DA 2 - Postać + ogólna dyskusja
Débuté par
Guest_nabuhodonozor_*
, juil. 09 2010 03:50
#451
Posté 18 juillet 2010 - 10:19
Oj tak..w tym miejscu świat na chwilę się zatrzymuje ...nie ma podziału na możnych i ubogich, na elfy i ludzi, a władcy bez skrępowania stąpają pośród ludu..
)
#452
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 10:24
Guest_nabuhodonozor_*
Zaiste i wydaje mi się, że miesjce to jest opuszczone przez stwórce....na stałe
#453
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 04:31
Guest_Grey1_*
Ktoś mądrze postąpił dodając do tematu (+ogólna dyskusja);-)
#454
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 04:46
Guest_nabuhodonozor_*
Ciekawe, kto mógł wpaść na taki niezwykły pomysł
#455
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 04:54
Guest_Grey1_*
Ja wiem kto,ale nikomu nie powiem;-p
#456
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 04:59
Guest_nabuhodonozor_*
Grey - ciekawe skąd Ty tak dobrze poinformowana jesteś hemm? intrygujące
#457
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 05:05
Guest_Grey1_*
n-to wrodzona spostrzegawczość;-p.Mam do Ciebie pytanie,taki hmmm powiedzmy standard OT,teraz wychodzę,ale jestem tak ciekawa Twojej odpowiedzi,że napiszę jeszcze dziś wieczorem!
#458
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 05:09
Guest_nabuhodonozor_*
Grey - Ty cwaniaro, nie ma to jak napisać intrygującego posta, że zadasz ciekawe pytanie i sobie pójść - a ja muszę się teraz z tym gryźć
#459
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 05:12
Guest_Grey1_*
n-nie napisałam,że pytanie jest ciekawe,ale dotyczy czegoś co mnie zaciekawiło.Tylko nie pogryź się zbyt boleśnie;-)))
#460
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 05:17
Guest_nabuhodonozor_*
Ok, jak nie zapanuję nad emocjami to zagryzę patyk... i czekam...czekam
#461
Posté 18 juillet 2010 - 06:15
nabuhodonozor
Widzisz takie są kobiety
Najpierw zaintrygują, zainteresują, a potem będą trzymać w niepewności ;P Ale czy to nie czyni ich wspaniałymi?
Co do tematu. Tak sobie ostatnio pomyślałem, że mag najbardziej będzie mi pasował do mojego Hawke’a. Poza tym z doświadczenia z „jedynki” wiem, że nie ma maga, który łączyłby w sobie ofensywę i defensywę jednocześnie. Wynne od początku była postacią wspierającą, a Morrigan zadającą spore obrażenia z odległości. U mojego Hawke’a postaram się to zgrabnie połączyć, by postać potrafiła wyjść śmiało z każdej opresji. Zobaczymy czy mi się uda
.
Widzisz takie są kobiety
Co do tematu. Tak sobie ostatnio pomyślałem, że mag najbardziej będzie mi pasował do mojego Hawke’a. Poza tym z doświadczenia z „jedynki” wiem, że nie ma maga, który łączyłby w sobie ofensywę i defensywę jednocześnie. Wynne od początku była postacią wspierającą, a Morrigan zadającą spore obrażenia z odległości. U mojego Hawke’a postaram się to zgrabnie połączyć, by postać potrafiła wyjść śmiało z każdej opresji. Zobaczymy czy mi się uda
#462
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 06:23
Guest_nabuhodonozor_*
Alexander - racja - kobiety to mistrzynie manipulacji 
Postać też raczej maga wybiorę (cholera, "raczej maga" a wybór ogromny
) ) bo zawsze zaczynając nową grę wybierałem wojownika lub łowcę a jak był palladyn to sprawa była oczywista
Ciekawi mnie wachlarz czarów bo w DA-O było tego trochę więc może dorzucą nieco więcej
Postać też raczej maga wybiorę (cholera, "raczej maga" a wybór ogromny
#463
Posté 18 juillet 2010 - 06:47
Rzeczywiście, dostaliśmy ogromną ilość opcji
. Jeśli będą czary zamrażające, te same co w DA: O to nasz mag z obstawą będzie niemożliwy do zatrzymania. Ale zawsze przyda się coś nowego, bo w jedynce jest sporo takich, które nie przydały mi się ani razu.
Co do palladyna. Grając w NWN czy BG zawsze chciałem wybrać tą klasę, aczkolwiek mój charakter mi na to nie pozwalał. Chaotyczny dobry
Zawsze stałem po stronie tych dobrych, ale sam ustalałem prawo, że tak to nazwę. Coś jak Clint Eastwood w „Dirty Harry”.
Co do palladyna. Grając w NWN czy BG zawsze chciałem wybrać tą klasę, aczkolwiek mój charakter mi na to nie pozwalał. Chaotyczny dobry
#464
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 06:57
Guest_nabuhodonozor_*
Rozumiem Cię - I am the law 
W ogóle ostatnio "bawiąc" się czarami w DA-O zauważyłem że połączenia niektórych czarów ze sobą są zaskakujące w skutkach i bardzo widowiskowe. Jest dużo takich kombinacji ale wcześniej na to nie zwracałem uwagi
W ogóle ostatnio "bawiąc" się czarami w DA-O zauważyłem że połączenia niektórych czarów ze sobą są zaskakujące w skutkach i bardzo widowiskowe. Jest dużo takich kombinacji ale wcześniej na to nie zwracałem uwagi
#465
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:00
Guest_Grey1_*
Alexander&n---Wasza wymiana uwag nt.kobiet żywcem zaczerpnięta z peruwiańskiego serialu;-p
A wiecie co,ja to bym chciała mieć w 2 konia!
A wiecie co,ja to bym chciała mieć w 2 konia!
#466
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:13
Guest_nabuhodonozor_*
Grey - no cóż 
Koń - no to by było ciekawie a raszta drużyny z buta za czempionem wraz ze świtą
Koń - no to by było ciekawie a raszta drużyny z buta za czempionem wraz ze świtą
#467
Posté 18 juillet 2010 - 07:16
Nabuhodonozor
Dokładnie
Właśnie w najbliższym czasie mam zamiar rozpocząć grę na nowo, moim elfickim magiem i wypróbować różne kombinacje. Przed premierą autorzy zachwalali multum połączeń, a ja podobnie jak Ty nie zwracałem na to uwagi. Jedyne co używałem na silniejszych przeciwnikach, bądź tych bardziej irytujących to: zamrożenie + silny cios wojownika = roztrzaskanie
. Bardzo przydatne.
Grey
Możliwe, jednak jak bardzo prawdziwe były nasze uwagi
Koń? Czemu nie. Tylko dobrze, gdyby nie mógł zginąć ;P. Pamiętam, że grając w Fallout 3 mojego pieska zawsze zostawiałem w domu, by przypadkiem nic mu się nie stało.
Dokładnie
Właśnie w najbliższym czasie mam zamiar rozpocząć grę na nowo, moim elfickim magiem i wypróbować różne kombinacje. Przed premierą autorzy zachwalali multum połączeń, a ja podobnie jak Ty nie zwracałem na to uwagi. Jedyne co używałem na silniejszych przeciwnikach, bądź tych bardziej irytujących to: zamrożenie + silny cios wojownika = roztrzaskanie
Grey
Możliwe, jednak jak bardzo prawdziwe były nasze uwagi
Koń? Czemu nie. Tylko dobrze, gdyby nie mógł zginąć ;P. Pamiętam, że grając w Fallout 3 mojego pieska zawsze zostawiałem w domu, by przypadkiem nic mu się nie stało.
#468
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:24
Guest_nabuhodonozor_*
Niewiem czy grał ktoś w Two Worlds - tam można było pohasać po krainie konikami. Konie ginęły ale można było je kupić albo zdobyć od nieszczęśnika, który stanął nam na drodze a i jeszcze można było zdobyć "działającego" szkieleta-konia
Tyle, że gra się 1 postacią. Jak konik by był to od razu się nasuwa myśl, że z ekwipunkiem było by łatwiej
#469
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:28
Guest_Grey1_*
Nie będę zatem wyprowadzać Was z błędu,każdemu należy się jego własna interpretacja;-)
Ja chciałabym mieć swojego konika,to byłaby klacz,maść-dereszowata,imię też już mam.Oczywiście,reszta pokornie za czempionką piechotką,aby zwiększyć dystans,podkreślić rangę i takie tam.Tleniona blond-czupryna rozwiana przez fereldeński wiatr kiedy bohaterka mnknie galopem....
Ja chciałabym mieć swojego konika,to byłaby klacz,maść-dereszowata,imię też już mam.Oczywiście,reszta pokornie za czempionką piechotką,aby zwiększyć dystans,podkreślić rangę i takie tam.Tleniona blond-czupryna rozwiana przez fereldeński wiatr kiedy bohaterka mnknie galopem....
#470
Posté 18 juillet 2010 - 07:28
Tak, miałem okazję zagrać. Gra całkiem przyzwoita, ale niestety nie skończyłem jej. Ja za bardzo przywiązuję się do mojego zwierzęcego kompana, by tak po porostu kupić sobie nowego. Nawet przestaję lubić film, jeśli jakiś zwierz w nim ginie, więc grę tym bardziej ;P.
#471
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:34
Guest_nabuhodonozor_*
Grey - wyprowadzać z błędu? intrygantko 
No - zwierzaczek przydał by się na stałę jako towarzysz + ładne elementy ozdobne no i wjazd na takim koniku - jak to Grey napisała - z rozwianą grzywą dostojnie do miasta. To by było coś
No - zwierzaczek przydał by się na stałę jako towarzysz + ładne elementy ozdobne no i wjazd na takim koniku - jak to Grey napisała - z rozwianą grzywą dostojnie do miasta. To by było coś
#472
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:35
Guest_Grey1_*
Alexander-mam to samo!!!Kiedy jakiemuś zwierzęciu w filmie np.dzieje się krzwyda,biegnę do drugiego pokoju i zatykam uszy(o właśnie sobie uświadomiłam,że mogłabym po prostu przełączyć kanał,kobiety są głupiutkie;-) )
#473
Posté 18 juillet 2010 - 07:36
Grey
Ale możesz nam powiedzieć co Ty o tym sądzisz
Jeśli chodzi o konia to ja zdecydowanie wolałbym jednolitej barwy
Może czarny... tak do maga zdecydowanie pasowałby czarny. Ważne by razem ze swoim jeźdźcem budził postrach i podziw jednocześnie. Ludzie wiedzieliby, że mają do czynienia z kimś ważnym, kogo lepiej nie zaczepiać, ale również, że ta osoba ma wewnętrzne dobro.
Ale możesz nam powiedzieć co Ty o tym sądzisz
Jeśli chodzi o konia to ja zdecydowanie wolałbym jednolitej barwy
#474
Guest_Grey1_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:38
Guest_Grey1_*
Alexander
1.Co sądzę o czym?
2.Ale z Ciebie poeta;-)
1.Co sądzę o czym?
2.Ale z Ciebie poeta;-)
#475
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 juillet 2010 - 07:39
Guest_nabuhodonozor_*
To widze, że chyba nie tylko ja płakałem na filmie "przygoda na antarktydzie / eight below"
To co - piszemy do Bioware, że chcemy konika w DA2?
To co - piszemy do Bioware, że chcemy konika w DA2?





Retour en haut




