Fereldeńska tawerna – dyskusje o wszystkim i o niczym.
Débuté par
Alexander1138
, juil. 25 2010 03:04
#826
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 09:06
Guest_nabuhodonozor_*
Taak, nie lubię, jak mnie coś ogranicza
#827
Posté 06 août 2010 - 09:13
Coś mnie ominęło?
P.S. Nie chce mi się czytać tych 11 stron, które napisaliście podczas mojej nieobecności.
P.S. Nie chce mi się czytać tych 11 stron, które napisaliście podczas mojej nieobecności.
#828
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 09:15
Guest_Grey1_*
Muszę trochę ogarnąć kuchnię po wczorajszym balowaniu!.Swoją drogą-też chcę mieć osobistą komnatę.Spanie na tych kaflach źle wpływa na jakość mojego gulaszu;-)A w tym mięciutkim łożu było rewelacyjnie:-)
O tak-szarlotka czekała do późnej nocy,ale w końcu Leu ją zjadła;-p
O tak-szarlotka czekała do późnej nocy,ale w końcu Leu ją zjadła;-p
Modifié par Grey1, 06 août 2010 - 09:17 .
#829
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 09:19
Guest_nabuhodonozor_*
Leszek - mamy nową tancerkę - Rinoe
a poza tym taka niezła balanga do 3 w nocy
a poza tym taka niezła balanga do 3 w nocy
#830
Posté 06 août 2010 - 09:21
No to super, macie problem z głowy
I co, dobrze tańczy?
#831
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 09:24
Guest_nabuhodonozor_*
łohh i jeszcze nieźle sztyletami rzuca
#832
Posté 06 août 2010 - 10:51
Witajcie
Co za bałagan po wczorajszej imprezie ;p Zabieram się za sprzątanie, żeby na wieczór było czysto
#833
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 01:49
Guest_nabuhodonozor_*
Uhh. Leu - muszę powiedzieć, że bardzo fajnie sprzątasz - aż chciało by się powiedzieć, że z miotłą Ci ładnie ale może to być dziwnie odebrane. Za takie sprzątanie masz u mnie extra podwójną kolejkę
))
#834
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 08:29
Guest_Grey1_*
Jej wczoraj takie tłumy,a dziś totalna pustka...
#835
Posté 06 août 2010 - 09:31
Grey - Po takiej imprezie to nie ma co się dziwić 
Mam pewną informację do ogłoszenia. Dnia 7 sierpnia 2010 roku (jutro) wyjeżdżam w sprawach służbowych na dwa tygodnie
Wątpię bym z miejsca, do którego jadę mógł się z Wami skontaktować, więc nie rozrabiać mi tu!
Ah i Grey - możesz spać w mojej komnacie, póki nie znajdziemy czegoś lepszego
Mam pewną informację do ogłoszenia. Dnia 7 sierpnia 2010 roku (jutro) wyjeżdżam w sprawach służbowych na dwa tygodnie
Ah i Grey - możesz spać w mojej komnacie, póki nie znajdziemy czegoś lepszego
#836
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 09:34
Guest_Grey1_*
Oj aż dwa tygodnie bez nadzoru?No nie wiem jak to się skończy;-p
Z komnaty skorzystam chętnie,ale będę musiała sobie potem coś też zorganizować,bo jak odzywczaję się od kafli to ciężko będzie tam wrócić.
To udanego wyjazdu:-)
Z komnaty skorzystam chętnie,ale będę musiała sobie potem coś też zorganizować,bo jak odzywczaję się od kafli to ciężko będzie tam wrócić.
To udanego wyjazdu:-)
#837
Posté 06 août 2010 - 09:39
Wierzę w Was ;D
I dzięki
I dzięki
#838
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 09:41
Guest_Grey1_*
Postaramy się nie nadszarpnąć pokładanego w nas zaufania:-)
#839
Posté 06 août 2010 - 09:49
Taa, postaramy sie nie rozrabiać
#840
Posté 06 août 2010 - 10:00
TTTr96 wrote...
Taa, postaramy sie nie rozrabiać
A ja tego dopilnuję
#841
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 10:03
Guest_nabuhodonozor_*
Leszek - masz tam flaszke i poobserwuj sobie tancerki spokojnie.
)
Ja tam będe pilnował młodzieży, żeby się nie ..... hmmm. przemęczyła
Ja tam będe pilnował młodzieży, żeby się nie ..... hmmm. przemęczyła
#842
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 10:05
Guest_Grey1_*
No wreszcie jesteście!Napiekłam księżycowych ciasteczek i smutno mi było,że nikogo nie ma żeby sobie pojeść;-p
#843
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 10:07
Guest_nabuhodonozor_*
U - great! - polukruj porządnie
)
*otwiera flaszeczkę, z której wydobywa się stonowany i przejmujący zapach* to kto chcę pocałunek barmana?
)
*otwiera flaszeczkę, z której wydobywa się stonowany i przejmujący zapach* to kto chcę pocałunek barmana?
#844
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 10:09
Guest_Grey1_*
Uff,ja po wczorajszym Nabudini teoretycznie już nie powinnam dziś nic popijać....aleee,no dobra-muszę jakoś uczcić fakt,że teraz mieszkam w komnacie Szefa;-))
#845
Posté 06 août 2010 - 10:09
"pocałunek barmana" to nazwa alkoholu, czy propozycja?
#846
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 10:10
Guest_Grey1_*
Nazwa;-p
#847
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 10:12
Guest_nabuhodonozor_*
Leszek - bo bana dostaniesz 
Oczywiście, że alkochol.... chyba, że... mhm - kucharki i tancerki mają u mnie inny "repertuar"
Oczywiście, że alkochol.... chyba, że... mhm - kucharki i tancerki mają u mnie inny "repertuar"
#848
Posté 06 août 2010 - 10:14
A macie "pocałunek barmanki"?
#849
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 06 août 2010 - 10:17
Guest_nabuhodonozor_*
Nie ma barmanki ale jak dla poborcy podatkowego to i barmanka się znajdzie
- Kamilus mówił, że legginsy może przyodziać
- a jeśli chodzi Ci tylko i wyłącznie o drinka to w pocałunku barmanki jest zamiast alkoholu woda sodowa i tu ostrzegam, ona szybko uderza do głowy
#850
Guest_Grey1_*
Posté 06 août 2010 - 10:17
Guest_Grey1_*
Nie mamy,ale można stworzyć takiego drinka i go tak zachęcająco nazwać:-)
Ale czy nie mamy....?Nie wiem,trzeba pytać barmana;-)
Ale czy nie mamy....?Nie wiem,trzeba pytać barmana;-)





Retour en haut




