N-podejdź tu grzecznie do Grey,ooo bardzo ładnie,rączki zza pleców proszę...nooo co Ty tu masz?!Niesiesz mi księżycówkę...?Nie będzie ciasta,Szef mi zdemolował wszystkie foremki,a co Ty masz taką niewyraźną minkę co?;-)))
Fereldeńska tawerna – dyskusje o wszystkim i o niczym.
Débuté par
Alexander1138
, juil. 25 2010 03:04
#1376
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 10:51
Guest_Grey1_*
#1377
Posté 13 octobre 2010 - 11:46
*rozpoczyna przetwarzanie smakowitej zawartości spiżarki*
#1378
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 01:49
Guest_nabuhodonozor_*
Eh....no ale jak to nie będzie ciasta? nawet małych babeczek?! 
Ja niewyraźną? niee.... może przez to, że rutinoscorbinu nie wziąłem....
Ja niewyraźną? niee.... może przez to, że rutinoscorbinu nie wziąłem....
#1379
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 01:59
Guest_Grey1_*
Ojoj,nie pamiętałeś o rutinoscorbinku?;-))No to żeby Ci nie było "niewyraźnie"upiekłam sporą ilość...bułeczek maślanych...;-p
#1380
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:01
Guest_nabuhodonozor_*
jeeej
to poproszę.....bez masła ;p ale powiem, że leczyłem się naturalnie
#1381
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:09
Guest_Grey1_*
Naturalnie?Wywar z gruczołu bryłkowca,maślanka z ......matki lęgu,esencja ze śliny głębinowca?;-p
#1382
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:13
Guest_nabuhodonozor_*
Powiedziałem LECZYŁEM a nie szukałem drugiej strony ;p
Gęsi smalec i dużo.....napojów
Gęsi smalec i dużo.....napojów
#1383
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:17
Guest_Grey1_*
No wiesz co...ja szukam mazideł u Dalijczyków,taki świat drogi byłam a Ty miałeś gęsi smalec i mi nie dałeś...Jak makiety układać i w Chinola grać to jesteś pierwszy,a jak podzielić się smalcem to już niekoniecznie;-ppp
#1384
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:22
Guest_nabuhodonozor_*
A bo tak szybko zniknęłaś..... a ten smalec mam od niedawna - spotkałem taką młodą gąskę i stąd mam bo wcześniej tylko miałem borsucze sadło
)
No dooobra - mogę się podzielić ale nikomu nie mów bo mnie obsępią
No dooobra - mogę się podzielić ale nikomu nie mów bo mnie obsępią
#1385
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:27
Guest_Grey1_*
Oto moja propozycja-nadziejemy bułeczki smalczykiem,weźmiemy księżycówkę i pójdziemy TV oglądać,booo dziś-uwaga-jest jubileuszowy odcinek Mody na sukces...10000000000000000!!!Chyba nie możemy sobie pozwolić na to,żeby takie coś na ominęło??!!!;-)
#1386
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:34
Guest_nabuhodonozor_*
Hmm....ciekawa propozycja i zdaje się być nie do odrzucenia
)) no i mój ulubiony serial....po Xenie a co się w nim dzieje? wszyscy umierają czy żenią się grupowo?
#1387
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:40
Guest_Grey1_*
E tam,nie uważasz podczas oglądania!Przecież szturcham Cię w newralgicznych momentach,kiedy Stefani zapala światlo,Eryk zbliża do ust filiżankę z kawą,w 37465759404 odcinku okazało sie,że Torn odnalazł swoją siostrę,która okazała się matką jego ojca i jednocześnie babką jego ciotki.Teraz ta siostra w jubileuszowym odcinku ma się okazać wujkiem Stefani!!!No proszę Cię następnym razem uważniej śledź fabułę!!!!!
#1388
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:48
Guest_nabuhodonozor_*
Uważniej.....co? to mam śledzia wziąć?
)
To oni tak się bawią.....to Stefani jak by boroka wiedziała nie zapalała by tego światła, Eryk polał by się kawą a Torn przybiegł zobaczyć co się stało. Ta siostro-babko-wujka
nie spotkała by się z Tornem, przez co Stefani nigdy nie poznała by wujka chrzestnego i nie dostała zaległego zegarka na komunię. Bez tego zegarka spóźniła by się do ciotki Thorna a ta nie dowiedziała by się, że ma babkę.......kurde - toż to by był koniec świata! o jaaa, jak ktoś może narzekać na ten film akcji
To oni tak się bawią.....to Stefani jak by boroka wiedziała nie zapalała by tego światła, Eryk polał by się kawą a Torn przybiegł zobaczyć co się stało. Ta siostro-babko-wujka
#1389
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:50
Guest_Grey1_*
Hahahahahahahaa;-)))))))))))))))))
#1390
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:55
Guest_nabuhodonozor_*
...Czyli, że idziemy oglądać?
)) nigdy nie wiadomo co się stanie 
Idę po flaszkę i zaraz jestem - oglądaj uważnie
Idę po flaszkę i zaraz jestem - oglądaj uważnie
#1391
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 02:58
Guest_Grey1_*
Dobrze,ale pamiętaj zasłonić mi oczy w momentach kiedy akcja zacznie nabierać przyspieszenia,bo nie wiem czy wyrobię emocjonalnie;-)))No jak Stefani zapali światło to jeszcze jakoś zniosę,ale jak zgasi...to mogę już mieć omdlenie z ekscytacji;-p
#1392
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 03:07
Guest_nabuhodonozor_*
Eee tam, kilka kolejek i będzie szło wszystko przetrwać - nawet kiedy Torn się dowie, że jest swoim ojcem ;p ale ok, jestem po szkoleniu w reanimacji
))
#1393
Guest_Grey1_*
Posté 13 octobre 2010 - 03:11
Guest_Grey1_*
Wiesz...nie chciałam Ci nic mówić...ale miałam od jakiegoś czasu podejrzenie,że Torn jest swoim ojcem!
Tylko kim w takim razie jest ta ciotka,co miała być wujkiem???
Lej księżycówkę,bo nie wyrobię;-)
Tylko kim w takim razie jest ta ciotka,co miała być wujkiem???
Lej księżycówkę,bo nie wyrobię;-)
#1394
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 03:19
Guest_nabuhodonozor_*
Właśnie! kilka razy powiedział do siebie, że zachowuje się jak dziecko .... no to nie przypadek 
....a jak ona będzie jego córką? łoooo.....
Dobra, leje bo zaraz się ściemni
....a jak ona będzie jego córką? łoooo.....
Dobra, leje bo zaraz się ściemni
#1395
Posté 13 octobre 2010 - 03:53
*Przez ostatnie kilkanaście minut uważnie słuchał rozmony Gray z Nabem*
...Widzę że juz wszystko w tawernie wróciło do już normy... O.o
...Widzę że juz wszystko w tawernie wróciło do już normy... O.o
#1396
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 13 octobre 2010 - 08:32
Guest_nabuhodonozor_*
*wychodzi z komnaty Grey z pustą flaszką* łooohhh... ale moda na sukces jest intresjuąca
i to sukses ją dooglądać bez prania musku ;p
Ideee cos zarzucić na ruszta
*daje się do spiżarki bardzo ochoczym krokiem*
Ideee cos zarzucić na ruszta
*daje się do spiżarki bardzo ochoczym krokiem*
#1397
Posté 13 octobre 2010 - 11:25
*będąc w stanie wskazującym na bardzo wysokie... przetwarzanie produktów alkoholowych niezdarnie usiluje się ukryć przed nidciągającym Zorim*
#1398
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 14 octobre 2010 - 08:36
Guest_nabuhodonozor_*
*idzie wesoło do spiżarki i wyciąga kolejną flaszkę* ...na na nanaaa na na naaa.... o rzesz....#!@&#
*potyka się o nogę Legiona i tłucze butelkę trzeźwiejąc przy tym błyskawicznie* co do Arcydemona! Ałaaaa..... to bolało... razem z tą butelką pękło mi serce....a to mnie boli..... cała flaszka!
Legion! coś Ty zrobił! Rozłożyłeś się tu jak Transformer i udajesz, że Cię niema..... choć udawać nie musisz - czuję po zapachu, że rozmawiałeś z księżycówką.
*mruczy pod nosem* muszę zmienić zamki w zasobniku z trunkami bo za niedługo klub AK tu zrobimy. Arcydemońskich Ksieżycówkocholików
*potyka się o nogę Legiona i tłucze butelkę trzeźwiejąc przy tym błyskawicznie* co do Arcydemona! Ałaaaa..... to bolało... razem z tą butelką pękło mi serce....a to mnie boli..... cała flaszka!
Legion! coś Ty zrobił! Rozłożyłeś się tu jak Transformer i udajesz, że Cię niema..... choć udawać nie musisz - czuję po zapachu, że rozmawiałeś z księżycówką.
*mruczy pod nosem* muszę zmienić zamki w zasobniku z trunkami bo za niedługo klub AK tu zrobimy. Arcydemońskich Ksieżycówkocholików
#1399
Posté 14 octobre 2010 - 08:40
wybaszszie nam szephie aaalee nagle szosz nasz zaszeeeelo przycierasz i...*zderza sie ze sciana* zesz #*!!@*$ tego no postanowiliszmy szieee zakońszełwoooować
#1400
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 14 octobre 2010 - 08:47
Guest_nabuhodonozor_*
Noo - jak tak się będziesz konserwowa to do kowala na prostowanie blachy będziesz musiał iść. Twoje obwody chyba nie są przystosowane do takiej ilości energii i jutro może Cię rdzeń boleć





Retour en haut




