anders i Sebastian jako "byle jacy" niby ujdą a rodzeństwo już nie?
Modifié par Aneczka, 21 février 2011 - 10:20 .
#987
Posté 21 février 2011 - 10:56
Tego że siostra zginie nie wiedziałem bo aż tak mocno się nie zagłębiam grę, wolę poczekać aż wyjdzie i się dowiedzieć. Nie wiem jakie rodzeństwo będzie miało problemy wiem że będzie Hawke'owi towarzyszyć. Matka w ogóle mnie nie obchodzi bo z jednych relacji ma przeżyć a z innych zginąć więc się nią nie interesuję. Nie znam planów Flemeth i nie zakładam że opęta kogokolwiek. Mogę się tylko domyślać i opierać na opiniach innych. Co do drużyny nie przeszkadza mi że jest kolorowa bo ma taka być. Rodzeństwo byle jakie nie powinno być bo z reguły jest dużo bardziej zżyte z protagonistą niż reszta. Anders, Fen, Sebastian mogą być odfajkowani jak będą kiepscy a rodzonego brata czy siostry się przecież nigdy na zbity pysk nie wyrzuci. Zmiana Andersa na przykrego osobnika jakiego kreuje na dzień dzisiejszy DA 2 jest zabiegiem czysto wynikającym z Dark Fantasy. Spotkało go wielkie nieszczęście i gorycz . Na tyle duże że przerodziło się w krzywdę jaka spotyka wielu w tak niegościnnym świecie i może ich odmienić nie do poznania. Nawet jeżeli dawna postawa Andersa czy Justyniana się ludziom podobała i ciężko im się pogodzić z tym faktem. Jak dla mnie łatwiej poczują klimat niesprawiedliwości jaka ma tu miejsce. Twierdząc że lepiej by obcy NPC był schrzaniony niż ten bardziej bliski głównej postaci przedstawiam swoją opinię na temat co by było lepsze z dwojga złego, bo wiadomo ze najlepiej żeby nikt nie był do bani, i każdą postać dało się polubić na swój sposób. Moje posty nie są skierowane do nikogo ani przeciwko nikomu a jedynie serią pytań i spekulacji na nowości i niejasności na które w pełni odpowie tylko gra, a zawczasu chciałbym się dowiedzieć się co inni o nich myślą. Nie dziwię się że moje posty trudno zrozumieć bo nie poruszam błahych drobnostek. Ale w moim odniesieniu istotne zagadki choć nie traktuje ich nazbyt osobiście. Pozdrawiam wszystkich.
PS: Im bardziej się ze mną nie zgadzasz, tym większą szansę dajesz mi na wyjaśnienie moich postów Aneczka. Bo wiem że ktoś je czyta, i się nimi intryguje nie dając sobie spokoju.
PS: Im bardziej się ze mną nie zgadzasz, tym większą szansę dajesz mi na wyjaśnienie moich postów Aneczka. Bo wiem że ktoś je czyta, i się nimi intryguje nie dając sobie spokoju.
#988
Posté 21 février 2011 - 11:27
http://gamecorner.pl...zej_czesci.html - Jeśli zwrócimy uwagę na fakt, iż większość recenzentów lubi przesadzać i zawyżać oceny gier...
Modifié par Alexander1138, 21 février 2011 - 11:28 .
#989
Posté 21 février 2011 - 11:55
... to może być gorzej niż się początkowo spodziewałem. Zwłaszcza z niesatysfakcjonującą końcówką. Ale dobra, wstrzumuję się od głosu jak na razie. Pożyjemy, zobaczymy.Alexander1138 wrote...
Jeśli zwrócimy uwagę na fakt, iż większość recenzentów lubi przesadzać i zawyżać oceny gier...
#990
Posté 22 février 2011 - 12:24
Ciekawe cóż to za końcówka... Hawke wsadza koronę na łeb i pakuje tyłek na tron Kirkwall? Cóż bardziej epickiego może być w opowieści o "Czempionie"?
Dla jednych będzie super, dla innych niezbyt ciekawie. A recenzenci robią swoje. Swoją drogą, za grosz nie ufam ich opiniom (pozytywnym i negatywnym jednakowo). Zjechali Divinity 2, przy którym świetnie się bawiłem, ogłosili mechanikę ME2 (strzelanka + 4 skille + uproszczone dialogi) bardzo nowoczesną i będącą przyszłością cRPG, stwierdzili, że Mirror's Edge jest trudne i frustrujące (wcześniej zapewne grali w Pasjansa)... długo by wymieniać. Ci ludzie* są po prostu niepoważni i ich recenzje można potraktować najwyżej jako ciekawostkę.
*Mam na myśli "profesjonalnych" recenzentów, zajmujących się tym zawodowo.
Dla jednych będzie super, dla innych niezbyt ciekawie. A recenzenci robią swoje. Swoją drogą, za grosz nie ufam ich opiniom (pozytywnym i negatywnym jednakowo). Zjechali Divinity 2, przy którym świetnie się bawiłem, ogłosili mechanikę ME2 (strzelanka + 4 skille + uproszczone dialogi) bardzo nowoczesną i będącą przyszłością cRPG, stwierdzili, że Mirror's Edge jest trudne i frustrujące (wcześniej zapewne grali w Pasjansa)... długo by wymieniać. Ci ludzie* są po prostu niepoważni i ich recenzje można potraktować najwyżej jako ciekawostkę.
*Mam na myśli "profesjonalnych" recenzentów, zajmujących się tym zawodowo.
Modifié par _KamiliuS_, 22 février 2011 - 02:07 .
#991
Posté 22 février 2011 - 01:39
Coś w tym jest. Zresztą często tez przejawia się niekonsekwencja. Pamiętam recenzję Dragon Age w CDA (które mimo wszystko lubię) i jednym z minusów była zbytnia hardcorowość (no, w porównaniu z ME z pewnością)... wszystko fajnie tylko przy każdej innej okazji mówili, że dziś już nie robi się RPG jak kiedyś, wszystko jest uproszczone. Gdzie tu logika?
Obserwując "rozwój" DA boję się o Wiedźmina 2. Bo jedynka pod względem mechaniki była przyzwoita, a dwójka wygląda jak slasher.
Obserwując "rozwój" DA boję się o Wiedźmina 2. Bo jedynka pod względem mechaniki była przyzwoita, a dwójka wygląda jak slasher.
Modifié par Alexander1138, 22 février 2011 - 01:40 .
#992
Posté 22 février 2011 - 07:53
Dla mnie to profesjonalni recenzenci dawno wymarli, i teraz mamy ludzi, którzy próbują takowych naśladować, ja osobiście wole się wspierać komentarzami graczy ale nawet z tym jest ciężko na polskich forach. A no widzisz _KamiliuS_ taka jest teraz sprawiedliwość Divinity 2 zostało zjechane, a Oblivion który doszczętnie został uproszczony otrzymywał wysokie noty. A co do recki PC Gamera to wydaje mi się, że była oceniana wersja konsolowa, a nie z PC bo jak się gracz może pogubić przy walce, jak ma pauze taktyczną.
Modifié par Dedriv, 22 février 2011 - 10:14 .
#993
Posté 22 février 2011 - 11:14
Na konsoli również jest pauza taktyczna. Jedyna różnica między wersjami konsolowymi a PC jest taka, że na PC masz auto-atak jak w DAO, z kolei na konsoli musisz za każdym razem naciskać przycisk "Wal z miecza" na modłę God of War czy DMC
Modifié par _KamiliuS_, 22 février 2011 - 11:14 .
#994
Posté 22 février 2011 - 12:23
Przynajmniej GoW i DMC były od początku slasherami i przynajmniej tych grach walki jakoś wyglądają a w DA2 panowie z bio próbują niestety ich naśladować i to z marnym skutkiem.
#995
Posté 25 février 2011 - 02:05
#996
Posté 25 février 2011 - 06:14
Jakież to okrutnie prawdziwe... :|
#997
Posté 25 février 2011 - 07:13
Trudno się nie zgodzić...
#998
Posté 26 février 2011 - 01:24
Swoją drogą patrząc na te zmiany wyglądu:
DA: Origins

DA 2

DA: O

DA 2

zastanawiam się kto jeszcze nas zaskoczy.
DA: Origins

DA 2

DA: O

DA 2

zastanawiam się kto jeszcze nas zaskoczy.
Modifié par Alexander1138, 26 février 2011 - 01:28 .
#999
Posté 26 février 2011 - 02:04
#1000
Posté 26 février 2011 - 12:00
może i głupie pytanie, ale kiedy konkretnie jest premiera w Polsce? bo niby w Europie jest 11.03 a w sklepie gram.pl wysyłają preordera 8 marca. ??




Ce sujet est fermé
Retour en haut





