a jeszcze zapomniałem że po drodze oklepuje krzyżaków z Jagiłłą - ukłon w stronę 600 lecia i oczywiście dostaje dodatkowe osiągnięcie Donald Friend
DA 2 - Postać + ogólna dyskusja
Débuté par
Guest_nabuhodonozor_*
, juil. 09 2010 03:50
#176
Posté 13 juillet 2010 - 08:18
#177
Posté 13 juillet 2010 - 08:25
Radoss, powiedz czemu Bioware nie zatrudniło cię byś pisał im scenariusze?
#178
Posté 13 juillet 2010 - 08:30
bo macierz ich więzi :-)
#179
Guest_Grey1_*
Posté 13 juillet 2010 - 08:42
Guest_Grey1_*
Radoss-gratuluję wyobraźni.
A na poważnie-straszne jest to,że będziemy grać UCIEKINIEREM.Ja w 1 kiedy spotykałam kogoś,kto chciał wiać z pola bitwy to ogarniał mnie berkerserowy szał bitewny+groźba+drwina.A teraz będzie się pomykało kimś,kto strefił...bleeee...
A na poważnie-straszne jest to,że będziemy grać UCIEKINIEREM.Ja w 1 kiedy spotykałam kogoś,kto chciał wiać z pola bitwy to ogarniał mnie berkerserowy szał bitewny+groźba+drwina.A teraz będzie się pomykało kimś,kto strefił...bleeee...
#180
Posté 13 juillet 2010 - 08:55
ehehe Widac fabula DA2 nie jest dla cb:DGrey1 wrote...
Radoss-gratuluję wyobraźni.
A na poważnie-straszne jest to,że będziemy grać UCIEKINIEREM.Ja w 1 kiedy spotykałam kogoś,kto chciał wiać z pola bitwy to ogarniał mnie berkerserowy szał bitewny+groźba+drwina.A teraz będzie się pomykało kimś,kto strefił...bleeee...
#181
Posté 13 juillet 2010 - 08:56
po ochłonięciu i przemyśleniu myślę sobie że to może być całkiem ciekawe ... raz mamy " szkilet historyczny" te wydarzenia dzieją się gdzieś obok ( i to trochę tak że zazwyczaj dowiadujemy się o świecie z notatek czy z rozmów - tym razem to wszystko wiemy , co gdzie jak ? ) , a nasza postać pnie się w górę .. skoro ma być import save to odciśnie naszą przygodę z DAO .. pewnie spotkamy kilka postaci itd... po za tym myślę że BW knują i danie główne zaskoczy wszystkich
#182
Guest_Grey1_*
Posté 13 juillet 2010 - 08:59
Guest_Grey1_*
Może i nie dla mnie,no nie da się zaprzeczyć,że bohater zaczyna swoją przygodę jako TCHÓRZ!!!To nawet bezbronne elfiki w obcowisku rzucały się z łukiem na ogra,a tu przyszły czempion wieje przed hurlokami.
#183
Posté 13 juillet 2010 - 09:04
Grey1- ja słyszałem że Hawke nie ucieka ze zwykłego tchórzostwa tylko z jakiegoś innego powodu wybranego osobiście przez gracza. Oczywiście w tym momencie to tylko nie potwierdzone plotki...
#184
Guest_Grey1_*
Posté 13 juillet 2010 - 09:06
Guest_Grey1_*
Tak to chyba są plotki,bo ja czytałam,że zamiast zostać i walczyć w obronie wioski Hawke zwiewa na Północ.A to,że gracz sam wybiera powód wiania?-pierwsze słyszę.
#185
Posté 13 juillet 2010 - 09:07
daj człowiekowi szansę - gość jak każdy chce mieć kilka kontaktów na NK
#186
Guest_Grey1_*
Posté 13 juillet 2010 - 09:11
Guest_Grey1_*
A żeby tylko nie narzekać i snuć pesymistycznych wizji-jest jedna rzecz w 2,która bardzo mnie intryguje.To struktura narracyjna,o ile wiem jest to pionierskie rozwiązanie.
#187
Posté 13 juillet 2010 - 09:13
Grey1
Nadciąga plaga, to co on miał zrobić, stanąć do walki przeciwko setkom? Bitwa z góry była przegrana. Dla mnie rzeczą normalną jest chęć przetrwania i w tym przypadku ucieczka. To nie tchórzostwo, a ROZSĄDEK. Co innego z elfami w obcowisku, które raczej większego wyboru nie miały. Nigdzie nie były bardziej bezpieczne niż w Denerim, a skoro ostatni bastion został zaatakowany to walka była KONIECZNOŚCIĄ.
Nadciąga plaga, to co on miał zrobić, stanąć do walki przeciwko setkom? Bitwa z góry była przegrana. Dla mnie rzeczą normalną jest chęć przetrwania i w tym przypadku ucieczka. To nie tchórzostwo, a ROZSĄDEK. Co innego z elfami w obcowisku, które raczej większego wyboru nie miały. Nigdzie nie były bardziej bezpieczne niż w Denerim, a skoro ostatni bastion został zaatakowany to walka była KONIECZNOŚCIĄ.
#188
Guest_Grey1_*
Posté 13 juillet 2010 - 09:16
Guest_Grey1_*
Alexander-dla mnie bardziej strawne byłoby,gdyby jednak stanął do tej walki,dostał strzałą w żebra i wtedy z rozsądku zbiegł,żeby się ratować.A tak przypomina Dwyna,tylko tamten się zamknął w komórce a Hawke od razu zrejterował.
#189
Posté 13 juillet 2010 - 09:18
Gray1
Masz na myśli opowiadanie o wydarzeniach DA 2 z jakiegoś punktu w przyszłości, tak?
Masz na myśli opowiadanie o wydarzeniach DA 2 z jakiegoś punktu w przyszłości, tak?
#190
Guest_Grey1_*
Posté 13 juillet 2010 - 09:19
Guest_Grey1_*
Rovay-tak to właśnie mam na myśli.Bardzo jestem ciekawa jak będzie nam ta historia zapodawana,może jakiś niezależny narrator w tle-byłoby super!
#191
Posté 13 juillet 2010 - 09:23
Tylko skoro wiedział, że z tego nie wyjdzie cało i nic nie zdziała to po co miał stawać do walki? Żeby to honorowo wyglądało? W takim wypadku jego śmierć nie miałaby większego sensu (bronił bezskutecznie domu i tyle). Bezsensowna śmierć w walce z hordą pomiotów nie jest honorowa (co innego, gdy SS wie, że przyszedł jego czas i udaje się na Głębokie Ścieżki).
Co do narratora, to byłoby naprawdę fajnie, jak w BG. Pewnie w polskiej wersji do tej roli (jeśli rzeczywiście będzie) dadzą Fronczewskiego
Co do narratora, to byłoby naprawdę fajnie, jak w BG. Pewnie w polskiej wersji do tej roli (jeśli rzeczywiście będzie) dadzą Fronczewskiego
#192
Posté 13 juillet 2010 - 09:27
co do dubbingu ważnym jest by podpisali umowy z takimi aktorami którzy potem nie walną focha i chętnie będą podkładać głos dalej .. dla mnie w ME przejście z jednego głosu na inny był dramatem :-( gdzie Tali ta sama Garus itd..
#193
Posté 13 juillet 2010 - 09:28
Mi też ten pomysł się podoba, zwłaszcza że już miałem z tym do czynienia. 
Znaczy się niedawno grałem w Alpha Protocol, gdzie praktycznie cała fabuła jest przedstawiana w ten sposób. Wyglądało to tak że między poszczególnymi rozdziałami, główny bohater i jeden z głównych wrogów rozmawiali o tych właśnie wydarzeniach w których gracz miał właśnie uczestniczyć i potem po ich zakończeniu o efektach podjętych decyzji. Muszę przyznać że fajnie to wyglądało i nie miałbym nic przeciwko aby tak było w DA 2.
Znaczy się niedawno grałem w Alpha Protocol, gdzie praktycznie cała fabuła jest przedstawiana w ten sposób. Wyglądało to tak że między poszczególnymi rozdziałami, główny bohater i jeden z głównych wrogów rozmawiali o tych właśnie wydarzeniach w których gracz miał właśnie uczestniczyć i potem po ich zakończeniu o efektach podjętych decyzji. Muszę przyznać że fajnie to wyglądało i nie miałbym nic przeciwko aby tak było w DA 2.
#194
Guest_Grey1_*
Posté 13 juillet 2010 - 09:29
Guest_Grey1_*
Alexander-pozwól,że jednak nie zgodzę się z Tobą w kwestii honoru w stawaniu do walki oraz w kwestii Fronczewskiego również.Pierwszej kwestii nie będę już rozwijać,bo i tak Cię nie przekonam jak widzę.A co do narratora-obawiam się,że rola Stena już go skreśli.Bo co nagle historię opowiada Qunari?Naciągane by to było.
#195
Posté 13 juillet 2010 - 09:49
Masz rację, prowadzenie dalszej dyskusji na temat honoru w walce jest bez sensu.
Co do Fronczewskiego to był to taki lekki inside joke
. Też wątpię, by dali jego głos jako narratora, skoro ważna postać z jedynki miałaby identyczny.
Hmm ogólnie zauważyłem, że początkowo wysokie ciśnienie, na wieść o zmianach w sequelu powoli opada
Co do Fronczewskiego to był to taki lekki inside joke
Hmm ogólnie zauważyłem, że początkowo wysokie ciśnienie, na wieść o zmianach w sequelu powoli opada
Modifié par Alexander1138, 13 juillet 2010 - 10:09 .
#196
Posté 14 juillet 2010 - 07:52
Ale widze ze BW zaczyna cos robic na poczatku bylo tylko oburzenie i niesmak a teraz coraz lepiej!
A co do glosu narratora nie obrazil bym sie jakby byl to glos kobiecy (calkiem mila odmiana)
A co do glosu narratora nie obrazil bym sie jakby byl to glos kobiecy (calkiem mila odmiana)
#197
Posté 14 juillet 2010 - 08:01
tylko nie Krystyna Czubówna ;-) ale narracja .. hmmmmm może być ciekawa , system walki turowy na PC zostaję więc smacznie , import save ... no no no, 10 lat ... to może by tak dziecko spłodzić i wychowywać tego jeszcze nie było
#198
Guest_Grey1_*
Posté 14 juillet 2010 - 08:05
Guest_Grey1_*
Do tej gry wg.mnie idealnie pasowałby głos pani Ewy Wiśniewskiej.A co do tych 10 lat-myślę,że będzie to ukazane w formie filmowych fleszy-coś na kształt podsumowania poczynań bohatera,realcjonowanych być może przez tego niezależnego narratora.Pisali,że o konsekwencjach wyborów będziemy się dowiadywać sukcesywnie w trakcie rozgrywki.Może to o to chodzi(?)
#199
Posté 14 juillet 2010 - 08:09
fajnie jest to rozwiązane w Fallout 3 , są skoki wczasie co kilka lat na początku potem lwia część gry jest w tym ostatnim okresie
#200
Guest_Grey1_*
Posté 14 juillet 2010 - 08:11
Guest_Grey1_*
Oby tylko nie było to nazbyt "nowoczesne"jak na standardy i tak już bardzo zmodyfikowanego rpg.





Retour en haut





