System dialogów czyli Dragon Effect
#1
Escrito 10 julio 2010 - 08:52
#2
Escrito 10 julio 2010 - 12:05
#3
Escrito 08 agosto 2010 - 12:47
#4
Escrito 08 agosto 2010 - 02:57
#5
Escrito 11 agosto 2010 - 11:33
PS: ME 2 to cRPG - jeśli nie znasz znaczenia owego słowa to proszę nie rób wody z mózgu innym.
Editado por adix19, 11 agosto 2010 - 11:33 .
#6
Escrito 11 agosto 2010 - 12:08
#7
Escrito 29 agosto 2010 - 02:54
Ciężko ?! Mass Effect czy to 1 czy 2 to jest RPG. Zastanów się 2 razy zanim napiszesz coś bezsensownego... I skąd możesz wiedziec skoro nie grałeś ? Szkoda mi takich typków...BartusssBP wrote...
Mass Effect 2 ciężko RPG nazwać O.O
#8
Escrito 29 agosto 2010 - 03:29
mefiu12345 wrote...
Ciężko ?! Mass Effect czy to 1 czy 2 to jest RPG. Zastanów się 2 razy zanim napiszesz coś bezsensownego... I skąd możesz wiedziec skoro nie grałeś ? Szkoda mi takich typków...BartusssBP wrote...
Mass Effect 2 ciężko RPG nazwać O.O
Żałosne dziecko grałem bo gdybym nie grał to bym się nie wypowiadał.
Mass efffect 1 był rpg. A me 2 ( co zresztą napisałem ale zdolność czytania ze zrozumieniem boli ) rpg nie jest. Nazwałbym go raczej interaktywnym filmem , lub grą o zbieraniu drużyny w której wszystko co czyniło me1 erpegiem usuneli.
#9
Escrito 29 agosto 2010 - 04:29
#10
Escrito 31 agosto 2010 - 09:01
RPG - Role Playing Game - Odgrywanie Roli. W ME odgrywamy rolę Sheparda. Chociaż prawda to, że ME konwencjonalnym cRPG nie jest.
#11
Escrito 20 septiembre 2010 - 08:01
Co do odgrywania ról to... no cóż. Dragon Age 2 straci na tym przez gotowe wypowiedzi. Choć przyznam zyska gra na filmowym charakterze bo wreszcie postać będzie żywo reagować na to co się dzieje, a i liczę też na wprowadzanie buttona akcji jak w Mass Effect 2 (jak podczas monologu kroganina który można było przerwać strzelając w rurę z gazem robiąc z gada pieczeń ^^)
#12
Escrito 20 septiembre 2010 - 08:09
mefiu12345 wrote...
Ciężko ?! Mass Effect czy to 1 czy 2 to jest RPG. Zastanów się 2 razy zanim napiszesz coś bezsensownego... I skąd możesz wiedziec skoro nie grałeś ? Szkoda mi takich typków...BartusssBP wrote...
Mass Effect 2 ciężko RPG nazwać O.O
Prawda jest taka, że w ME2 występują elementy cRPG, zrobiono z niego shotter, co było straszne; twórcy okroili rozwój postaci, do prostych umiejętności, nie wspominając o róznorodności broni(ironia)
Dla mnie to rozwiązanie(mówię teraz już o dialogach) nie jest najgorsze, jednak wolę mieć pewną decyzję co do tego co mówi moja postać, więcej dylematów, a nie tak jak - ponownie - w ME2: u góry masz opcje do tych dobrych dialogów, na dole do tych złych. (Ale co byś nie wybrał i tak musisz zabić przeciwnika.)
Editado por caprica7, 20 septiembre 2010 - 08:12 .
#13
Escrito 20 septiembre 2010 - 08:14
Editado por Aru90, 20 septiembre 2010 - 08:15 .
#14
Escrito 20 septiembre 2010 - 11:35
#15
Escrito 21 septiembre 2010 - 12:28
A co do tematu: tak, taki system dialogów według mnie mógłby gościć w każdej grze
#16
Escrito 21 septiembre 2010 - 03:07
#17
Escrito 21 septiembre 2010 - 03:15
Jak jest z tymi ikonkami w czasie rozmów w DA2? Mam nadzieję,że te ikonki będą obok słownych wypowiedzi bo trochę komicznie by było mieć do wyboru 6 różnych ikonek z czego tylko 3 by się rozróżniało ;]
#18
Escrito 31 octubre 2010 - 10:41
System dialogów a'la ME czyli kółko i odpowiedzi sprawdza się w ME. Ja tak po dłuższych przemyśleniach sądzę że w DA też "może" się sprawdzić. Jeżeli nie spartolą dzięki takiemu systemowi gry to mi to ostatecznie pasuję.
#19
Escrito 01 noviembre 2010 - 06:00
#20
Escrito 01 noviembre 2010 - 06:13
#21
Escrito 01 noviembre 2010 - 07:13
Może z pewnym opóźnieniem, ale biorę się za karanie wszczynania flame'ów i wypleniam spam.
#22
Escrito 01 noviembre 2010 - 08:29
#23
Escrito 01 noviembre 2010 - 08:41
Dla mnie dobry RPG to także wolność. A potem co? Questy na czas? Rozmowy na czas? I mamy kolejną grę akcji zamiast rpg.
Editado por BartusssBP, 01 noviembre 2010 - 08:45 .
#24
Escrito 02 noviembre 2010 - 02:39
Dom (dość duży) jednego z "tych złych". Wpadasz tam z sojusznikami, wszyscy w środku, jest fajnie. A TU ZONK! "Ten zły" łapie twojego przyjaciela, torturuje go. A teraz krótka piłka - co jest ważniejsze: życie przyjaciela, czy dane nt. grzeszków twego wroga? Masz max. 10 sek. na decyzję. Nie wymusza to szybkiego kojarzenia faktów i zdolności podejmowania błyskawicznych decyzji? Poza tym powoduje też lekki stres. "Co, jeżeli te dane są ważne? A jeżeli ten sojusznik będzie mi jeszcze potrzebny?"
Wybory to esencja RPG. A jeżeli do tego są trudne, na tyle, że po podjęciu decyzji zastanawiasz się, czy zrobiłeś dobrze, to oznacza że masz doczynienia ze świetną grą.
#25
Escrito 02 noviembre 2010 - 02:50
Robin Blackett wrote...
Ależ to o to chodzi. Posłużę się przykładem z Alpha Protocol:
Dom (dość duży) jednego z "tych złych". Wpadasz tam z sojusznikami, wszyscy w środku, jest fajnie. A TU ZONK! "Ten zły" łapie twojego przyjaciela, torturuje go. A teraz krótka piłka - co jest ważniejsze: życie przyjaciela, czy dane nt. grzeszków twego wroga? Masz max. 10 sek. na decyzję. Nie wymusza to szybkiego kojarzenia faktów i zdolności podejmowania błyskawicznych decyzji? Poza tym powoduje też lekki stres. "Co, jeżeli te dane są ważne? A jeżeli ten sojusznik będzie mi jeszcze potrzebny?"
Wybory to esencja RPG. A jeżeli do tego są trudne, na tyle, że po podjęciu decyzji zastanawiasz się, czy zrobiłeś dobrze, to oznacza że masz doczynienia ze świetną grą.
Właśnie miałem napisać że wszystko zależy od uzasadnienia owego "czasu" rozumiem odbić kogoś, bo jeśli nie zrobisz tego w danym czasie zostanie zabity.
Po prostu jeśli owe ograniczenia czasowe są uzasadnione nie widzę żadnego problemu, aczkolwiek nie lubię być poganiany. W DAO podobało mi się to że można było wymęczyć daną postać i miałem kupę czasu na wybór opcji dialogowej.





Volver arriba






