Fereldeńska tawerna – dyskusje o wszystkim i o niczym.
#76
Guest_Grey1_*
Posté 25 juillet 2010 - 09:37
Guest_Grey1_*
#77
Guest_Eridhan_*
Posté 25 juillet 2010 - 09:37
Guest_Eridhan_*
#78
Guest_Grey1_*
Posté 25 juillet 2010 - 09:39
Guest_Grey1_*
#79
Posté 25 juillet 2010 - 09:40
Edit. Ja również kończę. Dobrej nocy wszystkim
Modifié par Alexander1138, 25 juillet 2010 - 09:43 .
#80
Posté 25 juillet 2010 - 09:43
#81
Guest_Grey1_*
Posté 25 juillet 2010 - 09:45
Guest_Grey1_*
#82
Posté 25 juillet 2010 - 09:50
#83
Posté 25 juillet 2010 - 10:03
To grey1 niestety ale ja właśnie ładuje strzał z akceleratora masy i za chwilę strzele w zevrana także go nie uratujesz ani siebie też, przykro mi ale ja nie cierpię zevrana, dla mnie on może nie istnieć. Każdy ma swój gust.
hmm małe sprostowanie bo doczytałem pewne wypowiedzi jeszcze.
Ja nie potępiam zevrana bo gey czy cokolwiek innego, mnie to tam gówno obchodzi kto ma jaką orientację, jestem tolerancyjny i starałem się poznać zevarana, zawsze chcę każdą postać dokładniej poznać. I cały czas dawałem mu szanse i mówiłem, że wierze w niego i jego broniłem, a potem mi odstawia numer ze zdradą, nie dziękuję już drugi raz się nie nabiorę, teraz odrazu mu wale z akceleratora masy.
Modifié par michal9o90, 25 juillet 2010 - 10:09 .
#84
Posté 25 juillet 2010 - 10:13
Motywacja zabicia Loghaina- nic dziwnego że Ali faceta nie lubi- dzięki niemu zginęli jego przyjaciele , Duncan- który był jedną z niewielu dobrych dla Alistaira osób, no i nie wspomnę o przyrodnim bracie.
Macie tyle zrozumienia dla Loghaina, Morrigan, Oghrena- a dla Alistaira nie? Trochę to podłe. U mnie w drużynie wszyscy są dobrze traktowani i mają się jak pączki w maśle.
Michal- Zev cie zdradził? Jakim cudem? Ja nie przechodzę z nim romansu, ale walczył ze mną przeciw Taliesenowi.
Ps. to nie jest forum off- topic tylko o DA. Zróbcie sobie tak jak my z ME- załóżcie chat. Wiecie jak tam fajnie sie gada?
Modifié par Aneczka, 25 juillet 2010 - 10:39 .
#85
Posté 25 juillet 2010 - 10:50
A wracając do tematu, ja staram się być wyrozumiały dla każdego, jedynie nie trawie loghaina, owszem rozumiem go, ale cóż i tak z chęcią wsadzę mu sztylet (chociaż po ostatnim odcinku naruto to można się nieźle zastanowić nad życiem, ta seria robi sie coraz lepsza i poważniejsza, to już nie bajeczka dla dzieci, a właściwie anime) No więc, loghaina nie trawie, do wszystkich innych jestem wyrozumiały, nawet ogrehn ma moje zainteresowanie.
Ale zevran mnie po prostu wkurwił brzydko mówiąc, najpierw się jak palant zachowuje, puszczając te swoje obleśne teksty ale to jestem wstanie wytrzymać, chciałem sie zaprzyjaźnić, a potem mnie wystawia... o nie koniec tego dobrego.
PS: Jakim? nie wiem jakim, normalnie może za mało miał jeszcze tego paska miłości czy jak to się tam zwie, ale fakt jest taki, że mnie zdradził i w mojej wersji fabuły ja go niecierpię.
#86
Posté 26 juillet 2010 - 06:38
Hmm, może bym znowu do DA usiadł? Ale nieee, najpierw Bad Company skończę, a potem SC2
Aha, przeczytałem na CDA, że w DA2 będzie koło dialogowe i odpowiedzi dobre/złe/neutralne. WTF? Dragon Effect?
#87
Posté 26 juillet 2010 - 06:40
Co do zostania królem by zabić Loghaina to nie sądzisz, iż to było nawet trochę egoistyczne? Król ma przede wszystkim dbać o poddanych, a Alistair chciał zadbać tylko o śmierć Loghaina. Oczywiście z opisów epilogu wynika, że królem był dobrym i nawet nie dziwię się czemu, w końcu był dobrym człowiekiem, który rozumiał problemy prostych ludzi.
Michał - jeśli chodzi o Naruto to gdzieś tak na 50 odcinku Shippuudena skończyłem bo był zbyt nudny, a twórcy robili go tylko dla pieniędzy. Z kolei polecam Fullmetal Alchemist oraz Cowboy Bebop. To drugie w szczególności, najlepsze anime jakie kiedykolwiek widziałem, z genialną muzyką, a ma tylko 26 odcinków
Modifié par Alexander1138, 26 juillet 2010 - 06:41 .
#88
Posté 26 juillet 2010 - 07:11
Alexander: Oo dokładnie o to mi chodzi. Jeszcze jest ten tekst, gdy wybiera się Loghaina: Alistair nie można ot tak odejść od Szarej Straży. Alistair - nie? No to patrz!
A przez całą grę mówi jaki to obowiązek i odpowiedzialność, a ponadto zaszczyt i honor itd.
Jak widać David Gaider tak napisał tę postać, żeby prowokowała i wzbudzała różne emocje i chwała mu za to
Modifié par Leukofryene, 26 juillet 2010 - 07:48 .
#89
Posté 26 juillet 2010 - 08:12
Także punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.
#90
Posté 26 juillet 2010 - 08:21
#91
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 26 juillet 2010 - 08:22
Guest_nabuhodonozor_*
Mnie się właśnie wydaje, że to postać na przypisane odpowiednie zachowania i choćby niewiem co to niektórych rzeczy postaćnie zrobi - nieważne jak poprowadzisz fabułę.
Mnie Zev nie zdradził a wcale się jakoś nie starałem z jego przyjaźnią, natomiast moją ulubioną postacią jest Oghren - ma świetne gadki z Mori i Lelianą
#92
Posté 26 juillet 2010 - 08:42
Najfajniejsza postać wg. mnie (a nie jakieś tam Ali-ciacho
A dialogi z Wynn - mistrzostwo
#93
Posté 26 juillet 2010 - 08:43
PS: sorry ale już tak mam i tego nie zmienie, jak dostane banna to trudno, ja mówię co myślę, a jak jestem wkurzony to przeklinam, nie używam przekleństw po to, zeby kogoś zrazić a żeby podkreślić to jak bardzo coś mnie denerwuje.
#94
Posté 26 juillet 2010 - 08:53
Michał, rozumiem cię, ale jest tyle innych ciekawych słów, które można użyć jako zamienniki. A jak już naprawdę musisz, to wygwiazdkuj jedną literkę. Każdy wie o co chodzi, a przyczepić się nie ma do czego i wszyscy szczęśliwi (ja tak robię i działa
@ Miłośnicy Alistaira (chociaż raczej "miłośniczki") - tylko ja mam takie wrażenie, czy ta postać jest stworzona dokładnie po to, by zawrócić w głowie płci ładniejszej? Ma chyba wszystkie atrybuty "rycerza w lśniącej zbroi" i jeszcze trochę więcej. Hę?
Modifié par _KamiliuS_, 26 juillet 2010 - 09:06 .
#95
Guest_Grey1_*
Posté 26 juillet 2010 - 09:00
Guest_Grey1_*
#96
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 26 juillet 2010 - 09:03
Guest_nabuhodonozor_*
Co do charakterów - da się nieco zmienić ale nie za dużo (w zasadzie to szkoda, że nie możemy odmienić przez nasze czyny gogoś "całkowicie")
Oghren - master! a dialogi z wynn wymiatają. A i w Przebudzeniu dalej jest ten sam Oghren tyle że przy beczułce
#97
Posté 26 juillet 2010 - 09:08
Grey1 wrote...
Te postacie były bardzo dobrze napisane.Właściwie wszystkie.A to dlatego,żeby każdy gracz mógł odnaleźć jakąś swoją "bratnią duszę" w trakcie rozgrywki.Róźnorodność ich charakterów spowodowała,że jak w sklepie-każdy mógł z półki zabrać to co lubi.A z tym utwardzaniem charakterów itd.to przecież i tak nie można zrobić nic co wykraczałoby poza scenariusz,dlatego to tylko gra...;-)
nabuhodonozor wrote...
Co do charakterów - da się nieco zmienić ale nie za dużo (w zasadzie to
szkoda, że nie możemy odmienić przez nasze czyny gogoś "całkowicie")
Taaa, w końcu KoTOR to to nie jest...
Modifié par _KamiliuS_, 26 juillet 2010 - 09:12 .
#98
Posté 26 juillet 2010 - 09:16
#99
Guest_Grey1_*
Posté 26 juillet 2010 - 09:17
Guest_Grey1_*
A co do Aliego-to mi w głowie nie zawrócił;-p
#100
Guest_Grey1_*
Posté 26 juillet 2010 - 09:18
Guest_Grey1_*





Retour en haut




