A będziesz potem zbierać te bobki ;p ?
Fereldeńska tawerna – dyskusje o wszystkim i o niczym.
Débuté par
Alexander1138
, juil. 25 2010 03:04
#676
Posté 05 août 2010 - 10:05
#677
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 05 août 2010 - 10:06
Guest_nabuhodonozor_*
Nieee - bryłkowce je pozbierają a że krasnoludki jedzą bryłkowce to mają już nadziewane pierogami
))
#678
Guest_Grey1_*
Posté 05 août 2010 - 10:07
Guest_Grey1_*
E tam,takie frozen są najlepsze,wzmacniają smak Nabudini i studzą nastroje po Nabudini:-)
Dobra,ja już za dużo wypiłam-odprowadzi mnie ktoś do mojej kuchni?Muszę się niezwłocznie położyć...;-)
Dobra,ja już za dużo wypiłam-odprowadzi mnie ktoś do mojej kuchni?Muszę się niezwłocznie położyć...;-)
Modifié par Grey1, 05 août 2010 - 10:09 .
#679
Posté 05 août 2010 - 10:08
Ooo mam liste drinków. Dajcie mi tu "Juhe Pomiota" i co je do spożycia?
#680
Posté 05 août 2010 - 10:09
O odwrocic na chwile glowe a wy juz pod stolem:)))
jasne ze pisze sie na tancerke:)))
jasne ze pisze sie na tancerke:)))
#681
Posté 05 août 2010 - 10:14
Ooo mają wysokie wymagania. Potrafisz rzucać nożami?rinoe wrote...
O odwrocic na chwile glowe a wy juz pod stolem:)))
jasne ze pisze sie na tancerke:)))
ps. Trza
było też zatrudnić Leszka.
#682
Guest_Grey1_*
Posté 05 août 2010 - 10:17
Guest_Grey1_*
Ej-ja chcę do mojej kuchni,niech ktoś mnie zaprowadzi,bo sama nie dojdę po tym Nabudini;-p
#683
Posté 05 août 2010 - 10:17
Aneczka nie odstraszaj nam potencjalnych pracowników ;p Leszek powiedział, że przemyśli sprawę, jak zje szarlotkę
Grey, a czemu akurat w kuchni chcesz leżeć ;p ? Na tych zimnych kaflach
?
Grey, a czemu akurat w kuchni chcesz leżeć ;p ? Na tych zimnych kaflach
#684
Posté 05 août 2010 - 10:18
Grey - Oczywiście, służę pomocą!
#685
Guest_Grey1_*
Posté 05 août 2010 - 10:19
Guest_Grey1_*
W zasadzie to nie mam alternatywy!Przecież ja tam mieszkam;-))
Szefie-tylko ładnie mnie proszę kocykiem okryć:-)
Szefie-tylko ładnie mnie proszę kocykiem okryć:-)
Modifié par Grey1, 05 août 2010 - 10:19 .
#686
Posté 05 août 2010 - 10:20
Hmm chyba w naszej tawernie są jakieś pokoje na pięterku ;p Zaadoptujemy jeden na przytulne gniazdko dla szefowej kuchni
#687
Posté 05 août 2010 - 10:21
Leszek będzie tańczył?Yeah!
ps Gdzie moja "Juha..." jest?
ps Gdzie moja "Juha..." jest?
#688
Posté 05 août 2010 - 10:22
Stoi od 15 minut po Twojej prawicy ;p
#689
Posté 05 août 2010 - 10:23
*okrywa starannie kocykiem* Mogę Cię zaprowadzić na górę jak zaproponowała Leu, bo dlaczego masz marznąć w tej kuchni?
#690
Posté 05 août 2010 - 10:23
Aneczka, dlaczego mam rzucac nozami??? myslalam ze jako tancerka musze ich unikac
:)
I butelek, i pomidorow... - albo tanczysz albo giniesz:)
I butelek, i pomidorow... - albo tanczysz albo giniesz:)
#691
Posté 05 août 2010 - 10:23
Poszukaj pod kontuarem, dolna półka, trzecie od lewej
#692
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 05 août 2010 - 10:24
Guest_nabuhodonozor_*
*jucha raz!* 
Na pięterku ja mam komnatę ale dla jakiejś niewiasty znajdzie się miejsce - mam duuużą i wygodną leżankę
Na pięterku ja mam komnatę ale dla jakiejś niewiasty znajdzie się miejsce - mam duuużą i wygodną leżankę
#693
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 05 août 2010 - 10:25
Guest_nabuhodonozor_*
Rinoe - to takie układy choreograficzne - taniec ze sztyletami i rzucając nimi przygotowujemy różne potrawy
#694
Posté 05 août 2010 - 10:25
Ja mam całą piwnicę do której się właśnie wybieram, z tymże oto gąsiorem najprzedniejszej "Czarnej Wiedźmy"
#695
Posté 05 août 2010 - 10:25
Aaa. W tym? Ja myślałam że to kieliszek będzie o to szklanka? na wino? Dziwna jakaś poza tym. Ale nic...
*łyk*
...
*łyk*
...
#696
Guest_Grey1_*
Posté 05 août 2010 - 10:26
Guest_Grey1_*
Dobra Szefie,celujemy w tą komnatę N! Jaki miły ten kocyk,co to za tkanina?:-)
#697
Posté 05 août 2010 - 10:28
Alex, najpierw zaprowadź Grey a potem dopiero owiń kocykiem, odwrotna kolejność grozi upadkiem na schodach
)
#698
Posté 05 août 2010 - 10:29
Hmmm.... Gdzie winnica od tego jest? Kwaśne strasznie. I takie...mroczne. Pod Ostagarem pewnie...
#699
Posté 05 août 2010 - 10:30
Rzućcie na początek weterana, potem może żywą bombę a na koniec czerstwego krasnoluda, Suszy nas
#700
Posté 05 août 2010 - 10:31
No nie ma jak to metal nie? Możecie pić ile chcecie.





Retour en haut




