Jak dla mnie ten artykuł jest do bani. Tworzenie postaci czy wybór rasy to świętość w grach rpg.
DA 2 - Postać + ogólna dyskusja
Débuté par
Guest_nabuhodonozor_*
, juil. 09 2010 03:50
#426
Posté 17 juillet 2010 - 10:05
#427
Posté 17 juillet 2010 - 10:12
każdy ma prawo do swojego zdania
#428
Posté 17 juillet 2010 - 10:23
Artykuł jest ciekawy, ale jak ktoś gdzieś słusznie zauwazył, problem nie polega na tym, że z góry określeni bohaterowie są niefajni, tylko na tym, że z góry określeni bohaterowie w Dragon Age są niefajni. Z resztą, tak naprawdę nie nazwałabym tego problemem, tylko po prostu kwestią przyzwyczajenia. Ja swoją ulubioną postać (lub postacie) bardzo dobrze pamietam. Dzięki mojej wyobraźni jest ona tak samo wyrazista jak Morrigan, czy ktokolwiek inny. Do pełni szczęścia rzeczywiście brakuje mi głosu, ale tak na dobrą sprawę głos też można sobie wyobrazić.
#429
Posté 17 juillet 2010 - 10:35
Ja również lubię swoje postacie i są dla mnie ważne , odgrywam je , podejmuje decyzje , chcę by wyglądały itd... nie skaczę pod sufit ze szczęscia że tak jest , gram już kupę lat i pewnie jestem jedną z najstarszych osób na tym forum :-) wychowanym na klasyce .. ale może właśnie dlatego skostniałem ? klasyczny styl wydaje mi się bezpieczny itd.. a dobre przykłady czy bezimienny czy też postać z Kotor - niesamowite wrażenie !!!!!! więc po "ostygnięciu" z pierwszych informacji ... doszedłem do wniosku że poczekam i zobaczę w praktyce ( skoro polubiłem shepa ) to może i tu nie będzie tragedii ? wybiorę jakieś imię wymodeluję twarz i już . Zdecydowanie ważniejszym sapektem dla mnie jest to , by nie zrobiła się z tego "rąbanka" by było jeszcze więcej wpływu więcej ciekawszych zadań , nie na zasadzie przynieś zabij itd... a jeśli gra będzie zgrabnie napisana to nie ma obawy o to że będziemy zawidzeni.
#430
Guest_Grey1_*
Posté 17 juillet 2010 - 10:46
Guest_Grey1_*
W kwestii gier również jestem sentymentalna,pamiętam jak brat posadził mnie przed Civilization lata temu,albo Resident Evil na Playstation.Those days are gone,szkoda:-/
#431
Posté 17 juillet 2010 - 10:51
hej Grey
czasy się zmieniają co zrobić ? jedyne co pozostaje to umawiać się na RPG karciane albo polubić nowości , ewidentnie rynek gier ewoluuje , ma być coraz bardziej pokazowy , przyciągać coraz większą liczbę graczy .... czy to wyjdzie na dobre ? biorąc pod uwagę TV nie ! na całe szczęście pozostają jeszcze książki :-)))))))
czasy się zmieniają co zrobić ? jedyne co pozostaje to umawiać się na RPG karciane albo polubić nowości , ewidentnie rynek gier ewoluuje , ma być coraz bardziej pokazowy , przyciągać coraz większą liczbę graczy .... czy to wyjdzie na dobre ? biorąc pod uwagę TV nie ! na całe szczęście pozostają jeszcze książki :-)))))))
#432
Guest_Grey1_*
Posté 17 juillet 2010 - 10:57
Guest_Grey1_*
Witaj Radoss
Dobra będzie,że narzekam,ale DA przywrócił mi nadzieję na "normalność" w tych dziwnych czasach.Katowałam kręgosłup przy tym,cieszyłam się,że wreszcie coś na kształt klasyka i nagle trach.Nie wiem,czy można mieć aż taką dużą nadzieję co do 2.Jeśli poziom będzie taki jak w Awakening.Dobra nie snuję dalej tych pesymistycznych wizji-mam dziś nastrój do marudzenia;-/
Dobra będzie,że narzekam,ale DA przywrócił mi nadzieję na "normalność" w tych dziwnych czasach.Katowałam kręgosłup przy tym,cieszyłam się,że wreszcie coś na kształt klasyka i nagle trach.Nie wiem,czy można mieć aż taką dużą nadzieję co do 2.Jeśli poziom będzie taki jak w Awakening.Dobra nie snuję dalej tych pesymistycznych wizji-mam dziś nastrój do marudzenia;-/
#433
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 17 juillet 2010 - 12:04
Guest_nabuhodonozor_*
Radoss i Grey oraz ci sentymentaliści - ja też tęsknie za dobrym starym systemem RPG i jak Radoss napisałeś albo trzeba się przyzwyczaić albo ksiązki i graćw ekstra klasykę
tudzież jak w moim mieście było wybierać sie na zloty fanów tradycji (goblicon) i tam wylewać smutki i wspominać dobre czasy świetności Imperium RPG-ów.
Grey - nastrój do marudzenia - 2 much of margharita?
Grey - nastrój do marudzenia - 2 much of margharita?
#434
Guest_Grey1_*
Posté 17 juillet 2010 - 12:40
Guest_Grey1_*
n-raczej te nieszczęsne biełyje rozy-mówię Ci,co za obciach,on chyba mnie nie lubi;-)
Sentymentaliści-wehikuł czasu to byłby cud-lalala;-)
Sentymentaliści-wehikuł czasu to byłby cud-lalala;-)
#435
Posté 17 juillet 2010 - 12:48
tak jak w piosence Dżemu :-)
#436
Guest_Grey1_*
Posté 17 juillet 2010 - 12:49
Guest_Grey1_*
DA-session do rana;-)
#437
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 17 juillet 2010 - 12:51
Guest_nabuhodonozor_*
Grey - widzisz może to jego podryw bo ciągle go pamiętasz 
Ja tam nadal wierze, że będą dobre RPG a co do DA2 to się zobaczy mam nadzieję, że nie taki Dragon straszny jakim go malują
Ogląda ktoś transmisję z Grunwaldu? ja tak:)
Ja tam nadal wierze, że będą dobre RPG a co do DA2 to się zobaczy mam nadzieję, że nie taki Dragon straszny jakim go malują
Ogląda ktoś transmisję z Grunwaldu? ja tak:)
#438
Posté 17 juillet 2010 - 01:05
ad. Grunwald - ja byłem w pracy :-(
#439
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 17 juillet 2010 - 01:35
Guest_nabuhodonozor_*
Czy ktoś się zastanawiał nad tym podpisen ma oficjalnej stronie DA2 "zdobądź władzę... za wszelką cenę" - ciekawe, może jednak jakieś spiski itp będą w grze :
#440
Guest_Grey1_*
Posté 17 juillet 2010 - 01:39
Guest_Grey1_*
Gdy chciałam się nauczyć jak być szampierzem,za wszelką cenę,to Izabela chciała mnie zaciągnąć pod pokład swojego statku!!!!!
#441
Posté 17 juillet 2010 - 01:43
hmmmm mnie tego nie proponowała
#442
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 17 juillet 2010 - 01:43
Guest_nabuhodonozor_*
uuu, to tak działa to "za wszelką cenę" no no, ciekawie się robi i coraz bardziej się przekonuje do DA2
#443
Posté 17 juillet 2010 - 01:50
Grey1- to lepiej nie próbuj rozmawiać z nią gdy masz Zevrana i zahartowanych Alistara i Leilane w drużynie.
#444
Guest_Grey1_*
Posté 17 juillet 2010 - 01:56
Guest_Grey1_*
Ok,Rovay zastosuję się do Twojej porady;-)
#445
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 17 juillet 2010 - 02:04
Guest_nabuhodonozor_*
Rovay - jest tak ciekawie z tymi postaciami? chyba spróbuje i się sam przekonam
#446
Posté 17 juillet 2010 - 02:26
Powiem tak... To co Strażnik może robić z innymi w swoim obozie nawet nie umywa się do tego co Strażnik, Isabela, Zevran (i w zależności od hartowania i płci), Alistair i Leilana mogą wyczyniać u niej pod pokładem. ;D
Modifié par Rovay, 17 juillet 2010 - 02:28 .
#447
Posté 18 juillet 2010 - 08:20
A ja z kolei dodam, że to co strażnik może robić z Izabelą & company,nie umywa się do tego co może robić korzystając z usługi "więcej opcji w Perle"... ... ...<facepalm>
#448
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 08:48
Guest_nabuhodonozor_*
Leu - racja, w perle można wtedy zrobić wszystkie "wonders of tedas"
)
#449
Posté 18 juillet 2010 - 09:25
Prawda;) ? Akurat gram teraz panem magiem i szczególnie ujął mnie epicki rozmach scenerii w opcji Strażnik + Pani Lasu
)
Chociaż i tak chyba nic nie przebije Stena + Morrigan, zwłaszcza jeśli ktoś śledzi ich pogaduchy w trakcie gry;))
Chociaż i tak chyba nic nie przebije Stena + Morrigan, zwłaszcza jeśli ktoś śledzi ich pogaduchy w trakcie gry;))
#450
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 09:44
Guest_nabuhodonozor_*
Prawda, że ciekawy mod e'au de Leu?
Taki mały lokal jednak dzieje się tam więcej niż w całym Orleas





Retour en haut




