Aller au contenu

Photo

Fereldeńska tawerna – dyskusje o wszystkim i o niczym.


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1710 réponses à ce sujet

#1476
Guest_Eridhan_*

Guest_Eridhan_*
  • Guests
Nab - ten szaszłyk szykowany był dla Leu, Ty nie potrafisz docenić wyrafinowanej kuchni ;) Mięsko było z własnołucznie upolowanego czarnego głębinowca, prawdziwy rarytas, który im starszy tym lepszy ;)

A skoro już się obudziłeś, podaj poziomkówkę, bo jej nie moge znaleźć w tym Twoim bajzlu ;) Znaczy się barze :))

Grey - może też chcesz spróbować moich specjalnych szaszłyczków? ;) Jako fachowiec możesz się wypowiedzieć, czy na stałe wprowadzimy je do karty dań ;)

#1477
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Eridhan- dzięki za propozycję, ale jestem obecnie na diecie-wiesz robię karierę w showbizie i muszę być ekstrawagancko chuda.Zajadam pietruszkę i to mi wystarczy...;-)

Zostawmy mięcho dla Leu,ona musi jeść sporo białka, aby mieć siłę do siedzenia nad projektami po nocach(jak menago dbam przede wszystkim o jej interesy...;-p)

#1478
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Eridhan - przyznam, że to ciekawy sposób polowania: nakarmić głębinowca grzybami, owocami lasu i warzywami a następnie go upolować - odpada faszerowanie ;ppp ale od chyba się w czymś tarzał i nie były to fiołki ;)



Grey - nie odchudzaj się za bardzo bo jak będziemy grali w twistera to jeszcze się połamiesz ;)) ale...uhh... czy zamierzasz jeszcze gotować bo coś mi się żołądek z głodu do kręgosłupa przykleił ;)

Leu to musi jeść dużo białka żeby nie zasłabła w trakcie show a to było widać, że kosztuje ją sporo energii ale apropos energii - to sporo zaoszczędzimy bo klienci na jej występie sami będą podgrzewać piwo w kuflach swoimi rękami ;))

#1479
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
No przecież podałam Ci michę gulaszu,trzymasz ją w dłoniach a smużka aromatycznej pary płynie wprost Twe nozdrza-smacznego ;-)))))

Ah nie znasz się,moja chudość jest extra i właśnie,że się nie połamię.Właśnie przez zajadanie bułek maślanych ze smalcem gęsim ostatnio czułam,że przy niektórych figurach tłuszczyk mi przeszkadzał,więc nie bój nic,na twisterze się to negatywnie nie odbije;-p

#1480
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Oh, myślałem, że to mi się wydaję ;p dzieeeki :) ale nieźle pachnie i pewnie jest lepszy w smaku niż wygląda ;)



Właśnie bo eeee.....teraz będzie Ci łatwiej a to oszustwo ;p

Aha - mam pytanie - co to za różowe sznurówki znalazłem za barem i to jeszcze z metką? pierwszy raz takie coś widzę :P

#1481
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Jasne,oszustwo to było jak przed graniem piłeś ziółka Varathorna i potem Twoje ciało wydawało się jakby było całe z gumy...;-p Teraz wreszcie szanse będą wyrównane i dopiero zacznie się zabawa...;-)))

Te sznurówki...z Orlais przyleciały wyczarterowaną awionetką,specjalnie do nowej kolekcji butów, ale Leu zna szczegóły, ja tylko odbieram tu telefony;-)))

#1482
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
jej, raz czy dwa się zdarzyło - choć miałem wrażenie, że noga zgina mi się nie tylko w kolanie ;p

Ale i tak wygram ;) nie dam się wytwisterować tak łatwo ;)



Z samego Orlais? hmmm... Leu to ma gust i gest - w zamian za tą moją koszulkę, którą używała do pokazów jako szmatkę przywiozła mi extra czarną koszulę z nici czarnej wdowy ;)

Mam nadzieję że to od pająka a nie od tej starej baby co żebra przed Tawerną i nazywają ją czarną wdową bo 5 chłopów pochowała w tydzień po ślubie ;)

#1483
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ah tam nie snuj domysłów-idziemy serial oglądać:-))))))))))

#1484
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Lepiej się w niektóre rzeczy nie zagłębiać :))

pewnie że idę - a masz te ciastka? te co się czuję jak bym był w wirze akcji Mody ;)

#1485
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Mam:-)) I ciiii-zaczyna sie:-)))))

#1486
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
ohhh....doooobraaaa

Ciekawe czy włączy w końcu to światło..... :)

#1487
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Niestety muszę ogłosić, iż najprawdopodobniej mój czas w Tawernie dobiegł końca. Czas ustąpić młodszym ;p. Poważnie zastanawiam się nad oddaniem mojego stanowiska. Co o tym myślicie?

#1488
Rovay

Rovay
  • Members
  • 833 messages
*patrzy na Alexandra zaszokowany* Ale... ale... Szefie, jak to? Nie możesz! Kto inny miałby nami kierować niż ty? Kto inny wypłacałby nam nasze pensje? A, właśnie! Nadal jeszcze mi nie wypłaciłeś tej ostatniej pensji... *cierpliwie czeka na pieniądze*

#1489
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
A co to za koperta wystaje Ci z kieszeni płaszcza? ;P

Ano, tak to. Ostatnio zaniedbuję swoje obowiązki. Uwierz mi, to nie jest łatwa decyzja *spogląda przez ramię na bar Nabu*.


#1490
Leukofryene

Leukofryene
  • Members
  • 626 messages
Szefie, no jak to tak? Nie możesz odejść, nie osiągnęlibyśmy tego wszystkiego bez Ciebie ;) Usiądź spokojnie, Eridhan zapoda szaszłyczka, Grey gulasz, Nabu polej wódkę, Rovay zanuć coś, a ja Ci podaruję różowe sznurówki i pogadamy na spokojnie ;)

#1491
Guest_Eridhan_*

Guest_Eridhan_*
  • Guests
Nieee, nie możesz nas zostawić samych!! ;) Leu, jak po dobroci się nie da, to niech Nabu szefa upije, Ty wtedy przywiążesz go tymi sznurówkami do krzesła, a ja zabarykaduję drzwi i będę ich strzec uzbrojona po zęby ;) Nie wypuścimy go tak łatwo ;)

#1492
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
O Szefie,nawet w Modzie na sukces nie ma takich akcji...nawet w DA2 chyba nie będzie takich akcji....co za nieoczekiwany zwrot w dziejach naszej Tawerny....



A propos akcji-mam nową kolekcję klasyki-tym razem zbiór najdoskonalszych dzieł produkcji brazylijskiej-jest ktoś chętny na niezapomniane wrażenia płynące wprost z plazmy do naszych umysłów?;-)))

#1493
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Ależ ja nie zostawiam Was samych ;) I czasem będę wpadał, na Księżycówkę lub dwie ;P Ciężki teraz wybór przede mną: kto zostanie następcą?

Grey - Cóż, lubię zaskakiwać ;)

#1494
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Cóż Szefie jedna trudna decyzja niesie za sobą następne więc musisz sam wybrać następcę;-p

Jeszcze zostaje Twoja komnata....też musisz komuś ją zostawić w prezencie,no chyba że wolisz zostawić sobie lokum na wypadek, gdybyś kiedyś przesadził z Księżycówką,lub....gulaszem;-) i musiał zostać na noc w Tawernie. A w ogóle zdradzisz jakie masz teraz plany?Pogryzłam place z ciekawości więc zaskocz mnie raz jeszcze;-)))

#1495
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Wciąż nad tym myślę :P

Komnatę pozwolę sobie zostawić… na wszelki wypadek ;p Ale możecie z niej korzystać pod moją nieobecność.
Co dalej? Poważnie zastanawiam się nad karierą polityczną. Elfy zawsze były dyskryminowane, pora to zmienić! Wyruszam do Denerim o zachodzie słońca.

Modifié par Alexander1138, 12 novembre 2010 - 12:04 .


#1496
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
O kurcze...to już postanowione...hmm a będziesz tęsknił no jeszcze jak na razie..Szefie?No powiedz,że tak nawet jak nie będziesz;-ppp

Życzę powodzenia zatem, niech wspomnienie gulaszu będzie Ci zawsze towarzyszyło...oh...na prawdę nie lubię pożegnań;-p


#1497
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages
Przecież będę Was odwiedzał ;) Ale tak, to ciężka i dla mnie chwila. Będę tęsknił za Wami wszystkimi.

Przydałby się wspólny portret pamiątkowy, tak żebym mógł sobie Was wspominać w Denerim. Czy mamy artystę na sali? ;p


#1498
Rovay

Rovay
  • Members
  • 833 messages
A więc nic cię od tego nie odciągnie, co? No cóż... Au revoir Szefie! Powodzenia na nowej drodze życia! Nab, podobno jesteś dobrym malarzem! Maluj szybko ten portret a ja w międzyczasie zacznę grać "Pożegnanie spod bramy".

#1499
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Alex...kurde nie będzie jak to na szefa już na kogo psioczyć...ekhm....znaczy się chwalić ;)
Kartkę byś przynajmniej wysłał co jakiś czas a my będziemy naklejać ją na mapę Fereldenu z którego miejsca przyszła :)
A właśnie - skończyłem malować mapę Fereldenu ;p po tej księżycówce to mam iście gwiezdne natchnienie ;)))
Portrecik już się robi: na tle Tawerny Alex stoi z opartymi na biodrach rękami, przy drzwiach zdobionych trofeami zdobytymi w walkach piwnicznych pod Tawerną, Rovay zapodaje na lutni podłączonej do systemu nagłośnienia z rogów ogra; Grey z uśmiechem trzyma osmędzony garniec gulaszu nad którym unosi się pachnący dymek; Eridhan stoi na daszku nad wejściem i mierzy z łuku do wiewiórki, która siedzi jej podstępnie na ramieniu; Leu ubrana w wystrzałowe ciuchy jest okręcona wokół słupa przy wejściu i z gracją wymachuje wściekle różową chustą; KKs stoi niby grzecznie z założonymi z tyłu rękami i widać za nim zarys flaszki księżycówki i dodatkowo zdradza go fakt, że świeci oczami; Kamilius czai się pod schodami i dobija wyłażącego spod nich wielkiego pająka; Bartuss jako, że chciał być tancerzem jest niezdarnie owinięty na drugim słupie - ale bardziej wygląda to że chce zakosić KKs-owi flaszkę; a ja skromniutko...na drugim planie siedzę sobie ze stoickim spokojem w lśniącej srebrnej zbroi inkrustowanej elfimi i krasnoludzkimi zdobieniami z adamantu i meteroytu i uniesionym w górę mieczem półtoraręcznym na białym jednorożcu stojącym na tylnych kopytkach i zaprzęgniętym do zimowych sań z najlepszego dębowego drewna ;)))

Alex - komu w drogę temu..flaszka ;p masz tu mały zapasik na podróż :)

Modifié par nabuhodonozor, 12 novembre 2010 - 03:20 .


#1500
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
To chyba trzeba jakiś prezent na drogę dla szefa, żeby tam w tym zimnym, ciemnym, kamiennym zamczysku w stolicy ciepłe wspomnienia o nas go ogrzewały w zimne wieczory. I przypominały, co stracił :)

Ode mnie - oprawiona stopa pomiota, za pomocą którego wygrałem w "Rzucie Pomiotem" ten śliczny puchar, który stoi nad kominkiem... czy może stał, kiedy ostatni raz go widziałem. Niestety całego pomiota nie mogę dać, ponieważ poszczególne fragmenty zlicytowałem, a zysk przekazałem do fundacji "dokarmiania" biednych mężów, wyrzuconych z domów przez żony mające serdecznie dość ich... zamiłowania do degustowania różnych płynów. Ostała się li tylko ta oto stopa.